Oszustwa windykacyjne to poważny i narastający problem. Cyberprzestępcy podają się za legalnych windykatorów i stosują taktykę groźby, aby zastraszyć ludzi, aby spłacili długi, których nie są winni. Jednak uczciwe osoby mogą mieć wątpliwości, wierząc, że zapomniały o płatności. Ponadto, ponieważ kwoty są zwykle niewielkie, niektóre osoby mogą zdecydować się po prostu zapłacić „rachunek”, aby szybko rozwiązać problem.
Według Federalnej Komisji Handlu (FTC) w 2023 r. Konsumenci zgłosili, że w 2023 r. stracili ponad 10 miliardów dolarów w wyniku oszustw. Dług, o którym mowa, może być całkowicie sfabrykowany, anulowany, umorzony, darowany lub zbyt stary, aby go ściągnąć. Niezależnie od tego, oszust będzie stosował różne taktyki, takie jak zastraszanie, oszustwo i nękanie, aby zmusić Cię do dokonania płatności.
Ich taktyka może polegać na:
Nietypowe metody płatności: oszuści mogą żądać płatności przelewem, kartami podarunkowymi lub przedpłaconymi kartami debetowymi. Prośba o podanie danych osobowych lub finansowych: nigdy nie podawaj swoich osobistych informacji finansowych, jeśli nie masz pewności, że podmiot zbierający jest legalny. Odmowa udzielenia informacji: prawowici windykatorzy przedstawią pisemny dowód długu.
Weź głęboki oddech i nie podejmuj pochopnych decyzji. Zweryfikuj tożsamość dzwoniącego: poproś o imię i nazwisko osoby dzwoniącej, firmę, adres i numer telefonu. Następnie samodzielnie przeszukaj firmę, przechodząc bezpośrednio na jej stronę internetową.

Jednym z niezawodnych sposobów uniknięcia oszustw windykacyjnych jest przejrzenie rocznego raportu kredytowego w celu sprawdzenia rzeczywistych długów. Jeśli jednak zadzwoni do Ciebie windykator, potwierdź jego wiarygodność, prosząc o:
Prawdziwy windykator powinien być w stanie podać wszystkie szczegóły, o które go pytasz, a także informacje związane z długiem, który według Ciebie jest Ci winien. Uczciwi windykatorzy nie stosują takich gróźb. Poproś o pisemne potwierdzenie: zgodnie z prawem legalni windykatorzy muszą wysłać Ci pisemne powiadomienie o zatwierdzeniu w ciągu pięciu dni od skontaktowania się z Tobą.
Nie udostępniaj danych osobowych: unikaj podawania poufnych informacji, takich jak numer ubezpieczenia społecznego lub dane konta bankowego.
To wbrew pozorom ważne pytanie. Nierzadko słyszymy przecież o podobnych przypadkach niewiedzy. Sprawdzenie, czy mamy długi, których nie zaciągnęliśmy, może być przydatne każdemu z nas. Długi, o których nie wiem - skąd się biorą? Zwykle jednak o fakcie posiadania zadłużenia doskonale wiemy. Paradoksalnie jednak w praktyce dość często zdarzają się przypadki, że o zadłużeniu wiedzy nie mamy.
To m.in. przypadki, w których:
O wszystkich tego typu przypadkach - i zapewne szeregu innych, bardziej nietypowych - warto dowiedzieć się jak najszybciej. Odsetki, dodatkowe opłaty i inne koszty doliczane do należności głównej w razie braku zapłaty potrafią złożyć się ostatecznie w astronomiczną kwotę. Poniżej wskazujemy kilka miejsc w Internecie, w których w prosty sposób możemy sprawdzić, czy mamy długi, o których nie wiemy.
Biuro Informacji Kredytowej to najlepsze miejsce, aby sprawdzić, czy mamy długi w bankach i instytucjach finansowych. BIK zawiera informacje na temat wszystkich istniejących kredytów danej osoby - zarówno tych spłacanych regularnie, jak i „zapomnianych”. W BIK znajdziemy dane dotyczące zadłużenia wobec banków, ale też firm pożyczkowych, czy SKOK-ów. Jest to więc pierwsze miejsce, które powinniśmy zweryfikować, jeśli podejrzewamy, że ktoś mógł zaciągnąć na nas kredyt, czy pożyczkę. Jeszcze nie tak dawno tego typu oszustwa finansowe były dość powszechne. Dowody osobiste zgubione, czy skradzione, faktycznie mogły posłużyć do zaciągnięcia pożyczki w SKOK-ach, gdzie procedura weryfikacyjna bywała mniej dokładna niż w bankach.
Informacje umieszczone w BIK może zobaczyć wyłącznie osoba, której one dotyczą. Nie możemy sprawdzić w BIK zadłużenia męża, czy sąsiada. Wynika to oczywiście z ochrony informacji. Aby zobaczyć dane w BIK (o sobie) trzeba przejść przez procedurę rejestracyjną na stronie BIK-u. Należy potwierdzić swoją tożsamość i stworzyć indywidualny profil. Po przejściu tego procesu, raz na 6 miesięcy, można wygenerować bezpłatny raport.

Bardzo ważnymi miejscami, do których powinna zajrzeć każda osoba, która chce sprawdzić, czy ma długi, o których nie wie, są Biura Informacji Gospodarczej. Biura Informacji Gospodarczej powszechnie określa się jako „rejestry długów”. To miejsca, w których gromadzone i przechowywane są informacje otrzymane od wierzycieli. Dają one możliwość weryfikacji potencjalnych lub obecnych partnerów biznesowych pod kątem ich wiarygodności płatniczej. Równie dobrze, jeśli podejrzewamy, że mamy długi, o których nie wiemy, możemy zweryfikować tam siebie.
W Polsce działa kilka rejestrów dłużników, w tym m.in.:
Do Biur Informacji Gospodarczej trafiają osoby, które mają problemy ze spłatą zadłużenia - zarówno osoby fizyczne, jak również firmy. Osoby fizyczne często trafiają do BIG-ów z pozornie „niewinnych” powodów. Niezapłacone rachunki, nieuregulowane raty pożyczki, czy nieuiszczone alimenty - wszystkie te powody mogą sprawić, że trafimy do BIG. Powodem wpisu do BIG są również niewielkie kwoty, opiewające na kilkanaście, czy kilkadziesiąt złotych.
Skutki znalezienia się w Biurze Informacji Gospodarczej są dla dłużnika poważne. Jeśli więc z jakichś względów podejrzewasz, że możesz się tam znaleźć, sprawdź najpopularniejsze BIG-i jak najszybciej i podejmij właściwe kroki. Konsekwencje znalezienia się W BIG to m.in.:

Poszukując informacji o swoim własnym zadłużeniu, warto też sprawdzić giełdy długów. Są to w pełni legalne i bezpieczne miejsca, które gromadzą i przechowują dane o zadłużeniu. Dodają je tam wierzyciele, którzy mogą też wystawić swoją wierzytelność na sprzedaż. Długi na giełdzie można oczywiście również nabyć. Informacje z dobrze wypozycjonowanych giełd długów pojawiają się w wyszukiwarce internetowej na pierwszych stronach. W ten sposób informacje z giełd długów docierają do osób, przed którymi dłużnik wolałby utrzymać je w sekrecie. Obniża to znacząco wiarygodność osoby wpisanej na giełdę w oczach partnerów biznesowych, potencjalnych partnerów biznesowych, czy klientów.
W praktyce, jeśli chcesz sprawdzić, czy figurujesz na giełdzie długów, rozpocznij od wpisania swojego imienia, nazwiska, czy nazwy firmy w wyszukiwarkę. Dla bezpieczeństwa możesz również ręcznie przejrzeć istniejące giełdy długów. Na polskim rynku obecnie działa ich co najmniej kilkanaście.
Ostatnią możliwością, z której warto skorzystać jest Krajowy Rejestr Zadłużonych. To stosunkowa nowość - KRZ działa od 1 grudnia 2021 r. W Krajowym Rejestrze Zadłużonych znajdują się dane dotyczące dłużników niewypłacalnych, dłużników zagrożonych niewypłacalnością lub dłużników, wobec których umorzono bezskuteczną egzekucję. Znajdziemy tam zarówno informacje dotyczące konsumentów, jak i firm. Rejestr jest jawny, a skorzystanie z niego - bezpłatne. Dostęp do danych z KRZ ma każdy, wystarczy dostęp do Internetu. Aby sprawdzić dane o dłużniku, trzeba podać jego PESEL lub NIP.
Informacje ujawnione w KRZ to m.in. imię i nazwisko lub firma dłużnika, jego adres lub siedziba, a co najistotniejsze - informacje dotyczące sprawy będącej podstawą wpisu do Krajowego Rejestru Zadłużonych. Krajowy Rejestr Zadłużonych pozwala:
W przypadku korzystania z KRZ warto uzbroić się... w cierpliwość. Wielu profesjonalistów, którzy na co dzień korzystają z tego narzędzia (w szczególności zaangażowanych w postępowania restrukturalizacyjne i upadłościowe) zgłasza, że korzystanie z KRZ bywa problematyczne - również ze względu na to, że jak wspominaliśmy, jest to wyszukiwarka stosunkowo nowa. Nie warto jej jednak skreślać. Może zawierać dużo przydatnych informacji, jeśli chcesz sprawdzić, czy masz długi, o których nie wiesz.
Natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem lub wystawcą karty kredytowej, aby wstrzymać wszelkie płatności. Zgłoś incydent do CERT Polska i lokalnych organów ścigania. Ponadto rozważ umieszczenie ostrzeżenia o oszustwie w swoich raportach kredytowych w głównych biurach informacji kredytowej.
Użyj Scamio, aby wykryć oszustów. Jeśli podejrzewasz, że ktoś próbuje Cię oszukać, skontaktuj się ze Scamio, naszym narzędziem do wykrywania oszustw opartym na sztucznej inteligencji. Wysyłaj dowolne SMS-y, wiadomości w języku angielskim, linki, kody QR lub obrazy do Scamio. Narzędzie to przeanalizuje je w celu ustalenia, czy są częścią oszustwa. Wielu producentów smartfonów i dostawców usług telekomunikacyjnych oferuje funkcje blokowania połączeń, które mogą pomóc w odfiltrowaniu podejrzanych połączeń. Monitoruj swój kredyt. Regularnie sprawdzaj swój raport kredytowy pod kątem nieznanych kont lub zapytań. Edukuj siebie i innych. Bądź na bieżąco z najnowszymi taktykami oszustw i udostępniaj te informacje znajomym i rodzinie. Korzystaj ze skutecznego antywirusa, który został wyposażony w moduł antyphishingowy, np. Bitdefender Total Security.
Nie wszyscy windykatorzy, którzy dzwonią do Ciebie w sprawie nierozpoznanych długów, są koniecznie oszustami. Możesz paść ofiarą kradzieży tożsamości lub błędnej identyfikacji. Poproś o bezpłatną kopię raportu kredytowego od jednego z trzech głównych biur informacji kredytowej i przejrzyj swoją historię.
Nie, prawowici windykatorzy nie mogą grozić aresztowaniem ani podjęciem kroków prawnych bez należytego procesu. Wszelkie tego typu groźby są nielegalne i stanowią wyraźny wskaźnik oszustwa.
Zgłoś podejrzaną aktywność: jeśli podejrzewasz oszustwo, zgłoś to CERT Polska i Policji.

tags: #dialtone #windykacja #nie #mam #dlugow