Nadmierne zadłużenie stanowi poważny problem dla wielu przedsiębiorców. Niestety, zwłaszcza z powodu kryzysu gospodarczego wywołanego przez pandemię, ich zaległości stale rosną. Tymczasem nie tylko uniemożliwiają one rozwój biznesu - w końcu zasoby trzeba przeznaczać na spłatę zobowiązań - ale niekiedy prowadzą wręcz do upadłości. Dlatego w takich okolicznościach nigdy nie zwlekaj z podjęciem odpowiednich działań naprawczych. Wśród nich na czoło wysuwa się zainicjowanie postępowania restrukturyzacyjnego, które pozwala na uniknięcie ogłoszenia upadłości.
Ustawa - Prawo restrukturyzacyjne powstała po to, aby pomóc zadłużonym przedsiębiorcom w wychodzeniu z zadłużenia. Każdy prowadzący własną działalność gospodarczą niestety może - i to także wtedy, gdy interesy idą bardzo dobrze - szybko popaść w zadłużenie. Wystarczy drobny błąd, kryzys gospodarczy czy jakieś zupełnie nieprzewidywalne zdarzenie, jak chociażby powódź. Dlatego prowadząc swój biznes zawsze trzeba się liczyć z możliwością popadnięcia w długi, z których trudno będzie wyjść samodzielnie.
Ustawa „Prawo restrukturyzacyjne” bez wątpienia stanowi podstawowy akt normatywny, z którym powinni zapoznać się wszyscy dłużnicy prowadzący działalność gospodarczą lub posiadający zdolność restrukturyzacyjną z innych tytułów. Wynika to z faktu, że właśnie w tej ustawie prawodawca określił rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych. Z tych względów, bez szczegółowej znajomości przepisów Prawa restrukturyzacyjnego nie jest możliwe przeprowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego, ani tym bardziej wybór jego dokładnego rodzaju, który należy wdrożyć w realiach, w jakich znalazł się dłużnik.
Prawo restrukturyzacyjne jest ustawą, na mocy której dłużnik posiadający tzw. zdolność restrukturyzacyjną - a więc przede wszystkim posiadający status przedsiębiorcy - może w sposób zinstytucjonalizowany przeprowadzić proces swojego oddłużania. Podstawową przesłanką nowego aktu prawnego była zmiana spojrzenia na ten problem - zasadą miało być w pierwszej kolejności udzielenie pomocy podmiotowi gospodarczemu celem utrzymania się na rynku, przy jednoczesnym poszanowaniu praw wierzycieli, natomiast ostatecznością - doprowadzenie do jego likwidacji.
Nowy model prawny co do zasady należy ocenić pozytywnie, niemniej jednak ocena trzyletniej praktyki jego stosowania wskazuje na potrzebę pewnych modyfikacji dotychczasowych rozwiązań. Potrzebę nowelizacji ustawy dostrzegł także sam ustawodawca, wprowadzając nowe regulacje np. dotyczące kwestii pomocy publicznej. Podstawową przeszkodą w popularyzacji i powodzeniu procesów restrukturyzacyjnych nie jest niedoskonałe prawo, a czynnik ekonomiczny, jakim jest problem w pozyskaniu źródeł finansowania bieżącej działalności przez restrukturyzowany podmiot. Negatywnie wpływa na upowszechnienie restrukturyzacji także przewlekłość postępowań sądowych, w szczególności drugoinstancyjnych. Widoczną tendencją staje się potrzeba koncentracji postępowań restrukturyzacyjnych w sądach wyspecjalizowanych w prowadzeniu tego typu postępowań i wyłączenie spraw o upadłość konsumencką z właściwości sądów upadłościowych.
W pierwszej kolejności - poddając ocenie trzyletni okres obowiązywania prawa restrukturyzacyjnego - należy sięgnąć do założeń, które towarzyszyły twórcom ustawy. Obowiązujące przedtem regulacje, zawarte w Prawie upadłościowym i naprawczym, wymagały dostosowania do zmieniającej się rzeczywistości. Potrzebne były przepisy umożliwiające szybką i wczesną reakcję na pogarszającą się sytuację podmiotu, zanim znajdzie się on w sytuacji skutkującej trwałą niewypłacalnością.
Postępowanie restrukturyzacyjne prowadzi się po to, aby doprowadzić do zawarcia układu pomiędzy dłużnikiem a jego wierzycielami. W tym celu wierzyciele głosują nad propozycjami układowymi, które w zdecydowanej większości przypadków składa dłużnik. Do przyjęcia układu niezbędne jest uzyskanie większości głosów wierzycieli. W praktyce, aby postępowanie restrukturyzacyjne przełożyło się na zawarcie układu, konieczne jest opracowanie dobrych propozycji układowych, określających zasady restrukturyzacji zobowiązań dłużnika.
Co istotne, przepisy Prawa restrukturyzacyjnego nie zawierają jakiejś zamkniętej listy sposobów restrukturyzacji. Obowiązuje tu zasada: wszystko, co nie jest zakazane, jest dozwolone.
Samo zawarcie układu nie kończy sprawy. Zatwierdzenie układu jest kompetencją sądu restrukturyzacyjnego. Bez takiego zatwierdzenia układ nie wchodzi w życie i nie ma tu znaczenia większość, jaką go przyjęto. Jest oczywiste, że układ nie będzie wykonany. Dodatkowo sąd może nie zgodzić się na zatwierdzenie układu - choć nie ma takiego obowiązku, a więc ustawodawca pozostawił tę kwestię do decyzji sądu - jeżeli warunki układu są rażąco krzywdzące dla wierzycieli, którzy głosowali przeciw układowi i zgłosili zastrzeżenia.
Celem każdej z tych procedur jest zawarcie przez dłużnika z wierzycielami układu, na mocy którego dojdzie do restrukturyzacji zobowiązań. Najczęściej z propozycjami układowymi występuje dłużnik, który musi zaproponować w nich, w jaki sposób chce przeprowadzić restrukturyzację. Do najpopularniejszych rozwiązań w tym zakresie należy odroczenie płatności, rozłożenie na raty czy umorzenie zobowiązań.
Aby propozycje układowe mogły stać się obowiązującym układem, najpierw za ich przyjęciem musi opowiedzieć się odpowiednia większość wierzycieli. Następnie konieczne jest ich zatwierdzenie przez sąd. Niespełnienie którejkolwiek z tych przesłanek powoduje umorzenie postępowania restrukturyzacyjnego. Dlatego zatwierdzenie układu przesądza o powodzeniu restrukturyzacyjnego.
Zasadą jest, że układ obejmuje wszystkie wierzytelności powstałe przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, przy czym szczegółowe przepisy ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. z 2016 r. poz. 1574, dalej: p.r.) mogą przewidywać wyjątki od wspomnianej wyżej reguły. Układ ma za zadanie zrestrukturyzować całość zadłużenia, niezależnie od jego związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Zakres przedmiotowy układu nie jest zawężany do zobowiązań związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Zatem, gdy dłużnik jest przedsiębiorcą, układ obejmuje także jego zobowiązania o prywatnym charakterze.
Restrukturyzacja dotyczy w równym stopniu zobowiązań pieniężnych i niepieniężnych. Jeżeli wierzyciel w terminie tygodnia od dnia otrzymania zawiadomienia o terminie zgromadzenia wierzycieli z odpisem propozycji układowych sprzeciwił się restrukturyzacji swojej wierzytelności jako wierzytelności niepieniężnej, składając oświadczenie nadzorcy albo zarządcy albo ze względu na charakter wierzytelności niepieniężnej restrukturyzacja nie jest możliwa, wierzytelność ta zmienia się w wierzytelność pieniężną.
Dla określenia zakresu przedmiotowego układu nie ma również znaczenia charakter i źródło zobowiązania i wierzytelności.
Zgodnie z art. 150 ust. 1 pkt. 1 p.r. Odpowiedzialność rzeczowa dłużnika może mieć charakter wyłączny, gdy odpowiada on za dług cudzy (np. ustanawiając hipotekę na zabezpieczenie zobowiązania osoby trzeciej), lub równoległy do odpowiedzialności osobistej (dłużnik ustanawia dodatkowe zabezpieczenie na rzecz swojego wierzyciela). W pierwszym przypadku przywołany już przepis art. 150 ust. 1 pkt. 1 p.r. wyłącza wierzytelności wyłącznie rzeczowe spod mocy układu.
Art. 2. Układ nie obejmuje wierzytelności ze stosunku pracy oraz wierzytelności zabezpieczonej na mieniu dłużnika hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską, w części znajdującej pokrycie w wartości przedmiotu zabezpieczenia, chyba że wierzyciel wyraził zgodę na objęcie jej układem. Zgodę na objęcie wierzytelności układem wyraża się w sposób bezwarunkowy i nieodwołalny, najpóźniej przed przystąpieniem do głosowania nad układem.
Do wierzytelności zabezpieczonych przeniesieniem na wierzyciela własności rzeczy, wierzytelności lub innego prawa przepis ust. Zgodnie z przepisem art. 150 ust. 1 pkt. 2 p.r.
Układ obejmuje więc wszelkie odsetki, zarówno dotychczasowe (zgodnie z ogólną zasadą dotyczącą wierzytelności powstałych przed dniem otwarcia postępowania), jak i aktualne.

Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery rodzaje postępowań naprawczych:
Jest to najprostsze z postępowań restrukturyzacyjnych pod względem czasowym, proceduralnym i stopniem zaangażowania sądu. Dłużnik zachowuje w nim w znacznym stopniu kontrolę nad przedsiębiorstwem, jak i przebiegiem postępowania - dokonuje wyboru nadzorcy układu, przygotowuje projekt propozycji układowych i przeprowadza głosowanie wierzycieli nad treścią układu. Ten tryb postępowania sprawdza się na wczesnym etapie kryzysu przedsiębiorcy, a można go wszcząć, jeżeli suma wierzytelności spornych uprawnionych do głosowania znajduje się na poziomie nie wyższym niż 15%. Rola sądu ogranicza się natomiast do zatwierdzenia przyjętego przez wierzycieli układu.
Po przeprowadzeniu głosowania nad układem, dłużnik składa do sądu wniosek o jego zatwierdzenie, załączając sprawozdanie nadzorcy układu, będące podstawą dla oceny możliwości wykonania układu. Sąd w ciągu dwóch tygodni zatwierdza układ, a po uprawomocnieniu się postanowienia w tej sprawie dłużnik odzyskuje wypłacalność i przechodzi do etapu wykonywania układu.
Postępowanie o zatwierdzenie układu zezwala na prowadzenie negocjacji z dłużnikami poza rygorami postępowania sądowego oraz bez zabezpieczenia na majątku dłużnika. Dla zatwierdzenia układu wymagana większość kapitałowa wynosi 2/3 wierzycieli uprawnionych do głosowania nad układem - w pozostałych postępowaniach restrukturyzacyjnych większość ta liczona jest od sumy wierzycieli głosujących. Istnieje zatem ryzyko, że układ może nie zostać przyjęty, gdy ponad 1/3 wierzycieli zagłosuje przeciwko lub nie zagłosuje wcale.
Dla dłużnika plusem postępowania jest możliwość samodzielnego przygotowania propozycji układowych i zbierania głosów wierzycieli przez dłużnika bez udziału sądu. Głosy zbierane są w formie pisemnej bez konieczności udziału notariusza. Kolejną zaletą jest pozostawienie dłużnikowi uprawnienia do zarządzania majątkiem i dokonywania wszelkich czynności zarządu, również czynności przekraczających zarząd zwykły. Ze względu na poufność postępowania na etapie przedsądowym oraz stosunkowo krótki okres zatwierdzania układu przez sąd, informacja o pogorszeniu sytuacji dłużnika nie jest powszechnie znana, co pozwala na zachowanie jego dobrej renomy na rynku.
Z perspektywy dłużnika wadą jest brak ochrony majątku dłużnika przed windykacją, bowiem w postępowaniu o zatwierdzenie układu nie stosuje się przepisów o zabezpieczeniu, zatem nie można zawiesić egzekucji ani też uchylić zajęć rachunków bankowych. Pozwala to wierzycielom aż do zatwierdzenia układu prowadzić bez ograniczeń ich egzekucję, gdyż dopiero po zatwierdzeniu układu postępowania egzekucyjne ulegają zawieszeniu, a wszczęcie egzekucji jest niedopuszczalne. W trakcie postępowania na etapie przedsądowym wierzyciele mogą także wypowiadać umowy, np. umowy najmu lub dzierżawy, bądź umowy zapewniające finansowanie.
Może być prowadzone, gdy suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem nie przekracza 15%. Dłużnik może zawrzeć układ z wierzycielami po sporządzeniu i zatwierdzeniu spisu wierzytelności w uproszczonym trybie. Priorytetem w tym postępowaniu jest zawarcie układu w możliwie najkrótszym czasie, dlatego przyjęto w nim szereg ułatwień - sąd powinien podjąć decyzję o otwarciu postępowania w terminie tygodnia od dnia złożenia wniosku. Otwierając postępowanie w tym trybie sąd wyznacza nadzorcę sądowego, który jest zobowiązany zawiadomić wierzycieli o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego oraz sporządza i przedkłada sędziemu-komisarzowi w terminie dwóch tygodni od dnia otwarcia postępowania: plan restrukturyzacyjny, spis wierzytelności oraz spis wierzytelności spornych.
Zatwierdzenie spisu następuje na zgromadzeniu wierzycieli zwołanym w celu głosowania nad układem, zaś aby przyspieszyć postępowanie wyłączono prawo wierzycieli do składania sprzeciwów. Wierzyciele znacznie szybciej uzyskują decyzję w przedmiocie przyjęcia i zatwierdzenia układu, a zatem szybciej mogą oczekiwać efektów wdrożenia układu lub w razie negatywnej oceny sytuacji dłużnika podjąć zawieszone postępowania egzekucyjne.
Jako wadę wskazać należy niemożność wniesienia sprzeciwu co do umieszczenia wierzytelności w spisie wierzytelności, co powoduje, że wierzyciel nie ma prawa kwestionować jej wysokości lub pominięcia. W pierwszej kolejności zasadne wydaje się wydłużenie dotychczas dwutygodniowego terminu na sporządzenie i przedłożenie sędziemu-komisarzowi spisu wierzytelności, celem zapewnienia wierzycielom szansy dokładnego rozeznania wysokości i stanu wierzytelności. Celem weryfikacji zdolności płatniczych dłużnika praktycznym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie obowiązku uiszczenia przez dłużnika zaliczki przy wydaniu postanowienia o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego w wysokości pozwalającej na pokrycie kosztów postępowania.
Służy przeprowadzeniu restrukturyzacji przedsiębiorstwa dłużnika, który nie spełnia kryteriów do wszczęcia wobec niego dwóch wymienionych powyżej postępowań. Może być ono wszczęte wobec dłużnika, którego zobowiązania sporne uprawniające do głosowania nad układem przekraczają 15% ogólnej sumy jego zobowiązań. Postępowanie układowe, z uwagi na trudniejszą sytuację dłużnika, trwa dłużej niż postępowania opisane powyżej. Złożenie wniosku o otwarcie postępowania układowego umożliwia zawieszenie postępowań egzekucyjnych prowadzonych wobec dłużnika i uchylenie zajęć jego rachunków bankowych przed jego rozpoznaniem przez sąd.
Otwarcie postępowania układowego uzależnione jest uprawdopodobnieniem przez dłużnika, że jest on zdolny do zaspokajania kosztów postępowania oraz zobowiązań powstałych po jego otwarciu. Z chwilą otwarcia postępowania układowego majątek dłużnika staje się masą układową, a dłużnik nie może... (tekst urwany w źródle)
W przypadku postępowania sanacyjnego, obok dążenia do zawarcia układu, przeprowadza się również tzw. działania sanacyjne. Ich zasadniczym celem jest przywrócenie przedsiębiorstwu optymalnej sytuacji ekonomicznej. W ramach sanacji przeprowadza się ponadto tzw. działania sanacyjne, nastawione na kompleksowe rozwiązanie ekonomicznych i gospodarczych problemów dłużnika.
Postępowanie sanacyjne umożliwia dłużnikowi przeprowadzenie działań sanacyjnych oraz zawarcie układu po sporządzeniu i zatwierdzeniu spisu wierzytelności.

Z zainicjowaniem postępowania restrukturyzacyjnego wiążą się różnorodne konsekwencje. Prawo restrukturyzacyjne różnicuje skutki otwarcia restrukturyzacji w zależności od wybranego rodzaju postępowania. Stanowi to, że postępowanie egzekucyjne dotyczące wierzytelności objętej z mocy prawa układem, wszczęte przed dniem otwarcia przyspieszonego postępowania układowego, ulega zawieszeniu z mocy prawa z dniem otwarcia postępowania.
Jeszcze inaczej tę kwestię ujmuje art. 312. Prawo restrukturyzacyjne stanowi tu, że postępowanie egzekucyjne skierowane do majątku dłużnika wchodzącego w skład masy sanacyjnej wszczęte przed dniem otwarcia postępowania sanacyjnego ulega zawieszeniu z mocy prawa z dniem otwarcia postępowania.
Z punktu widzenia interesów dłużnika, ograniczenie czy wręcz uniemożliwienie prowadzenia wobec niego egzekucji po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego, jest najkorzystniejszym skutkiem podjęcia decyzji o skorzystaniu z tej procedury. Dzięki temu możliwe jest skupienie się na restrukturyzacji oraz odpowiednie zabezpieczenie majątku, z którego będą zaspokajani wierzyciele na zasadach wynikających z układu.
Z drugiej jednak strony musisz pamiętać, że restrukturyzowany dłużnik powinien liczyć się także z ograniczeniami w możliwości swobodnego korzystania z prawa do zarządu swoim majątkiem. Zgodnie z Prawem restrukturyzacyjnym, w tej sprawie dopuszczalne są daleko idące ograniczenia. Wliczamy w to utratę tego prawa na rzecz zarządcy bądź nadzorcy sądowego.
Nie zawsze jednak twarda rzeczywistość wolnego rynku umożliwia natychmiastowe odzyskanie rentowności. Co jednak w skrajnych sytuacjach - np. Dla przykładu można wskazać, że z momentem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego dłużnik ma zakaz spełniania świadczeń wynikających z wierzytelności, które z mocy prawa są objęte układem. Samo zatem stwierdzenie, że dłużnik po otwarciu postępowania nie reguluje zobowiązań, nie musi wiązać się ujemnymi skutkami dla podmiotu poddawanego formalnym działaniom ratunkowym. Trzeba poddać bliższej analizie, z jakimi to nieregulowanymi zobowiązaniami mamy do czynienia.
Rozważania warto rozpocząć od przytoczenia podstaw odmowy otwarcia postępowania układowego lub sanacyjnego z art. 8 ust. Zgodnie z treścią powołanego artykułu, sąd odmówi otwarcia wyżej wymienionych postępowań, jeżeli nie zostanie uprawdopodobniona zdolność dłużnika do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i zobowiązań powstałych po jego otwarciu. Tym samym rzeczona zdolność dłużnika jest okolicznością badaną przez sąd już na etapie rozpoznawania wniosku o otwarcie postępowania układowego lub sanacyjnego.
Wyjaśnienia wymaga, iż nie każde opóźnienie w regulowaniu ww. zobowiązań powoduje automatyczną konieczność umorzenia postępowania. Jedynie okoliczność powodująca uznanie, iż dłużnik utracił zdolność do ich regulowania decyduje o zmaterializowaniu się przesłanki. Tak więc tymczasowe i przejściowe problemy w regulowaniu wyliczonych zobowiązań nie świadczą jeszcze o utracie tej zdolności. Nie chodzi zatem o sytuację, w której dłużnik nie zapłacił określonego, pojedynczego kosztu postępowania, czy zobowiązania powstałego w czasie postępowania układowego lub sanacyjnego.
W Prawie restrukturyzacyjnym przewidziano dodatkowo domniemanie, wedle którego przyjmuje się, że dłużnik utracił powyższą zdolność do zaspokajania ww. zobowiązań, jeżeli opóźnienie w ich wykonywaniu przekracza trzydzieści dni. Również i w tym przypadku nie powinien być stosowany automatyzm, gdyż domniemanie to może zostać obalone, jeśli dłużnik wykaże, iż mimo opóźnienia przekraczającego 30 dni nie utracił on zdolności do bieżącego zaspokajania interesujących nas zobowiązań (np. dłużnik wykaże, że w krótkim okresie otrzyma wpływy, które pozwolą na uregulowanie kosztów i zobowiązań z art. 326 ust.).
Poszerzając nieco omawiane zagadnienie, trzeba podkreślić, że przesłanka umorzenia postępowania z uwagi na utratę zdolności do regulowania wyliczonych wcześniej zobowiązań ma zastosowanie jedynie w przypadku postępowania układowego oraz postępowania sanacyjnego. Ustawa milczy na temat skutków braku regulowania rzeczonych zobowiązań w pozostałych postępowaniach restrukturyzacyjnych, np. w ramach przyspieszonego postępowania układowego. Również jednak w przyspieszonym postępowaniu układowym dłużnik ma obowiązek regulowania zobowiązań powstałych po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego, a dalsze prowadzenie takiego postępowania podczas którego nawet zobowiązania powstałe po otwarciu tego postępowania nie są regulowane może zostać ocenione przez sąd jako zmierzające do pokrzywdzenia wierzycieli.
Z powyższych rozważań płynie następujący morał: nie zawsze brak regulowania zobowiązań przez dłużnika przechodzącego formalną procedurę restrukturyzacyjną wiąże się dla niego z ujemnymi skutkami. Dla prawidłowego określenia konsekwencji musimy zweryfikować, jakiego charakteru jest dane zobowiązanie dłużnika i dopiero następnie sprawdzić co o skutkach jego nieregulowania mówi nam Prawo restrukturyzacyjne.
tags: #wierzytelnosc #powstala #po #otwarciu #postepowania #restrukturyzacyjnego