Konfuzja zobowiązań: zjednoczenie długu i wierzytelności w prawie cywilnym


Przedmiotem artykułu jest szczególna sytuacja dotycząca konfuzji w znaczeniu połączenia w jednej osobie wierzytelności i długu w ramach zobowiązania cywilnoprawnego. Celem artykułu jest przedstawienie podstaw zagadnienia wygaśnięcia zobowiązania poprzez zjednoczenie długu i wierzytelności, w tym poszukiwanie generalnych wniosków dotyczących konfuzji rozumianej jako wygaśnięcie zobowiązania w związku z kumulacją roli wierzyciela i dłużnika.

W sensie cywilnoprawnym konfuzja zobowiązania będzie miała tożsame skutki jak jego uregulowanie. Zgodnie ze słownikiem terminów prawniczych, łaciński termin konfuzja (confusio) oznacza „zjednoczenie, złączenie, zejście się (np. wierzytelności i długu w jednej osobie; własności i ograniczonego prawa rzeczowego w jednym ręku)”.

Istota konfuzji w prawie zobowiązań sprowadza się do osiągnięcia skutku wykonania zobowiązania, ale bez jego faktycznego wykonania. Prowadzi ona do wygaśnięcia praw podmiotowych.

Konfuzja jako sposób wygaśnięcia zobowiązania

Wygaśnięcie zobowiązania w wyniku konfuzji długu i wierzytelności, mimo że prowadzi do kluczowego skutku, tj. wygaśnięcia zobowiązania, ma podłoże jedynie doktrynalne, a nie wynika wprost z ustawy, w szczególności z kodeksu cywilnego. Autor niniejszego artykułu zgadza się z poglądem, że konfuzja rozumiana jako połączenie w jednej osobie przymiotu dłużnika i wierzyciela jest sposobem wygaśnięcia zobowiązania bez zaspokojenia wierzyciela. Jest to odrębne od innych sposobów wygaśnięcia zobowiązania bez zaspokojenia wierzyciela (np. potrącenia).

Konsekwencją ujęcia zagadnienia konfuzji jako mającego znaczenie praktyczne, ale znajdującego źródło doktrynalne, jest dopuszczenie wyjątków od oceny, że doszło do konfuzji zobowiązań. Jak zwraca się uwagę w doktrynie, „ponieważ konsekwencje konfuzji są bardzo poważne, w wielu sytuacjach istnieje potrzeba, by stosunek prawny istniał nadal bez względu na fakt, że doszło do połączenia roli wierzyciela z rolą dłużnika. Z tego powodu ustawodawca wprowadził do systemu prawnego wyjątki, które umożliwiają przetrwanie zobowiązania mimo połączenia długu z wierzytelnością.”

Przykładem takiego zdarzenia jest m.in. oddzielenie spadku od majątku spadkobiercy. Wyżej wskazany wywód należy dodatkowo uzasadnić, opierając go na stanowisku doktryny: „W literaturze prawniczej od wielu lat jednym z najczęściej pojawiających się wyjątków od zasady konfuzji jest właśnie sytuacja, w której w ręku jednej osoby skupione są dwa odrębne majątki (tj. obciążony długiem oraz ten, w skład którego wchodzi wierzytelność), które z różnych względów nie zostają połączone w jeden majątek”.

Schemat ilustrujący konfuzję zobowiązań

Przykłady konfuzji w praktyce

Konfuzja zobowiązań (ściślej długu i wierzytelności) musi być traktowana jako wyjątek, ale istotny, od ogólnych zasad prawa zobowiązań. Przykładów może być wiele.

Podobnie, „zobowiązanie z art. 231 k.c. wygasa także wskutek konfuzji, a więc zlania się w jednej osobie roszczenia o wykup oraz prawa własności.”

Z kolei w prawie handlowym do swoistej konfuzji dochodzi, gdy po podwyższeniu kapitału zakładowego nowo utworzone udziały w podwyższonym kapitale zakładowym zostają pokryte wkładem niepieniężnym w postaci wierzytelności wspólnika do spółki, np. z tytułu niezwróconej pożyczki. W konsekwencji wniesienia przez wspólnika wierzytelności jako wkładu niepieniężnego na pokrycie kapitału zakładowego po stronie spółki następuje podwyższenie kapitału zakładowego i wygasa w całości dług z tytułu wierzytelności. Dochodzi do swoistej konfuzji, gdyż analogicznie po stronie wspólnika następuje podwyższenie ilości posiadanych udziałów, ale jednocześnie wygaśnięcie wierzytelności. Więź prawna między stronami ustaje.

Gdyby doktryna nie wypracowała konstrukcji konfuzji, mielibyśmy do czynienia ze swoistym błędem logicznym, ponieważ posiadanie prawa silniejszego lub równoważnego (wierzytelności) w formie długu i wierzytelności przysługujących tej samej osobie prowadziłoby do utrzymania więzi zobowiązaniowej, w całkowitym oderwaniu od interesu ekonomicznego występowania z roszczeniem, wynikającego z potrzeby ochrony swojego uprawnienia poprzez dochodzenie wykonania zobowiązań.

Uzasadnieniem dla utrzymania więzi obligacyjnej jest ewentualne wymuszanie zdarzeń w świecie zewnętrznym, skutkujących korzystnie dla sfery uprawnień i dóbr majątkowych zainteresowanego wierzyciela.

Konfuzja w kontekście odpowiedzialności solidarnej

W stosunkach cywilnoprawnych o charakterze zobowiązaniowym taka sytuacja może wynikać w szczególności z solidarności zobowiązania deliktowego, gdy ma zastosowanie art. 441 k.c. Zgodnie z tym przepisem, „jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna. Jeżeli szkoda była wynikiem działania lub zaniechania kilku osób, ten, kto szkodę naprawił, może żądać od pozostałych zwrotu odpowiedniej części zależnie od okoliczności, a zwłaszcza od winy danej osoby oraz od stopnia, w jakim przyczyniła się do powstania szkody.”

W konsekwencji w wyniku skoncentrowania się w jednym podmiocie przymiotu wierzyciela i dłużnika dochodzi do wygaśnięcia zobowiązania.

Modelowym przykładem konfuzji w prawie zobowiązań jest sytuacja członka zarządu spółki kapitałowej, który jest wierzycielem spółki, a jednocześnie odpowiada solidarnie z pozostałymi członkami zarządu za zawinione niezgłoszenie, mimo spełnionych przesłanek, wniosku o ogłoszenie upadłości. Istotę konfuzji w tym zakresie wyjaśnił Sąd Najwyższy. Zgodnie z art. 299 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.) „jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.”

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy: „jeżeli wierzycielem spółki, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna, jest członek zarządu, z art. 299 § 1 k.s.h. wynika istnienie zobowiązania, którego treścią jest wierzytelność wierzyciela - członka zarządu w stosunku do wszystkich członków zarządu, w tym i do siebie samego jako jednego z tych członków, a jednocześnie jego dług jako członka zarządu w stosunku do siebie samego, jako wierzyciela członków zarządu. W przypadku gdy jedna osoba jest w tym samym stosunku zobowiązaniowym (z wyjątkiem zobowiązań wzajemnych) jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem, ma miejsce zlanie się długu i wierzytelności w jednej osobie (tzw. konfuzja). Jeżeli dotyczy to wierzyciela spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - członka jej zarządu, można przyjąć, że w ten szczególny sposób jego wierzytelność jako wierzyciela członków zarządu w stosunku do siebie samego jako członka zarządu została zaspokojona. Wobec tego, że chodzi tu o zaspokojenie przez dłużnika solidarnego, a więc odpowiadającego za całe zobowiązanie (art. 366 § 1 k.c.), ma miejsce zaspokojenie wierzytelności w całości.”

Ponieważ wierzytelność została zaspokojona z majątku członka zarządu, będącego - obok pozostałych członków zarządu - jednym z dłużników solidarnych (art. 299 § 1 k.s.h.), ma on, jako dłużnik, który spełnił świadczenie, roszczenie regresowe do pozostałych współdłużników - członków zarządu (art. 376 § 1 k.c.).

Ilustracja przedstawiająca członków zarządu i ich odpowiedzialność

Konfuzja procesowa

W innym znaczeniu możemy mówić o konfuzji procesowej. Na potrzeby niniejszego artykułu, możemy mówić o konfuzji jako o zarzucie procesowym sformułowanym jako obrona pozwanego w procesie cywilnym, a mającym na celu definitywne zniweczenie żądania powództwa. Zarzut dłużnika może odnieść skutek, w sytuacji gdy żądanie zgłoszone w pozwie jest uzasadnione twierdzeniem o łączącym strony stosunku obligacyjnym. Zarzut ten sprowadza się do twierdzenia dłużnika, iż wierzytelność dochodzona przeciwko niemu aktualnie już nie istnieje, gdyż wskutek konfuzji wierzyciel (a powód w procesie), z mocy prawa wstąpił wcześniej w uprawnienia dłużnika w ramach tego stosunku prawnego.

W konsekwencji w wypadku konfuzji procesowej powinno dojść do częściowego lub całkowitego umorzenia postępowania, w zależności od tego, czy istnieje pełna tożsamość podmiotów po obu stronach procesu.

Należy jednak podnieść problem (bardziej natury teoretycznej niż praktycznej), czy przyczyną umorzenia postępowania będzie zawsze konfuzja zobowiązań stron procesu, czy też z uwagi na charakter dochodzonych roszczeń, w wypadku sukcesji generalnej, podstawą umorzenia może być ze względu na ewentualny ściśle osobisty charakter zobowiązania, brak możliwości dochodzenia danego roszczenia od następcy prawnego.

Konfuzja procesowa powoduje pomieszanie ról procesowych, skutkujące w zasadzie potrzebą umorzenia postępowania wobec bezprzedmiotowości procesu cywilnego. Potrzebne są tu jednak dwa istotne zastrzeżenia. Po pierwsze, nie można wykluczyć sytuacji, gdy konfuzja procesowa w wyniku następstwa prawnego (np. dziedziczenia) będzie częściowa pod względem podmiotowym lub przedmiotowym. W szczególności możemy mieć do czynienia z wielością, ale nie tożsamością podmiotów po stronie powodowej i pozwanej i wówczas następstwo prawne nie spowoduje unicestwienia wszystkich roszczeń procesowych.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy, „skupienie w osobie jednej ze stron procesu - na skutek następstwa procesowego - roli powoda i pozwanego powoduje umorzenie postępowania w odniesieniu do tej osoby w zakresie dotyczącym roszczenia procesowego (jego części), które utraciło dwustronność.”

Konfuzja a inne sposoby wygaśnięcia zobowiązań

Konfuzję długu i wierzytelności odróżnić należy od następczej niemożności świadczenia, scharakteryzowanej w art. 475 k.c., chociaż w jednym i drugim przypadku „świadczenie stało się niemożliwe skutkiem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”, a w konsekwencji takie zobowiązanie wygasa. W odróżnieniu od konfuzji, „przewidziana w art. 475 § 1 k.c. niemożliwość świadczenia skutkująca wygaśnięciem zobowiązania obejmuje sytuacje, gdy po powstaniu zobowiązania istnieje stan zupełnej, trwałej i obiektywnej niemożliwości zachowania się dłużnika w sposób wynikający z treści zobowiązania.

Analogicznie konfuzję zobowiązań należy odróżnić od zwolnienia z długu. Konfuzja (np. w wypadku nabycia własności rzeczy obciążonej własnymi nakładami) następuje z mocy samego prawa. Zwolnienie dłużnika również prowadzi do wygaśnięcia zobowiązania (art. 508 k.c.).

Konsekwencją tego, że zlanie się „w jednym ręku” przymiotu wierzyciela i dłużnika, prowadzi do wygaśnięcia ważnego zobowiązania z mocy prawa, jest brak możliwości oceny tego zdarzenia prawnego przez pryzmat art. 5 k.c., skoro nie dochodzi w takim wypadku do wykonywania praw podmiotowych, co nie oznacza, że niemożliwe jest oparcie na art. 5 k.c.

Zobowiązania - dr hab. Piotr Konik - Wydział Prawa UwB

Autor niniejszej publikacji przedstawił na wybranych przykładach podstawy konfuzji długu i wierzytelności w prawie zobowiązaniowym. Problem konfuzji zobowiązań jest zagadnieniem interesującym, jednak słabo uregulowanym wprost w przepisach kodeksu cywilnego.

tags: #dwoch #dluznikow #jeden #wierzyciel #kodeks #cywilny

Popularne posty: