Osoby mające zadłużenia i sprawy sądowe często zadają sobie pytanie: ile mam czasu od wyroku do komornika? Zainteresowanie swoimi sprawami jest bardzo ważne. Jednak w braku orientacji w przepisach prawnych wielu zadłużonych nawet nie wie, jak się zachować, kiedy otrzymują pismo z sądu. A to właśnie od decyzji pozwanego - dłużnika i szybkości jego działania zależy nie to, kiedy pojawi się komornik, ale czy on w ogóle będzie miał co robić w danej sprawie.
Proces sądowy zawsze inicjowany jest złożeniem pisma o nazwie pozew o zapłatę. Takie pismo sprawdzane jest przez sąd w zakresie braków formalnych.
Kiedy listonosz przyniesie do Ciebie sądowy nakaz zapłaty, nie oznacza to od razu, że musisz cokolwiek płacić. Nakaz zapłaty z sądu to orzeczenie wydawane zwykle przez referendarza sądowego. Stwierdza się w nim obowiązek zapłaty określonej sumy (zwykle wraz z odsetkami i kosztami procesu) od pozwanego na rzecz powoda. Nie oznacza to jednak obligatoryjnego (przymusowego) działania. Przeciwnie, nakaz zapłaty pochodzący od sądu może zostać w bardzo prosty sposób utrącony i uznany za niebyły.
W obu przypadkach dla anulowania nakazu zapłaty wystarczy wniesienie odwołania, jakim jest sprzeciw od nakazu zapłaty. Oznacza to zatem, że złożenie środka zaskarżenia przeciwko nakazowi zapłaty powoduje, że komornik nie pojawi się. Przynajmniej na razie, tj. do czasu prawomocnego zakończenia sprawy. Jednak wynik danego procesu sądowego zależy w dużej mierze od skuteczności podnoszonych zarzutów. Dlatego radzimy, aby sprawą od samego początku zajmował się prawnik od długów. W przeciwnym razie można popełnić błędy, które nawet w przypadku potencjalnie wygranych spraw mogą stać się przegrane już na starcie. Chociażby z takiego powodu jak braki formalne skutkujące takim działaniem sądu jak odrzucenie sprzeciwu od nakazu zapłaty. To bardzo niebezpieczne zjawisko.
PAMIĘTAJ! Otrzymując pismo z sądu, nie wpadaj w panikę. Musisz zachować spokój. Zwykle na działanie masz nie mniej niż 2 tygodnie.
UWAGA! Na skuteczny sprzeciw masz jedynie 2 tygodnie. Po ich upływie nakaz zapłaty uprawomocnia się i jest równy wyrokowi wydanemu przez sąd. Pewnym jest wówczas, że w niedalekiej przyszłości pojawi się w Twoim życiu komornik, który z pewnością zajmie Ci konto w banku czy wynagrodzenie za pracę.
Sądowy nakaz zapłaty to orzeczenie wydawane przez sąd na podstawie pozwu złożonego przez wierzyciela, w którym domaga się on zapłaty określonej kwoty od dłużnika. W praktyce oznacza to, że sąd uznaje roszczenie za zasadne i wydaje nakaz zapłaty, który zostaje doręczony pozwanemu. Nie od razu. Sam nakaz zapłaty nie wystarczy komornikowi do wszczęcia egzekucji. Dopiero uprawomocniony nakaz zapłaty z nadaną klauzulą wykonalności staje się tytułem wykonawczym, który wierzyciel może złożyć w kancelarii komorniczej.
Nakaz zapłaty - wydawany jest bez rozprawy, na podstawie samego pozwu i dokumentów. Jeśli dłużnik wniesie sprzeciw od nakazu zapłaty, sprawa trafia do zwykłego postępowania sądowego, zakończonego wyrokiem. Sprzeciw jest wolny od opłaty sądowej. Po jego wniesieniu sprawa przechodzi do trybu zwykłego (procesowego).
W postępowaniu upominawczym sąd wydaje nakaz zapłaty bez rozprawy. Postępowanie upominawcze to rodzaj postępowania sądowego dotyczący najczęściej spraw o zapłatę, w którym sąd wydaje nakaz zapłaty wyłącznie na podstawie pozwu oraz dowodów załączonych do pozwu. Sąd rozpatruje sprawę na posiedzeniu niejawnym, bez udziału stron. Sąd bazując wyłącznie na analizie pozwu i dołączonych do niego dowodów wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Jeżeli pozwany nie zgadza się z nakazem zapłaty, może wnieść sprzeciw, w takim przypadku nakaz utraci moc i sąd rozpozna sprawę w całości od początku.
W dniu 1 stycznia 2010 roku weszły w życie przepisy wprowadzające elektroniczne postępowanie upominawcze. Jest to postępowanie fakultatywne, gdyż sprawa toczy się w tym postępowaniu tylko, jeśli powód zdecyduje się złożyć pozew drogą elektroniczną. EPU wymaga komunikacji przez system teleinformatyczny e-Sąd. Powód składa pozew elektronicznie, bez dołączania skanów dowodów - wskazuje je jedynie w treści pozwu. Wyjątkiem jest nakaz zapłaty wydany w elektronicznym postępowaniu upominawczym - w tym przypadku klauzulę wykonalności nadaje się z urzędu niezwłocznie po uprawomocnieniu się nakazu. Pozwany może wnieść sprzeciw tradycyjnie (pocztą) lub elektronicznie. EPU jest szczególnie atrakcyjne ze względu na niskie koszty i szybkość postępowania.
W całkiem sporej ilości spraw sądy wzywają pozwanych do tego, aby złożyli odpowiedź na pozew. Ryzyko niezłożenia powyższego pisma jest takie, że sąd może wydać na posiedzeniu niejawnym wyrok zaoczny. Jest to orzeczenie sądu niezwykle groźne dla pozwanego. Skutkuje bowiem natychmiastową wykonalnością. Dlatego terminowe składanie odpowiedzi na pozew to wręcz obowiązek pozwanego dłużnika.
Jaki jest czas na złożenie odpowiedzi na pozew? Tyle, ile zadecyduje sąd rozpatrujący sprawę. A co, jeśli nie złożysz pisma w terminie? Możesz złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Jednak trzeba mieć naprawdę solidne argumenty, aby taki wniosek był skuteczny.
PAMIĘTAJ! Otrzymują pismo z sądu nie wpadaj w panikę. Musisz zachować spokój. Zwykle na działanie masz nie mniej niż 2 tygodnie.
Gdy otrzymasz awizo świadczące o przesyłce z sądu, pamiętaj, że musisz ją odebrać. Jest to konieczne, ponieważ to jedyny sposób, aby podjąć obronę i uniknąć egzekucji komorniczej, nawet w przypadku, gdy roszczenie wierzyciela jest według Ciebie jak najbardziej zasadne. Brak sprzeciwu oznaczać będzie uznanie roszczenia przez dłużnika w całości oraz umożliwi wierzycielowi wszczęcie egzekucji komorniczej. Dojdą koszty postępowania sądowego oraz komorniczego, a egzekucja komornicza może trwać latami i zrujnować Twoje życie. Zatem po odebraniu nakazu zapłaty niezbędne jest złożenie sprzeciwu, nawet w przypadku gdy uważasz, że roszczenie wierzyciela jest jak najbardziej zasadne. Pamiętaj, że postępowanie sądowe może skończyć się oddaleniem roszczenia wierzyciela lub korzystną dla Ciebie ugodą, zawartą przed sądem.
Bardzo ważne jest dochowanie 14 dniowego terminu na złożenie do sądu sprzeciwu/ zarzutów, licząc od dnia następnego po dniu odebrania nakazu zapłaty. Jeżeli złożysz sprzeciw nawet jeden dzień po tym terminie, nakaz zapłaty uprawomocni się i powód, czyli instytucja / firma która wniosła pozew o zapłatę, będzie mogła udać się do komornika, aby skutecznie egzekwować swoją należność. Sprzeciw musi zawierać Twoje zarzuty, na których opierasz swój sprzeciw, np. wywiązanie się z zadłużenia poprzez wcześniejszą spłatę lub umówienie się z powodem na inne terminy zapłaty itp. Koniecznie dołącz wszelkie dokumenty, które mogą potwierdzić Twoje stanowisko. Złożenie sprzeciwu jest absolutnie konieczne.
Pojęcie „wyrok”, którym posługujemy się wyżej, może być mylące. Powinniśmy raczej posługiwać się terminem „orzeczenie sądowe”. Z tego powodu, że większość tytułów wykonawczych pochodzących od sądów i stanowiących podstawę egzekucji komorniczej stanowią nakazy zapłaty. Zatem ile czasu od orzeczenia sądowego (także wyroku) musi minąć, aby pojawił się komornik? Przede wszystkim wszystko zależy od pozwanego - dłużnika. Nie można powiedzieć jednoznacznie, ile czasu musi minąć od wyroku do komornika. Możemy jednak wskazać, że im dłużej i skuteczniej broni się pozwany - dłużnik, tym ma większe szanse nie tylko na znaczne wydłużenie postępowania sądowego, ale nawet całkowitą wygraną! Także z bankiem, chwilówką i formą windykacyjną. Postępowanie sądowe może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Oczywiście, gdy osoba pozwana broni się. Jeśli w grę wchodzi postępowanie apelacyjne, te kilka lat jest bardzo możliwe.
Odpowiadając na pytanie zawarte w śródtytule jednym zdaniem, możemy odpowiedzieć, że TAK. Z bankiem, chwilówką czy firmą windykacyjną można wygrać w sądzie i zyskać pełne oddłużenie! Jednak należy bardzo uważać na każdy list z sądu. Nie wolno odkładać odpowiedzi na pisma sądowe na później. Im szybciej załatwimy sprawę, tym lepiej.
Egzekucja komornicza rozpoczyna się, gdy wierzyciel dysponuje tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym w klauzulę wykonalności. W przypadku dochodzenia świadczeń pieniężnych tytułem egzekucyjnym jest prawomocne orzeczenie sądu (nakaz zapłaty, wyrok, postanowienie) oraz ugoda zawarta przed sądem. Sąd nadaje klauzulę wykonalności na wniosek wierzyciela. Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności sąd rozpatruje niezwłocznie, nie później niż w terminie 3 dni od dnia jego złożenia. Po uzyskaniu tytułu wykonawczego wierzyciel składa wniosek do komornika o rozpoczęcie procesu egzekucji. Wybór komornika zależy od miejsca zamieszkania lub siedziby dłużnika.

Bardzo często zdarza się, że nagle przy porannej kawie listonosz przyniesie list od komornika. Po kilku chwilach zaskoczenia oraz z wyrazem twarzy pod tytułem "a o co chodzi", dowiadujemy się, że mamy dług z roku 1999. Mało kto z nas pamięta, czego to wtedy nie dopłaciliśmy (kablówka, telefon?). Potem zaczynamy główkować - czy był proces sądowy? Dlatego poniżej dla zagubionych przedstawiamy poradnik działania krok po kroku, w sytuacji otrzymania pisma od komornika. Nie panikuj, zawsze coś można zaradzić. Jeżeli jesteś w stanie, po przeczytaniu tych wskazówek, sam to zrobić - działaj.
Dokładnie przeczytaj, co otrzymałeś. Jeżeli jest to pismo od komornika, jest na nim jego nazwisko, siedziba i zwykle telefon (we wtorki większość z nich odbiera telefony, w inne dni różnie). Jeśli jest akurat wtorek, możesz zadzwonić i spytać o tzw. tytuł wykonawczy (czyli nakaz zapłaty, czyli orzeczenie sądu na mocy którego wszczęto egzekucję). Nakazy zapłaty sądy wydają na posiedzeniach niejawnych bez udziału stron i doręczają na adres wskazany w pozwie. Jeżeli listonosz na kopercie napisał "adresat nie podjął w terminie", to sąd po upływie 14 dni uprawomocnia nakaz i przekazuje go do komornika. Jeśli jest napisane "wyprowadził się/ nieznany", sąd nie może uprawomocnić nakazu.
Na doręczonym piśmie od komornika jest napisane, na podstawie jakiego tytułu wykonawczego wszczęto egzekucję i kto jest wierzycielem. A jest nim zwykle firma skupująca długi z Luksemburga, Piły, Warszawy, o której nigdy nie słyszeliście. Kupiła ona dług w pakiecie z innymi długami, tzn. worek z długami np. wart nominalnie 1.000.000 zł za który płaci np. 50.000 zł i windykuje.
Co zatem należy zrobić, gdy dostaniemy pismo od komornika?
Czasem zdarza się tak, że o zadłużeniu dowiadujemy się dopiero przy kontakcie z komornikiem, bądź co gorsza, po dokonaniu przez niego zajęcia na rachunku bankowym. Niestety w części przypadków okazuje się, że sprawy cofnąć do etapu sądowego nie można. …ale istnieje jednak masa przypadków, gdzie jesteśmy w stanie „wznowić postępowanie”, to jest złożyć do sądu wniosek o prawidłowe doręczenie nakazu zapłaty i przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia ww. wniosku, sąd pozbawia nakaz zapłaty klauzuli wykonalności oraz doręcza nakaz zapłaty na wskazany przez nas adres. Pozbawienie nakazu zapłaty klauzuli wykonalności jest podstawą do złożenia przez dłużnika wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego. W okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego komornik nie podejmuje dalszych czynności, ale czynności już dokonane pozostają w mocy.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, komornik zawiesi także postępowanie na wniosek dłużnika, jeśli ten przedstawi zaświadczenie, z którego wynikać będzie, iż nakaz zapłaty został doręczony na inny adres aniżeli miejsce zamieszkania dłużnika ustalone w postępowaniu egzekucyjnym.
Ale co w przypadku, jeśli egzekucja została już w całości wykonana? Wszystko zależy od etapu postępowania, na którym udało nam się pozbawić nakaz zapłaty klauzuli wykonalności, a dalej wygrać sprawę z wierzycielem w sądzie. W takim przypadku należy skierować do niego wezwanie do zwrotu niesłusznie pobranych pieniędzy. Podstawą roszczenia o zwrot niesłusznie wyegzekwowanych pieniędzy jest art. 405 k.c. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 lutego 2011 roku, sygn. akt: I ACa 16/11, LEX nr 898636, roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego na skutek odpadnięcia podstawy prawnej po jego wykonaniu staje się wymagalne z dniem odpadnięcia podstawy prawnej.

Co do zasady, długi należy spłacać. Są jednak takie sytuacje, kiedy płacić już nie musimy, np. długi przedawniły się. Przed złożeniem pozwu pilnuj terminów przedawnienia. Dla większości roszczeń z działalności gospodarczej termin wynosi 3 lata. Dłużnik może podnieść zarzut przedawnienia, co skutkuje oddaleniem powództwa.
Przedawnienie w sprawach o niespłacone pożyczki wynosi trzy lata. Roszczenia stwierdzone tytułem wykonawczym przedawnia się po sześciu latach, zaś odsetki od należności głównej po trzech latach. Dla większości roszczeń wynikających z działalności gospodarczej termin przedawnienia wynosi 3 lata, a dla roszczeń konsumenckich zazwyczaj 2 lub 6 lat, w zależności od podstawy prawnej.
Przerwanie biegu przedawnienia następuje m.in. po wydaniu tytułu wykonawczego. Aby nie dopuścić do przedawnienia zarówno należności głównej, jak i odsetek, wierzyciel powinien kierować wniosek o wszczęcie egzekucji do komornika co trzy lata, powoduje to bowiem przerwanie biegu przedawnienia.
PAMIĘTAJ! Zorientuj się, którego jest roku, ponieważ mogło dojść do przedawnienia.
To wszystko jest kwestią wieloletniego doświadczenia prawników Kancelarii EUROLEGE. Chcesz zobaczyć nasze sukcesy? Jeśli masz sprawę sądową albo komorniczą i potrzebujesz pomocy, to możesz zgłosić ją do nas bezpłatnie. Za darmo otrzymasz wstępną analizę sprawy, którą wykona dla Ciebie jeden z naszych prawników. O jej wyniku powiadomimy Cię najszybciej, jak to tylko będzie możliwe. Wskażemy Ci również sposoby załatwienia sprawy i jednocześnie zaoferujemy pomoc w jej poprowadzeniu od początku, aż do samego końca. W naszej Kancelarii EUROLEGE stawiamy na proste zasady. Działamy zdalnie na terenie całego kraju. Nasi prawnicy reprezentują osoby pozwane przed każdym sądem i komornikiem w Polsce. W związku z tym nie musisz wychodzić z domu czy pracy, aby zgłosić do nas swoją sprawę i zlecić nam jej prowadzenie. Wystarczy telefon albo inne urządzenie podłączone do Internetu. Możesz do nas zadzwonić albo napisać. Chcesz, żebyśmy do Ciebie zadzwonili? Wyślij do nas zgłoszenie przez formularz kontaktowy.
Zainteresowanie swoimi sprawami to rzecz bardzo ważna. Jednak w braku orientacji w przepisach prawnych wielu zadłużonych nawet nie wie, jak się zachować, kiedy otrzymują pismo z sądu. A to właśnie od decyzji pozwanego - dłużnika i szybkości jego działania zależy nie to, kiedy pojawi się komornik, ale czy on w ogóle będzie miał co robić w danej sprawie. Wiemy co piszemy, ponieważ jako Kancelaria EUROLEGE od kilku lat pomagamy osobom pozwanym do sądów w całej Polsce. Pomogliśmy tysiącom zadłużonych w pełnym, sądowym oddłużeniu i uniknięciu działań komorniczych.
tags: #sad #komorniczy #7 #dni #na #wplate