Egzekucja długu to proces, w którym komornik działa na polecenie wierzyciela w celu odzyskania należności od dłużnika. Jest to jeden z etapów windykacji na drodze prawnej. Komornik sądowy to funkcjonariusz publiczny, którego głównym zadaniem jest egzekwowanie orzeczeń sądów i innych tytułów egzekucyjnych. Działa on na podstawie przepisów prawa, głównie kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o komornikach sądowych. Komornik sądowy posiada uprawnienia do prowadzenia różnych czynności egzekucyjnych, takich jak zajęcie majątku, licytacja czy egzekucja z rachunków bankowych. Jego działalność jest ściśle regulowana, a wszelkie działania muszą być zgodne z przepisami prawa, aby nie naruszały praw dłużników.
Każdy komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego. Niemal zawsze w egzekucji pochodzi on od sądu. We wskazanym dokumencie sąd stwierdza, że osoba X winna jest osobie Y określoną kwotę pieniędzy. Oznaczenie dłużnika następuje poprzez wymienieni jego imienia i nazwiska (ewentualnie nazwy, jeśli mamy do czynienia z podmiotami innymi niż osoby fizyczne). Dodatkowe na tytule wykonawczy podaje się również numer PESEL.
Częstym zapytaniem ze strony dłużników jest: "Jak komornik dowiaduje się o miejscu pracy?". Standardem jest, że komornicy wysyłają do ZUS zapytanie w zakresie takim, czy dana osoba wskazana z imienia i nazwiska oraz PESEL jest ubezpieczona. A jeśli tak, to u jakiego pracodawcy. Nic się nie ukryje.
Komornik wysyła w tym celu elektroniczne zapytanie do ZUS i jeżeli dłużnik pracuje, to ZUS ma informację o płatniku jego składek, czyli o pracodawcy. No i ZUS przekaże te informację komornikowi, a komornik wyśle do zakładu pracy zajęcie wynagrodzenia dłużnika.

W przypadku egzekucji alimentów, ZUS, dowiedziawszy się od komornika o prowadzonej egzekucji, co najmniej co miesiąc ma obowiązek powiadomić komornika o ewentualnych zmianach dotyczących odnośnej sytuacji dłużnika. Jeżeli zatem dłużnik podejmie pracę, zmieni zakład pracy albo otrzyma podwyżkę, ZUS ma obowiązek powiadomić o tym komornika.
W przypadku egzekucji innych roszczeń niż alimentacyjne, ZUS samoistnie nie powiadamia o tym komornika. Z kolei sam komornik prawdopodobnie nieprędko ponowi zapytanie do ZUS. Jeśli jesteś w trakcie egzekucji i odchodzisz z pracy, pojawia się zwykle pytanie i wątpliwość: kiedy komornik dowie się o nowej pracy? Właściwie można powiedzieć, że to zależy. Przede wszystkim od tego, jak bardzo aktywny w postępowaniu egzekucyjnym jest komornik, jak i sam wierzyciel. Wszystko bowiem zależy od tego, jak szybko komornik zwróci się do ZUS z ponownym zapytaniem dotyczącym Twojej osoby. Może to zrobić samodzielnie, a zwykle trochę to trwa. Jednak może zwrócić się z wnioskiem do ZUS także na prośbę wierzyciela.
Odchodząc ze starego miejsca pracy (jeśli pracowałeś na umowę o pracę) otrzymujesz świadectwo pracy. W tym dokumencie zawierane są informacje między innymi o zajęciach komorniczych.
Komornik nie dotyczy natomiast umowy o dzieło, ponieważ składka ZUS nie jest odprowadzana. Jednak jeżeli komornik uzyska informację o istnieniu takiej umowy (np. przez wpływy na konto - przejrzenie historii na rachunku bankowym), wynagrodzenie z niej może zostać zajęte. Oczywiście wynagrodzenie z umowy o dzieło też podlega opodatkowaniu. Podatek od umowy o dzieło musi być zapłacony do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu wypłaty wynagrodzenia za wykonaną umowę - obowiązuje to osobę lub firmę zlecającą dzieło (płatnika), która odprowadza zaliczkę na podatek do urzędu skarbowego.
Komornik może dowiedzieć się o umowie o dzieło zawartej przez dłużnika poprzez dostęp do informacji z urzędu skarbowego. W toku egzekucji komorniczej komornik ma prawo kierować zapytania do organów podatkowych i żądać udostępnienia danych dotyczących majątku, źródeł dochodu oraz uczestnictwa dłużnika w czynnościach cywilnoprawnych, takich jak podpisanie umowy o dzieło. Aby uzyskać te informacje, komornik składa elektroniczne zapytanie do naczelnika właściwego urzędu skarbowego, podając numer PESEL lub NIP dłużnika. Jeśli więc dochód z umowy o dzieło zostanie zgłoszony do urzędu skarbowego (np. przez pracodawcę w deklaracji PIT-11 lub PIT-8B), komornik może uzyskać tę informację w ramach toczącego się postępowania egzekucyjnego.

Komornik nie dowie się z ZUS o zatrudnieniu dłużnika w firmie mającej siedzibę za granicą. Jeżeli jednak nawet dowiedziałby się skądś (np. przez informacje o zagranicznych wpływach na konto).
Wysłanie zajęcia wynagrodzenia do zakładu pracy dłużnika jeszcze nie oznacza, że będą ściągane jakieś pieniądze, bo dłużnik może otrzymywać wynagrodzenie minimalne, które nawet w części nie podlega zajęciu. Ta kwota w 2025 roku wynosi brutto 4.666 złotych (w przypadku egzekucji alimentów jest niższa).
Wysokość kwoty, jaką komornik może zabrać z pensji dłużnika, jest określona przepisami prawa. W przypadku, gdy dłużnik jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, komornik nie może mu zająć tak zwanej kwoty wolnej od zajęcia. Jest ona równa wysokości minimalnego wynagrodzenia. Limit ten nie obowiązuje w przypadku długów alimentacyjnych. Komornik ma prawo do zajęcia 60% wynagrodzenia dłużnikom alimentacyjnym, ale musi pozostawić im także równowartość 40% płacy minimalnej ustalonej na dany rok. W przypadku dłużników zarabiających na podstawie umowy o pracę więcej niż wynosi minimalne wynagrodzenie, komornik może zająć maksymalnie 60% wynagrodzenia, jeżeli długi powstały z powodu alimentów, lub 50% wynagrodzenia, jeżeli długi powstały z innych powodów.

Wybór komornika należy do wierzyciela, a odbywa się to na podstawie jego wniosku. Wierzyciel wybiera komornika z listy komorników prowadzonej przez Ministra Sprawiedliwości. Komornik działa na obszarze swojego rewiru. Granice rewiru komornika są takie same, jak obszar właściwości sądu rejonowego, przy którym działa komornik. W jednym rewirze może działać więcej niż jeden komornik. A tych, zgodnie z danymi przedstawionymi przez Krajową Radę Komorniczą, jest w Polsce 2198.
Komornika właściwego dla danego rewiru można odszukać dzięki wyszukiwarce na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Komornikiem właściwym do zajęcia się daną sprawą jest komornik z rewiru, w którym dłużnik ma miejsce zamieszkania (lub siedzibę). Jeśli jednak komornik dokonuje egzekucji długu z nieruchomości dłużnika, to czynnikiem decydującym jest miejsce położenia tej nieruchomości.
Biorąc pod uwagę fakt, że w jednym rewirze może działać więcej niż jeden komornik, wierzyciel może wybierać spośród kilku z nich. Istnieje kilka kryteriów, którymi należy się kierować podczas wyboru komornika. Przede wszystkim warto wziąć pod uwagę lokalizację jego kancelarii. Im bliżej do dłużnika, tym lepiej, bo zaliczkę za koszty przejazdu płaci wierzyciel. Warto też sprawdzić, jakimi opiniami w Internecie cieszy się dana kancelaria, ale nie polegać przy tym jedynie na średniej ocen np. na Google Maps - te mogą pochodzić także od dłużników. Dobrym pomysłem będzie też sprawdzenie strony danej kancelarii, aby dowiedzieć się, czy komornik zamieszcza informacje o licytacji ruchomości i nieruchomości oraz jak często to robi (czy aktywnie działa w celu uzyskania wysokiej skuteczności prowadzonych egzekucji).
Wybór komornika spoza rewiru nie zawsze jest możliwy. Dzieje się tak, gdy:
Wówczas sprawę prowadzi komornik z rewiru, w którym znajduje się nieruchomość. Warto też zaznaczyć, że komornik nie może odmówić przyjęcia sprawy, która jest właściwa dla jego rewiru. Inaczej wygląda to w przypadku komorników spoza jego granic. Jeśli taki komornik ma duże zaległości, niską skuteczność, dużo spraw w swojej kancelarii, może wtedy odmówić przyjęcia sprawy spoza swojego rewiru. Warto też zaznaczyć, że wybór komornika spoza rewiru to dodatkowe koszty dla wierzyciela. To właśnie on płaci za transport i zakwaterowanie dla komornika (i innych pracowników jego kancelarii).
tags: #czy #komornik #latwo #zlokalizuje #gdzie #pracuje