Przewlekłość postępowania sądowego nie tylko opóźnia sprawiedliwość, ale także może przyczyniać się do zwiększenia kosztów, stresu oraz niepewności co do wyniku sprawy. W życiu codziennym, jak i w biznesie, czas to często jedna z najcenniejszych walut. Niestety, kiedy nasze sprawy trafiają do sądu, zegar wydaje się tykać wolniej, a czas oczekiwania na rozstrzygnięcie może stać się frustrujący i kosztowny. Szczególnie dotkliwe staje się to w sytuacji, gdy wydaje się, że nasza sprawa utknęła w sądowych meandrach, a terminy ciągną się w nieskończoność bez widocznych postępów. Jednakże polskie prawo cywilne przewiduje mechanizmy, które pozwalają stronom domagać się przyspieszenia postępowania.
Gdy spotykamy się z opieszałością sądu, kluczowa staje się świadomość naszych praw i możliwych środków prawnych. W takich sytuacjach pomocna okazuje się skarga na przewlekłość postępowania sądowego.
Instytucją prawną, która przychodzi nam w sukurs w takim przypadku, jest skarga na przewlekłość postępowania przewidziana w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. W pierwszej kolejności musimy odpowiedzieć na pytanie, czym de facto jest przewlekłość postępowania? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. z 2023 r. poz. 1725 z późn. zm.). Zatem, przewlekłość postępowania to sytuacja, w której postępowanie sądowe lub przygotowawcze trwa dłużej niż jest to konieczne do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zarówno faktycznych, jak i prawnych. Ocenia się ją na podstawie czasu trwania postępowania, jego zawiłości oraz zachowania stron.
Przewlekłość postępowania występuje, gdy:

Podmioty uprawnione do złożenia skargi są zróżnicowane w zależności od rodzaju postępowania:
Każdy ma prawo do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie. Gwarantuje to art. 45 Konstytucji RP, jak i art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Nieuzasadnioną przewlekłość postępowania cywilnego możemy zaskarżyć w drodze skargi na przewlekłość postępowania.
Jeżeli dojdziemy do wniosku, iż nasz przypadek spełnia przesłanki wskazane w wyżej przytoczonym przepisie, możemy przystąpić do formułowania skargi. Jak zostało wskazane w art. 6 niniejszej ustawy, skarga taka powinna czynić zadość wymaganiom stawianym pismom procesowym. Skarga musi wypełniać wszystkie warunki typowe dla pism procesowych. Mowa tutaj o określeniu sądu, do którego kierujemy skargę, imieniu i nazwisku bądź nazwie skarżącego (a także jego przedstawicieli ustawowych bądź pełnomocników - o ile takowych posiada). Dalej to określenie rodzaju pisma (skarga na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki), data i podpis skarżącego oraz wykaz załączników. Istotne jest również zawarcie w treści skargi żądania stwierdzenia przewlekłości postępowania i opisanie stanu faktycznego będącego uzasadnieniem żądania.
Przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie nie oznacza konieczności wskazywania czynności, których sąd nie podjął, ani tym bardziej, aby wskazanie to musiało posiadać formę kwalifikowaną i być konkretne. Niedopuszczalne jest odrzucenie skargi na skutek zawężającej wykładni wymogu przytoczenia okoliczności uzasadniających żądanie. Równie niedopuszczalne jest ograniczenie sądowej analizy skargi wyłącznie do badania ewentualnie podniesionych w niej zarzutów.
Wymagania formalne skargi:
Skargę wnosi się w trakcie trwania postępowania, którego dotyczy. Od tej zasady istnieje jeden wyjątek. Jest to możliwość złożenia skargi przez te osoby, które przed 16.03.2005 r. wniosły skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w przedmiocie przewlekłości postępowania - podczas trwania postępowania - ale ETPC nie wydało postanowienia o dopuszczalności skargi. W takiej sytuacji powinno się dodatkowo wskazać datę złożenia skargi w Trybunale.
Co do zasady skargę składa się do tego samego sądu, przed którym toczy się postępowanie. Sądem właściwym do rozpoznania skargi jest wówczas sąd nad nim przełożony. Jeśli mamy do czynienia z przewlekłością postępowania w sądzie apelacyjnym bądź Sądzie Najwyższym, skargę rozpatrzy Sąd Najwyższy.
W przypadku postępowania egzekucyjnego oraz w innych postępowaniach dotyczących wykonywania orzeczeń sądu, skargę składa się do sądu okręgowego właściwego ze względu na miejsce prowadzenia egzekucji bądź wykonywania innych czynności. Jeżeli egzekucja bądź inne czynności prowadzą sądy w dwóch lub więcej okręgach, skargę należy złożyć do sądu okręgowego, w którego okręgu czynności dokonano jako pierwszej.
Skarga na przewlekłość postępowania podlega obowiązkowi wniesienia określonej opłaty, która wynosi 200 zł. Nawet jeśli skargę wnosi kilka osób, każdy jest zobowiązany do uiszczenia opłaty indywidualnie. Zwolnienie od opłaty jest możliwe tylko wtedy, gdy dopuszczają to przepisy procedury właściwej dla danego postępowania. Wynika to zwykle z samej ustawy (np. w sprawach prawa pracy), bądź z decyzji sądu. Możliwe jest także zwolnienie z opłaty na wniosek. Jeśli skarga na przewlekłość postępowania zostanie uwzględniona, opłata sądowa podlega zwrotowi.
Ważna informacja: Opłata od skargi na przewlekłość postępowania wynosi 100 złotych.
Sąd wydaje orzeczenie w sprawie skargi w terminie dwóch miesięcy od momentu jej wniesienia. Może w jego treści stwierdzić wystąpienie przewlekłości postępowania oraz fakultatywnie - na żądanie skarżącego - zalecić podjęcie odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie przez sąd prowadzący postępowanie. Na wniosek skarżącego sąd może przy uznaniu skargi przyznać mu sumę pieniężną w wysokości od 2 000 do 20 000 złotych - od Skarbu Państwa bądź solidarnie Skarbu Państwa i komornika. Podobnie skarżący ma prawo dochodzić naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości postępowania.
Należy pamiętać, że jeśli skarga na przewlekłość postępowania została oddalona, można wnieść ją ponownie w terminie dwunastu miesięcy (sześciu miesięcy dla spraw egzekucyjnych). Niezależnie od faktu złożenia skargi (a więc nawet kiedy skargi nie wnieśliśmy), strona może dochodzić naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości postępowania w trybie uregulowanym w art. 417 kodeksu cywilnego.
W przypadku, gdy sąd nie uwzględni skargi albo, gdy kwota przyznana przez sąd za przewlekłość postępowania nie jest satysfakcjonująca, skarżącemu otwiera się możliwość skierowania skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Przewlekłość postępowania narusza art. 6 ust. 1 EKPC. Trybunał podobnie jak sąd krajowy będzie badać czy doszło do przewlekłości postępowania w konkretnej sprawie oraz z jakiej przyczyny (czy skarżący jest za to odpowiedzialny czy sąd). W tym miejscu należy wskazać, że pomimo wprowadzenia instrumentów prawnych przeciwdziałających przewlekłości postępowania, to problem ten - jak stwierdził Trybunał - jest w Polsce systemowy. Nadal około 60% skarg kierowanych do Trybunału przeciwko Polsce dotyczy przewlekłości postępowań.
Celowe ignorowanie wezwań do zapłaty oraz unikanie kontaktu przez dłużników jest zjawiskiem, które ma swoje korzenie zarówno w aspektach psychologicznych, jak i praktycznych. Pomimo że może się to wydawać nieodpowiedzialne, istnieje szereg powodów, dla których dłużnicy decydują się na takie zachowanie.
Psychologiczne powody unikania kontaktu:
Praktyczne powody unikania kontaktu:
Ignorowanie wierzyciela może być w mniemaniu dłużnika sposobem na odsunięcie problemu w czasie, jednak w rzeczywistości tylko go pogłębia. Zrozumienie motywacji dłużnika to bardzo ważny krok w kierunku skutecznego zaspokojenia roszczeń i przyjęcia efektywnej strategii windykacyjnej.
Unikanie kontaktu może prowadzić do poważnych konsekwencji zarówno dla dłużnika, jak i dla wierzyciela.
Konsekwencje dla dłużnika:
Konsekwencje dla wierzyciela:
Gdy dłużnik nie odpowiada na wezwanie do zapłaty oraz proponowaną ugodę, wierzyciel powinien podjąć kroki prawne i złożyć pozew do sądu o wszczęcie postępowania w sprawie. Aby odnieść sukces, musi on przedstawić dowody na powstanie roszczenia, aby uargumentować prawo do żądanej kwoty. Po rozpatrzeniu sprawy przez sąd, jeśli zostanie wydane korzystne dla wierzyciela orzeczenie, dłużnik będzie zobowiązany do uregulowania zadłużenia zgodnie z decyzją wymiaru sprawiedliwości. W przypadku dalszego braku reakcji ze strony dłużnika możliwe będą dodatkowe kroki, takie jak zajęcie jego majątku przez komornika czy inne formy egzekucji, mające na celu skuteczne odzyskanie długu.
Pamiętaj, że sąd rozpatrzy sprawę tylko wtedy, gdy zauważy, że wierzyciel wcześniej próbował rozwiązać spór polubownie. W takich sytuacjach niezbędne jest skorzystanie z usług specjalistów, którzy pomogą w odzyskaniu zaległych środków.
Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, która weszła w życie 7 listopada 2019 r., wprowadza szereg przepisów, mających przeciwdziałać nadużywaniu uprawnień procesowych przez strony i uczestników postępowania. Nowe regulacje obejmują klauzulę generalną nadużycia prawa procesowego, przepisy szczególne dotyczące sytuacji, w których najczęściej dochodzi do nadużycia, możliwość oddalenia powództwa jako oczywiście bezzasadnego bez konieczności przeprowadzania niektórych czasochłonnych czynności procesowych.
Klauzula generalna nadużycia prawa procesowego została zawarta w nowo dodanym art. 41 k.p.c. Zgodnie z nim z uprawnienia przewidzianego w przepisach postępowania stronom i uczestnikom postępowania nie wolno czynić użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono (nadużycie prawa procesowego). Jest to uzupełnienie dokonanej w 2012 r. zmiany w zakresie art. 3 k.p.c., w wyniku której wprowadzono obowiązek podejmowania przez strony i uczestników procesowych czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami. Był to pierwszy krok polskiego ustawodawcy, który dotykał problemu nadużywania przez strony i uczestników postępowania ich uprawnień procesowych. Obecna zmiana uzupełnia dotychczasową regulację o niezależną od art. 3 k.p.c. klauzulę generalną oraz wyposaża sędziów w konkretne instrumenty, którymi mogą się posłużyć w walce z nadużyciami. Ma ona przeciwdziałać takim czynnościom, które choć podejmowane są w granicach prawa procesowego, to nie służą do realizacji przewidzianych dla danych instytucji celów. Czynności te prowadzą bowiem do większego obciążenia sądów, a w rezultacie powodują przedłużenie innych postępowań, w których, gdyby nie obłożenie sądów w postępowaniach dotkniętych nadużyciami, możliwe byłoby szybsze rozstrzygnięcie sprawy.
Oprócz ogólnej klauzuli nadużycia prawa procesowego nowelizacja wprowadza przepisy szczególne dotyczące sytuacji, w których najczęściej dochodzi do nadużyć. W odniesieniu do pisma niezawierającego żądania rozpoznania sprawy sądowej sankcja polega na jego zwrocie wnoszącemu bez żadnych dalszych czynności. Niemniej, w przypadku zwrotu takiego pisma przysługuje zażalenie, które potencjalnie może zapoczątkować serię kolejnych nadużyć (łańcuch zażaleń). W odniesieniu do pozostałych sytuacji nowelizacja przewiduje konsekwencje w postaci pozostawienia pisma bądź wniosku w aktach sprawy bez żadnych dalszych czynności, przy czym o sankcji strona jest zawiadamiana tylko raz - odpowiednio przy wniesieniu zażalenia czy też przy złożeniu pierwszego pisma.
Nowelizacja mierzy się również z praktyką składania tzw. pozwów bezzasadnych (lub pozornych, tj. takich, które w rzeczywistości nie zmierzają do uzyskania sądowego rozstrzygnięcia o prawach i obowiązkach, ale realizacji ukrytych celów strony). W art. 1911 k.p.c. wprowadzono możliwość oddalenia takiego powództwa przez sąd na posiedzeniu niejawnym, bez konieczności doręczania pozwu pozwanemu ani rozpoznania wniosków złożonych wraz z pozwem. W ramach tej procedury sąd może pominąć również inne czynności proceduralne takie jak m.in. wzywanie powoda do usunięcia braków pozwu lub uiszczenia opłaty, sprawdzania wartości przedmiotu sporu czy też przekazywania sprawy.
W przypadku oddalenia powództwa jako bezzasadnego powodowi przysługuje „uproszczona” apelacja. Rozpoznając apelację sąd może wydać wyłącznie dwa rozstrzygnięcia - uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania albo oddalić apelację (wyłączona została możliwość zmiany zaskarżonego orzeczenia). Ustawodawca przesądził również, że w przypadku oddalenia apelacji skarga kasacyjna jest niedopuszczalna.
Przyjęcie założenia, że w sprawach bezzasadnych powództw praca sądu zostanie ograniczona do minimum, skutkowało również wyjątkowym uregulowaniem kosztów postępowania zainicjowanego takim powództwem - w sytuacji jego oddalenia powód nie będzie obciążany kosztami postępowania. Dopiero jeżeli mimo uznania przez sąd pierwszej instancji że powództwo jest oczywiście bezzasadne, powód zdecyduje się złożyć od wyroku apelację oraz sąd drugiej instancji apelację oddali, powód zostanie obciążony opłatą podstawową od pozwu oraz od apelacji (tj. po 30 zł od każdego z tych pism).
Wprowadzone zmiany - generalnie zmierzają do ograniczenia obstrukcji procesowej. Z pewnością regulacja ta nie wyeliminuje wszystkich sytuacji, w których dochodzi do nadużywania uprawnień procesowych przez strony i uczestników postępowania, jednak najbardziej skuteczne powinny okazać się przepisy szczególne, które pozwolą na pozostawienie w aktach sprawy (bez dalszych czynności) określonych pism bądź wniosków zmierzających do przedłużenia postępowania.
tags: #kiedy #dluznik #pisze #pisma #bez #uzasadnienia