Komornik sądowy z Wrocławia został zawieszony w czynnościach za naruszenie art. 8 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, grozi mu wydalenie z zawodu.
Uchwałę o zawieszeniu wydała Komisja Dyscyplinarna na wniosek Rzecznika Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Komorniczej, który we wniosku o ukaranie wniósł o wymierzenie obwinionemu komornikowi najsurowszej sankcji - kary wydalenia z zawodu. Tak poinformowała Krajowa Rada Komornicza w komunikacie na swojej stronie internetowej.
Sprawa dotyczy egzekucji, w której komornik miał zastosować przepisy dotyczące opróżnienia lokalu. Kluczowe w tej sprawie jest oświadczenie dłużnika: "Oświadczam, że nie przysługuje mi prawo do innego lokalu oraz pomieszczenia. Czyli wnoszę o postąpienie zgodne z art. 1046 par. [...]".
Przepisy o właściwości zmieniła nowela z dnia 9 kwietnia 2015 r., która ograniczyła możliwość wyboru organu egzekucyjnego. W kontekście tej sprawy, artykuły Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) dotyczące opróżnienia lokalu mają szczególne znaczenie:
W odpowiedzi na pismo czytelnika, komornik postanowieniem z dnia 4 grudnia zeszłego roku zmienił treść zawiadomienia, postanawiając sprostować oczywistą omyłkę pisarską. Wpisano prawidłowo, że na podstawie art. 999 par.1 kpc oraz art. 1046 par. [...]
Przedmiotem egzekucji było wprowadzenie wierzyciela w posiadanie lokalu mieszkalnego. Wierzyciel nie złożył wniosku o wydanie ww. Komornik umorzył postępowanie egzekucyjne na wniosek wierzyciela, który wystąpił o egzekucję dotyczącą opróżnienia i wydania lokalu.
W połowie stycznia tego roku pan Zenon otrzymał wezwanie do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Tym razem pod wezwaniem podpisany był już inny komornik.

Sprawa budzi wątpliwości co do prawidłowości działań komornika, zwłaszcza w kontekście sytuacji osób starszych, które żyły w mieszkaniu od lat. Małżeństwo 80-letnich staruszków, Pani Kazimiera i Franciszek, żyjący od przeszło 40 lat w mieszkaniu przy ul. Ślicznej, znaleźli się w centrum tej sprawy. Mimo że regularnie płacili za mieszkanie, które otrzymali w przydziale w latach 70-tych, ich mieszkanie trafiło na licytację z powodu długów innego podmiotu. Po naszym artykule ("Komornik sprzedał staruszków z mieszkaniem") resort sprawiedliwości zażądał akt postępowania komorniczego, dopatrując się nieprawidłowości.
Ministerstwo Sprawiedliwości doszło do wniosku, że komornik mógł zrobić więcej, aby zbadać sytuację prawną pana Franciszka i jego żony, zwłaszcza że otrzymali od nich pisma i dokumenty wskazujące na odmienną od przyjętej przez niego ocenę sytuacji. Sam komornik Bartosz Borkowski twierdzi, że w całej sprawie zachował się rzetelnie.
Zwycięzca licytacji, Adam Wolski, domaga się od lokatorów 1500 złotych miesięcznie jako rekompensaty, nie uznając ich za prawowitych najemców. Dodatkowo żąda opłat należnych wspólnocie mieszkaniowej oraz zwrotu 7 tysięcy złotych za cztery ostatnie miesiące. Pełnomocnik właściciela zarzuca, że małżeństwo nie chciało rozmawiać z jego klientem, podczas gdy oni twierdzą, że to właściciel nie podjął próby rozmowy, a jedynie przysłał pismo z żądaniami finansowymi.
Ministerstwo Sprawiedliwości obiecało pomoc w tej sprawie, a Prokuratura Krajowa ma rozważyć wszczęcie cywilnych postępowań, aby sąd wyjaśnił, czy lokatorzy mają umowę najmu i jaki czynsz się należy. Sprawą zainteresowała się również pozarządowa organizacja Akcja Lokatorska, która zapewniła małżeństwu pomoc prawną.
W kontekście tej sprawy, warto również zwrócić uwagę na ogólne zasady postępowania egzekucyjnego z nieruchomości, które obejmują:

Warto również wspomnieć o innych aspektach prawnych związanych z postępowaniem egzekucyjnym, które mogą być istotne w podobnych sprawach:
W przypadku spółki "X" Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznanie uchylił postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy, wskazując na naruszenie przepisów prawa. Sprawa dotyczyła egzekucji zaległych wynagrodzeń pracowniczych, a spółka podnosiła argumenty o prowadzeniu równoległej egzekucji sądowej przez komorników sądowych oraz ogłoszeniu upadłości spółki.
Sąd administracyjny wskazał, że organ egzekucyjny powinien zbadać, czy wynagrodzenia zostały już uregulowane w ramach egzekucji prowadzonej przez komornika. Podniesiono również, że wykonanie obowiązku po wszczęciu egzekucji może być podstawą do umorzenia grzywny, a nie umorzenia postępowania egzekucyjnego. Organ II instancji podkreślił, że o wykonaniu egzekwowanego obowiązku można mówić tylko wtedy, gdy decyzja zostanie wykonana w całości.
Skarżący podniósł, że organ prowadzi postępowanie egzekucyjne mimo ogłoszenia upadłości układowej spółki, co powinno skutkować zawieszeniem postępowania z mocy prawa. Ponadto, spółka złożyła wniosek o zmianę sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego na likwidację majątku, co przewiduje jeszcze dalej idące konsekwencje.
W kontekście sprawy komornika Bartosza Borkowskiego, istotne jest również orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) z dnia 4 grudnia 2025 r. w sprawie Borkowski przeciwko Polsce (skarga nr 39104/23). Skarga dotyczyła zarzutu naruszenia art. 5 ust. [...] Skarżącemu zostanie wypłacone zadośćuczynienie w wysokości 6350 euro oraz 250 euro tytułem zwrotu kosztów.
Należy pamiętać, że przepisy dotyczące postępowania egzekucyjnego, w tym te dotyczące właściwości komornika i sposobu prowadzenia egzekucji, są złożone i podlegają ciągłym zmianom. W przypadku wątpliwości lub problemów związanych z postępowaniem egzekucyjnym, zawsze warto skonsultować się z prawnikiem.
tags: #borkowski #komornik #zawieszony