Notariusz to jeden z najbardziej cenionych zawodów zaufania publicznego. Wynika to z faktu, że notariat z zasady ma obowiązek czuwać nad legalnością i bezpieczeństwem obrotu prawnego. Dokumenty sporządzane przez notariuszy mają moc dokumentów urzędowych, a co za tym idzie, wywołują istotne skutki prawne dla podmiotów tych czynności, jak również dla osób trzecich. Nic więc dziwnego, że od przedstawicieli tego zawodu wymaga się pełnego profesjonalizmu i całkowitej zgodności z prawem wykonywanych czynności.
Zawód notariusza jest zawodem zaufania publicznego. Przy wykonywaniu swoich obowiązków notariusz powinien zachować szczególną staranność. Dokumenty zawierające czynności notarialne mają charakter dokumentów urzędowych, a w związku z tym wywołują określone skutki prawne. Czynności notarialne powinny przyczyniać się do zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego. Czy błąd notariusza może więc wystąpić? Zdarza się, że notariusz poprzez niezachowanie należytej staranności doprowadza do szkody po stronie swojego klienta lub też osoby trzeciej.
Notariusz w polskim systemie prawnym jest osobą zaufania publicznego, a sporządzone przez niego akty i poświadczenia mają moc dokumentu urzędowego. Ta szczególna pozycja wiąże się jednak z bardzo wysokim poziomem odpowiedzialności - zarówno wobec stron transakcji, jak i osób trzecich. Błąd notariusza może kosztować dziesiątki, setki tysięcy, a czasem nawet miliony złotych.
Stąd też odpowiedzialność notariuszy jest bardzo szeroka - ponoszą ją na gruncie prawa cywilnego, karnego oraz dyscyplinarnego. Co więcej, każdy z notariuszy ma obowiązek posiadania ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.
Notariusze, za podejmowane czynności, mogą odpowiadać nie tylko pod kątem prawa cywilnego czy karnego, ale również dyscyplinarnego. Co więcej, aby móc wykonywać swój zawód, muszą zostać objęci ubezpieczeniem cywilnym na minimalną sumę gwarancyjną wynoszącą równowartość w złotych 50 tys. euro.
Odpowiedzialność cywilna notariuszy została unormowana w art. 49 Prawa o notariacie. Zgodnie z tym przepisem notariusz ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnych na zasadach określonych w ustawie Kodeks cywilny (dalej jako kc). Uregulowanie to nakłada na notariusza obowiązek zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności, które powinny przejawiać się w fachowości i uzasadnionej dociekliwości notariusza, koniecznej dla prawidłowego dokonania czynności notarialnej.
Podkreślenia wymaga fakt, że odpowiedzialność notariuszy opiera się na zasadzie winy. Obejmuje ona zarówno winę umyślną, jak i winę nieumyślną w postaci lekkomyślności i niedbalstwa. Przy tym niedbalstwo, ze względu na wymóg szczególnej staranności notariusza, jest traktowane z większą surowością, aniżeli w przypadku innych podmiotów. Notariusz odpowiada zarówno za straty, które poszkodowany poniósł, jak i za spodziewane korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Przy wyliczaniu rozmiaru szkody uwzględnia się normalne następstwa działania lub zaniechania notariusza, ale również przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub rozmiarów szkody.
Zakres odpowiedzialności obejmuje nie tylko same czynności notarialne, ale również wszelkie zdarzenia mające miejsce w związku z nimi, m.in. chodzi tu o obowiązek zachowania tajemnicy notarialnej czy obowiązek informacyjny.
Przepis art. 49 Prawa o notariacie wiąże odpowiedzialność cywilną notariuszy z art. 415 oraz art. 472 kc, zgodnie z którymi dłużnik (notariusz) odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności, chyba że przepis szczególny lub umowa stanowi inaczej. Należy jednak tutaj zaznaczyć, że w przypadku notariuszy umowne wyłączenie odpowiedzialności jest niemożliwe. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lutego 2004 r. (sygn. akt: III CK 271/02), w którym Sąd podkreślił, że: „Podstawą odpowiedzialności notariusza zarówno wobec jego klientów jak i wobec osób trzecich jest przepis art. 415 kc, a zatem jest to odpowiedzialność deliktowa. Przy takiej podstawie odpowiedzialności notariusz odpowiada wobec klientów także wówczas, gdy sporządził umowę zgodnie z ich życzeniem, choć w świetle prawa o notariacie powinien był odmówić jej sporządzenia, jako sprzecznej z prawem. Przyjęcie kontraktowej odpowiedzialności notariusza mogłoby w takiej sytuacji prowadzić do znacznego ograniczenia, a nawet wyłączenia odpowiedzialności notariusza wobec stron czynności, co nie znajduje uzasadnienia w ustawie".
W orzecznictwie i piśmiennictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym notariusz ponosi odpowiedzialność za wyrządzoną przez niego przy wykonywaniu czynności notarialnej szkodę zarówno wobec klienta, jak i osób trzecich, na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego, za niezachowanie należytej staranności (art. 49 Prawa o notariacie), w sposób zawiniony, z uwzględnieniem zawodowego charakteru jego działalności (art. 355 § 2 k.c.) i granic staranności zawodowej wyznaczonych przez art. 355 § 2 k.c.
Podstawowa norma - art. 49 Prawa o notariacie - określa, że odpowiedzialność jest deliktowa (art. 415 k.c.). Miarą staranności jest szczególna staranność zawodowa (wyższa niż zwykła staranność - art. 355 § 2 k.c.).
Przykłady błędów notariusza obejmują:
Odpowiedzialność notariusza wobec klienta i osób trzecich opiera się na art. 415 Kodeksu cywilnego w związku z art. 49 Prawa o notariacie. Oznacza to, że konieczne jest wykazanie szkody, winy notariusza oraz związku przyczynowego między nimi.
Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 22 marca 2019 r. (sygn. akt II CSK 76/18) wskazał, że „Funkcja sprawowana przez notariusza w powiązaniu z podstawą odpowiedzialności wynikającą z art. 415 k.c. w związku z art. 49 ustawy z 1991 r. Prawo o notariacie, uzasadnia przyjęcie, że jego odpowiedzialność deliktowa powinna być oceniana przy uwzględnieniu podwyższonego miernika staranności, do jakiej zobowiązuje go zawodowy charakter działalności”.
Sąd Okręgowy w Warszawie, w wyroku z dnia 12 marca 2012 r. (sygn. akt III C 814/08), uznał, że notariusz ponosi odpowiedzialność za sporządzenie aktu notarialnego zawierającego nieważny zapis, jeśli nie odmówił jego sporządzenia jako sprzecznego z prawem lub zasadami współżycia społecznego.
Jak orzekł w jednym ze swoich orzeczeń Sąd Najwyższy, w ramach odpowiedzialności notariusza przewidzianej w art. 415 Kodeksu cywilnego w związku z art. 49 ustawy Prawo o notariacie, wystarczająca jest najlżejsza wina i nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że o niedbalstwie notariusza można mówić tylko wtedy, gdy dopuścił się naruszenia obowiązków o charakterze absolutnie podstawowym.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w jednym ze swoich wyroków, wskazane uchybienia po stronie notariusza sąd uznał za zawinione naruszenie art. 49, art. 80 § 2 i 3 ustawy Prawo o notariacie o znamionach niedbalstwa, które były skutkiem niedochowania należytej staranności, do jakiej zobowiązany jest notariusz przy wykonywaniu czynności notarialnych.
Notariusz odpowiada zarówno za straty, które poszkodowany poniósł, jak i korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Ważne pytanie. Kogo w takiej sytuacji pozwać? Notariusza, czy zakład ubezpieczeń, czy też notariusza i zakład ubezpieczeń jednocześnie?
W chwili obecnej istnieje elektroniczny dostęp do treści ksiąg wieczystych. Elektroniczna wyszukiwarka jest dostępna na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Urządzenie to jest ogromnym ułatwieniem min. dla notariuszy, którzy mogą w każdej chwili sprawdzić aktualny stan księgi wieczystej.

A zatem, skoro notariusz profesjonalnie trudni się obrotem nieruchomościami to powinien on korzystać z elektronicznych ksiąg wieczystych. System ten zmniejsza ryzyko ewentualnych błędów przy sporządzaniu aktu notarialnych. Niejednokrotnie zdarza się, ze notariusz posiada papierowy odpis księgi wieczystej, który może mieć już kilka dni czy też tygodni. Wymóg starannego działania obliguje notariusza do dołożenia należytej staranności i do zweryfikowania posiadanego odpisu z elektroniczną księga wieczystą.
Jak przyjmuje się w orzecznictwie, notariusz wykaże staranność zawodową, jeżeli w obecności stron zapozna każdą z nich z treścią księgi, zamieszczając na tę okoliczność wzmiankę określającą rok, miesiąc, dzień, godziną i minutę odczytania księgi.
Dlatego, dla przykładu, rozważmy następujący stan faktyczny. Notariusz sporządza akt notarialny sprzedaży nieruchomości. Do sporządzenia aktu notarialnego zostaje wykorzystany odpis księgi wieczystej, który ma na dzień podpisania aktu notarialnego dwa tygodnie. Okazuje się, że w elektronicznej księdze wieczystej ukazała się wzmianka o wpływie wniosku o ustanowienie hipoteki przymusowej. Kupujący nabył nieruchomość, na której po kilku miesiącach ustanowiono hipotekę przymusową. Źródła swojej szkody kupujący może upatrywać względem notariusza w niedochowaniu przez notariusza należytej staranności podczas sporządzania aktu notarialnego tj. niedokonanie należytej weryfikacji księgi wieczystej w powszechnie dostępnej wersji elektronicznej.
Stanowisko pozwanego skutkowałoby zwolnieniem notariusza od odpowiedzialności, skoro inne podmioty miałyby obowiązek badać zgodność z prawem i ważność czynności notarialnej. Jest to ustawowy obowiązek notariusza i przerzucanie go na jakiekolwiek inne podmioty nie znajduje żadnego uzasadnienia, a wręcz byłoby sprzeczne z istotą i funkcją instytucji notariusza.
To notariusz pełni rolę organu obsługi prawnej i obowiązany jest sporządzić akt notarialny w taki sposób, aby był on wolny od wadliwych (w tym nieważnych) zapisów.
Konsekwencją tego obowiązku jest możliwość skutecznego egzekwowania przez stronę zapisów aktu notarialnego na drodze sądowej. Zatem nie można mówić, jakoby powód, opierając się na zapisie aktu notarialnego, wytoczył powództwo „lekkomyślnie”, czy „na własne ryzyko”. W normalnym związku przyczynowym z zawarciem w akcie notarialnym określonego postanowienia, dającego stronie określone uprawnienia, jest wytoczenie powództwa w oparciu o takie postanowienie umowne, skoro zostało ono sformułowane przez osobę zaufania publicznego, jaką jest notariusz.
Gdyby akt notarialny został sporządzony właściwie, to szkoda po stronie powoda by nie zaistniała. Skoro ziściły się przesłanki do zastosowania § 6 ust. 2, to normalnym następstwem tego jest powstanie po stronie powoda uprawnienia do dochodzenia roszczeń wynikających z tego zapisu umownego.
W normalnym związku przyczynowym ze sporządzeniem przez pozwanego umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego pozostawały koszty tej czynności wraz z kosztami wypisów (5.342,00 zł), wynikające z faktury VAT. Były to koszty, które wprost wiązały się z czynnością prawną zawierającą nieważny zapis umowny.
Powód przedstawił pozwanemu projekt umowy o określonej treści, zaś pozwany projekt ten zaakceptował (z ewentualnymi zmianami) i z tego tytułu powód uiścił określone kwoty.
Zgodzić należy się z pozwanym, że do wytoczenia powództwa doszło niejako poza nim, gdyż decyzję w tym przedmiocie podjął powód. Należy jednak zauważyć, że do wniesienia pozwu w sprawie III C 814/08 doszło w oparciu o zapis umowny sporządzony przez notariusza, a więc osobę zaufania publicznego.
Powód wpisał do umowy zapis o treści jak w § 6 ust. 2, mając na uwadze ewentualne korzyści. Jednak skoro pozwany nie zgłosił w tym zakresie żadnych zastrzeżeń, to powód mógł i powinien zasadnie przypuszczać, że zapis ten jest ważny i w oparciu o niego może dochodzić stosownych roszczeń.
Bez znaczenia pozostaje, czy powód przy nabyciu nieruchomości korzystał z pośrednictwa agencji nieruchomości i czy jako przedsiębiorca mógł korzystać z fachowej obsługi prawnej. Do kompetencji podmiotu zajmującego się pośrednictwem sprzedaży nieruchomości nie należy ocena postanowień umownych, tym bardziej z punktu ich zgodności z prawem. To samo dotyczy pomiotu zajmującego się obsługą prawną, do obowiązków którego należy zachowanie należytej staranności w reprezentowaniu mocodawcy w postępowaniu sądowym.
To na notariuszu spoczywa ustawowy obowiązek zwrócenia uwagi stron aktu notarialnego na sprzeczność czynności z prawem, a końcowo - odmowy dokonania takiej czynności.
Zatem ani powód, ani inny podmiot nie ponoszą odpowiedzialności za powstały w akcie notarialnym wadliwy zapis.
Reasumując, notariusz odpowiada wobec strony czynności notarialnej za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnych, jeżeli nie odmówi dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem, a więc nie tylko z przepisem prawa, ale również zasadami współżycia społecznego. Bez znaczenia pozostaje, czy czynność ta jest zgodna z wolą stron, gdyż rolą notariusza jako osoby zaufania publicznego nie jest bycie „narzędziem” osoby, która zwraca się do niego o dokonanie takie czynności, ale dbanie o to, żeby czynność notarialna nie była sprzeczna z prawem, uwzględniając dodatkowo zawodowy charakter prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.

Na mocy art. 19a Prawa o notariacie, każdy notariusz podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności notarialnych. Obowiązek ten jest wynikiem przymusu notarialnego, jakim podlega wiele czynności prawnych, którym różne ustawy nakazują nadać formę aktu notarialnego. Czynności te, jak np. obrót nieruchomościami, mają doniosłe skutki finansowe dla stron umów sporządzanych i podpisywanych przez notariusza. Dlatego też, w razie wyrządzenia szkody, notariusz musi być w stanie ponieść konsekwencje finansowe swoich czynów. Oczywiście omawiana odpowiedzialność rozciąga się na wszystkie czynności dokonywane przez notariusza, również na te, od których prawo nie wymaga przyjęcia formy aktu notarialnego.
Zakres obowiązkowego ubezpieczenia OC jest dosyć szeroki. Obejmuje on szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, w okresie trwania ochrony ubezpieczeniowej, podczas wykonywania czynności notariusza. Jednakże należy podkreślić, że zakres obowiązkowej ochrony ubezpieczeniowej notariusza obejmuje czynności wymienione w art. 1 § 1 Prawa o notariacie - czyli czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną. Tak więc inne czynności, jak np. pobieranie podatków i opłat sądowych oraz odprowadzanie ich do właściwych urzędów skarbowych, oraz sądów rejonowych nie podlegają już tej ochronie.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 września 2009 r. (sygn. akt: I CSK 60/09) stwierdził, że: „pośrednictwa notariusza w zakresie przekazania sądowi należnej opłaty sądowej niepodobna utożsamiać z czynnością notarialną czy też czynnością dokonywaną przy wykonywaniu czynności notarialnej, a zatem błędem jest uznanie, że to pośrednictwo objęte jest obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej notariuszy”.
Obowiązek ubezpieczenia notariusza powstaje nie później niż w dniu poprzedzającym dzień dokonania pierwszej czynności notarialnej. Minimalna suma gwarancyjna wynosi równowartość w złotych 50 tys. euro. Suma gwarancyjna może zostać rozszerzona do 1 mln euro.
Każdy notariusz musi posiadać polisę OC na sumę gwarancyjną nie niższą niż równowartość 1 000 000 euro (art. 19a PoN). W większości przypadków odszkodowanie wypłaca najpierw ubezpieczyciel.
Adwokat powinien również zasugerować Klientowi zgłoszenie ewentualnych roszczeń odszkodowawczych do zakładu ubezpieczeń, w którym dany notariusz ma wykupioną polisę OC. Trzeba wiedzieć, że każdy notariusz ma obowiązek wykupienia polisy OC, z której można będzie pokryć ewentualne szkody. Wobec ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej notariusza, do zapłaty należnego odszkodowania obowiązany może być również zakład ubezpieczeń, w granicach odpowiedzialności cywilnej samego notariusza, zgodnie z art. 822 § 1 Kodeksu cywilnego.
Osoba, która w wyniku działania lub zaniechania notariusza przy wykonywaniu czynności notarialnych doznała szkody, może dochodzić roszczeń bezpośrednio od ubezpieczyciela - dotyczy to nie tylko strony czynności, ale także każdej innej osoby, która została poszkodowana.
Wobec ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej notariusza, do zapłaty należnego odszkodowania obowiązany może być również zakład ubezpieczeń, w granicach odpowiedzialności cywilnej samego notariusza, zgodnie z art. 822 § 1 Kodeksu cywilnego.
Jak zostało wskazane na wstępie, notariusz ma status funkcjonariusza publicznego, wskutek czego podlega odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 231 kk.
Zgodnie z tym przepisem, funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat. Jeżeli jednak czyn ten dokonany został w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, kara może zostać zaostrzona do lat 10. Z kolei czyn przestępny popełniony nieumyślnie, wskutek lekkomyślności lub niedbalstwa, może pociągać za sobą karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (jeżeli wyrządzona szkoda jest istotna).
Fakt, że notariusz został uznany za funkcjonariusza publicznego, pociąga za sobą możliwość powstania odpowiedzialności karnej z tytułu naruszenia tajemnicy służbowej. Zgodnie z art. 266 kk osoba, która ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznała się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Odpowiedzialność dyscyplinarna jest tzw. odpowiedzialnością wewnętrzną korporacji zawodowej. Odpowiedzialność ta nie wyłącza innych rodzajów odpowiedzialności (cywilnej i karnej). Prawo o notariacie wyszczególnia kilka przewinień, za które notariusz może zostać ukarany jedną z szeregu kar dyscyplinarnych.
Pierwszą kategorią przewinień są przewinienia zawodowe. Wiążą się one z uchybieniami w sferze obowiązków notarialnych nałożonych na notariuszy przez ustawę lub samorząd. Takimi naruszeniami są niezachowanie tajemnicy, niedochowanie obowiązku informacyjnego, podjęcie zajęcia lub zatrudnienia bez zgody rady izby notarialnej, nieuczestniczenie w walnym zgromadzeniu.
Kolejną grupą przewinień są zachowania notariusza, uchybiające powadze lub godności zawodu. Zachowania mogące uchodzić za nieetyczne nie zostały nigdzie jednoznacznie sklasyfikowane, dlatego mają one często charakter bardzo subiektywny i mogą być różnie interpretowane w zależności od poglądów i charakteru osoby oceniającej. Przy czym z orzecznictwa sądów dyscyplinarnych wyczytać możemy, że sytuacjami jednoznacznymi są na pewno reklama usług notariusza w mediach, publiczne nadużywanie alkoholu oraz kontakty towarzyskie ze światem przestępczym.
Kolejnymi bardzo istotnymi przewinieniami, jakich może dopuścić się osoba wykonująca zawód notariusza, jest uchylanie się od odprowadzania składek na samorząd notarialny oraz niespełnienie wyżej omawianego obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności.
Katalog kar dyscyplinarnych opisuje art. 51 Prawa o notariacie. Są nimi: upomnienie - odpis prawomocnego orzeczenia dołącza się do akt osobowych, przy czym oprócz wskazanej wzmianki w aktach, kara ta nie rodzi dalej idących skutków; nagana - wymierzenie tej kary pociąga za sobą zakaz udziału w organach samorządu notarialnego i w sądownictwie dyscyplinarnym przez okres 3 lat; kara pieniężna - kara ta może zostać wymierzona do wysokości pięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw i nie może być niższa od połowy tego wynagrodzenia. Co więcej, kara pieniężna rodzi dodatkowo takie same skutki jak nagana; pozbawienie prawa prowadzenia kancelarii - kara ta może mieć charakter czasowy albo zostać orzeczona dożywotnio. Większość przewinień podlega czasowemu zakazowi wykonywania zawodu, jednakże naruszenia mające charakter przestępczy, które rodzą odpowiedzialność karną, skutkują najczęściej orzeczeniem dożywotniego zakazu wykonywania zawodu.


tags: #czy #wierzyciel #moze #uzuskac #apd #od