Komornik sądowy jest funkcjonariuszem publicznym działającym przy sądzie rejonowym, którego głównym zadaniem jest skuteczne i zgodne z prawem wykonywanie orzeczeń sądowych oraz prowadzenie postępowań egzekucyjnych.
Zawód komornika sądowego w Polsce nie cieszy się wielką popularnością. Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt, iż nie każdy lubi oddawać pieniądze, czasem wynika to po prostu z położenia, w jakim się znaleźliśmy, a czasem niestety z celowego działania mającego na celu pokrzywdzenie wierzyciela.
Komornik sądowy posiada szeroki wachlarz uprawnień i obowiązków, które musi wykonywać. O tym, kim jest komornik sądowy, napisano już bardzo wiele. Status komornika bardzo często się zmieniał. Przede wszystkim należy pamiętać, że jest on funkcjonariuszem publicznym, powołanym do tego, aby wykonywać orzeczenia sądu.
Bardzo często wskazuje się, że wyrok sądu bez organu egzekucyjnego, jakim jest właśnie komornik, jest tylko kartką papieru. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że często na osobie dłużnika ciężko jest wymóc wykonanie takiego obowiązku. Komornik jest zobowiązany do wykonania obowiązku, który wynika z wyroku sądu i w tym zakresie nie może on odmówić przyjęcia danej sprawy. Zatem wbrew wielu opiniom nie wybiera on sobie spraw, a otrzymuje je od wierzyciela, czyli drugiej strony postępowania egzekucyjnego. To wierzyciel często chce odzyskać pieniądze lub odzyskać np. mieszkanie zajmowane przez najemcę, który nie reguluje czynszu.
Zatem komornik sądowy jest sądowym organem egzekucyjnym, wykonującym orzeczenia sądowe w sposób przymusowy, zgodny z przepisami. Musi działać w ich granicach oraz w ramach określonych przez orzeczenie sądu.
Postępowanie egzekucyjne jest jednym z odrębnych postępowań, które przewiduje polska procedura cywilna. Postępowanie to ma na celu doprowadzenie do przymusowego wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, czyli właśnie orzeczeniem sądu. Postępowanie to ma charakter przymusowy, gdyż przed wszczęciem sprawy w sądzie strony nie doszły do porozumienia, a następnie, na etapie sprawy sądowej i po jej zakończeniu, dłużnik nie wykonał orzeczenia. W takiej sytuacji wierzyciel ma prawo dochodzenia swojego roszczenia przed komornikiem.
Wśród postępowań, do których prowadzenia upoważniony jest jeszcze komornik, możemy wyróżnić także postępowanie zabezpieczające, które ma zapewnić, że wierzyciel zabezpieczy swoje roszczenia za pośrednictwem komornika na czas trwania procesu sądowego. Jak wiemy, sprawy te mogą trwać w sądach kilka lat, dlatego też może okazać się, że po ich zakończeniu dłużnik nie będzie posiadał już żadnego majątku.
Podstawą prawną egzekucji sądowej są przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Dla postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego kodeks przewiduje nawet odrębne księgi - obszerne rozdziały. Z uwagi na szeroki zakres uprawnień komornika przepisy odnoszące się do jego pracy możemy znaleźć również w innych ustawach. Nie szukając daleko, możemy sięgnąć do Kodeksu pracy, który wskazuje granicę maksymalnych potrąceń z wynagrodzenia za pracę, czy też do Ordynacji podatkowej, która wskazuje sposób egzekucji wierzytelności przez urząd skarbowy, czyli tzw. egzekucję administracyjną.
Druga i najbardziej istotną podstawą egzekucji jest zawsze orzeczenie sądu. To sąd w wyroku, orzeczeniu często kształtuje stosunek prawny, który później ma wykonać organ egzekucyjny. Co bardzo ważne - komornik nie jest uprawniony do badania obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Oznacz to po prostu, że komornik nie może i nie ma prawa ingerować w to, co orzekł sąd.
Dlatego też należy pamiętać, że z komornikiem można rozmawiać, jednakże przedstawianie mu swojej wizji sprawy nie sprawi, że przestanie on wykonywać dane orzeczenie i uchyli wszystkie czynności. Dopiero przedstawienie dowodów niebudzących wątpliwości na okoliczność spełnienia świadczenia daje prawo komornikowi do wstrzymania się z czynnościami egzekucyjnymi.
Aby spowodować, że komornik zawiesi postępowanie lub je umorzy, musimy dysponować najczęściej orzeczeniem sądu. Jak wspomniałem, podstawą prowadzenia egzekucji jest tytuł wykonawczy. Tytułem jest najczęściej orzeczenie sądu, chociaż mogą to być również ugody, zawierane często w sprawach alimentacyjnych. Jednakże zawsze muszą być one uznane poprzez nadanie im klauzuli wykonalności.
Wyróżniamy różne orzeczenia sądowe, takie jak wyroki, wyroki zaoczne, nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym, nakazowym czy tzw. EPU (elektroniczne postępowanie upominawcze). Dodatkowo podstawą prowadzenia egzekucji może być np. akt notarialny, w którym strona aktu poddała się egzekucji np. w celu kupna nieruchomości i zapłaty pozostałej ceny lub też np. umowa pożyczki, która została zawarta w formie aktu notarialnego z poddaniem się egzekucji.
Każdy z wyżej wymienionych tytułów musi zostać zaopatrzony przez sąd w tzw. klauzulę wykonalności. To ten dokument, a często w zasadzie pieczęć sądu o określonej treści, upoważnia komornika do wszczęcia i prowadzenia egzekucji.
Jest to bardzo szeroki zakres uprawnień. Począwszy od najprostszych, takich jak zajęcie rachunków bankowych, wynagrodzenia za pracę czy z innych umów, wierzytelności np. zwrotu podatkowego i innych, poprzez także zajęcie naszych ruchomości, takich jak pojazdy mechaniczne itp., aż po zajęcie nieruchomości.
Oprócz tego wyróżniamy jeszcze egzekucję z książeczki mieszkaniowej, udziałów spółkach, akcji, dywidend, praw majątkowych, prawa patentu i wielu innych.
Komornik posiada również uprawnienia do prowadzenia czynności w naszym miejscu zamieszkania, w tym do przymusowego otwarcia drzwi. Może również usunąć opór dłużnika, eksmitować go z zajmowanej bez tytułu prawnego nieruchomości. Zakres uprawnień organu egzekucyjnego jest bardzo szeroki.
Komornik najczęściej stosuje sposób egzekucji najmniej uciążliwy dla dłużnika, jednakże wskazany mu przez wierzyciela.

Jest to pewna nowinka prawna. Komornik aktualnie ma obowiązek nagrywać niektóre czynności, w szczególności te, które odbywają się poza kancelarią. Najczęściej są to zajęcia, opis i oszacowanie nieruchomości czy też licytacje. Taką czynnością zawsze jest też odbiór ruchomości.
Nagrywanie czynności powoduje, że komornik zawsze posiada dowód przeprowadzonych czynności oraz samego faktu zajęcia.
Wbrew wielu opiniom i twierdzeniom jest to czynność niezwykle rzadka w postępowaniu egzekucyjnym. Przy zajęciu komornik najczęściej pozostawia zajmowany przedmiot we władaniu dłużnika, który musi dbać o jego stan, bowiem to najczęściej dłużnik pozostaje jego dozorcą. Dopiero utrudnianie postępowania, takie jak np. ukrycie zajętego pojazdu przed biegłym do jego oszacowania lub też brak podstawienia go na licytację skutkuje tym, że komornik odbierze nam zajętą ruchomość. Wtedy będzie przechowywał ją na koszt dłużnika w innym miejscu, np. na parkingu strzeżonym.
Pierwsza i podstawowa kwestia to ta, że umorzenie postępowania egzekucyjnego nie oznacza, że komornik umorzył nam długi. Powoduje jedynie, że to postępowanie się zakończyło. Nie znaczy to, że wierzyciel nie ma prawa ponownie skierować sprawy do egzekucji, ma i może to zrobić nawet na drugi dzień. Wierzyciel ma czas na ponowne skierowanie sprawy do egzekucji zanim roszczenie ulegnie przedawnieniu.
Umorzenie postępowania powoduje jedynie uchylenie dokonanych czynności w danej sprawie i zwrot wyroku wierzycielowi. Nie pozbawia prawa dochodzenia roszczenia w przyszłości.
Opłata stanowi aktualnie należność budżetową. To Skarb Państwa jest właścicielem opłat egzekucyjnych, a komornik pobiera z nich prowizję, której wysokość zależy od wysokości pobranych opłat. Opłata ta aktualnie występuje najczęściej w stawce 10% sumy egzekwowanego świadczenia, ma jednak widełki, gdzie minimalna opłata to 150 zł, zaś maksymalna 50 tys. zł.
Musimy pamiętać jednak, że komornik z otrzymywanych opłat utrzymuje całą kancelarię, wszystkie sprawy, a więc również i te bezskuteczne. Komornik sądowy, mimo że działa przy sądzie rejonowym, nie otrzymuje od tego sądu żadnego wynagrodzenia czy też zwrotu wydatków, np. za dojazdy.
Opłaty egzekucyjne uzależnione są w pewnym sensie od sposobu egzekucji, wysokości świadczenia oraz sposobu zapłaty.
Pani Anna, po wielu próbach polubownego odzyskania długu od swojego byłego partnera biznesowego, zdecydowała się na skierowanie sprawy do sądu. Po otrzymaniu wyroku na swoją korzyść, przekazała sprawę komornikowi, aby ten zajął się egzekucją długu. Komornik, działając na podstawie tytułu wykonawczego, zajął rachunek bankowy dłużnika, na którym znaleziono wystarczające środki do pokrycia zobowiązania.
Pan Michał, wynajmujący mieszkanie, przez kilka miesięcy nie otrzymywał czynszu od swojego najemcy, pomimo wielokrotnych upomnień i prób negocjacji. Sytuacja ta zmusiła go do zwrócenia się o pomoc prawną i wytoczenia sprawy sądowej. Wyrok sądowy był dla Pana Michała pomyślny, a komornik sądowy otrzymał zadanie eksmisji dłużnika z zajmowanego mieszkania.
Rodzina Kowalskich, po śmierci głowy rodziny, stanęła przed problemem zabezpieczenia majątku spadkowego przed potencjalnymi próbami nieuczciwego przejęcia przez dalekich krewnych, z którymi nie utrzymywali kontaktu. W obawie przed utratą cennych przedmiotów i nieruchomości, zdecydowali się na skorzystanie z usług komornika sądowego, który na podstawie orzeczenia sądu, przystąpił do zabezpieczenia spadku.

Niestety, działalność komorników sądowych bywa również przedmiotem kontrowersji. Jednym z takich przypadków jest sytuacja w kancelarii komorniczej Krystyny Pietrak ze Szczecinka, która w tym roku przeszła na emeryturę. Stwierdzono niedobór na poziomie kilkunastu milionów złotych. Jak się okazało, komornik, pomimo iż egzekwowała pieniądze od dłużników, to już nie przekazywała ich wierzycielom.
W sprawie toczy się postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Komendę Policji w Szczecinku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Postępowanie to zostało zainicjowane przez Radę Izby Komorniczej w Szczecinie po przeprowadzonej kontroli kancelarii. O wykrytych nieprawidłowościach przewodniczący rady izby poinformował niezwłocznie Prokuraturę Rejonową w Szczecinku, a także prezesa Sądu Rejonowego w Szczecinku.
Obecnie w dalszym ciągu prowadzone są przez organy ścigania czynności sprawdzające, natomiast dotyczą one znacznie mniejszych kwot. Bo o ile ze wstępnych ustaleń zastępcy wynikało, że niedobór jest na poziomie kilkunastu milionów złotych, o tyle zawiadomienie do prokuratury dotyczy kwoty ok. 500 tys. zł. Prokuratura sprawdza, czy w prowadzonych postępowaniach egzekucyjnych dochodziło do nieterminowego przekazywania lub nieprzekazywania wyegzekwowanych należności oraz nieprawidłowego rozliczania zaliczek i opłat egzekucyjnych. Termin przekazywania należności precyzyjnie określają przepisy i jego dotrzymywanie jest podstawowym obowiązkiem każdego komornika. Jest to również obszar, który jest objęty każdorazowo kontrolą zarówno prezesa sądu rejonowego, jak i organów samorządowych.
Jak już informowaliśmy, pani komornik Krystyna Pietrak ukończyła wtedy 70 lat osiągając wiek emerytalny, który z mocy prawa spowodował wygaszenie jej powołania. Na jej zastępcę została powołana inna pani komornik z rejony działania Sądu Rejonowego w Szczecinku. Sęk w tym, że była ona w tym czasie na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, a następnie wystąpiła o wyznaczenie kogoś innego na jej miejsce. Przepisy - i jak widać życie - nie przewidziały takiej sytuacji. Wierzyciele odbijali się od drzwi zamkniętej kancelarii. Nikt im nie był w stanie powiedzieć, kiedy i kto przejmie obowiązki po emerytowanej komornik. I - co gorsza - jak długo potrwa ten stan zwieszenia oraz kiedy otrzymają swoje pieniądze ściągnięte od dłużników.
Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej, podkreśla, że wierzyciele, którzy nie otrzymali wyegzekwowanych należności, mogą liczyć na odszkodowanie.
Krzysztof Wisłocki został zastępcą komornik Krystyny Pietrak ze Szczecinka, która przeszła na emeryturę. Od lipca wierzyciele powinni na bieżąco otrzymywać swoje należności. - Prezes Sądu Apelacyjnego wydała zarządzenie ustanawiające mnie zastępcą w rewirze komornik Krystyny Pietrak - mówi Krzysztof Wisłocki prowadzący kancelarię komorniczą w Szczecinku. - Formalne przekazanie odbędzie się w poniedziałek, 10 czerwca i postaram się z moimi pracownikami jak najszybciej uporać z przejęciem nowych obowiązków i sprawami księgowymi. Zaległości są spore, będziemy się „przekopywać” miesiąc po miesiącu. Wierzycieli, którzy mieli swoje sprawy w kancelarii z ulicy Bohaterów Warszawy, proszę o cierpliwość. Musimy to ogarnąć, a mam do dyspozycji tylko swoich pracowników. Chcąc być odpowiedzialnym nie zaryzykuję podania terminu, kiedy pieniądze trafią do wierzycieli. Zrobimy co w naszej mocy, aby od początku lipca wypłaty były regulowane na bieżąco. Czekają na to z niecierpliwością zwłaszcza rodziny, które otrzymują alimenty ściągane przez komorników. W całym rewirze może to być nawet kilkaset rodzin, które od ponad miesiąca nie dostawały pieniędzy, bo kancelaria komornicza Krystyny Pietrak zamknięta została z początkiem maja. Dla nich to, bez słowa przesady kwestia być albo nie być.
Komornik sądowy pełni kluczową rolę w systemie prawnym Polski, będąc funkcjonariuszem publicznym odpowiedzialnym za przymusowe wykonywanie orzeczeń sądowych. Jego działania, choć niekiedy postrzegane negatywnie przez dłużników, są niezbędne do zapewnienia sprawiedliwości i efektywnego egzekwowania prawa.
tags: #komornik #pietrak #szczecinek