Wielu klientów banków doświadcza sytuacji, w której ich konto zostaje zajęte przez komornika. W takich okolicznościach banki pobierają prowizje za realizację zajęcia egzekucyjnego i przelanie środków na wskazany rachunek. Wysokość tych opłat może być znacząca, zwłaszcza w przypadku drobnych kwot, co budzi uzasadnione wątpliwości.
Opłata za przelew egzekucyjny: kto ją ponosi i kiedy jest pobierana?
Zgodnie z informacjami dostępnymi w tabelach prowizji bankowych, opłatę za realizację zajęcia egzekucyjnego ponosi zleceniodawca, czyli w tym przypadku dłużnik. Opłata ta nie jest pobierana od osób, organów i instytucji zwolnionych z niej na mocy odrębnych przepisów prawa.
Opłaty wskazane w tabelach prowizji mogą być pobierane w różnych momentach:
Przykładowo, w Santander Bank Polska S.A. możemy spotkać się z następującymi opłatami:

Koszty komornicze: co wchodzi w ich skład?
Koszty postępowania egzekucyjnego składają się z opłaty komorniczej oraz wydatków związanych z prowadzeniem postępowania. Opłata komornicza stanowi wynagrodzenie dla komornika, a wydatki to koszty, które komornik musi ponieść w związku z czynnościami egzekucyjnymi (np. koszty wysyłki korespondencji, opłaty za zapytania do rejestrów państwowych).
Wysokość opłaty komorniczej jest regulowana przez Ustawę z dnia 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych. Wyróżniamy:
W przypadku umorzenia postępowania na wniosek wierzyciela, opłata stosunkowa wynosi 5% lub 10% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania. Jeśli wierzyciel wykaże, że przyczyną umorzenia było spełnienie świadczenia przez dłużnika w terminie miesiąca od doręczenia zawiadomienia o wszczęciu egzekucji lub zawarcie porozumienia w tym terminie, opłata obciąża dłużnika.

Problem wysokich prowizji bankowych
Często pojawiają się skargi na wysokie prowizje pobierane przez banki za przelewy egzekucyjne. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy kwota zadłużenia jest niewielka, a koszty bankowe stają się nieproporcjonalnie wysokie. Przykładem mogą być mandaty za parkowanie lub jazdę bez biletu, gdzie pierwotna kwota zadłużenia jest niska, ale po naliczeniu odsetek, opłat komorniczych i prowizji bankowej, całkowity koszt może być wielokrotnie wyższy.
Szczególnie problematyczna sytuacja dotyczy drobnych przedsiębiorców, którzy nie są objęci ochroną prawa konsumenckiego. W jednym z opisanych przypadków, za przelew egzekucyjny na kwotę 136 zł, bank pobrał 150 zł prowizji. Takie praktyki budzą wątpliwości co do przyzwoitości banków i ich podejścia do klientów biznesowych.
Co zrobić w przypadku błędnego zajęcia egzekucyjnego?
Zdarza się, że zajęcie komornicze jest wynikiem pomyłki. W takiej sytuacji można domagać się od banku zwrotu pobranych prowizji. Przykładowo, w mBanku jeden z klientów otrzymał zwrot części opłaty egzekucyjnej po złożeniu reklamacji, gdy okazało się, że zajęcie było błędne.
Ważne jest, aby w takich sytuacjach:
Podsumowanie
Koszty związane z egzekucją komorniczą i prowizjami bankowymi mogą stanowić znaczące obciążenie dla dłużników. Ważne jest, aby być świadomym zasad naliczania tych opłat, zarówno tych komorniczych, jak i bankowych, oraz podejmować odpowiednie kroki w przypadku błędnych lub nieuzasadnionych działań.
tags: #czy #kwota #prowizja #za #przelew #egzekucyjny