Ugoda z wierzycielem a komornik to jeden z częściej spotykanych tematów w przypadku, gdy na etapie postępowania egzekucyjnego pojawiają się szanse na dogadanie się dłużnika z wierzycielami. Co w praktyce oznacza ugoda na tym etapie? Postępowanie egzekucyjne jest rezultatem braku dobrowolnego wywiązania się dłużnika z ciążącym na nim obowiązków. Jednak także na tym etapie warto próbować doprowadzić do porozumienia pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem. Zawarta przez nich ugoda może doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego. A to z kolei uwalnia dłużnika od szeregu niedogodności z nim związanych.
W jaki sposób osiągnąć ten cel? Dłużnicy często zastanawiają się, czy w sytuacji egzekucji należności powinni wpłacać komornikowi, czy wierzycielowi. Warto pamiętać, że decyzja ta może wpływać na sposób rozliczania długu oraz na dodatkowe koszty związane z postępowaniem komorniczym. Wpłacanie bezpośrednio komornikowi jest często bardziej formalnym i kontrolowanym sposobem regulowania zobowiązań. Może to zapewnić jasność w dokumentacji oraz przejrzystość w procesie spłaty. Z kolei wpłacanie wierzycielowi może być szybsze i mniej sformalizowane. Niestety niesie ze sobą ryzyko nieporozumień lub braku oficjalnej ewidencji wpłat.
Na wstępie naszych analiz należy zastanowić się, czym w ogóle jest ugoda. Otóż, o czym często się zapomina, ugoda jest umową prawa cywilnego, regulowaną przede wszystkim w art. 917-918 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący, lub mogący powstać.
Od razu zaznaczę, że ugoda z wierzycielem jest możliwa nawet na etapie postępowania egzekucyjnego. Nie ma przeszkód, aby wierzyciel i dłużnik doszli do porozumienia nawet wtedy, gdy ich sprawa znalazła się już na etapie egzekucji komorniczej. W umowie ugody każda ze stron musi z czegoś zrezygnować. Na linii wierzyciel a komornik zawsze zachodzi specyficzna relacja. Otóż komornik sądowy w sprawach cywilnych nie działa z urzędu. Do rozpoczęcia postępowania egzekucyjnego zawsze konieczne jest złożenie prawidłowego wniosku przez wierzyciela wyposażonego w stosowny tytuł egzekucyjny. Dlatego wierzyciel ma prawo nie tylko zainicjować egzekucję, ale również wnieść o jej zakończenie. Oczywiście najprostszym rozwiązaniem jest zawarcie takiej ugody jeszcze zanim sprawa trafi do komornika. Wówczas nie powstaje problem określany hasłowo jako ugoda z wierzycielem a koszty komornicze. Jednak na ugodę nigdy nie jest za późno.
Analizę zagadnienia „ugoda z wierzycielem a komornik” należy rozpocząć od przypomnienia, że dysponentem każdego postępowania egzekucyjnego jest wierzyciel. To on - co do zasady - musi złożyć wniosek do komornika, aby egzekucja w ogóle się rozpoczęła. Skoro więc jego dysponentem jest wierzyciel, to w każdej chwili może on złożyć wniosek o zakończenie egzekucji. A więc o jej całkowite lub częściowe umorzenie. Najczęściej powodem takiego ruchu ze strony wierzyciela jest zawarcie ugody z dłużnikiem, na mocy której ten zobowiązuje się do spełnienia zobowiązania. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego - nie ma przeszkód, aby wierzyciel dobrowolnie zrezygnował z prowadzenia egzekucji. Nawet wówczas, gdy nie otrzyma niczego w zamian.
Ugoda w trakcie egzekucji może doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Należy pamiętać, że zawsze jest to porozumienie zawierane samodzielnie pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem. Komornik - będący organem postępowania egzekucyjnego - nie bierze udziału w negocjacjach, nie ma prawa ich inicjować, ani prowadzić. Każde postępowanie egzekucyjne rozpoczyna się od wezwania do dobrowolnego spełnienia obowiązków, a dopiero po bezskuteczności tej próby dochodzi do czynności komornika. Dlatego ugodę można zawrzeć zarówno przed wszczęciem egzekucji, jak i w jej trakcie.
Aby zagadnienie „zawieszenie egzekucji komorniczej a ugoda z wierzycielem” miało praktyczne zastosowanie, najpierw konieczne jest zawarcie samej ugody. To umowa cywilnoprawna, na mocy której dłużnik i wierzyciel czynią sobie wzajemne ustępstwa. Choć zawsze największe szanse na zawarcie porozumienia pojawiają się wtedy, gdy ugoda jest opłacalna dla obydwu stron. Zwłaszcza wierzyciel - jako dysponent postępowania egzekucyjnego, w którego mocy jest doprowadzenie do jego zamknięcia - nie może być stratny na ugodzie. W przeciwnym razie nie ma co liczyć na wyrażenie przez niego zgody na jej zawarcie.
W zdecydowanej większości przypadków ugoda może przybrać dowolną formę. Jednak najlepszym rozwiązaniem jest nadanie jej przynajmniej formy pisemnej. Dzięki temu treść ugody - a także sam fakt jej zawarcia - można w bardzo łatwy sposób udowodnić. Nie ma także przeszkód, aby ugodę sporządzić nawet w formie notarialnej. Zawsze, gdy ugoda jest zawierana w tym celu, aby doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Standardy te nie muszą być zachowywane wówczas, gdy ugodę zawiera się w ramach postępowania sądowego. Wówczas staje się ona częścią protokołu rozprawy lub posiedzenia. Warto pamiętać, że w takich wypadkach - o ile oczywiście ugoda zostanie wykonana zgodnie z jej treścią - nie ma konieczności wdrażania egzekucji komorniczej. Jeżeli jednak strony ugody z niej się nie wywiążą może się ona stać tytułem wykonawczym.
Ugoda pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem, dzięki której udało się doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego, nie załatwia wszystkich kwestii związanych z tą procedurą. Najczęściej pierwszą z nich jest ustalenie zależności na linii ugoda z wierzycielem a koszty komornicze. Zgodnie z art. 29 ustawy o kosztach komorniczych - jeśli ugoda zawarta została wcześniej niż doręczenie o wszczęciu egzekucji, koszty obciążają zwykle wierzyciela; jeśli po doręczeniu, opłata wynosi 10% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania. W praktyce jednak często decyduje o tym sam wierzyciel w porozumieniu z dłużnikiem.
W kontekście ugody, warto podkreślić, że ugoda może doprowadzić do zawieszenia lub umorzenia postępowania egzekucyjnego. Zawieszenie następuje na wniosek wierzyciela, na podstawie art. 820 § 1 k.p.c. i powoduje czasowe wstrzymanie czynności egzekucyjnych. Umorzenie natomiast - na wniosek wierzyciela - może mieć charakter trwały; następuje na podstawie art. 825 k.p.c. i kończy postępowanie, chociaż wierzyciel wciąż może wszcząć egzekucję ponownie, jeśli nie wywiążesz się z warunków ugody. Należy pamiętać, że zawieszenie nie uchyla wcześniej dokonanych zajęć, a jedynie wstrzymuje nowe działania.
Ważnym kontekstem jest również możliwość umorzenia postępowania z urzędu na skutek określonych okoliczności, takich jak bezczynność wierzyciela (art. 824 k.p.c.), czy stwierdzenie wadliwości tytułu wykonawczego. W takich sytuacjach towarzyszące środki prawne często prowadzą do całkowitego zakończenia postępowania i możliwość zwrotu części lub całości kosztów poniesionych przez dłużnika.
Wynika z nich, że istnieją sytuacje, w których warto rozważyć bardziej zaawansowane narzędzia ochrony dłużnika:
W praktyce ważne jest, aby porozumienie z wierzycielem zawierało jasne zapisy dotyczące sposobu spłaty, terminu i skutków nieprawidłowego wykonania. Po zawiązaniu ugody dłużnik powinien niezwłocznie powiadomić komornika o osiągniętym porozumieniu, a wierzyciel może złożyć wniosek o zawieszenie lub umorzenie egzekucji. Następuje to na podstawie art. 820 § 1 i 825 k.p.c.
Umorzenie postępowania egzekucyjnego na skutek zawartej ugody nie usuwa samego zobowiązania. Wierzyciel może ponownie wszcząć egzekucję, jeśli dłużnik nie wykona warunków ugody. W razie spełnienia warunków, koszty egzekucyjne zwykle ponosi wierzyciel, chyba że umorzenie nastąpiło z powodu całkowitego zaspokojenia długu - wówczas koszty obciążają dłużnika. Jeżeli ugoda dotyczy spłaty długu, ale po upływie terminu dłużnik nie wywiąże się z warunków, egzekucja może być wznowiona. Wyjątkiem jest silne postanowienie sądu lub urzędowe rozstrzygnięcia w zakresie umorzeń z urzędu w określonych okolicznościach.
W praktyce największe szanse na zakończenie postępowania egzekucyjnego przynoszą: zawarcie ugody z wierzycielem (najlepiej pisemne), ewentualnie skorzystanie z restrukturyzacji zadłużenia lub upadłości konsumenckiej, a także kwestionowanie wadliwych tytułów wykonawczych jeśli doręczenie było na nieaktualny adres. Prawidłowe prowadzenie rozmów, dokumentowanie ustaleń i wczesne działanie na korzyść własnej sytuacji finansowej to klucz do skutecznego wyjścia z egzekucji.

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na podstawy prawne: art. 917-918 Kodeksu cywilnego o ugodzie, art. 820-825 Kodeksu postępowania cywilnego o zawieszeniu i umorzeniu egzekucji, art. 29 ustawy o kosztach komorniczych, art. 824 KPC o umorzeniu z urzędu, a także przepisy dotyczące restrukturyzacji i upadłości konsumenckiej. W praktyce najskuteczniejsze są pisemne ugody z wierzycielem i formalne powiadomienie komornika o ich treści. W razie wątpliwości warto skorzystać z pomocy kancelarii oddłużeniowej lub prawnika specjalizującego się w prawie cywilnym i postępowaniu egzekucyjnemu.
Postępując zgodnie z powyższymi wskazówkami, możesz realnie ograniczyć skutki egzekucji i uzyskać stabilniejsze warunki zadłużenia. Pamiętaj, że rezygnacja z dalszej egzekucji nie jest równoznaczna z całkowitym umorzeniem długu - często jest to krok w stronę wypracowania długoterminowego porozumienia.
tags: #czy #wierzyciel #majacy #komornika #moze #jie