Dla wielu przedsiębiorców moment, w którym pojawia się zajęcie komornicze albo zajęcie egzekucyjne, stanowi ostateczny sygnał, że sprawa weszła w „twardą” fazę odzyskiwania pieniędzy. Ten etap windykacji tak naprawdę oznacza końcówkę tego procesu. Wbrew obiegowym opiniom egzekucja komornicza nie zaczyna się od wizyty komornika w siedzibie firmy. Kilka rzeczy musi wydarzyć się wcześniej.
Od czego w takim razie zaczyna się zajęcie egzekucyjne albo kiedy przychodzi na nie czas? Wszystko zaczyna się od faktury, która wystawiona, ale nie zapłacona oznacza początek walki o odzyskanie należności od innej firmy. Ta batalia zaczyna się od prób porozumienia się z dłużnikiem i ugodowego rozwiązania sprawy. Jeśli to nie działa, to przychodzi czas na etap sądowy. I dopiero po wyroku możliwe jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego.
Komornik działa dopiero wtedy, gdy wierzyciel (czyli firma, które wystawiła fakturę i nie dostała za nią zapłaty) ma tytuł wykonawczy. Najczęściej jest to nakaz zapłaty z sądu. Bez tego nie ma mowy o zajęciu konta czy majątku.
„Komornik to taki etap windykacji długu, który ma sens wtedy, kiedy sprawa została dobrze przygotowana wcześniej. Jeśli pozew jest rzetelny, dokumenty kompletne, roszczenie prawidłowo wyliczone, a wyrok szybko uzyskany, to komornik ma realne narzędzia do działania.” - wyjaśnia zawiłości postępowania komorniczego Piotr Brzostowiecki, Prezes Solventoir sp. z o.o. - „On działa na podstawie tego, co zostało wypracowane w sądzie. Dlatego dobrze poprowadzona sprawa sądowa to nie formalność, ale podstawowa kwestia dla skutecznej egzekucji.” - dodaje prezes Solventoir.

Wielu przedsiębiorców wpisuje w Google: „nakaz zapłaty z sądu - kiedy komornik?” albo „nakaz zapłaty z sądu co dalej?”. Jeszcze raz warto podkreślić, że zajęcie komornicze stanowi koniec procesu windykacji należności, a schemat jej odzyskiwania wygląda następująco:
Możliwość wykonania zajęcia komorniczego wynika z właściwie przeprowadzonych wcześniejszych kroków. Dobrze przygotowany pozew skraca drogę do wszczęcia zajęcia komorniczego. Kompletna dokumentacja, prawidłowo policzone roszczenie, zebranie dowodów znacznie ułatwiają, a czasem wręcz umożliwiają przeprowadzenie skutecznego zajęcia egzekucyjnego.
Klienci zwykle nas pytają: „Ile trwa ściąganie długu przez komornika?”. Jednak właściwe pytanie powinno brzmieć “Jak wiele czasu zabrało zwlekanie z oddaniem sprawy do sądu?”.
Im później zapadnie wyrok od momentu przeterminowania faktury, tym większe ryzyko, że majątek dłużnika zniknie albo zmieni właściciela. A wtedy nawet najbardziej formalne zajęcie egzekucyjne kont bankowych nie przyniesie efektu.
„Wbrew powszechnej opinii skuteczność komornika zaczyna się w biurze, a niekoniecznie w terenie.” - tłumaczy prezes firmy windykacyjnej Solventoir, Piotr Brzostowiecki. - “To przy biurku powstaje pozew, kompletowane są dokumenty, liczone odsetki komornicze i przygotowywany wniosek o wszczęcie egzekucji. Jeśli na tym etapie wszystko jest policzone i udokumentowane, postępowanie komornicze rusza sprawnie. Jeśli brakuje faktur, potwierdzeń odbioru, umowy albo roszczenie jest źle wyliczone, to wtedy komornik traci czas na wyjaśnienia, a wierzyciel traci miesiące.” - dodaje przedstawiciel Solventoir.
Kiedy już dojdzie do egzekucji komorniczej, to dla właścicieli firm na tym etapie windykacji najważniejsze jest zwykle to, ile trwa ściąganie długu przez komornika.
Na tak postawione pytanie nie ma jednej odpowiedzi. To zależy od tego, jakim majątkiem dysponuje firma dłużnika. Jeśli firma dłużnika ciągle korzysta z kont, robi przychody i posiada faktycznie majątek, to zajęcie komornicze może nastąpić bardzo szybko.
I tak, ściąganie długu przez komornika może potrwać:

Dziennik Gazeta Prawna podała w 2023 roku, że według Ministerstwa Sprawiedliwości skuteczność egzekucji komorniczej wyniosła 24,59%[1]. To samo źródło informuje, że według Krajowej Rady Komorniczej ten odsetek wynosi 26,27%[2]. Różnice prawdopodobnie wynikają z metodologii obliczania efektywności komorników. W 2025 roku możemy przeczytać, że wg KRK skuteczność wynosi średnio 25%[3]. To potwierdza, że w ciągu ostatnich lat średnio zaledwie co czwarty wierzyciel odzyskuje swoje pieniądze na tym etapie windykacji.
Warto pamiętać, że taki wynik nie zawsze oznacza braku efektywności komornika. Te statystyki obejmują wszystkie sprawy, również te bardzo stare, prowadzone wobec podmiotów bez majątku, firm w upadłości czy spółek, które faktycznie przestały istnieć gospodarczo.
Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego. Jeśli wierzyciel składa wniosek o wszczęcie egzekucji (a zwykle tak robi, bo nie ma już nic do stracenia), postępowanie komornicze rusza i to nawet wtedy, kiedy dłużnik majątku realnie nie ma. To naturalnie obniża ogólnopolską skuteczność.
Już o tym wspominałem, ale przypomnijmy, że do odzyskania należności przez firmę istotne pozostają:
Im szybciej zapada wyrok i im bardziej dokładnie przygotowany jest wniosek egzekucyjny, tym większa szansa, że zajęcie komornicze przyniesie realny efekt.
Przed skierowaniem sprawy do sądu analizujemy jej zasadność ekonomiczną, dokładnie sprawdzamy aktualną sytuację firmy dłużnika, do tego prowadzimy etap sądowy w sposób uporządkowany i konsekwentny, a poza tym reagujemy szybko po uzyskaniu nakazu zapłaty.
Robimy to od 21 lat i może dlatego średnia skuteczność egzekucyjnych zajęć komorniczych dla prowadzonych przez nas spraw znacznie wykracza poza średnią krajową i wynosi 35% (dane własne za lata 2020 - 2024[4]). Poza wyżej wymienionymi czynnikami bardzo ważna jest współpraca ze sprawdzonymi i najbardziej skutecznymi komornikami. To przekłada się na konkretne sumy odzyskiwane dla naszych Klientów.

Czy wierzyciel ponosi koszty komornicze? Takie pytanie pada ze strony klientów, którzy chcą wiedzieć czy będą musieli jeszcze zapłacić koszty egzekucji komorniczej, żeby móc odzyskać swój dług.
Zasadniczo koszt egzekucji komorniczej obciąża dłużnika. Do należności głównej dolicza się odsetki oraz koszty zajęcia komorniczego, w ramach którego pobierana jest opłata egzekucyjna. Jeśli zajęcie egzekucyjne jest skuteczne, to dłużnik ponosi ciężar finansowy całego postępowania.
Wierzyciel musi jednak liczyć się z zaliczkami na konkretne czynności (np. zapytania do instytucji, dojazdy, ogłoszenia). To nie są kwoty zaporowe, ale trzeba je uwzględnić w rachunku ekonomicznym.
Przed skierowaniem sprawy do sądu analizujemy jej zasadność ekonomiczną, dokładnie sprawdzamy aktualną sytuację firmy dłużnika, do tego prowadzimy etap sądowy w sposób uporządkowany i konsekwentny, a poza tym reagujemy szybko po uzyskaniu nakazu zapłaty.
Robimy to od 21 lat i może dlatego średnia skuteczność egzekucyjnych zajęć komorniczych dla prowadzonych przez nas spraw znacznie wykracza poza średnią krajową i wynosi 35% (dane własne za lata 2020 - 2024[4]). Poza wyżej wymienionymi czynnikami bardzo ważna jest współpraca ze sprawdzonymi i najbardziej skutecznymi komornikami. To przekłada się na konkretne sumy odzyskiwane dla naszych Klientów.
Koszty egzekucji komorniczej reguluje ustawa o kosztach komorniczych z 28 lutego 2018 r. To nie jest tak, że komornik czy firma windykacyjna ustalają to według własnego uznania. Podane niżej kwoty wynikają z obowiązujących przepisów zapisanych w konkretnych ustawach.
Warto także pamiętać, że podane niżej koszty egzekucji komorniczej nie obejmują:
| Sytuacja | Wysokość opłaty | Kto ponosi koszt |
|---|---|---|
| Standardowa skuteczne zajęcie komornicze | 10% wyegzekwowanej kwoty | Dłużnik |
| Spłata w ciągu miesiąca od zawiadomienia o wszczęciu egzekucji | 3% wyegzekwowanej kwoty | Dłużnik |
| Umorzenie egzekucji komorniczej na wniosek wierzyciela już po jej wszczęciu | 5% od pozostałej do wyegzekwowania kwoty | Co do zasady dłużnik |
Podane w tabeli procenty (10% lub 3%) podlegają ustawowym ograniczeniom. Minimalna opłata egzekucyjna wynosi 150 zł. Co oznacza, że jeżeli z wyliczenia procentowego wyszłaby niższa kwota, komornik i tak pobierze 150 zł.
Może się tak zdarzyć, że firma dłużnika zapłaci należność w ciągu jednego miesiąca od daty zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Wówczas opłata stosunkowa wyniesie 3% zamiast 10%. Takie rozwiązanie oczywiście ma zachęcić dłużnika do szybszej spłaty zaległości.
Maksymalna opłata wynosi 50 000 zł. Inaczej mówiąc, nawet jeżeli 10% wyegzekwowanego świadczenia przekroczyłoby tę kwotę, opłata komornicza nie może być wyższa niż 50 000 zł.
Przykład: Jeżeli komornik odzyska 1 000 000 zł, 10% wynosiłoby 100 000 zł, ale ustawowy limit powoduje, że opłata egzekucyjna wyniesie maksymalnie 50 000 zł.
Warto przy tym pamiętać, że limity te dotyczą opłaty stosunkowej, czyli głównego kosztu egzekucji. Niezależnie od tego mogą wystąpić wydatki związane z konkretnymi czynnościami (np. zapytania do instytucji, doręczenia), które nie wchodzą w ten limit.
Jeżeli egzekucja komornicza okaże się bezskuteczna (brak majątku, brak środków), nie nalicza się 10% opłaty stosunkowej. Takie działania oznacza jedynie, że dzisiaj nie ma z czego ściągnąć długu.
Wierzyciel może wrócić do sprawy później. Może złożyć wniosek o wyjawienie majątku. Może monitorować, czy firma dłużnika znowu zaczyna działać.
Egzekucja komornicza ma sens wtedy, kiedy firma dłużnika ciągle funkcjonuje, uzyskuje przychody i posiada realny majątek. Bez tego zostaje papier w aktach i kilka dodatkowych miesięcy straconego czasu.
Dlatego pod raz kolejny warto podkreślić, że podczas windykacji każdej należności najważniejszy jest czas. Im szybciej zaczniesz windykację swojej faktury, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. Na każdym etapie windykacji.
Egzekucja komornicza nie powinna stanowić sposobu na odegranie się na dłużniku. Podczas prowadzenia firmy lepiej jest planować i oceniać na zimno, dlatego zajęcie egzekucyjne ma być elementem decyzji finansowych mających na celu utrzymanie i rozwój biznesu.
Jeżeli jest wyrok, dobrze przygotowany wniosek o wszczęcie egzekucji i istnieje majątek, z którego można prowadzić zajęcie komornicze albo zajęcie egzekucyjne, to wtedy postępowanie komornicze ma sens.
Jeśli firma dłużnika nie posiada już nic, a sprawa trafia do komornika po roku czy 2 latach zwlekania, to prawdopodobieństwo odzyskania pieniędzy gwałtownie się zmniejsza. Stąd wniosek, żeby windykację należności ustanowić częścią strategii biznesowej firmy. Wtedy nie ma emocji, jest procedura, z której może wynikać, że jeśli firma dłużnika opóźnia się z płatnością przykładowo o 2 tygodnie, to sprawa idzie najpierw do windykacji polubownej (miękkiej), gdzie jest prowadzona przez określony okres czasu, jeśli to nie wyjdzie, to potem sąd i komornik.
„Najdroższa jest ta faktura, z którą nikt nic nie robi. Komornik to narzędzie. Pytanie brzmi, czy używasz go we właściwym momencie.” - podsumowuje kwestię skuteczności egzekucji komorniczej Piotr Brzostowiecki zarządzający firmą ściągającą długi Solventoir.

Twój kontrahent nie płaci za fakturę? Napisz lub zadzwoń: Kontakt.
[1] Gazeta Prawna. 2025. „Komornicy rekordowo sprawni.” Dostęp 27 lutego 2026.
[2] Dziennik Gazeta Prawna. 2025. „Egzekucja komornicza jest nieskuteczna?” Dostęp 27 lutego 2026.
[3] Krajowa Rada Komornicza. 2025.
[4] Dane wewnętrzne Solventoir sp. z o.o. za lata 2020-2024.
tags: #dlug #zaga #komornik #w #polsce