Firma windykacyjna Amplico: informacje i kontekst


Firma windykacyjna to podmiot, który - zgodnie z nazwą - zajmuje się windykacją długów. Choć na pierwszy rzut oka brzmi to groźnie, wbrew stereotypowi nie dąży ona do pozbawienia dłużnika środków do życia. Firmy, takie jak B2 Impact, za cel stawiają sobie nie tylko efektywność w odzyskiwaniu środków należących do wierzycieli, ale przede wszystkim - kompleksową pomoc dla osób zadłużonych.

Co to oznacza w praktyce? Klientami firm windykacyjnych są osoby zadłużone lub firmy, które z różnych przyczyn nie były w stanie spłacać swoich zobowiązań u wierzyciela pierwotnego np. banku, firmy pożyczkowej, czy operatora sieci komórkowej. Firma windykacyjna zajmuje się obsługą takiego zadłużenia i w pierwszej kolejności dąży do polubownego rozwiązania sprawy oferując ugodę np. na spłatę w ratach.

To oznacza, że windykacja dąży w pierwszej kolejności do polubownego rozwiązania problemu zadłużenia. Działa w oparciu o Zasady Dobrych Praktyk windykacyjnych - nie musisz obawiać się kontaktu z doradcą. Oferuje Ci różne możliwości rozwiązania problemów finansowych - rozmowa to pierwszy krok w kierunku ustalenia dogodnych warunków spłaty, które pozwolą spać spokojnie.

Skierowanie sprawy do sądu to ostateczność i następuje wówczas, kiedy z osobą zadłużoną nie udało się dojść do porozumienia - podpisać ugody. Postępowanie sądowe ma doprowadzić do egzekucji długu, a więc do wydania nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności, która prowadzi do egzekucji komornicznej. Kiedy sprawa przejdzie do komornika, to wówczas z nim dłużnik będzie prowadził rozmowy.

Wbrew stereotypom, firma windykacyjna taka jak B2 Impact jest partnerem zarówno dla wierzyciela, jak i dłużnika.

Schemat działania firmy windykacyjnej

Historia i kontekst działalności Amplico

W Polsce MetLife było obecne od 1990 r. W skład grupy wchodziły: towarzystwo ubezpieczeniowe MetLife TUnŻiR S.A., towarzystwo emerytalne MetLife PTE S.A. oraz towarzystwo funduszy inwestycyjnych MetLife TFI S.A. i MetLife Services sp. z o.o. (wtedy pod nazwą Amplico Life). W 2022 r. spółki MetLife w Polsce zmieniły właściciela i należą teraz do Grupy NN, międzynarodowej grupy finansowej, która funkcjonuje od 177 lat. Obecnie działa w Europie i Japonii. Od 1 sierpnia 2022 r. MetLife TUnŻiR S.A. MetLife TFI S.A. MetLife Services sp. z o.o. jako Nationale-Nederlanden Services sp. Spółka MetLife PTE S.A. działa jeszcze pod dotychczasową nazwą i logo.

W 1990 r. na polskim rynku ubezpieczeń rozpoczęło działalność Amplico Life S.A. - spółka akcyjna stworzona przez dwie instytucje finansowe: AIG z 55% udziałów oraz Bank Pekao S.A. z 45% udziałów. 30 października 1990 r. Amplico Life S.A., jako pierwsza firma ubezpieczeniowa z udziałem kapitału zagranicznego, otrzymało od Ministerstwa Finansów zezwolenie na sprzedaż ubezpieczeń na życie na terenie Polski. W listopadzie 1991 r. W grudniu 1998 r. powstało Powszechne Towarzystwo Emerytalne. Początkowo funkcjonowało jako AIG PTE S.A., później pod nazwą Amplico PTE S.A. W jego ofercie znajdował się otwarty fundusz emerytalny działający w ramach II filaru nowo zreformowanego systemu ubezpieczeń emerytalnych. W marcu 2004 r. powołane zostało AIG TFI S.A. - towarzystwo funduszy inwestycyjnych, otrzymując zezwolenie od Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na prowadzenie działalności.

W 2010 r. nabyło wszystkie działające na rynku polskim spółki Amplico. Od listopada 2010 r. posługują się one nową nazwą i logo MetLife Amplico, a od 2014 r. - MetLife. Zarówno nazwy, jak i logotypy wszystkich spółek zostały zmienione i funkcjonują jako: MetLife TUnŻiR S.A. (MetLife Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie i Reasekuracji S.A.), MetLife TFI S.A. (MetLife Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.) oraz MetLife PTE S.A. W 2017 r. MetLife odświeżył globalną markę. Głównymi elementami odświeżonej marki są logo i hasło. Nowe logo składa się z elementu graficznego w kształcie litery M i czarnego napisu MetLife.

American Life Insurance Company (Alico) jest w 100% akcjonariuszem Amplico Life S.A. Amplico Life S.A. jest w 100% akcjonariuszem Amplico TFI S.A. i w 50% akcjonariuszem Amplico PTE S.A., pozostałe 50% akcji jest w posiadaniu Alico.

Działające w Polsce spółki: Amplico Life S.A., Amplico PTE S.A., Amplico TFI S.A. oraz MetLife Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. od 1 listopada 2010 r. posługują się nowym wspólnym logo MetLife Amplico. Prawne nazwy spółek pozostają bez zmian. „Ta transakcja to połączenie sił MetLife, znanego giganta rynku amerykańskiego oraz Alico, naszej spółki-matki, jednej z największych, międzynarodowych firm ubezpieczeniowych na życie. uzyskało akceptację Komisji Nadzoru Finansowego w dniu 9 sierpnia 2010 r. Dla klientów Amplico Life S.A., Amplico PTE S.A., Amplico TFI S.A. i MetLife Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. zmiany będą nieodczuwalne.

Logo MetLife Amplico

Zarządzanie wierzytelnościami i nowe kierunki rozwoju

Były prezes Metlife TFI wszedł do zarządu towarzystwa zajmującego się zarządzaniem wierzytelnościami. Współtwórca i prezes czołowych instytucji finansowych, w tym ING Investment Management oraz Amplico TFI, w Best TFI zajmie się rozwojem działalności towarzystwa na rynku kapitałowym. Przedstawiciele towarzystwa nie chcą na razie ujawniać szczegółów. Można się jednak domyślać, że współpraca z Krzysztofem Stupnickim, który zęby zjadł na prowadzeniu funduszowego biznesu, zaowocuje poszerzeniem oferty produktowej.

Krzysztof Stupnicki posiada bogate doświadczenie w zarządzaniu aktywami firm ubezpieczeniowych, inwestycyjnych i emerytalnych na rynkach Europy Centralnej. Z polskim rynkiem kapitałowym związany jest od ponad 20 lat. Był m.in. współtwórcą i prezesem czołowych instytucji finansowych, w tym ING Investment Management Polska oraz Amplico TFI z Grupy AIG. W I kwartale br. Krzysztof Stupnicki dołączył do zespołu BEST TFI, a 17 kwietnia rada nadzorcza powołała go na stanowisko członka zarządu Towarzystwa. - Jest mi niezmiernie miło, że tak znakomity ekspert dołączył do zarządu BEST TFI. - Z przyjemnością przyjąłem zaproszenie do objęcia funkcji w BEST TFI. Cieszę się, że mogę dołączyć do dynamicznie rozwijającej się firmy, która należy do liderów w swojej branży.

BEST S.A. jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 1997 r., specjalizującą się w obrocie i zarządzaniu wierzytelnościami nieregularnymi. BEST jest również jedynym akcjonariuszem BEST TFI, które uzyskało zezwolenie KNF na prowadzenie działalności w 2008 r.

Marek Wiśniewski- Uznaliśmy, że najwyższy czas, aby do zespołu dołączyła osoba, która ma bogate doświadczenie na rynku kapitałowym. Współpraca z Krzysztofem Stupnickim otwiera nam nowe możliwości. Jestem przekonany, że jego wiedza przyczyni się do dalszego rozwoju towarzystwa, w tym do budowy nowych kompetencji, nie tylko w zakresie zarządzania funduszami sekurytyzacyjnymi - mówi Krzysztof Borusowski, prezes Best TFI.

Best TFI zarządza obecnie trzema funduszami sekurytyzacyjnymi, których aktywa sięgają 0,5 mld zł, i jest to gotówka w całości należąca do grupy Best. Łączna wartość portfeli wierzytelności kupionych przez fundusze sięgała 8,8 mld zł. Właścicielami towarzystwa są giełdowe spółki Best, specjalizujące się w obrocie i zarządzaniu wierzytelnościami.

Struktura grupy Best

Grupa inwestuje w portfele długów (przede wszystkim bankowych), a także świadczy usługi windykacyjne na zlecenie - na rzecz m.in. banków, firm telekomunikacyjnych i energetycznych. W czwartym kwartale 2014 r. firma wypracowała na czysto prawie 22 mln zł, wobec 4,6 mln zł rok wcześniej. Pozytywny wpływ na wynik miało jednak przejęcie kontroli nad funduszem Best II NSFIZ.

Przez ostatnie dwanaście miesięcy akcje Best podrożały o niecałe 10 proc. W tym roku notowania stoją w miejscu.- Teoretycznie wycena giełdowa firmy jest atrakcyjna, bo spółka notowana jest przy wskaźniku cena/zysk sięgającym zaledwie 3. Wyniki grupy mocno się jednak wahają z kwartału na kwartał. Wadą jest też minimalna płynność - w wolnym obrocie znajduje się poniżej 2 proc. akcji- wylicza Seweryn Masalski z MM Prime TFI.

Polisy ubezpieczeniowe i ich wpływ na zadłużenie

2001-06-06 15:38publikacja2001-06-06 15:38Kara była wynikiem omyłkowego wysłania do spółki mieszczącej się w Krakowie korespondencji dotyczącej kilkunastu polis ubezpieczeniowych, które były przeznaczone dla spółki o tej samej nazwie, lecz mieszczącej się w Częstochowie. Amplico Life przyznaje, że z powodu błędu systemu komputerowego oraz pomyłki pracownika towarzystwo ujawniło niektóre poufne informacje. Jest jednak zdania, że pomyłka nie miała negatywnych skutków dla ubezpieczonych pracowników ani obu firm.

Przesłane omyłkowo dane zawierały oferty zawarcia nowych umów, zmiany polis oraz kwoty płatności. Biorąc pod uwagę ustawę o ochronie danych osobowych nie było to złamanie prawa.

Są już pierwsze negatywne skutki ustawy antylichwiarskiej. Jej ominięciu może służyć droga polisa. Koszty polisy Amplico Life to 12 proc. udzielonej przez Provident pożyczki. Oznacza to, że za 1 tys. zł trzeba zapłacić 120 zł rocznie za polisę, czyli 10 zł miesięcznie. Aktuariusze, czyli matematycy ubezpieczeniowi, którzy określają stawki, twierdzą, że przynajmniej dwa razy za dużo, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę zakres ubezpieczenia. Wystarczy porównać inne oferty. Na przykład klienci Raiffeisen Banku mający polisę również w Amplico Life płacą dużo mniej - 3,81 zł miesięcznie (1,52 proc. kwoty kredytu), pożyczając na rok 3 tys. zł. Z kolei klient BZ WBK (1 tys. zł pożyczki na rok) zapłaci za polisę Commercial Union 3,72 zł miesięcznie (czyli 4,46 proc. kwoty kredytu).

Różnice tylko w części wynikają ze średniego wieku ubezpieczanej grupy i z zakresu ubezpieczenia. Według informacji GP, średnia wieku klientów Providenta przekracza 50 lat. Amplico Life podwyższyło też górny limit wieku osób, które mogą być objęte ubezpieczeniem na wypadek śmierci do 75 lat, a wypadkowym do 95 lat. To zaleta tej polisy, bo na rynku ubezpieczeniowym standardem jest 65 lat. Taki też jest stosowany w umowie Amplico Life dla klientów Raiffeisen Banku. Z zebranych przez GP opinii wynika, że jest to podstawą do podwyższenia stawki, ale nie więcej niż dwukrotnego.

Daje to 20 zł składki rocznej (1,7 zł miesięcznie) za ryzyko śmierci, przy cenie całej polisy 120 zł. Oznaczałoby to, że ryzyka dodatkowe kosztują w Amplico Life 100 zł. To zdecydowanie zbyt dużo, bo towarzystwo daje gwarancję wypłaty 25 zł za każde 7 dni hospitalizacji (maksymalnie przez 26 tygodni) i maksymalnie 650 zł w przypadku uszczerbku na zdrowiu. Przy powyższych założeniach oznacza to, że za te elementy towarzystwo każe sobie płacić aż 8,3 zł miesięcznie. Przypomnijmy, że cały koszt polisy Amplico Life dla klientów Raiffeisena wynosi 3,81 zł miesięcznie (przy sumie pożyczki 3 tys. zł). Tu ryzykiem dodatkowym jest niezdolność do pracy wskutek wypadku.

Szerszy zakres ma polisa Commercial Union, która gwarantuje dodatkowo spłatę kredytu m.in. w przypadku utraty pracy. To dużo istotniejsze ryzyko z punktu widzenia klienta niż wypłaty świadczeń w przypadku śmierci czy nieszczęśliwego wypadku. Istotną różnicą między tymi polisami jest to, że klienci Providenta muszą kupić ubezpieczenie, więc powinno być o­no tańsze. W przypadku BZ WBK czy Raiffeisen jest o­no dobrowolne. Jeśli polisa jest dobrowolna, istnieje ryzyko, że kupią ją głównie klienci, którzy np. obawiają się utraty pracy.

Ubezpieczenie na życie przy kredycie hipotecznym - cała prawda

Jak zainwestować w długi

W Polsce działa sporo funduszy sekurytyzacyjnych, ale zaledwie kilka skierowanych jest do inwestorów detalicznych. Znajdziemy je w ofercie AgioFunds TFI, Eques TFI i Altus TFI. Żeby zostać klientem takiego funduszu, trzeba dysponować grubszym portfelem, bo minimalna kwota inwestycji wynosi równowartość 40 tys. EUR (160 tys. zł). Pieniądze pozyskane od inwestorów fundusze sekurytyzacyjne wydają na zakup pakietów wierzytelności, a potem we współpracy z tzw. serwiserem zajmują się windykowaniem należności. Taka strategia przez ostatni rok przyniosła od 6 do ponad 11 proc. zysku.

Struktura funduszy sekurytyzacyjnych

tags: #firma #amplico #windykacja

Popularne posty: