Jeśli ktoś rozważa upadłość konsumencką, to znaczy, że znalazł się w bardzo złej sytuacji finansowej i od dłuższego czasu nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań. Ponieważ, w dużym uproszczeniu, konsekwencje upadłości konsumenckiej można nazwać restartem finansowym, nic więc dziwnego, że coraz więcej osób interesuje się takim rodzajem rozwiązania swoich problemów.
Upadłość konsumencka to postępowanie sądowe, które ma na celu całkowite lub częściowe oddłużenie osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Jest to rozwiązanie dla osób, które nie są w stanie realizować swoich zobowiązań finansowych, a chcą pozbyć się długów. Instytucja ta została stworzona, aby umożliwić dłużnikom uwolnienie się od zobowiązań i rozpoczęcie nowego życia finansowego.
Przed 2020 rokiem wniosek o upadłość można było złożyć tylko wtedy, gdy niewypłacalność była niezawiniona. Obecnie ten wymóg jest złagodzony. Wniosek mogą teraz złożyć osoby, które po prostu źle rozporządzały majątkiem np. z powodu długów hazardowych czy uzależnienia. Decyzja o tym, czy dane postępowanie dłużnika było zawinione czy też nie, nadal należy do sądu.
Aby przygotować się do złożenia wniosku o upadłość konsumencką, trzeba wykonać dwa zestawienia. Jedno powinno dotyczyć całego majątku ruchomego (sprzęty AGD, pamiątki, meble, dzieła sztuki a także samochód) i nieruchomego (nieruchomości: dom, działka, grunty, garaż) dłużnika oraz źródła przychodów. Ważnym elementem takiej listy posiadanego majątku jest jego wycena. Drugie zestawienie to lista zobowiązań, które ciążą na dłużniku. Przy konstruowaniu tej drugiej listy pomocny może być Raport BIK, który zawiera informacje o zobowiązaniach zaciągniętych w bankach, SKOK-ach oraz niektórych instytucjach pożyczkowych.

Proces ogłaszania upadłości konsumenckiej bez majątku rozpoczyna się od złożenia wniosku do właściwego sądu rejonowego. Wniosek ten jest kluczowym dokumentem, który inicjuje całe postępowanie. Osoba zadłużona musi w nim przedstawić szczegółowe informacje dotyczące swojej sytuacji finansowej, w tym spis wierzycieli, wysokość zobowiązań oraz powody, które doprowadziły do niewypłacalności. Opłata za złożenie wniosku o upadłość konsumencką wynosi 30 złotych, co jest stosunkowo niewielką kwotą w porównaniu z potencjalnymi korzyściami wynikającymi z oddłużenia. Warto zaznaczyć, że w sytuacji gdy dłużnik nie posiada środków na pokrycie opłaty sądowej, może wraz z wnioskiem o ogłoszenie upadłości złożyć do sądu wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych. Wówczas nie będzie zobowiązany do opłaty podstawowej w wysokości 30 zł.
Po złożeniu wniosku, sąd przystępuje do jego rozpatrzenia. Proces ten może trwać od kilku do kilkunastu miesięcy, w zależności od obciążenia danego sądu oraz kompletności złożonego wniosku. W tym czasie sąd analizuje przedstawione dokumenty i ocenia, czy spełnione są przesłanki do ogłoszenia upadłości. Sąd ma prawo wezwać dłużnika do uzupełnienia braków formalnych wniosku lub do złożenia dodatkowych wyjaśnień. W niektórych przypadkach może również zarządzić przeprowadzenie rozprawy, podczas której dłużnik będzie miał możliwość osobistego przedstawienia swojej sytuacji.
Jeśli sąd uzna, że spełnione są wszystkie warunki do ogłoszenia upadłości konsumenckiej, wydaje postanowienie o jej ogłoszeniu i wyznacza syndyka. Rola syndyka w przypadku upadłości bez majątku jest nieco inna niż w standardowym postępowaniu upadłościowym. Głównym zadaniem syndyka w takiej sytuacji jest weryfikacja stanu finansowego dłużnika oraz przygotowanie projektu planu spłaty wierzycieli. W przypadku braku majątku, syndyk skupia się na analizie możliwości zarobkowych dłużnika i ocenie, czy jest on w stanie dokonywać jakichkolwiek spłat na rzecz wierzycieli.

Konsekwencje jakie niesie ze sobą upadłość konsumencka, to przede wszystkim opracowanie planu spłaty zobowiązań a z czasem także częściowe umorzenie długów. Należy pamiętać, że nie każda upadłość skończy się umorzeniem wszystkich długów. Każdorazowo to sąd decyduje, czy i w jakiej części dług zostanie umorzony.
Rozważając ogłoszenie upadłości należy pamiętać, że zawsze jej konsekwencją jest ograniczony dostęp do pieniędzy oraz likwidacja majątku. W praktyce wygląda to tak, że syndyk zajmuje wszystko, co przedstawia jakąkolwiek wartość i można to spieniężyć na poczet spłaty zobowiązań. Niestety dotyczy to także mieszkania czy samochodu. Wyjątkiem są rzeczy osobiste i takie, które są niezbędne do życia -np. łóżko czy lodówka.
Należy także pamiętać, że w tracie postępowania upadłościowego nie można dowolnie dysponować majątkiem, czyli sprzedać części majątku czy przepisać na członków rodziny ani też zaciągać pożyczek. Informacja o ogłoszeniu upadłości przez sąd jest przekazywana do BIK, ponieważ jest to bardzo ważna wiedza dla pożyczkodawców. Zapis na temat upadłości konsumenckiej widnieje w bazie BIK przez okres 10 lat od daty jej ogłoszenia.
Nie ma przepisów, które by zabraniały starać się o kredyt w sytuacji ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Jednak warto pamiętać, że informacja o upadłości konsumenckiej będzie widniała w BIK przez 10 lat i nie można jej wcześniej usunąć. Decyzja o przyznaniu kredytu lub pożyczki jest zawsze samodzielną decyzją instytucji finansowej, w której złożono wniosek. Jeśli jakaś instytucja finansowa udzieli finansowania, to pozytywna historia spłaty będzie budowała nową, dobrą historię kredytową.
Zgłoszenie wierzytelności do syndyka nie jest jedynym działaniem, które może wykonać wierzyciel, aby zadbać o swoje interesy. Wierzyciel może składać do sądu wnioski w różnych sprawach, w tym o: ustalenie planu spłaty wierzycieli, zmianę ustalonego planu spłaty, umorzenie całego postępowania upadłościowego, uchylenie postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań dłużnika bez ustalenia planu spłaty jego wierzycieli.
Każdy z wierzycieli jest uczestnikiem postępowania upadłościowego, w konsekwencji przysługuje mu szereg praw związanych z toczącym się postępowaniem. Wierzyciel ma 30 dni od opublikowania informacji o ogłoszeniu upadłości swojego dłużnika w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, aby dokonać zgłoszenia swojej wierzytelności syndykowi. Termin ten biegnie niezależnie od tego, czy syndyk zawiadomi zainteresowanego o upadłości, czy też takiej informacji mu nie przekaże.
Istnieje kilka możliwości monitorowania sytuacji swojego dłużnika. Jeszcze kilka lat temu podstawowym narzędziem spełniającym tę funkcję był Monitor Sądowy i Gospodarczy. Dużo zmieniło się 1 grudnia 2021 r., kiedy to Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ).
Interfejs KRZ jest zdecydowanie bardziej przyjazny dla użytkownika niż ten MSiG. Nie oznacza to jednak, że czas, który należy przeznaczyć na wyszukiwanie w nim interesujących nas podmiotów znacząco się skrócił. Numery rejestrowe (w tym przypadku PESEL, jako że mówimy o upadłości konsumenckiej) każdego z dłużników trzeba wpisywać osobno, a jeśli chcemy być na bieżąco z sytuacją każdego z nich, to czynność tę trzeba ręcznie i regularnie powtarzać.
Gdy dłużnik złoży wniosek o upadłość konsumencką, Lista upadłości MGBI daje możliwość monitorowania przebiegu takiego postępowania, aby można było na bieżąco reagować na kolejne działania syndyków czy postanowienia sądów. Co istotne, narzędzie śledzi informacje z dwóch źródeł: Monitora Sądowego i Gospodarczego oraz KRZ.

Skarga pauliańska to instytucja, z której w określonej sytuacji może skorzystać syndyk w toku postępowania upadłościowego. Odnosi się ona do sytuacji, w której dłużnik (jeszcze przed ogłoszeniem upadłości konsumenckiej) celowo wyzbywa się majątku, aby ten nie został potem składnikiem masy upadłości. Przykładowo - przepisuje swój samochód lub przekazuje nieruchomość w formie darowizny komuś znajomemu lub jednemu z członków swojej rodziny.
Próby wyzbycia się majątku przez dłużnika przed ogłoszeniem upadłości konsumenckiej mogą sprawić, że sąd w ogóle się na tę procedurę nie zgodzi. Jeśli jednak sąd przychyli się do wniosku dłużnika i zgodzi się na upadłość konsumencką, to nie oznacza to, że wspomniana wcześniej przykładowa nieruchomość lub samochód nie posłużą do zaspokojenia wierzycieli. Syndyk, jako przedstawiciel wszystkich wierzycieli, ma bowiem prawo do wniesienia skargi pauliańskiej, czyli pozwu cywilnego przeciwko osobie trzeciej, do której oficjalnie należy majątek, którego wyzbył się dłużnik przed rozpoczęciem całej procedury.
W przypadku, gdy Sąd uzna wniesioną skargę pauliańską za zasadną, orzeka on o bezskuteczności czynności prawnej dłużnika względem masy upadłości. Składniki majątku upadłego, których próbował on się wyzbyć zostaną zaliczone do masy upadłości. Taki majątek będzie podlegał likwidacji w postępowaniu upadłościowym.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Skorzystaj z usług profesjonalistów.
tags: #co #robic #gdy #dluznik #chce #oglosic