Komornik sądowy to urzędnik, którego zadaniem jest egzekwowanie należności pieniężnych na podstawie tytułu wykonawczego. Postępowanie komornicze rozpoczyna się, gdy sąd wyda wyrok opatrzony klauzulą wykonalności, a wierzyciel skieruje się z takim wyrokiem do kancelarii komorniczej. Gdy komornik przyjmie sprawę, dłużnik w określonym terminie otrzyma informację o rozpoczęciu czynności egzekucyjnych. Taką informację otrzymuje się listem poleconym lub osobiście, jeśli nie ma możliwości doręczenia listu.
Kolejnym etapem jest zajęcie ruchomości i nieruchomości. Najpierw komornik określa ich szacunkową wartość, a następnie wystawia je na licytacji komorniczej. Dłużnik nie może brać w niej udziału. Środki z licytacji służą do zaspokojenia potrzeb wierzycieli oraz pokrycia kosztów działań egzekucyjnych. W przypadku braku majątku może dojść do umorzenia egzekucji, ale nie oznacza to umorzenia długu.
Egzekucja ruchomości, czyli zajęcie ruchomości, to proces, w którym komornik może zająć ruchomości (majątek ruchomy) dłużnika w celu zaspokojenia wierzytelności wierzyciela. Przed dokonaniem zajęcia ruchomości komornik powinien w pierwszej kolejności ustalić “władztwo” danej ruchomości. Komornik dokonując zajęcia egzekucyjnego ruchomości nie ma prawnego obowiązku ustalania stanu prawnego, ponieważ do dokonania zajęcia potrzebne jest jedynie stwierdzenie przez komornika faktycznego władztwa ruchomości. Tak więc komornik nie ustala, czy dłużnik jest właścicielem rzeczy, użytkownikiem czy jedynie posiadaczem, ponieważ z punktu widzenia zajęcia egzekucyjnego takie ustalenia są bezprzedmiotowe.
Przy dokonaniu zajęcia ruchomości komornik sprawdza tylko, czy dłużnik faktycznie posiada ruchomość, a więc korzysta z rzeczy ruchomej i sprawuje nad nią faktyczne władztwo. Chodzi zarówno o osobiste władztwo dłużnika, jak również współwładanie ruchomością z inną osobą (np. z małżonkiem). W związku z powyższym możliwe jest dokonanie zajęcia ruchomości, jeśli rzecz znajduje się w faktycznym władaniu dłużnika. Jak bowiem wskazuje art. 845 § 2 kpc, komornik może zająć ruchomości dłużnika będące w jego władaniu albo we władaniu samego wierzyciela, który do nich skierował egzekucję.

Nie podlegają natomiast zajęciu ruchomości, jeśli z ujawnionych w sprawie okoliczności wynika, że nie stanowią one własności dłużnika. Zajęcie ruchomości jest możliwe, jeśli chodzi o ruchomości, które znajdują się we władaniu dłużnika, wierzyciela egzekwującego jak i osoby trzeciej. Zajęciu ruchomości będących we władaniu (współwładaniu) dłużnika (art. 845 § 2 kpc), wchodzących w skład majątku wspólnego dłużnika i jego małżonka, nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko dłużnikowi nie została nadana klauzula wykonalności także przeciwko jego małżonkowi.
Egzekucja z ruchomości rozpoczyna się zajęciem ruchomości przez komornika (art. 845 Kodeksu postępowania cywilnego). Komornik wpisuje zajęte rzeczy do protokołu, nakleja na nich naklejki z informacją o zajęciu i z reguły pozostawia rzeczy u dłużnika. Jeżeli zajęte ruchomości pozostawiono w pomieszczeniu należącym do dłużnika i dozór powierzono jemu samemu lub członkowi jego rodziny razem z nim mieszkającemu, mają oni prawo zwykłego używania rzeczy, byleby przez to rzecz nie straciła na wartości. Z ważnych przyczyn można oddać rzeczy pod dozór innej osobie, w tym wierzycielowi.
Kolejnym etapem jest oszacowanie wartości rzeczy. Nie jest do tego obowiązkowo potrzebny biegły, ale jeżeli komornik uzna, że należy skorzystać z usług biegłego, to może to zrobić. Biegłego trzeba wezwać obowiązkowo dla oszacowania rzeczy o wartości historycznej lub artystycznej. Biegłego trzeba też powołać, gdy wierzyciel albo dłużnik w skardze zakwestionują dokonane przez komornika oszacowanie. Oszacowanie jest istotne, bo do wartości z oszacowania odnosić się będzie cena wywoławcza na licytacji.

Z chwilą złożenia podpisu przez komornika na protokole dochodzi do zajęcia. Czynność ta ma charakter konstytutywny. Odpis protokołu komornik ma obowiązek doręczyć dłużnikowi i współwłaścicielom zajętej ruchomości, którzy nie są dłużnikami (art. 847 § 1 zd. 2 kpc). Zajęciu podlegają ruchomości dłużnika, niezależnie od tego, w czyim są władaniu - dłużnika, wierzyciela czy osoby trzeciej. Władanie oznacza faktyczne dysponowanie przedmiotem, bez względu na stosunek prawny władającego do tego przedmiotu. Do komornika nie należy badanie tytułu prawnego łączącego dłużnika z ruchomością, a więc czy jest jej właścicielem, użytkownikiem, posiadaczem w imieniu własnym lub osoby trzeciej. Zajmując ruchomości, komornik ustala jedynie, czy dłużnik włada ruchomością. Przeszkodą w zajęciu nie będzie fakt, iż osobom trzecim służą jakieś prawa co do zajmowanych ruchomości, o ile są one we władaniu dłużnika.
Do obowiązków dłużnika należy zgłoszenie komornikowi o prawach osób trzecich do zwolnienia od egzekucji zajętych ruchomości i podanie adresów tych osób. Obowiązek ten ciąży na dłużniku także wtedy, gdy nie był on obecny przy zajęciu. Powinien go w takim wypadku wykonać niezwłocznie po otrzymaniu protokołu zajęcia (art. 848 § 2 kpc). Ze względu na ochronę praw osób trzecich co do zajętych ruchomości komornik powinien zamieścić uwagi o prawach tych osób do zajętych rzeczy także wtedy, gdy informacje o tym uzyskał z innych źródeł. Uzyskanie przez komornika tych informacji nie zwalnia go od dokonania zajęcia. Komornikowi nie służy prawo rozstrzygania o słuszności zarzutów osób trzecich. O prawach tych nie rozstrzyga też sąd rozpoznający skargę na dokonane zajęcie. Od wierzyciela w takim wypadku zależy, czy po uzyskaniu powyższych wiadomości zgłosi wniosek o umorzenie postępowania, czy też będzie domagał się dalszego kontynuowania egzekucji. Komornik obowiązany jest niezwłocznie zawiadomić o zajęciu osoby trzecie, którym służą prawa do zajętych ruchomości (art. 847 § 2 kpc).
Większość zajętych rzeczy trafia na licytacje komornicze. Mają one jednak niewiele wspólnego z potocznym wyobrażeniem o takich licytacjach - zgromadzeniem wielu przedmiotów w jednym miejscu, kolejnej ich prezentacji, tłumami ludzi oglądającymi i licytującymi rzeczy. Licytacje komornicze w Polsce z reguły odbywają się w miejscu zamieszkania lub siedzibie dłużnika - tam, gdzie pozostawiono zajęte rzeczy. Bardzo często nie pojawia się na nich nikt zainteresowany kupnem rzeczy albo są to pojedyncze osoby. Dlatego egzekucja z ruchomości nie należy do najskuteczniejszych metod egzekucji.
O tym, że odbędzie się licytacja rzeczy ruchomych można się dowiedzieć z kartki (obwieszczenia o licytacji) wywieszonej w siedzibie sądu. Informacje o licytacjach są też na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej i na stronach kancelarii komorniczych. Wiele rzeczy jest tam jednak opisanych tak lakonicznie, że nie zachęca to do wzięcia udziału w licytacji - tym bardziej, że nie można jeszcze tego zrobić na odległość i trzeba się osobiście stawić we wskazanym w obwieszczeniu miejscu i czasie. W obwieszczeniu o licytacji komornik określa czas, miejsce, przedmiot oraz warunki licytacji, sumę oszacowania i cenę wywoławczą oraz miejsce i czas, w których można oglądać ruchomości.

Aby zostać dopuszczonym do licytacji, trzeba zapłacić wadium (nazywane w przepisach “rękojmią”). Wynosi ono 1/10 sumy oszacowania. Trzeba je zapłacić najpóźniej w dniu poprzedzającym licytację. Wadium nie trzeba płacić, gdy egzekucja z ruchomości dotyczy rzeczy o mniejszej wartości: jeśli suma oszacowania jest niższa niż 5.000 zł.
Komornik to urzędnik sądowy, którego zadaniem jest egzekwowanie należności pieniężnych na podstawie tytułu wykonawczego. Poniżej przedstawiam kilka czynności, które może podjąć komornik:
Warto jednak pamiętać, że komornik ma określone uprawnienia i musi działać zgodnie z przepisami prawa.
Wyjście z długów komorniczych może być trudne, ale nie jest niemożliwe. Oto kilka kroków, które mogą pomóc w takiej sytuacji:
Pamiętaj, że proces wyjścia z długów komorniczych może być długotrwały i wymagać dużo determinacji.

tags: #czy #komornik #wysyla #list #przed #zajeciem