Nie mogę, muszę to napisać. O Skarbnicy Narodowej wiem już od dłuższego czasu od ich klientów, którym się wydaje, że są zadowoleni z ich usług. Teraz Skarbnica Narodowa zaczęła się reklamować w telewizji. Czuję więc, że muszę napisać co nieco o nich.
Bo tak, po pierwsze Skarbnica Narodowa jest firmą. Nie jest to żadna instytucja emitująca monety. Nazwa ma jednak sugerować co innego. Brzmi prawie jak skarbiec narodowy. Narodowy, więc na pewno rządowy. Nie. To po prostu firma, która tak się nazwała. Ty też możesz założyć firmę o podobnie brzmiącej nazwie i możesz zrobić to legalnie.
Jak chcesz nazwij się nawet Narodowy Departament Obrony i zacznij sprzedawać gaz pieprzowy na straganie. Będziesz działać analogicznie do firmy Skarbnica Narodowa Sp z o. o. Po drugie firma Skarbnica Narodowa nie emituje monet. Firma Skarbnica Narodowa emituje medale, a nie monety. Prywatne firmy jeśli wyprodukują coś, co wygląda jak moneta, nie mogą nazwać tego monetą, więc nazywają to medalami (co brzmi też nieco profesjonalnie ale nie daje żadnej wartości) albo często po prostu przemilczają nazwę. W telewizji lub broszurkach pokazywane są złote lub srebrne krążki i pada tylko zwrot typu unikalna kolekcja lub limitowany nakład/emisja. Nie mówi się czego. A jest to po prostu unikalna kolekcja złotych krążków.
Firma Skarbnica Narodowa sprzedaje także monety, ale po znacznie zawyżonej cenie. Tak, w ofercie Skarbnicy Narodowej znajdują się także złote i srebrne monety innych banków, ale nie mają one wartości większej niż kruszec z jakiego są zrobione i nie są monetami kolekcjonerskimi. Moneta banku Nauru, 10 dolarów australijskich. Link
Jak można szybko wyszukać w sieci Nauru to państewko wyspiarskie w okolicach Australii, którego narodowy bank jest niewypłacalny. Nie wiem, może jednak ma to jakąś więc wartości kolekcjonerską (może ktoś chce mieć monetę banku, który upadł jako rarytas). Ile jest więc warta ta moneta? Według ekonomii, tyle ile ludzie są skłonni za nią zapłacić. Według firmy Skarbnica Narodowa te 10 dolarów australijskich jest warte 219 złotych. Moneta jest ze złota i waży 1,24 grama, więc jeśli by wziąć pod uwagę jedynie wartość kruszca, moneta jest warta 124 złote (kurs ceny złota gdy to pisze wynosi około 100zł za gram). Czyli Skarbnica Narodowa próbuje sprzedać tą monetę za prawie 100 złotych więcej niż jest kruszcowo warta.
Idźmy dalej. Firma Skarbnica Narodowa ma w swojej ofercie także złote Krugerrandy za 900 złotych sztuka. Jak można wyczytać w sieci Krugerrandy to monety bulionowe, czyli monety bez wartości kolekcjonerskiej, a są po prostu lokatą kapitału w złoto. Jeśli kogoś nie stać na całą sztabkę złota, może sobie kupić złotą monetę po cenie kruszca i jak złoto zdrożeje, sprzedać ją z zyskiem. Tyle, że kruszcowa wartość tego krugerranda to około 350 złotych, czyli prawie trzy razy mniejsza niż w Skarbnicy Narodowej.
Najlepiej zobacz sam na Allegro. Nie będę podawał linków. Wejdź na stronę Skarbnicy Narodowej, zachwyć się jaka to wspaniała „moneta” za 300 złotych sztuka, a potem zobacz ile osób na Allegro próbuje ją sprzedać bezskutecznie za 30 złotych (link nie jest do monety akurat z Skarbnicy Narodowej, ale zobacz ile kosztuje podobna właśnie u nich).
Na koniec chce jeszcze raz podkreślić, że firma Skarbnica Narodowa nie robi nic nielegalnego. Ot, po prostu wynajduje ludzi, którzy są skłonni wydać wielką kasę za niewiele warte rzeczy, wierząc, że kiedyś sprzedadzą je z zyskiem. I na już zupełny koniec ciekawostka: jest wiele firm, gdzie możecie za kilkanaście/kilkadziesiąt dolarów zaprojektować i zamówić swoje własne pseudomonety. Teraz pozostaje już tylko założyć firmę Skarbnica Państwowa Sp z o.o. i zbijać grubą kasę.
Jeśli masz obawy o sposoby windykacyjne stosowane przez niektóre podmioty powiązane z tą branżą, warto zwrócić uwagę na procesy windykacyjne i ochronę praw konsumenta. W komentarzach i forach często pojawiają się pytania o możliwość odstąpienia od umowy, zwroty i ewentualne koszty wysyłki zwrotnej. Zgodnie z przepisami konsumentowi przysługuje prawo odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od odbioru przesyłki, a zwrot powinien nastąpić na koszt kupującego. W praktyce ważne są także jasne warunki zakupu, wyraźne opisanie, że dany medal/produkt nie jest monetą i posiada inne właściwości.
Wiele opinii sugeruje, że Skarbnica Narodowa wykorzystuje socjotechnikę oraz sugestyjne hasła reklamowe, aby wprowadzić klienta w przekonanie o wysokiej wartości poszczególnych „monet” i „medali”. W związku z tym pojawiają się wątpliwości co do etyki działań marketingowych i transparentności oferty. Niektórzy klienci opisują przypadki kontaktów po prezentacjach, prób przekierowania na kolejne zakupy lub abonamenty oraz problemy z windykacją, jeśli klient nie jest w pełni świadomy warunków umowy.

W kontekście regulacji i zgodności z prawem, warto zwrócić uwagę na podobne przypadki do Mennicy Polskiej SA i Ministra Skarbu, które w mediach pojawiają się w kontekście wątpliwości dotyczących transparentności i prawdziwości oferty. Pytania o możliwość wystąpienia do sądu przez inne instytucje w sprawach o naruszenie zasad prawdziwości firmy pojawiają się w dyskusjach publicznych.
W świecie kolekcjonerstwa monet i pseudomonet warto podchodzić do ofert z dystansem i rzetelną weryfikacją. Zwracaj uwagę na:
tags: #skarbnica #narodowa #windykacja