Prawdziwą plagą towarzyszącą dochodzeniu należności w Polsce jest ukrywanie majątków przez dłużników, które uniemożliwia wierzycielom, nawet tym posiadającym tytuł wykonawczy i kierującym sprawę do komornika, odzyskanie swojej należności. O tym, że dłużnik ukrywa majątek lub wyzbył się go, wierzyciel najczęściej dowiaduje się na etapie postępowania egzekucyjnego. Wynika to z faktu, że dopiero w momencie gdy komornik przystąpi do egzekucji i rozpocznie poszukiwanie majątku dłużnika, wierzyciel może uzyskać informację o braku przedmiotów nadających się do egzekucji.
Wierzyciel, który chce skorzystać ze skargi pauliańskiej wobec swojego dłużnika, musi wytoczyć powództwo przeciwko osobie trzeciej, która uzyskała korzyść prawną od dłużnika. Jeśli wierzyciel wytoczy sprawę w oparciu o skargę pauliańską i ją wygra, wówczas będzie mógł prowadzić egzekucję zadłużenia tak, jakby nigdy do tej czynności prawnej nie doszło i majątek był nadal własnością jego dłużnika. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. Wskutek tej czynności wierzyciel nie może dochodzić swojej wierzytelności, nie może jej wyegzekwować, gdyż dłużnik nie ma majątku lub jego znacznej części.
Polskie prawo przewiduje wiele rozwiązań mających na celu ochronę wierzycieli przed nieuczciwymi dłużnikami. Jedną z takich instytucji jest tzw. skarga pauliańska, która chroni wierzyciela przed pokrzywdzeniem w wyniku dokonania przez dłużnika czynności prawnej. Potrzeba istnienia takiej regulacji podyktowana jest nierzadkim występowaniem w praktyce przypadków celowego uchylania się dłużników od spełniania swoich zobowiązań. W takiej sytuacji wierzyciel pozbawiony jest wpływu na czynności prawne dokonywane przez swoich dłużników, a w konsekwencji przyjmuje na siebie ryzyko ich późniejszej niewypłacalności.
W ramach poszukiwania majątku komornik dokonuje np. sprawdzenia kont bankowych dłużnika w systemie OGNIVO, sprawdza ewidencję gruntów w poszukiwaniu nieruchomości będących jego własnością, wysyła zapytanie do CEPiK w celu ustalenia pojazdów będących własnością dłużnika. W praktyce często jednak zdarza się, iż dłużnik niezależnie od tego, czy jest osobą fizyczną, czy prawną formalnie nie posiada żadnego majątku będącego jego własnością, a poszukiwania majątku prowadzone przez komornika nie dają rezultatu.
W sytuacji, gdy dłużnik nie posiada ani środków pieniężnych na koncie bankowym, ani wynagrodzenia z tytułu pracy, komornik sądowy może być zmuszony do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Umorzenie to oznacza, że komornik nie jest w stanie odzyskać należności na rzecz wierzyciela w danym momencie.
W przypadku podejrzeń, że dłużnik ukrywa swój majątek, wierzyciel może wystąpić z wnioskiem o jego ujawnienie. Jest to formalne żądanie skierowane do sądu, które zobowiązuje dłużnika do przedstawienia pełnej listy swojego majątku. Jeśli dłużnik nie wywiąże się z tego obowiązku lub zataja informacje, może zostać ukarany grzywną lub innymi sankcjami przewidzianymi przez prawo.
Umorzenie postępowania egzekucyjnego nie zamyka drogi wierzycielowi do odzyskania swoich należności. Wierzyciel ma prawo ponownie wszcząć postępowanie egzekucyjne w przyszłości, jeśli uzna, że sytuacja finansowa dłużnika uległa zmianie. Może to nastąpić na przykład w przypadku, gdy dłużnik znajdzie nową pracę lub otrzyma spadek.

Wobec nieskuteczności egzekucji wierzyciel może np. wnieść do komornika o jej zawieszenie, a jednocześnie wystąpić do sądu z wnioskiem o wyjawienie majątku dłużnika. Podstawą prawną takiego działania są art. 913 i następne Kodeksu postępowania cywilnego. Wniosek o wyjawienie majątku dłużnika wierzyciel może złożyć, gdy zajęty w egzekucji majątek dłużnika nie rokuje zaspokojenia egzekwowanych należności lub jeżeli wierzyciel wykaże, że na skutek prowadzonej egzekucji nie uzyskał w pełni zaspokojenia swej należności. Wniosek o wyjawienie majątku składa się do sądu właściwego dla siedziby dłużnika.
W przypadku spełnienia przesłanek do wyjawienia majątku dłużnika i wydania przez sąd postanowienia o wyjawieniu majątku dłużnika nie ma on możliwości uchylenia się od jego skutków. Dłużnik ma bowiem obowiązek sporządzić na formularzu pisemny wykaz majątku, ponadto musi się stawić w sądzie i odpowiadać na pytania sądu i wierzyciela dotyczące tego majątku. Co więcej, dłużnik zobowiązany jest do złożenia przyrzeczenia co do prawdziwości i zupełności złożonego wykazu pod groźbą odpowiedzialności karnej.
Pomimo przymusowości instytucji wyjawienia majątku dłużnika i możliwych do zastosowania środków represji, większość dłużników konsekwentnie wskazuje, iż nie posiada majątku będącego ich własnością. Wierzyciele korzystając z możliwości zadawania pytań dłużnikowi mogą jednak wypytać go o składniki majątku, których wyzbył się (niezależnie od rodzaju umowy) w ostatnich pięciu latach. Zwłaszcza, jeżeli wierzyciel wie, że dłużnik był właścicielem nieruchomości, w której prowadził działalność gospodarczą lub np. mieszkania.

Część dłużników ujawnia w ten sposób informacje, które wierzyciel może zastosować do wystąpienia z tzw. skargą pauliańską na podstawie art. 527 Kodeksu cywilnego, skutkującą uznaniem czynności prawnej za bezskuteczną wobec wierzyciela. Instytucję skargi pauliańskiej reguluje art. 527 i następne kodeksu cywilnego. Przepisy te przewidują ochronę wierzyciela w przypadku dokonania przez dłużnika czynności prawnej z pokrzywdzeniem wierzycieli. Z takiej ochrony może skorzystać każdy. Będzie to zatem zwykły Jan Kowalski, jak również podmioty gospodarcze - od przedsiębiorcy jednoosobowego, przez osobowe spółki handlowe (np. spółka jawna) do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółek akcyjnych. Identyczne reguły dotyczą dłużnika, którym może być osoba fizyczna, jak również przedsiębiorca.
Kodeks cywilny precyzuje, że czynnością prawną dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli jest czynność prawna, wskutek której dłużnik stał się niewypłacalny albo też stał się niewypłacalny w większym stopniu, niż był przed dokonaniem takiej czynności. Przepis ten obejmuje więc nie tylko sytuacje, gdy dłużnik stał się niewypłacalny po dokonaniu czynności prawnej, ale także sytuacje, gdy wierzyciel i tak nie miał szans na odzyskanie całej swojej wierzytelności, ale czynność prawna dokonana przez dłużnika jeszcze bardziej te szanse zmniejszyła. Nieważne z punktu widzenia dopuszczalności skargi jest to, czy w momencie dokonania czynności prawnej przez dłużnika wierzytelność wierzyciela była już wymagalna. Ustawa nie ogranicza także pojęcia dłużnika, co powoduje, iż należy przyjąć, że także czynności prawne poręczycieli dokonane z pokrzywdzeniem wierzycieli mogą być przedmiotem skargi.
Przepisy kodeksu cywilnego dodatkowo wymagają, aby na podstawie czynności prawnej dłużnika osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową. Niezbędnymi przesłankami umożliwiającymi skorzystanie przez wierzyciela ze skargi pauliańskiej jest świadomość dłużnika, że działa on z pokrzywdzeniem wierzycieli, oraz to, że osoba trzecia, która nabywa korzyść majątkową na podstawie czynności prawnej dłużnika, wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć o tym, że dłużnik działa z pokrzywdzeniem wierzycieli.
W pewnych sytuacjach przepisy wprowadzają również uproszczenia dowodowe mające na celu skuteczne skorzystanie ze skargi. Dzieje się tak w przypadkach, gdy osobą, która uzyskała korzyść majątkową na skutek czynności prawnych dłużnika, jest osoba będąca w bliskim z nim stosunku albo przedsiębiorca pozostający z nim w stałych stosunkach gospodarczych. Domniemywa się wtedy, że osoba taka wiedziała, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Jest to domniemanie wzruszalne, jednak ciężar przeciwdowodu spoczywa w takim przypadku na takiej osobie, co uwalnia wierzyciela od przeprowadzenia tego dowodu.
Dalej idącym ułatwieniem dla wierzyciela przyjętym przez ustawodawcę jest przepis, zgodnie z którym, jeżeli na podstawie czynności prawnej dłużnika osoba trzecia nabyła korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może skutecznie skorzystać ze skargi - chociażby ta osoba trzecia nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności, nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. W takiej sytuacji wierzyciel ma otwartą drogę do skorzystania ze skargi, a jedyne co musi udowodnić, to fakt pokrzywdzenia go przez taką bezpłatną czynność prawną oraz świadomość tego faktu przez dłużnika. W praktyce często mamy do czynienia właśnie z takimi przypadkami, kiedy dłużnicy - chcąc uciec od odpowiedzialności - bezpłatnie rozporządzają swoim majątkiem na rzecz członków rodziny lub innych bliskich osób. Najczęściej rozporządzenia takie przyjmują postać darowizny. W takim przypadku ustawodawca idzie jeszcze bardziej na rękę wierzycielom, ustanawiając domniemanie świadomości dłużnika działania z pokrzywdzeniem wierzycieli.
Ostatnim wymogiem, który ustawa stawia przed wierzycielem, jest dotrzymanie terminu, w ciągu którego może on żądać uznania czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną: wierzyciel nie może domagać się tego po upływie pięciu lat od daty takiej czynności. Nie ma znaczenia, kiedy wierzyciel dowiedział się o dokonaniu czynności czy też o jej krzywdzącym charakterze. Termin pięcioletni należy liczyć od dnia dokonania czynności, czyli od dnia, w którym czynność ta doszła do skutku. Także termin, w którym osoba trzecia otrzymała korzyść majątkową, nie ma żadnego znaczenia dla oceny, kiedy została dokonana czynność prawna. Istnieje możliwość, iż osoba trzecia, wykonując zobowiązanie na rzecz dłużnika, otrzyma korzyść majątkową później, niż dokonana zostanie czynność prawna krzywdząca wierzycieli.
Pięcioletni termin przewidziany w art. 535 k.c. jest tzw. terminem zawitym. Niedopuszczalne jest jego przywrócenie, jak również jego przerwanie. Po upływie pięciu lat od daty dokonania krzywdzącej czynności prawnej przez dłużnika wierzyciel traci uprawnienie do żądania uznania czynności prawnej za bezskuteczną w stosunku do niego.

Dłużnicy często świadomie nie wskazują swojego majątku i ukrywają go, pozostając w przekonaniu, iż są bezkarni. Wierzyciel ma jednak możliwość sięgnięcia do instytucji prawa karnego. W art. 300-302 Kodeksu karnego określone są bowiem przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, typowe dla relacji dłużnik-wierzyciel. Przestępstwa te dotyczą: ukrywania lub pozornego obciążania majątku w razie grożącej niewypłacalności lub upadłości dłużnika (art. 300 K.k.), tworzenia nowej jednostki gospodarczej i przenoszenia na nią majątku dłużnika w celu udaremnienia lub ograniczenia zaspokojenia wierzycieli (art. 301 K.k.), spłacania lub zabezpieczania tylko niektórych z wierzycieli przy jednoczesnym działaniu na szkodę pozostałych wierzycieli (art. 302 K.k.).
Przestępstwo ukrywania majątku przez dłużnika uregulowane jest w art. 300 k.k. Dopuszcza się go osoba, która w razie grożącej jej niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku. Przedmiotowy czyn zabroniony ma swoją postać kwalifikowaną, która powoduje zaostrzenie odpowiedzialności karnej.
Inną postacią przedmiotowego przestępstwa jest sytuacja, w której sprawca w celu udaremnienia wykonania orzeczenia Sądu lub innego organu państwowego, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, bądź usuwa znaki zajęcia. Poza tym, w odniesieniu do składników majątku już zajętych przez komornika, sprawca może działać poprzez usunięcie znaków zajęcia, umieszczonych na nich przez komornika.
Warunkiem odpowiedzialności karnej dłużnika jest to, aby wierzyciel nie uzyskał zaspokojenia albo uzyskał je w mniejszym stopniu niż miałoby to miejsce, gdy dłużnika majątku nie ukrył lub go nie usunął. Odpowiedzialność karna za ukrywanie majątku nie jest zatem automatyczna. Konieczne jest wykazanie między innymi wartości takiego usuwanego składnika majątkowego, możliwości jego spieniężenia w postępowaniu egzekucyjnym, a także tego, jaka część pieniędzy trafiłaby do danego wierzyciela (w sytuacji, gdy mamy ich kilku). Warto nadmienić, że jego ewentualne późniejsze zaspokojenie nie będzie miało znaczenia dla oceny, czy doszło do popełnienia przestępstwa (może mieć jednak wpływ na wysokość kary).
Odpowiedzialność karna za ukrywanie majątku grozi nie tylko osobie fizycznej, działającej we własnym imieniu. Również osoby reprezentujące spółkę, np. prezes zarządu, mogą dopuścić się tego czynu. Usuwanie majątku spółki, aby utrudnić czy nawet uniemożliwić przeprowadzenie skutecznej egzekucji, nie należy niestety do rzadkości. Bardzo często spotkać się można w praktyce z otwieraniem nowej spółki i przenoszeniem na nią całego majątku poprzedniego przedsiębiorstwa. Działanie takie może już z kolei stanowić przestępstwo tzw. pozornego bankructwa, opisanego w art. 301 k.k.
W typie podstawowym przestępstwo niezaspokojenia roszczeń wierzycieli zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3. W przypadku natomiast, gdy sprawca działa w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądowego lub innego organu państwowego, wówczas kara wynosi od 3 miesięcy do lat 5. Warto przy tym zaznaczyć, że ściganie omawianego przestępstwo nie następuje z urzędu, a konieczny jest wniosek pokrzywdzonego. Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, gdy pokrzywdzonym jest Skarb Państwa. Odpowiedzialność karna za ukrywanie majątku może bowiem także mieć miejsce w przypadku należności podatkowych.
Kolejnym dotkliwym skutkiem przeprowadzenia przez sąd postępowania o wyjawienie majątku dłużnika jest wpisanie go do rejestru dłużników niewypłacalnych prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego. Wpis następuje z urzędu wobec każdego dłużnika zobowiązanego do wyjawienia majątku, ulega on wykreśleniu po upływie 10 lat od jego dokonania i praktycznie uniemożliwia dłużnikowi zaciągnięcie jakichkolwiek zobowiązań.
Wierzyciel może złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez dłużnika przestępstwa. Samo postępowanie karne można również wykorzystać do zebrania dodatkowych dowodów, które można spożytkować w trakcie postępowania sądowego związanego ze skargą pauliańską. Nierzadko jeszcze w trakcie trwania postępowania sądowego dłużnik zbywa majątek w celu ukrycia swojego majątku przed egzekucją. Najczęściej dokonują wtedy sprzedaży po zaniżonej cenie lub darowizny na rzecz rodziny i osób bliskich, sami stając się niewypłacalni.
Wierzyciel ma też możliwość sięgnięcia do instytucji prawa karnego. W art. 300, 301 i 302 Kodeksu karnego określone są bowiem przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu. Przestępstwa te dotyczą: ukrywania lub pozornego obciążania majątku w razie grożącej niewypłacalności lub upadłości dłużnika (art. 300 k.k.), tworzenia nowej jednostki gospodarczej i przenoszenia na nią majątku dłużnika w celu udaremnienia lub ograniczenia zaspokojenia wierzycieli (art. 301 k.k.), spłacania lub zabezpieczania tylko niektórych z wierzycieli przy jednoczesnym działaniu na szkodę pozostałych wierzycieli (art. 302 kk). Wierzyciel, który zna te przepisy, może skłonić dłużnika do dobrowolnej zapłaty.

| Metoda | Opis | Podstawa prawna |
|---|---|---|
| Wyjawienie majątku | Dłużnik ma obowiązek przedstawić spis swojego majątku przed sądem. | Art. 913 i nast. Kodeksu postępowania cywilnego |
| Skarga Pauliańska | Umożliwia uznanie czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną wobec wierzyciela. | Art. 527-534 Kodeksu cywilnego |
| Odpowiedzialność karna | Przepisy Kodeksu karnego penalizują ukrywanie, zbywanie lub pozorowanie obciążenia majątku. | Art. 300-302 Kodeksu karnego |
| Wpis do rejestru dłużników niewypłacalnych | Utrudnia dłużnikowi zaciąganie nowych zobowiązań. | Krajowy Rejestr Sądowy |
Skarga pauliańska jest instytucją czasem skomplikowaną, ale bardzo przydatną dla wierzycieli. Dzięki niej można zapobiegać negatywnym konsekwencjom nieuczciwych działań dłużników. Trzeba jednak pamiętać również o zabezpieczeniu praw osób trzecich, czasem bez złej woli i dość przypadkowo zaangażowanych w sprawę ukrywania majątku przez dłużnika. Instrumenty prawa cywilnego pozwalają zmniejszyć ryzyko niewypłacalności dłużnika poprzez szczególną ochronę wierzytelności.
tags: #dluznik #ukrywa #majatek #dom #corka