Konflikty na tle finansowym są jedną z najczęstszych przyczyn rozwodów w Polsce. Kłótnie o pieniądze i zarządzanie domowym budżetem widnieją w pozwach tuż za tak drażliwymi kwestiami jak np. niedochowanie wierności czy nadużywanie alkoholu. Nic dziwnego - finansowe problemy, szczególnie te kończące się długami, z którymi nie można sobie poradzić własnymi siłami, nie tylko skutkują obniżeniem poziomu życia całej rodziny, ale też mocno odbijają się na wzajemnym zaufaniu.
Fora internetowe są pełne dramatycznych historii: „Czy komornik może wyrzucić nas z mieszkania, jeśli mamy małe dziecko?”. „Nie daliśmy rady z kredytem na dom, czy podpisanie intercyzy może nas jeszcze uratować przed licytacją komorniczą?”. „Jestem samotną matką, bo mój mąż nas zostawił. Dziś dowiedziałam się, że ukrywał dług, a my nie mamy rozwodu. Czy komornik może zająć dom za dług męża?” Dochodzi do nich, gdy dług obojga lub jednego z małżonków trafia w ręce komornika i zapada decyzja o egzekucji z nieruchomości. Jak przebiega ona w takich sytuacjach? Co wolno komornikowi i kiedy prawo dopuszcza zajęcie mieszkania lub domu? Kiedy jesteśmy odpowiedzialni za długi współmałżonka, a kiedy nasz majątek jest „nietykalny”?

Wbrew powszechnej opinii, od problemów ze spłatą długu do zasądzenia egzekucji z nieruchomości jest długa, wieloetapowa droga prawna. Zanim do drzwi osoby zadłużonej zapuka komornik, najpierw może spodziewać się kontaktu ze strony wierzyciela (instytucji lub osoby, wobec której mamy dług) lub firmy windykacyjnej, która działa w jego imieniu. Jeśli tak się stanie, to dla osoby zadłużonej i jego/jej współmałżonka „dobra wiadomość”, bo to znaczy, że wciąż prowadzona jest windykacja polubowna, czyli sprawa nie została jeszcze skierowana do sądu i jest to etap poprzedzający działanie komornika.
- Gdy dostajemy telefon lub pismo od windykatora, przede wszystkim nie należy się bać, ale podjąć kontakt, bo zadaniem profesjonalnego windykatora jest pomoc w wyjściu z długu: możemy liczyć na to, że przeanalizuje naszą sytuację finansową i krok po kroku wyjaśni, co zrobić, żeby poradzić sobie z zadłużeniem bez udziału w sporze strony sądowej. Kiedy osoba zadłużona przez dłuższy czas unika kontaktu z windykatorem, odbiera sobie szansę na polubowną spłatę i wierzyciel ma prawo skierować sprawę na drogę sądową. Postępowanie kończy się zazwyczaj uzyskaniem tytułu wykonawczego. Wierzyciel składa wówczas wniosek do komornika sądowego o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.
- Egzekucja z nieruchomości jest jednym ze sposobów na odzyskanie należności, ale nie jest środkiem, po który komornik sięga w pierwszej kolejności. Najpierw pod uwagę brane są inne składniki majątku, które mogłyby służyć spłacie: takie jak wynagrodzenie za pracę, inne środki pieniężne pozostające na rachunkach bankowych czy majątek ruchomy: np. biżuteria czy samochód. Po drugie, egzekucja z nieruchomości jest stosowana zazwyczaj wtedy, kiedy mamy do czynienia z zadłużeniem na duże kwoty i ich odzyskanie w inny sposób było nieskuteczne. Aż wreszcie po trzecie: aby komornik mógł „ściągnąć” dług, zajmując i przeznaczając na licytację lokal, ta nieruchomość musi być wcześniej bezpośrednio wskazana we wniosku, który do komornika skierował wierzyciel - dodaje Wioleta Sobiech, ekspert Intrum.

To, czy komornik będzie miał prawo zająć nieruchomość, w której zamieszkujemy razem z małżonkiem, zależy od kilku czynników. Po pierwsze od tego, wobec kogo komornik dysponuje tytułem egzekucyjnym, czyli kto według prawa powinien spłacić dług. W momencie, kiedy zawierane jest małżeństwo, a para nie zdecyduje się podpisać intercyzy, powstaje między małżonkami ustawowa wspólnota majątkowa. Oznacza to, że wszystko, czego od tego momentu „dorobią się” w małżeństwie, stanie się częścią majątku wspólnego.
- Jeśli dom lub mieszkanie są w świetle prawa częścią majątku wspólnego, to komornik może je zająć, ale kolejne czynności egzekucyjne, w tym opis i oszacowanie oraz licytacja i eksmisja mogą się odbyć tylko pod warunkiem, że dysponuje tytułem wykonawczym wobec obojga małżonków. Jeśli tytuł jest wydany tylko wobec jednej z osób, to wierzyciel musi dowieść, że zaległość powstała za zgodą i wiedzą drugiego współmałżonka - najczęściej podstawą jest tu oświadczenie woli małżonka dłużnika o wyrażeniu zgody na zaciągnięcie zobowiązania.
- Współmałżonek może taki sprzeciw zgłosić do komornika pisemnie lub ustnie z zastrzeżeniem umieszczenia tego faktu w protokole. Komornik zawiadamia wtedy wierzyciela o sprzeciwie, a ten musi w ciągu 7 dni wystąpić o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi osoby zadłużonej. Jeśli to nie nastąpi, egzekucja z nieruchomości podlega umorzeniu.
Wyjątkiem od tej zasady są zobowiązania zaciągnięte przez jednego z małżonków w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny - za te zobowiązania małżonkowie odpowiadają solidarnie, czyli wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od małżonków łącznie lub od każdego z osobna. W każdym przypadku, gdy wierzyciel uzyskał tytuł egzekucyjny przeciwko jednemu małżonkowi, który zaciągnął zobowiązanie, a chciałby prowadzić egzekucję również wobec drugiego małżonka i uzyskać przeciwko niemu klauzulę wykonalności - musi wykazać dokumentem urzędowym lub prywatnym, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.

Intercyza jest majątkową umową małżeńską, która wprowadza rozdzielność majątkową. Gdy nie istnieje wspólnota majątkowa, egzekucja domyślnie odbywa się tylko z majątku osobistego tej osoby, która zaciągnęła dług. Decyzję o podpisaniu intercyzy małżonkowie mogą podjąć z chwilą zawarcia małżeństwa, ale także później, w dowolnym momencie. Jednak, gdy małżeństwu grozi egzekucja komornicza, także ta z nieruchomości, taka intercyza jest ważna jedynie wtedy, gdy została podpisana przed powstaniem długu.
- W praktyce oznacza to, że intercyza może ochronić majątek drugiego małżonka tylko, jeśli dokument został podpisany w obecności notariusza wcześniej niż np. przed zaciągnięciem zobowiązania.
Co więcej, nie każdy wie, że rozdzielność majątkowa może powstać nie tylko w wyniku intercyzy spisanej przez żonę i męża czy formalnego rozpadu małżeństwa (rozwód lub separacja). Aby wierzyciel mógł domagać się przymusowego ustanowienia rozdzielności, musi uzyskać tytuł wykonawczy oraz w trakcie postępowania udowodnić, że podział majątku wspólnego, w tym wypadku domu lub mieszkania, pozwoli na pokrycie długu. Jeśli w takiej sytuacji rozdzielność zostanie ustanowiona, to znaczy, że małżonkowie otrzymują osobne udziały w danej nieruchomości, które należą odtąd do ich odrębnych majątków osobistych. Wierzyciel może wtedy złożyć wniosek o odzyskanie należności wyłącznie z osobistych udziałów jednego małżonka.
Ale, co ważne, od tej reguły jest jednak bardzo ważne odstępstwo, które przewiduje prawo: nawet przy ustanowionej rozdzielności, małżonkowie nadal odpowiadają solidarnie za dług, który jedno z nich zaciągnęło w tzw. sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny, a więc np. na opłaty czynszu, mediów czy kosztów edukacji dzieci.
A jak wygląda sytuacja, gdy komornik jednak uzyskuje wymagane klauzule wykonalności wobec obojga małżonków, zajmuje nieruchomość i ma prawo przystąpić do kolejnych czynności egzekucyjnych? Wielu osobom może wydawać się, że następnym krokiem jest od razu eksmisja z lokalu. Nie jest to prawdą, ponieważ przedtem komornik musi dopełnić jeszcze wielu formalności: po pierwsze, w chwili zajęcia nieruchomości musi dostarczyć wezwanie do spłaty należności: na jej uregulowanie są przewidziane dwa tygodnie. Jeśli spłata nie nastąpi, komornik składa do sądu właściwego dla prowadzenia księgi wieczystej wniosek o wpis o wszczęciu egzekucji oraz na wniosek wierzyciela, sporządza opis i oszacowanie zajętej nieruchomości. Gdy opis i oszacowanie się uprawomocnią, komornik wyznacza termin licytacji, a informacje o niej są podawane do publicznej wiadomości. Dopiero, kiedy nieruchomość zostanie zlicytowana pod sądowym nadzorem, jej nowy właściciel, już po przeniesieniu praw własności, może zażądać eksmisji lokatorów.
- Jednym z nadal powtarzanych mitów dotyczących pracy komornika jest to, że od razu wystawia na bruk wszystkich zadłużonych właścicieli nieruchomości. Tymczasem trzeba mieć świadomość, że prawo chroni najsłabszych, dlatego bez zapewnienia lokalu socjalnego, nie można dokonać eksmisji kobiet w ciąży, rodzin z małoletnimi dziećmi, osób niepełnosprawnych i ubezwłasnowolnionych oraz ich opiekunów. Dotyczy to także osób obłożnie chorych, emerytów i rencistów, którym przysługują świadczenia z pomocy społecznej, a także osób posiadających status bezrobotnego. Ale warto też wiedzieć, że sądy bardzo dokładnie rozpatrują indywidualne przypadki, dlatego nawet jeśli domownik należy do którejś z wymienionych grup, ale jednocześnie stosuje wobec innych członków rodziny przemoc, może zostać przez komornika eksmitowany.
Aktualnie wiele pytań budzi też odwołanie zakazu eksmisji, który wprowadzono od 2 marca 2020 r., tuż po wybuchu epidemii Covid-19 i który przestał obowiązywać w dn. 1 lipca 2023 r. - Cofnięcie zakazu oznacza tu przede wszystkim powrót do przepisów sprzed pandemii: aby eksmisja była prawnie możliwa, nadal muszą być zachowane wszystkie kolejno opisane wyżej procedury.
Wierzyciel nie może w takiej sytuacji prowadzić egzekucji z np. majątku osobistego drugiego małżonka, jeśli dług został zaciągnięty bez jego zgody. Ochrona praw współmałżonka w postępowaniu egzekucyjnym stanowi kluczowy element, umożliwiający zachowanie integralności majątku osobistego. Komornik sądowy jest zobowiązany do przestrzegania przepisów prawa, które chronią współmałżonka przed nieuzasadnionym zajęciem jego mienia. Jednym ze sposobów ochrony praw współmałżonka jest złożenie wniosku o wyłączenie określonych składników majątkowych spod egzekucji. Gdy komornik sądowy przy sądzie rejonowym zdecyduje o zajęciu majątku, współmałżonek ma prawo do zaskarżenia tej decyzji przed sądem.
Komornik nie ma prawa do rzeczy, które nie należą do dłużnika - nawet jeśli te znajdują się w mieszkaniu, w którym aktualnie przebywa (nie musi być tam zameldowany). Komornik ma prawo wejść do każdej nieruchomości, w której aktualnie mieszka dłużnik. Podczas takiej wizyty urzędnik ustala, które ruchomości należą do osoby zadłużonej. Nie, komornik nie może zająć rzeczy, które nie należą do dłużnika - także w powyższych przypadkach. Może być konieczne udowodnienie, że wybrane ruchomości nie są własnością osoby zadłużonej. W takich sytuacjach jak najbardziej możliwe jest odzyskanie zajętego majątku. Ważne, aby zrobić to jak najszybciej.
Przepisy chronią dłużników przed całkowitą utratą środków i warunków do życia. W związku z tym stworzono listę rzeczy, których komornik nie może zabrać z mieszkania. Za przedmioty niezbędne do codziennego funkcjonowania mogą zostać uznane m.in. pralka czy lodówka. Art. 829 ust. 6 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że egzekucji nie podlegają też m.in. przedmioty służące do nauki.
Minimum egzystencji: Komornik nie może zająć środków, które są konieczne do zapewnienia dłużnikowi i jego rodzinie podstawowych potrzeb życiowych. Świadczenia socjalne i zasiłki: Zgodnie z prawem w postępowaniu egzekucyjnym komornik nie ma prawa zajmować świadczeń socjalnych, takich jak 800+, świadczenia rodzinne, świadczenia wychowawcze, świadczenia z pomocy społecznej, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne i wiele innych. Są one przeznaczone na pokrycie podstawowych potrzeb życiowych i podlegają pełnej ochronie, a ich kompletną listę zawiera Kodeks postępowania cywilnego (art. 833 § 6).
Przedmioty niezbędne do codziennego funkcjonowania: Komornik nie może zająć przedmiotów, które są niezbędne dłużnikowi do życia, takich jak ubrania, bielizna, obuwie, czy przedmioty codziennego użytku (np. lodówka, pralka). W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą prawo chroni także narzędzia niezbędne do wykonywania zawodu. Istnieją też konkretne ograniczenia w zajmowaniu składników gospodarstwa rolnego. Zapasy żywności i opału: Komornik nie ma prawa zająć produktów spożywczych, które są niezbędne do wyżywienia dłużnika i jego rodziny. Ochrona obejmuje także opał niezbędny do ogrzewania domu na czas jednego miesiąca. Przedmioty związane z kultem religijnym: Wszystkie przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych są wyłączone spod egzekucji komorniczej. Przedmioty niezbędne do nauki i papiery osobiste: Przedmioty niezbędne do nauki i papiery osobiste, a także wszystkie przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową są chronione.
| Kategoria | Przykłady |
|---|---|
| Środki niezbędne do życia | Minimalne wynagrodzenie za pracę, świadczenia emerytalne (część) |
| Świadczenia socjalne i zasiłki | 800+, świadczenia rodzinne, świadczenia wychowawcze, świadczenia z pomocy społecznej |
| Przedmioty codziennego użytku | Ubrania, bielizna, obuwie, lodówka, pralka |
| Narzędzia pracy | Niezbędne do wykonywania zawodu |
| Zapasy | Żywność na wyżywienie, opał na jeden miesiąc |
| Przedmioty religijne | Służące do praktyk religijnych |
| Materiały edukacyjne i dokumenty | Niezbędne do nauki, papiery osobiste |
Innymi słowy, dłużnik nie może utracić na skutek egzekucji komorniczej możliwości w miarę normalnego funkcjonowania. Dokładne ograniczenia egzekucji opisuje art. 829 Kodeksu postępowania cywilnego. Warto również wiedzieć, że niektóre z wymienionych wyżej ograniczeń nie dotyczą dłużników alimentacyjnych.
tags: #czy #komornik #moze #zajac #dom #za