Bankowy tytuł egzekucyjny stanowił pozasądowy tytuł egzekucyjny wydawany na podstawie ksiąg banków lub innych dokumentów związanych z dokonywaniem czynności bankowych. 14 kwietnia 2015 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy Prawa bankowego pozwalające bankom na wystawianie bankowych tytułów egzekucyjnych oraz na wszczynanie na ich podstawie postępowania egzekucyjnego naruszają konstytucyjną zasadę równości i tracą moc z dniem 1 sierpnia 2016 r. Przepis na podstawie, którego był wydawany, został uchylony ustawą z dnia 25.09.2015 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Niejednokrotnie w praktyce pojawiały się sytuacje, w których wierzytelności stwierdzone bankowym tytułem egzekucyjnym stawały się przedmiotem cesji wierzytelności między bankiem a funduszami inwestycyjnymi. Fundusze te musiały dochodzić należności przed sądem, lecz pytanie dotyczyło konsekwencji egzekucji prowadzonej na podstawie BTE w stosunku do biegu terminu przedawnienia.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 kwietnia 2015 r. (P 45/12) zakwestionował prawo bankowe umożliwiające bankom wystawienie tytułów i wszczęcie egzekucji na ich podstawie. Zgodnie z wyrokiem, bankowy tytuł egzekucyjny nie jest orzeczeniem innego organu powołanego do rozpoznawania spraw, a zatem nie przedłuża okresu przedawnienia roszczenia do 10 lat. Odroczenie utraty mocy przepisu nastąpiło o blisko półtora roku - do sierpnia 2016 r. - aby dać ustawodawcy czas na zmianę przepisów i zakończenie toczących się spraw. Wyrok ten ma fundamentalne znaczenie dla całego sektora bankowego i klientów banków. Nowe przepisy miały być mniej niekorzystne dla klientów niż BTE, a jednocześnie zapewnić ochronę wierzytelności banków.
Należy zauważyć, że egzekucja prowadzona na podstawie BTE mogła być w praktyce protestowana także w kontekście przedawnienia. Trybunał sugerował alternatywy zabezpieczeń kredytu, takie jak weksel, który umożliwia postępowanie nakazowe z możliwością merytorycznego kwestionowania roszczeń. W praktyce banki mogły więc rozważać inne instrumenty zabezpieczenia, a także notarialne poddanie się egzekucji na podstawie art. 777 k.p.c., co również niesie ze sobą odwrócenie wielu kosztów i ograniczeń, lecz wymaga akceptacji notariusza i poniesienia kosztów.
Według orzeczeń sądowych po wyroku TK, bankowy tytuł egzekucyjny utracił moc z dniem 1 sierpnia 2016 r., a w razie prowadzenia egzekucji na podstawie BTE, w praktyce mogą wystąpić wyzwania dotyczące przedawnienia. W kontekście cesji wierzytelności, ważna jest kwestia, że nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powołać się na przerwanie biegu przedawnienia spowodowane wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie BTE, gdyż takie prawo przysługiwało tylko bankom. Uchwała SN z 29 czerwca 2016 r. III CZP 29/16 potwierdziła, że nabywca będący funduszem sekurytyzacyjnym nie może korzystać z przerwania biegu przedawnienia wynikającego z BTE, co ma bezpośrednie konsekwencje dla skuteczności roszczeń po cesji.
W praktyce oznacza to, że:
Jeśli wierzytelność z bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE) zostaje przeniesiona na fundusz sekurytyzacyjny, to bieg przedawnienia zaczyna się dla nowego wierzyciela od momentu wypowiedzenia umowy kredytowej lub pożyczki przez bank. Termin przedawnienia wynosi 3 lata od tego zdarzenia. W praktyce większość zobowiązań nabytych przez fundusze sekurytyzacyjne na podstawie BTE jest przedawniona, co wpływa na możliwość skutecznej egzekucji. Jednakże SN w uchwale z 9 czerwca 2017 r. zwrócił uwagę na różnice między podmiotami dochodzącymi roszczeń i potwierdził, że nie każdy nabywca może powoływać się na przerwanie przedawnienia.
W praktyce pojawiają się także problemy z merytorycznym zaangażowaniem sądu w sprawy dotyczące klauzul wykonalności i ich ważności, a także z oceną legitymacji procesowej stron. Fundacje i konsumenty mogą dochodzić ochrony swoich praw przed stosowaniem bankowych tytułów egzekucyjnych, argumentując, że nie były one dopuszczalne według przepisów prawa bankowego obowiązujących w dacie ich wystawienia. W tym kontekście, powództwa przeciwegzekucyjne mogą być skuteczną drogą do podważenia ważności tytułu w sytuacjach, gdy roszczenie nie było wymagalne lub gdy procedura została naruszona.
Trybunał wskazał, że poza BTE banki dysponują innymi środkami zabezpieczenia kredytu, w szczególności wekslem. Weksel może stać się podstawą wydania nakazu zapłaty umożliwiającego wszczęcie egzekucji, ale w postępowaniu nakazowym dłużnik ma możliwość merytorycznego kwestionowania roszczeń, co zwiększa ochronę konsumentów i zmusza banki do ponoszenia większych kosztów i dłuższego czasu egzekucji. Notarialne poddanie się egzekucji w trybie art. 777 k.p.c. może stanowić alternatywę, wymagając jednak aktu notarialnego i poniesienia dodatkowych kosztów. W praktyce zastosowanie masowe tego rozwiązania może być ograniczone, ale w kredytach obracanych w obrocie profesjonalnym jest to realna opcja.
Wciąż istnieje ryzyko paraliżu wymiaru sprawiedliwości przy masowym przejściu na postępowania nakazowe i konieczności rozważenia innych zabezpieczeń. Sugerowana jest także rozszerzona możliwość korzystania z innych zabezpieczeń, takich jak poręczenia lub inne zabezpieczenia osobiste czy rzeczowe, pozostawiające bankom pewne narzędzia ochrony ich roszczeń.
Wynika z tego, że:

Wyrok TK z 2015 r. odcisnął trwałe piętno na instrumentach zabezpieczenia należności bankowych. Przebieg procesu legislacyjnego oraz liczne orzeczenia Sądu Najwyższego i Sądu Okręgowego doprecyzowały, że bankowy tytuł egzekucyjny był instytucją o charakterze szczególnym, która w praktyce ograniczała prawa konsumentów i wpływała na ryzyko kredytowe banków. Obecnie obowiązujące przepisy i liczne orzeczenia sądów kształtują sposób, w jaki wierzyciele mogą dochodzić swoich roszczeń, a także jak konsumenci mogą bronić swoich praw w konfrontacji z wierzycielami, w tym w kontekście cesji wierzytelności na fundusze sekurytyzacyjne.
tags: #bankowy #tytul #egzekucyjny #czy #przeryw #do