W sytuacji, gdy dłużnik w dalszym ciągu uchyla się od zaspokojenia wierzyciela, nie pozostaje nic innego jak skierować sprawę do komornika. Aby się to jednak mogło wydarzyć, niezbędne jest posiadanie tytułu wykonawczego. Czym jest więc tytuł wykonawczy, jakie są jego charakterystyczne cechy i zastosowanie? Zachęcamy do lektury.
Aby wierzyciel mógł skutecznie domagać się wszczęcia postępowania egzekucyjnego, tj. tytuł wykonawczy. Podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy. Tytuł wykonawczy to oficjalny dokument, który potwierdza prawo wierzyciela do zainicjowania postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi.
Tytuł wykonawczy określa, kto jest wierzycielem, a kto dłużnikiem oraz jakie świadczenie ma być spełnione. Mówiąc prościej: tytułem egzekucyjnym jest po prostu wyrok, ugoda przed sądem, postanowienie, dobrowolne poddanie się egzekucji u notariusza.
Aby wyjaśnić pojęcie tytułu wykonawczego musimy zrozumieć jego budowę. Otóż składa się on z dwóch elementów: tytułu egzekucyjnego oraz klauzuli wykonalności.

Tytuł egzekucyjny jest składową tytułu wykonawczego, ale nie są to słowa będące wobec siebie synonimami. Sam tytuł egzekucyjny nie jest bowiem podstawą do wszczęcia egzekucji, chociaż faktycznie jego nazwa bywa nieco myląca. Warto znać jednak podstawowe cechy, które je różnią. Znajomość tytułów wykonawczych, a więc dokumentów, których skuteczne przedłożenie przez wierzyciela jest warunkiem wszczęcia postępowania przez komornika, ocenić należy w kategoriach wiedzy zupełnie fundamentalnej, w szczególności wówczas, gdy nie chodzi o tytuły nietypowe, rzadko spotykane w praktyce, lecz o tytuły tak elementarne, jak orzeczenia sądów krajowych”. Jest to orzeczenie referendarza sądowego prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu orzeczenie sądu prawomocne.
Doktryna wypracowała ogólną definicję tytułu egzekucyjnego, z której wynika, że jest to dokument sądowy lub urzędowy stwierdzający istnienie i zakres nadającego się do egzekucji roszczenia wierzyciela oraz istnienie oraz zakres obowiązku prawnego dłużnika. Co do zasady, każdy tytuł egzekucyjny powinien posiadać w swojej treści kilka obligatoryjnych elementów. Po pierwsze, powinien wskazywać dokładnie roszczenie, którego istnienie między wierzycielem a dłużnikiem ustala. Po drugie, powinien jasno wskazywać zakres roszczenia wierzyciela wobec dłużnika i odwrotnie - zakres obowiązku dłużnika. I po trzecie, pożądane jest aby tytuł egzekucyjny określał termin spełnienia świadczenia oraz jego wysokość.
Ustawodawca precyzyjnie w art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego wskazuje katalog dokumentów, które wypełniają powyższe przesłanki. Są to:
Drugą częścią składową tytułu wykonawczego jest klauzula wykonalności. Jest to dokument, w którym sąd stwierdza, że dany tytuł egzekucyjny jest jednocześnie tytułem wykonawczym. To z kolei oznacza, że wszelkie organy, urzędy i osoby, których wyrok dotyczy, mają obowiązek go zrealizować i podporządkować się zawartym tam wytycznym.
Co do zasady klauzulę wykonalności nadaje sąd pierwszej instancji, w którym sprawa się toczyła lub toczy. Zgodnie z art. 782 Kodeksu postępowania cywilnego, klauzulę wykonalności nadaje sąd w na wniosek wierzyciela. Sąd z urzędu nadaje klauzulę wykonalności tylko takiemu tytułowi egzekucyjnemu, który został wydany w postępowaniu wszczętym z urzędu, a także innemu tytułowi egzekucyjnemu w części, w jakiej obejmuje grzywnę lub karę pieniężną orzeczoną w postępowaniu cywilnym lub koszty sądowe w sprawach cywilnych przysługujące Skarbowi Państwa.
Uwaga na wyjątek od reguły! Nie ma bowiem konieczności składania wniosku o nadanie klauzuli wykonalności, jeśli sąd wydał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym. W takich okolicznościach klauzula wykonalności zostanie nadana z urzędu przez sąd, po uprawomocnieniu się owego nakazu.
Do wniosku o nadanie klauzuli wierzyciel musi załączyć tytuł egzekucyjny. W odpowiedzi na wniosek sąd wydaje postanowienie. Czyni to w składzie jednoosobowym lub też może go zastąpić referendarz sądowy. W praktyce klauzula zostaje „dopisana” lub „doczepiona” na trwałe do tytułu egzekucyjnego, poprzez przybicie specjalnej pieczątki lub dołożenie odrębnego arkusza papieru. Jej brzmienie, na gruncie przepisów Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 sierpnia 2014 r. w sprawie określenia brzmienia klauzuli wykonalności, wygląda następująco:
„W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, [data] Sąd /Referendarz sądowy w Sądzie [właściwy sąd] stwierdza, że niniejszy tytuł uprawnia do egzekucji w całości / w zakresie ….. oraz poleca wszystkim organom, urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby postanowienia tytułu niniejszego wykonały, a gdy o to prawnie będą wezwane, udzieliły pomocy.”
Nadanie klauzuli wykonalności powinno nastąpić w terminie trzech dni od złożenia wniosku. W niektórych przypadkach będzie także konieczność uiszczenia opłaty (m.in. w przypadku nadania klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika lub na tytuł egzekucyjny inny niż orzeczenie sądu, ugoda sądowa, nakaz zapłaty albo ugoda zawarta przed mediatorem).

Do 2017 roku w obrocie prawnym istniał także szczególny rodzaj tytułu egzekucyjnego, zwany bankowym tytułem egzekucyjnym. Podstawą prawną funkcjonowania tego rozwiązania, były przepisy ustawy Prawo bankowe. Owy bankowy tytuł egzekucyjny był dokumentem, który stwierdzał tylko i wyłącznie istnienie wierzytelności dłużników wobec banków. Uprawnione do jego wystawiania podmioty - banki, instytucje kredytowe czy syndycy - mogły w uproszczony sposób, bez konieczności prowadzenia postępowania sądowego, uzyskiwać klauzule wykonalności na wystawionych przez siebie bankowych tytułach egzekucyjnych. Aby taki tytuł mógł zostać wystawiony, roszczenie, którego dotyczył tytuł, musiało wynikać bezpośrednio z umowy między bankiem a dłużnikiem i być wymagalne. Ponadto, dłużnik ten musiał dokonać z bankiem czynności bankowej (a w przypadku kredytobiorców dokonać zabezpieczenia na rzecz banku i zaprzestać spłacania należności w terminie) oraz złożyć pisemne oświadczenie wobec banku o dobrowolnym poddaniu się egzekucji.
W 2015 roku nad konstytucyjnością przepisów w zakresie bankowego tytułu egzekucyjnego pochylił się Trybunał Konstytucyjny. Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2015 roku orzekł, że przepisy zezwalające instytucjom na wystawianie bankowych tytułów egzekucyjnych naruszają zasadę równości i w konsekwencji są niekonstytucyjne. Tym samym, możliwość prowadzenia postępowań w oparciu o bankowe tytuły egzekucyjne została zniesiona. „szczególna rola banków w gospodarce rynkowej oraz ich odpowiedzialność za pieniądze powierzone im przez deponentów mogą uzasadniać, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, wyposażenie banków w instrumenty prawne ułatwiające dochodzenie należności od klientów. Nie mogą być to jednak instrumenty tak dolegliwe dla klientów (dłużników) jak bankowy tytuł egzekucyjny” .
Co zrobić, gdy windykacja polubowna zawiodła? W sytuacji, gdy dłużnik w dalszym ciągu uchyla się od zaspokojenia wierzyciela, nie pozostaje nic innego jak skierować sprawę do komornika. Aby się to jednak mogło wydarzyć, niezbędne jest posiadanie tytułu wykonawczego.
Wielu osobom hasło „egzekucja alimentów” kojarzy się jednoznacznie z prowadzonym przez komornika postępowaniem egzekucyjnym. I rzeczywiście w przeważającej liczbie przypadków alimenty egzekwowane są na wniosek wierzyciela alimentacyjnego przez wybranego do tego celu komornika sądowego. Jednak niewiele osób wie, że jest alternatywa dla tego sposobu egzekucji, która również pozwala na wyegzekwowanie należnych świadczeń alimentacyjnych.
Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Oboje rodzice są zobowiązani do utrzymywania nieletniego potomstwa. Najczęstszym przypadkiem jest niepłacenie przez rodziców kwot przyznanych przez sąd dziecku. W przypadku powstania zaległości istnieje możliwość złożenia do komornika alimentacyjnego wniosku egzekucyjnego.
Tytuł wykonawczy jako podstawa egzekucji roszczeń alimentacyjnych. Podstawą egzekucji w każdym wypadku jest tytuł wykonawczy. Tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności.
Tytułami egzekucyjnymi w sprawach o alimenty są w szczególności:
Wierzyciel alimentacyjny, chcąc egzekwować alimenty bez udziału komornika, powinien złożyć do pracodawcy dłużnika wniosek, w którym powinien wskazać następujące elementy:
Należy pamiętać, aby wierzyciel załączył do wniosku oryginał tytułu wykonawczego, którym najczęściej będzie wyrok sądowy lub ugoda.
Po złożeniu wniosku przez wierzyciela alimentacyjnego pracodawca jest zobowiązany dokonać potrącenia z wynagrodzenia dłużnika zgodnie z żądaniem zawartym we wniosku. Kwota, która zostanie potrącona przez pracodawcę, przekazywana jest wierzycielowi alimentacyjnemu w formie, jaką ten wskazał we wniosku, czyli najczęściej przelewem lub przekazem pocztowym.
Zgodnie z art. 87 Kodeksu pracy: „Z wynagrodzenia za pracę - po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz wpłat dokonywanych do pracowniczego planu kapitałowego, w rozumieniu Ustawy z dnia 4 października 2018 roku o pracowniczych planach kapitałowych, jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania - podlegają potrąceniu tylko następujące należności:
Potrącenia w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych będą dokonywane do wysokości trzech piątych wynagrodzenia.
Nagroda z zakładowego funduszu nagród, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz należności przysługujące pracownikom z tytułu udziału w zysku lub w nadwyżce bilansowej podlegają egzekucji na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych do pełnej wysokości.

Dokonując potrąceń z wynagrodzenia za pracę, pracodawca musi przestrzegać zasad określonych w przepisach prawa.
Dłużnik alimentacyjny musi zostać obowiązkowo poinformowany o dokonaniu zajęcia wynagrodzenia z wniosku wierzyciela alimentacyjnego ze wskazaniem mu tytułu wykonawczego, który stanowi podstawę potrącenia.
Pracodawca odmówi dokonania potrącenia z wynagrodzenia pracownika, gdy:
Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 marca 2013 roku (sygn. II FSK 1549/11), w wypadku zaistnienia ww. sytuacji pracodawca jest obowiązany do zaprzestania realizacji w trybie pozaegzekucyjnym potrąceń na poczet należności alimentacyjnych i ma obowiązek wykonania zajęcia wynagrodzenia za pracę w trybie egzekucyjnym. „[…] dla dopuszczalności dokonywania przez pracodawcę bezegzekucyjnych potrąceń należności alimentacyjnych, nie jest istotne, kiedy, tj. przed przystąpieniem do tych potrąceń, czy już w ich trakcie, wypełniły się przesłanki z art. 88 § 1 pkt 2 kp. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, ma to tylko takie znaczenie, że w pierwszym przypadku pracodawca odmawia przyjęcia tytułu wykonawczego do realizacji w trybie pozaegzekucyjnym, a w drugim przypadku obowiązany jest do zaprzestania dokonywania potrąceń należności alimentacyjnych i zwrotu tytułu wykonawczego wierzycielowi”.
Jeśli nastąpi jedna z powyższych sytuacji, pracodawca, który dokonywał potrąceń z wynagrodzenia, zobowiązany jest do zaprzestania dokonywania tych czynności. W tym wypadku pracodawca musi poinformować wierzycieli o tym, że nie ma podstaw do dalszego dokonywania potrąceń oraz zwrócić wierzycielom wnioski wraz z tytułem wykonawczym.
W tym przypadku pracodawca wskazuje również wierzycielowi kwotę potrąconych alimentów oraz poucza wierzyciela o konieczności wszczęcia egzekucji u komornika.
Wszczęcie egzekucji komorniczej wiąże się dla wierzyciela z możliwością prowadzenia jej z różnych składników jego majątku, natomiast dokonywanie potrąceń dotyczy jedynie wynagrodzenia za pracę. Ponadto komornik dysponuje różnymi instrumentami pozwalającymi ustalić stan majątku dłużnika.
Wszczęcie egzekucji przez komornika będzie lepszym rozwiązaniem w przypadku, kiedy dłużnik otrzymuje niewielkie wynagrodzenie, a kwota potrącenia może nie wystarczyć na pełne zaspokojenie wierzyciela.
Dokonywanie potrąceń przez pracodawcę może okazać się jednak szybszym rozwiązaniem, gdyż ten przekaże środki niezwłocznie wierzycielowi, podczas gdy komornik ma na to 4 dni, choć w sprawach o alimenty powinien zrobić to niezwłocznie.
W przypadku dokonywania potrąceń przez komornika dłużnik musi liczyć się z koniecznością uiszczenia również opłat egzekucyjnych. W sytuacji, kiedy pracodawca na wniosek wierzyciela dokonuje potrąceń z wynagrodzenia za pracę, dłużnik nie poniesie z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów.
Dokonywanie potrąceń wynagrodzenia lepiej sprawdzi się w wypadku tych dłużników, którzy mają wysokie wynagrodzenie, lub w sytuacji, gdy nie ma innych wierzycieli.
Przyznanie prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego uzależnione jest od spełnienia kryterium dochodowego. Jeśli dochód rodziny w przeliczeniu na jednego jej członka przekracza kryterium dochodowe o kwotę nie wyższą niż kwota świadczenia z FA, to wtedy jego wysokość będzie ustalana jako różnica między pełną kwotą świadczenia a kwotą przekroczenia progu. Wniosek wraz z kompletem dokumentów składa pełnoletnia osoba uprawniona do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a w przypadku niepełnoletnich - przedstawiciel ustawowy.
Jeśli egzekucja okaże się bezskuteczna, co oznacza że w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych, dotyczy to także sytuacji, kiedy dłużnik przebywa poza granicami kraju Rzeczypospolitej Polskiej komornik na wniosek wierzyciela wyda zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji, na podstawie którego wierzyciel alimentacyjny będzie mógł się ubiegać na podstawie Ustawy o pomocy uprawnionym do alimentów.

tags: #tytul #egzekucyjny #alimenty