Kiedy mamy do czynienia z dłużnikiem notorycznie ignorującym nasze wezwania i kolejne terminy zapłaty, pozostaje wnieść pozew. Windykacja sądowa jest ostateczną, ale też skuteczną formą odzyskiwania zaległych zobowiązań. Dlatego przed podjęciem kolejnych kroków warto wiedzieć, jakie mogą być koszty takich działań. Najważniejszym z nich jest wysokość opłat od pozwu, która jest uzależniona od kilku czynników, m.in. od trybu postępowania w danej sprawie.
Zagadnienie kosztów towarzyszących postępowaniu cywilnemu reguluje Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Stanowi ona, że złożenie pozwu o zapłatę należności wiąże się z koniecznością uiszczenia opłaty. Pozew o spłatę należności nie jest darmowy. Jego koszt będzie zależny od:
Warto mieć na uwadze, że opłata od pozwu jest tylko jednym z początkowych kosztów, których katalog może wzrosnąć. Dla przykładu, jeżeli w trakcie postępowania, z uwagi na skomplikowanie sprawy, będzie istniała konieczność zasięgnięcia opinii biegłych, wówczas koszty za tę opinię zostaną przerzucone na strony postępowania. Ponadto, w sytuacji gdy pozwany nie będzie odbierał korespondencji, a pisma w postępowaniu będą mu doręczane przez komornika, koszty tego doręczenia będą obciążały powoda.
Podsumowując, opłata od pozwu to kwestia indywidualna. Poza tym, dla wybranych rodzajów spraw stosuje się 3 określone rodzaje opłat - stałą, stosunkową, lub podstawową. Należy wnieść je od razu, czyli już przy składaniu pozwu. Do regulacji tej należności zawsze zobowiązana jest ta osoba, która zgłasza sprawę do sądu. Zgodnie z art. 1262 KPC, sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata. Nie żąda jednak opłaty od pisma, jeżeli już z jego treści wynika, że podlega ono odrzuceniu. Jeżeli natomiast powód nie wniesie opłaty - lub wniesie ją w nieodpowiedniej wysokości - sąd wezwie powoda do uregulowania kosztów we właściwej wysokości.

W przypadku opłaty stałej mowa o jednakowej kwocie pobieranej w sprawach o prawa niemajątkowe oraz we wskazanych w ustawie niektórych sprawach o prawa majątkowe, w wysokości jednakowej, niezależnie od wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia. Opłata stała nie może być niższa niż 30 złotych i wyższa niż 10 000 złotych. Suma jest tutaj zawsze taka sama, niezależnie od wartości przedmiotu sporu lub zaskarżenia.
Przykłady opłaty stałej to:
Drugi typ to opłata stosunkowa. Jest to opłata ustalona według wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia, w wartości nie mniejszej niż 30 zł. W sprawach o prawa majątkowe przy wartości przedmiotu sporu przekraczającej 20 tysięcy złotych. Kwota do zapłaty wynosi 5% wartości przedmiotu sporu lub zaskarżenia. Jednocześnie nie może być większa niż 200 tysięcy złotych.
Ostatnim rodzajem jest opłata podstawowa wynosząca 30 zł (z wykluczeniem pobierania innych opłat). Jest to najmniejszy możliwy koszt wniesienia pozwu. Stosuje się go wtedy, gdy przepisy nie określają dla danej sprawy opłaty stosunkowej, stałej lub tymczasowej.
Opłata tymczasowa z kolei to opłata, której nie da się ustalić na początku postępowania z uwagi na niemożliwość ustalenia wysokości WPS. Wówczas, aby możliwe było wszczęcie postępowania, przewodniczący określa opłatę tymczasową w granicach od 30 złotych do 2000 złotych, a w sprawach dochodzonych w postępowaniu grupowym od 300 złotych do 20 000 złotych. W późniejszym etapie postępowania, jeżeli opłata ostateczna jest wyższa od opłaty tymczasowej, sąd orzeka o obowiązku uiszczenia różnicy, stosując odpowiednio zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu.
Zgodnie z ustawą o kosztach sądowych w sprawach cywilnych opłaty te prezentują się następująco:
| Wartość przedmiotu sporu (WPS) | Opłata od pozwu |
|---|---|
| do 500 zł | 30 zł |
| od 500 do 1500 zł | 100 zł |
| od 1500 do 4000 zł | 200 zł |
| od 4000 do 7500 zł | 400 zł |
| od 7500 do 10 000 zł | 500 zł |
| od 10 000 do 15 000 zł | 750 zł |
| od 15 000 do 20 000 zł | 1000 zł |
Po przekroczeniu 20 tys. zł stosuje się zasadę ogólną, czyli opłatę wynoszącą 5% od wartości przedmiotu sporu, nie więcej jednak niż 200 000 złotych.
Postępowanie nakazowe stosuje się tylko na żądanie powoda i w sytuacjach uwzględnionych w kodeksie postępowania cywilnego. Wówczas sąd nie wydaje wyroku, nie przeprowadza się też rozprawy. Jest to działanie szybkie, polegające na wydaniu sądowego nakazu zapłaty. Z takiej opcji można skorzystać tylko wtedy, gdy ma się konkretne dowody, np. wezwanie do zapłaty z pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu, dokument urzędowy, lub rachunek zaakceptowany przez dłużnika.
Opłata za pozew w postępowaniu nakazowym wynosi 5% wartości przedmiotu sporu pomnożoną przez ¼. Będzie to więc kwota o wiele niższa, dlatego ten rodzaj postępowania jest szczególnie korzystny dla pozwów na większe kwoty. W przypadku postępowania upominawczego jest podobnie - sąd wydaje dłużnikowi nakaz zapłaty. Tutaj przy wartości przedmiotu sporu o wartości powyżej 20 tysięcy pobierana jest opłata 5% od tej wartości.
Sąd nie zwraca ¾ uiszczonej opłaty, a sprawa jest przeprowadzana na posiedzeniu niejawnym i nie wymaga przedstawienia konkretnych dowodów.
Ponadto, zgodnie z art. 27b Ustawy o kosztach w postępowaniu cywilnym, opłatę stałą w kwocie 100 zł pobiera się od pozwu w sprawie rozpoznawanej w europejskim postępowaniu w sprawie drobnych roszczeń.
Obliczenie i wniesienie opłaty sądowej:
Załączenie dowodu wniesienia opłaty do pozwu:
Do pozwu należy dołączyć dowód wniesienia opłaty sądowej. Może to być potwierdzenie przelewu bankowego, paragon z kasy sądu lub odcinek znaku opłaty sądowej.
W przypadku braków formalnych, w tym braku opłaty, sąd wezwie do ich uzupełnienia w określonym terminie. Nieuzupełnienie braków w terminie może skutkować zwrotem pozwu.
Możliwość zwolnienia z opłat sądowych:
Wnioskodawca, który nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych, może złożyć wniosek o zwolnienie z opłat sądowych. Wniosek taki musi być dobrze umotywowany i poparty odpowiednimi dokumentami potwierdzającymi trudną sytuację finansową.
Przykładowe źródła aktualnych informacji o opłatach:
Opłatę od pozwu można obniżyć, jeżeli przed jego wniesieniem podejmie się próbę polubownego rozwiązania sporu. Podstawą może być np. umowa o mediację, czy wniosek o wszczęcie postępowania o przedsądowe rozwiązanie sprawy. Wtedy opłata stała lub stosunkowa zostanie obniżona o 2/3, ale nie więcej niż o 400 złotych.
Windykacja sądowa jest efektywna, jednak niesie ze sobą pewne koszty, na które trzeba się przygotować. Poza opłatą od pozwu, mogą wystąpić dodatkowe zobowiązania (choć nie muszą). Zapłacimy także za składanie pozostałych, opcjonalnych pism, takich jak zażalenia czy apelacje. Do innych, ewentualnych należności zalicza się również np. koszty przeprowadzenia innych dowodów; zwrot kosztów podróży, utraconych dochodów czy noclegu dla świadków; zwrot kosztów podróży dla strony, której nakazano osobiste stawiennictwo i nie jest zobowiązana do opłacania kosztów sądowych; wynagrodzenie należne np.
Koszty windykacji mogą być przeliczone dopiero w oparciu o dany stan faktyczny. Na ich wpływ ma kilka czynników, przede wszystkim wysokość wierzytelności, stopień skomplikowania sprawy i tryb dochodzenia należności. Co do zasady to wierzyciel musi w pierwszej kolejności uiścić koszty sądowe (w tym w szczególności opłatę od pozwu) czy honorarium kancelarii prawnej. Niemniej jednak, po wygranym procesie, na wniosek strony powodowej, sąd może zasądzić od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów procesu (w tym zwrot kosztów zastępstwa). Tak jak wspominaliśmy powyżej, strona powodowa może wnieść o zasądzenie kosztów procesu od strony pozwanej. W takiej sytuacji sąd zasądzi w razie wygranej zwrot kosztów na rzecz powoda.
Ile kosztuje odzyskiwanie długów w sądzie? To pytanie, które zadaje sobie każdy wierzyciel, jeśli długu nie uda się odzyskać polubownie. Wytoczenie sprawy sądowej dłużnikowi wiąże się z koniecznością pokrycia dodatkowych opłat. Czasami jednak - jest to po prostu niezbędne. Sprawdźmy, ile kosztuje proces sądowy o długi.
Wytoczenie sprawy dłużnikowi wiąże się z kilkoma różnego typu kosztami. Pierwszym z nich jest tzw. opłata sądowa, nazywana również opłatą od pozwu. Uiścić ją musi każdy wierzyciel - zarówno działający samodzielnie, jak i z prawnikiem.
Opłata sądowa zasadniczo wynosi 5 % wartości przedmiotu sporu (WPS). Wartość przedmiotu sporu to nic innego jak kwota dochodzonej należności.
Nie zawsze jednak będzie to wspomniane 5%. W przypadkach, gdy WPS jest niższa niż 20 000 zł, stosuje się opłaty stałe. Wynoszą one:
Warto też wiedzieć, że jeśli nasza sprawa będzie rozpatrywana przez sąd elektroniczny lub w postępowaniu nakazowym, opłaty będą niższe. W takich przypadkach opłata sądowa wyniesie 1,25 % wartości przedmiotu sporu, nie mniej jednak niż 30 zł.
Odpowiedź na pytanie „ile kosztuje proces sądowy o długi” zależy też od tego, czy korzystamy z pomocy adwokata lub radcy prawnego, czy decydujemy się na samodzielne działanie przed sądem.
Wysokość wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika zależy zawartej z nim umowy. Trudno o podanie konkretnych stawek. Wynagrodzenie prawnika będzie tym wyższe, im bardziej skomplikowana jest sprawa i im więcej czynności ma do podjęcia. Równocześnie jednak znaczenie mają także czynniki niezwiązane bezpośrednio z pracą pełnomocnika, jak np. miasto, z którego pochodzi kancelaria, czy jej renoma. Warto porównać kilka ofert, bo ceny za podobne czynności mogą się od siebie bardzo różnić.
Jeśli prawnik wygra dla swojego klienta sprawę, sąd zasądzi od przegranego zwrot kosztów zastępstwa procesowego. Kwota, jaką przyzna sąd, nie jest dowolna. Kwestię tę regulują odpowiednie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie lub za czynności radców prawnych. Wysokość kosztów zwróconych przez stronę przegraną również zależy od wartości przedmiotu sporu. Warto więc mieć świadomość, że może być to kwota inna niż ta, którą wierzyciel zgodził się uregulować na skutek zwartej z prawnikiem umowy.
Ze skorzystaniem z pomocy profesjonalnego pełnomocnika wiąże się jeszcze jeden koszt. Wierzyciel, który zdecyduje się skorzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego, musi także uiścić opłatę skarbową od pełnomocnictwa wynoszącą 17 zł. Wnosi się ją do urzędu miasta.
Opłata sądowa, koszty ewentualnego zastępstwa procesowego i opłata skarbowa od pełnomocnictwa, to podstawowe koszty, z jakimi musi się liczyć wierzyciel na drodze do sądowego odzyskania pieniędzy od dłużnika. Może się jednak okazać, że nie jedyne - szczególnie, gdy w sprawie nie zostanie wydany nakaz zapłaty, a rozpatrywana będzie na posiedzeniu. W takich przypadkach dodatkowe koszty mogą generować m.in.:
Z dodatkowymi kosztami będzie wiązało się odzyskiwanie należności, gdy dokumenty, którymi dysponujemy, są w języku innym niż polski. W takim przypadku dokumentację będziemy musieli przetłumaczyć - i oczywiście ponieść koszty takiego tłumaczenia, najlepiej uwierzytelnionego.
Wielu wierzycieli - szczególnie tych, którzy po raz pierwszy pozywają dłużnika - jest niemiło zaskoczonych faktem, z jak wieloma opłatami wiąże się pozwanie nierzetelnego kontrahenta. W końcu to on nie zapłacił, to on nie wywiązał się z umowy. Może więc da się po prostu przerzucić koszty na dłużnika?
Dłużnik faktycznie zostanie obciążony przez sąd wszystkimi kosztami postępowania, ale dopiero, gdy przegra sprawę. Na etapie wniesienia pozwu do sądu i pokrywania przez wierzyciela opłaty sądowej, skarbowej, czy kosztów pełnomocnika - dłużnika nie można obciążyć żadnymi należnościami. Wierzyciel musi pieniądze te „wyłożyć” z własnej kieszeni. Jeśli jednak wygra, sąd orzeknie, że dłużnik musi zwrócić wierzycielowi:
Aby sąd zwrócił wierzycielowi wszystkie poniesione koszty, wierzyciel musi przed zamknięciem rozprawy złożyć tzw. spis kosztów lub złożyć wniosek o przyznanie kosztów według norm przepisanych.
No dobrze, załóżmy, że pozwałeś dłużnika, uzyskałeś korzystne dla siebie orzeczenie sądu, a dłużnik teoretycznie musi zwrócić wszystkie koszty. Czy to koniec przygody z odzyskiwaniem pieniędzy? Niestety najczęściej nie. Większość dłużników nie płaci po otrzymaniu wyroku czy nakazu zapłaty. Zwykle wierzyciela czeka jeszcze etap egzekucyjny, czyli skierowanie sprawy do komornika. Wraz z nim - jak nietrudno się domyślić - czekają kolejne koszty.
W postępowaniu egzekucyjnym wierzyciel musi uiścić odpowiednie zaliczki na koszty postępowania egzekucyjnego. Podobnie jak w postępowaniu sądowym, ostatecznie koszty te zostaną „przerzucone” na dłużnika, na mocy właściwego postanowienia komornika. W praktyce jednak to wierzyciel musi mieć środki, aby dochodzić swoich praw przy pomocy komornika.
W toku egzekucji może okazać się, że dłużnik nie dysponuje żadnym majątkiem, a egzekucja będzie bezskuteczna. W takich przypadkach szanse wierzyciela na odzyskanie nie tylko samej należności, ale też kosztów poniesionych na jej odzyskanie, nie są niestety duże.
Co prawda postępowanie egzekucyjne można wszczynać ponownie (np. gdy sytuacja finansowa dłużnika ulegnie poprawie). Mimo wszystko jest to ryzyko, z którym każdy rozsądny wierzyciel powinien się liczyć.

Jak widzisz, pozwanie dłużnika do sądu nie zawsze jest taką oczywistą decyzją. Przyczyną są oczywiście koszty. Poniżej przygotowaliśmy krótkie zestawienie wad i zalet walki o odzyskanie pieniędzy na drodze sądowej.
| Zalety | Wady |
|---|---|
| To właściwie jedyny sposób, aby w razie niepowodzenia windykacji polubownej odzyskać jakiekolwiek pieniądze. | Konieczność „wyłożenia” przez wierzyciela pieniędzy na pokrycie wszystkich kosztów związanych z postępowaniem sądowym i egzekucyjnym. |
| Kwota dochodzonej należności jest obiektywnie niewielka. | Długotrwałość postępowania (co najmniej kilka miesięcy). |
| Ostatecznie koszty związane z postępowaniem sądowym i egzekucyjnym zostaną przerzucone na dłużnika. Wierzyciel uzyska ich zwrot. | Brak gwarancji sukcesu. |
| Ponowne wszczęcie egzekucji przed upływem terminu przedawnienia przerywa jego bieg (w efekcie dług potwierdzony wyrokiem sądowym może się nigdy nie przedawnić). | Dłużnik może znaleźć się w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. |
Warto mieć świadomość potencjalnych zysków postępowania sądowego, ale też jego licznych wad. Czy istnieje jakaś alternatywa? Tak - jest nią odpowiednie przeprowadzenie pierwszego, polubownego etapu windykacji. Pomoże to zamknąć sprawę i odzyskać pieniądze bez angażowania sądu i komornika.
W skutecznej windykacji przedsiębiorców wspiera system Vindicat.pl.
Windykuj skutecznie w systemie Vindicat.pl i doprowadź do zakończenia sprawy na etapie polubownym!
Automatyczna windykacja online to idealne rozwiązanie dla wszystkich małych i średnich firm, które chcą uniknąć dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem windykacji sądowej i egzekucyjnej.
Vindicat.pl to system do automatycznej windykacji online. Pozwala odzyskać pieniądze nawet od trudnych kontrahentów. Systemowi zaufało już ponad 3 500 tysiąca przedsiębiorców z różnych branż!
System Vindicat.pl wspiera wierzycieli na każdym etapie odzyskiwania pieniędzy, ale szczególnie skupia się na etapie polubownym. Może zupełnie automatycznie wysyłać do Twoich klientów wezwania do zapłaty i niezbędne przypomnienia. Może również (automatycznie!) dodawać długi na popularną i wysoko pozycjonowaną giełdę długów.
Dzięki skorzystaniu z Vindicat.pl możesz:
Aż 93% spraw prowadzonych w Vindicat.pl kończy się polubownie - bez konieczności zaangażowania sądu i komornika!
Windykuj strategicznie i zrób wszystko, aby Twoja sprawa zakończyła się polubownie!
Skierowanie sprawy do sądu nieuchronnie wiąże się z dodatkowymi kosztami. W dobie kryzysu gospodarczego i rosnącej inflacji pokrycie ich może nie być proste dla małych i średnich firm. Spróbuj uniknąć tych dodatkowych opłat i postaw na skuteczną windykację polubowną.
Nie zwlekaj ani dnia dłużej i wypróbuj system Vindicat.pl. Windykuj wygodnie online. Do wyboru masz dwa korzystne modele:

Opłatę uiszcza się przy wniesieniu do sądu pisma podlegającego opłacie, np. pozwu o zapłatę.
Opłatę sądową można opłacić m.in.: bezpośrednio w kasie sądowej lub przelewem na odpowiedni rachunek bankowy.
W takim przypadku sąd wezwie wierzyciela do wniesienia opłaty w terminie jednego tygodnia. W przeciwnym razie zwróci pismo.
Tak. Wierzyciele, którzy nie są w stanie bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny ponieść kosztów sądowych, lub jeśli ich poniesienie naraziłoby ich na taki uszczerbek, mogą wnioskować o zwolnienie od kosztów sądowych. Do takiego wniosku dołącza się oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym.
Postępowanie nakazowe to tryb dla wierzycieli, którzy dysponują odpowiednimi dowodami w tym w szczególności: dokumentami urzędowymi, zaakceptowanymi przez dłużnika rachunkami lub pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu.
Tak. Pisma inne niż pozew także podlegają opłacie sądowej.
Tak. Jeśli zdecydujesz się skorzystać z pomocy np.
tags: #pozew #wniesiony #do #sadu #niesciagalna #wierzytelnosc