Kiedy wierzyciel może zaspokoić się z majątku wspólnego małżonków


Zgodnie z art. 42 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wierzyciel co do zasady nie może żądać zaspokojenia z udziału, który potencjalnie przypadałby małżonkowi-dłużnikowi w majątku wspólnym. Zakaz ten wynika z charakteru wspólności majątkowej obowiązującej w trakcie trwania małżeństwa. Jednakże, życie dostarcza różne scenariusze, które mogą doprowadzić do wysokiego zadłużenia u jednego z małżonków. Zadłużenie takie powstanie zatem chociażby w przypadku prowadzenia nierentownej działalności gospodarczej, trwonienia pieniędzy na gry hazardowe lub wystąpienia innych zdarzeń, których czasami nie sposób z góry przewidzieć. Do tej ostatniej kategorii można np. zaliczyć zwrotne dochodzenie przez ubezpieczyciela wypłaconego wcześniej odszkodowania poszkodowanemu, którego małżonek potrącił podczas jazdy pod wpływem alkoholu.

Mając na uwadze treść przywołanego na wstępie przepisu jak również to, że wartościowe składniki majątkowe (przede wszystkim nieruchomości) stanowią zazwyczaj współwłasność żony i męża, wierzyciel nie jest w korzystnej sytuacji. Jeżeli będzie jednak wystarczająco zmotywowany, to istnieje możliwość by zaspokoił swoje roszczenia z majątku wspólnego.

Sposoby zaspokojenia wierzyciela z majątku wspólnego

Wierzyciel, by móc skierować egzekucję do majątku wspólnego, obowiązany jest wykazać, że dłużnik zaciągnął zobowiązanie za zgodą swojego małżonka. W takim przypadku, sąd nadaje klauzulę wykonalności także przeciwko małżonkowi dłużnika. Nie staje się on dłużnikiem, jednakże będzie zmuszony do znoszenia egzekucji ze składników majątku wspólnego. Podkreślić jednak należy, że użycie w treści przepisu sformułowania „zaciągnięcia zobowiązania”, wskazuje, że chodzi wyłącznie o sytuację, w których zobowiązanie powstaje w wyniku dokonania czynności prawnej. Nie zaliczamy więc do tych wypadków wierzytelności powstałych z tytułu czynów niedozwolonych (np. nieumyślne uszkodzenie cudzej własności).

Ustawodawca nie wymaga żadnej specjalnej formy udzielenia zgody, nie ma także obostrzeń co do adresata takiego oświadczenia. Ważna jest zarówno pisemna zgoda złożona kontrahentowi małżonka, jak i ustna zgoda złożona samemu małżonkowi.

Wierzyciel ma prawo w pewnych szczególnych okolicznościach żądać zaspokojenia długu z majątku wspólnego małżonków, mimo że dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków. Istotą odpowiedzialności solidarnej jest to, że dokonanie spłaty zadłużenia przez jednego z małżonków zwalnia z długu tego drugiego. Z punktu widzenia wierzyciela podjęcie tej decyzji jest kluczowe, bowiem od konkretnej konfiguracji pozwanych będą zależały możliwości egzekucyjne wierzyciela. W razie pozwania tylko jednego z małżonków, dług wierzyciela może zostać zaspokojony z majątku osobistego tego małżonka oraz majątku wspólnego, a poza egzekucją zostaje majątek osobisty drugiego z małżonków. Najkorzystniejsze dla wierzyciela jest pozwanie oboje małżonków. Małżonkowie solidarnie odpowiadają za zobowiązania zaciągnięte w celu zaspokajania potrzeb rodziny. Odpowiedzialność ta jest wspólna niezależnie od łączącego małżonków ustroju małżeńskiego, a więc także w przypadku rozdzielności majątkowej. Zobowiązanie może zaciągnąć jeden z małżonków, a drugi nie musi nawet wyrazić zgody na daną czynność prawną.

Zgodnie z art. 41 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wierzyciel ma prawo w pewnych szczególnych okolicznościach żądać zaspokojenia długu z majątku wspólnego małżonków, mimo że dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków. Wierzyciel, by móc skierować egzekucję do majątku wspólnego, obowiązany jest wykazać, że dłużnik zaciągnął zobowiązanie za zgodą swojego małżonka. W takim przypadku, sąd nadaje klauzulę wykonalności także przeciwko małżonkowi dłużnika. Nie staje się on dłużnikiem, jednakże będzie zmuszony do znoszenia egzekucji ze składników majątku wspólnego. Podkreślić jednak należy, że użycie w treści przepisu sformułowania „zaciągnięcia zobowiązania”, wskazuje, że chodzi wyłącznie o sytuację, w których zobowiązanie powstaje w wyniku dokonania czynności prawnej. Nie zaliczamy więc do tych wypadków wierzytelności powstałych z tytułu czynów niedozwolonych (np. nieumyślne uszkodzenie cudzej własności).

Zobowiązania zaciągnięte tylko przez jednego małżonka bez zgody drugiego małżonka - można prowadzić egzekucję tylko majątku osobistego dłużnika, a także w mocno ograniczonym zakresie z majątku wspólnego małżonków, tj. z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej. Z majątku osobistego drugiego małżonka, a także z pozostałych składników majątku wspólnego wierzyciel nie może dochodzić zapłaty. Podobnie kształtuje się odpowiedzialność za długi małżonka związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, przy czym wierzyciel wtedy może prowadzić również egzekucję także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa (art. 43[1] k.r.o.). Wyjątek stanowią zobowiązania za długi zaciągnięte na zaspokajane zwykłych potrzeb rodziny, przez które rozumie się normalne, codzienne potrzeby rodziny, wymagające oczywistego zaspokojenia bez potrzeby podejmowania przez małżonków specjalnych decyzji.

W przypadku odpowiedzialności solidarnej to wierzyciel decyduje przeciwko komu złoży pozew o zapłatę. Wierzyciel może pozwać oboje małżonków lub któregokolwiek z nich. Istotą odpowiedzialności solidarnej jest to, że dokonanie spłaty zadłużenia przez jednego z małżonków zwalnia z długu tego drugiego. Z punktu widzenia wierzyciela podjęcie tej decyzji jest kluczowe, bowiem od konkretnej konfiguracji pozwanych będą zależały możliwości egzekucyjne wierzyciela. W razie pozwania tylko jednego z małżonków, dług wierzyciela może zostać zaspokojony z majątku osobistego tego małżonka oraz majątku wspólnego, a poza egzekucją zostaje majątek osobisty drugiego z małżonków. Najkorzystniejsze dla wierzyciela jest pozwanie oboje małżonków. Małżonkowie solidarnie odpowiadają za zobowiązania zaciągnięte w celu zaspokajania potrzeb rodziny. Odpowiedzialność ta jest wspólna niezależnie od łączącego małżonków ustroju małżeńskiego, a więc także w przypadku rozdzielności majątkowej. Zobowiązanie może zaciągnąć jeden z małżonków, a drugi nie musi nawet wyrazić zgody na daną czynność prawną.

W przypadku podatnika pozostającego w związku małżeńskim, egzekucja może być prowadzona także z majątku wspólnego małżonków. Zgodnie z art. 29 ust 2 o.p. Orzeczenie rozwodu (także separacji i unieważnienia małżeństwa) nie wyłączy odpowiedzialności współmałżonka za zobowiązania podatkowe powstałe w trakcie trwania wspólności majątkowej.

Jeśli jednak egzekucja ze wskazanych wyżej źródeł będzie bezskuteczna, wtedy egzekucję można prowadzić z majątku wspólnego małżonków. Nie dotyczy to sytuacji, gdy małżonek skazany został za przestępstwo przeciwko współmałżonkowi albo osobie, w stosunku do której małżonek ten jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym. W przypadku egzekucji z majątku wspólnego, małżonek skazanego może żądać ograniczenia lub wyłączenia w całości zaspokojenia tych należności.

Zgodnie z art. 41 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wierzyciel ma prawo w pewnych szczególnych okolicznościach żądać zaspokojenia długu z majątku wspólnego małżonków, mimo że dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków. Wierzyciel, by móc skierować egzekucję do majątku wspólnego, obowiązany jest wykazać, że dłużnik zaciągnął zobowiązanie za zgodą swojego małżonka. W takim przypadku, sąd nadaje klauzulę wykonalności także przeciwko małżonkowi dłużnika. Nie staje się on dłużnikiem, jednakże będzie zmuszony do znoszenia egzekucji ze składników majątku wspólnego. Podkreślić jednak należy, że użycie w treści przepisu sformułowania „zaciągnięcia zobowiązania”, wskazuje, że chodzi wyłącznie o sytuację, w których zobowiązanie powstaje w wyniku dokonania czynności prawnej. Nie zaliczamy więc do tych wypadków wierzytelności powstałych z tytułu czynów niedozwolonych (np. nieumyślne uszkodzenie cudzej własności). Ustawodawca nie wymaga żadnej specjalnej formy udzielenia zgody, nie ma także obostrzeń co do adresata takiego oświadczenia. Ważna jest zarówno pisemna zgoda złożona kontrahentowi małżonka, jak i ustna zgoda złożona samemu małżonkowi.

Kodeks rodzinny ogranicza możliwość wyegzekwowania długu jednego z małżonków tylko do niektórych składników majątku wspólnego (wymienionych w art. 41 § 2 i 3), np. wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskanych z innej działalności zarobkowej dłużnika.

Ustanowienie rozdzielności majątkowej jako sposób ochrony

Najskuteczniejszą obroną przed rozszerzeniem odpowiedzialności za zobowiązania małżonka będzie ustanowienie rozdzielności majątkowej. Jeżeli z jakichś względów nie jest to możliwe, najrozsądniejszym będzie daleko idąca ostrożność w udzielaniu zgody na zobowiązania zaciągane przez małżonka. Kolejnym ze sposobów ochrony przed egzekucją, jest powództwo ekscydencyjne.

Jak wspomniano wyżej, najłatwiejszym sposobem uchronienia się przed odpowiadanie za długi małżonka jest zmiana ustroju majątkowego. Zgodnie z art. 47 §1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, małżonkowie mogą przez umowę zawartą w formie aktu notarialnego wspólność ustawą rozszerzyć lub ograniczyć albo ustanowić rozdzielność majątkową (także z wyrównaniem dorobków). Umowę taką można zawrzeć na każdym etapie małżeństwa, także przed samym ślubem. Podlega ona ograniczeniom z art. 49 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nie może ona stawiać w uprzywilejowanej pozycji jednego z małżonków. Należy także pamiętać, że nie można powoływać się na nią wobec osób trzecich, jeśli nie wiedziały one o jej zawarciu/zmianie.

Powództwo o ustanowienie rozdzielności majątkowej może wytoczyć nie tylko małżonek, ale i jego wierzyciel. W tym przypadku sąd bada, czy wierzyciel uprawdopodobnił to, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków. Powodowie zazwyczaj nie mają z tym problemu - wskazuje sędzia Anna Begier z Sądu Rejonowego we Wrześni.

Zgodnie z art. 52 par. 1a k.r.o. ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej może żądać także wierzyciel jednego z małżonków, jeżeli uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków. Te sprawy kiedyś się w zasadzie nie zdarzały. Obecnie ich jest relatywnie dużo. Jeśli małżonek po zaciągnięciu kredytu i powstaniu zadłużenia ucieka przed egzekucją, a małżonkowie mają we wspólności majątkowej małżeńskiej nieruchomość, to w okresie trwania wspólności wierzyciel nie może zaspokoić się z udziału małżonka. Wynika to z tego, że wspólność majątkowa trwa. W przepisie art. 52 par. 1a k.r.o. mowa o uprawdopodobnieniu tego, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków. Jest to stosunkowo łatwe. Wierzyciel może przedstawić dokumenty z akt postępowania egzekucyjnego, informację komornika wskazującą na to, że nie ustalił żadnego majątku dłużnika. Wierzyciel może przedstawiać dowody na to, że egzekucja z majątku dłużnika jest bezskuteczna. Takie zaświadczenie może wydać komornik, jeśli egzekucja nie będzie skuteczna.

W orzeczeniu o ustanowieniu rozdzielności majątkowej należy oznaczyć datę, z którą ona powstaje. Z datą bywa różnie. Czasami sąd ustali jako datę - dzień wniesienia pozwu. Sąd może też orzec rozdzielność z datą doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Często w odpowiedzi na pozew pozwany uznaje żądanie pozwu. W większości spraw pozwani albo uznają żądanie pozwu w odpowiedzi na pozew albo w toku sprawy - z pewnością po zasięgnięciu porady prawnika, który wyjaśnia im, że takie orzeczenie sądu go nie pokrzywdzi. Może się natomiast zdarzyć, że sąd nie orzeknie w wyroku daty, choć ma taki obowiązek. Wówczas należy przyjąć, że datą jest moment uprawomocnienia się orzeczenia sądu. Obecnie najczęściej powodowie wskazują w pozwie, że chcą ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą złożenia pozwu. Czasami strony wskazują zaś inną datę - wsteczną względem momentu wniesienia pozwu. Najczęściej to moment powstania separacji faktycznej. To jednak zdarza się ostatnio niezwykle rzadko, zazwyczaj przy znacznej dysproporcji zarobków małżonków. Sąd może orzec rozdzielność z datą wsteczną, o ile dojdzie do przekonania, że w dacie wstecznej nastąpiła separacja faktyczna, uniemożliwiająca zarząd majątkiem, a jednocześnie takie rozwiązanie nie krzywdzi drugiego małżonka.

W przypadku, gdy jeden z małżonków jest dłużnikiem i nie posiada wystarczającej ilości środków na zaspokojenie długu, wierzyciel może wystąpić do sądu o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Wymaga to założenia kolejnej sprawy w sądzie, w której należy uprawdopodobnić, że małżonek-dłużnik nie dysponuje samodzielnie odpowiednią ilością pieniędzy potrzebnych na zaspokojenie długu. Może być tutaj pomocne (choć nie jest wymagane) m.in. postanowienie o umorzeniu skierowanej do niego egzekucji. Ustanowienie rozdzielności majątkowej będzie oznaczać tyle, że wierzyciel stanie się uprawniony do podjęcia szeregu kolejnych działań w postępowaniu egzekucyjnym. Przykładowo w przypadku wchodzącej w skład majątku wspólnego nieruchomości może on doprowadzić do licytacji udziału małżonka-dłużnika. Zazwyczaj mało kto jest zainteresowany przyjęciem jedynie udziału w nieruchomości, w przypadku nieznalezienia kupca wierzyciel będzie miał jednak prawo samemu nabyć ten udział za 2/3 ustalonej wartości. Wszystko po to by następnie doprowadzić do zniesienia współwłasności i np. zlicytować nieruchomość w całości lub za spłatą drugiego małżonka przejąć ją na własność. Dopiero wówczas można przyjąć, że nastąpiło spłacenie długu. Zaspokojenie wierzyciela z majątku wspólnego mimo, że teoretycznie jest możliwe, w praktyce może ciągnąć się zatem latami i wymagać zainwestowania sporych środków i nakładów pracy.

Zaciąganie długów to przyczyna, która była popularna w latach 90-tych. Często zdarzało się, że prowadzenie działalności gospodarczej przez małżonka lub powstałe zadłużenie było okolicznością wskazywaną przez małżonka jako „ważny powód”, który miał uzasadnić powództwo o orzeczenie rozdzielności z datą wsteczną, w efekcie czego mogliby zostać pokrzywdzeni wierzyciele. Sądy oddalały takie żądania. Pewne realia uległy jednak zmianie. Uległy też przepisy - w szczególności zmienił się art. 41 k.r.o. Dotyczy on odpowiedzialności małżonków za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich. W tej chwili wierzyciel ma ograniczoną możliwość zaspokajania się z majątku drugiego małżonka, jeśli zobowiązanie było zaciągane bez zgody drugiego małżonka. To już nie te czasy, kiedy żony spłacały ze swojego wynagrodzenia długi mężów. Kiedyś pojawiały się ogłoszenia: „za długi męża nie odpowiadam”. Poza tym, wiele osób ustanawia rozdzielność majątkową u notariusza. W sądach tych spraw nie ma wiele. Wzrasta świadomość, że prowadzenie egzekucji z wynagrodzenia za pracę tego małżonka, który nie zaciągnął zobowiązania jest w zasadzie niemożliwe.

Z tej możliwości skorzystały zakłady spod Łodzi, którym przedsiębiorca Zygmunt W. winien był ponad 100 tys. zł. Komornik zajął jego majątek osobisty wyceniony na 14 tys. zł, ale nie było na niego nabywcy. A że innego osobistego majątku nie miał, umorzył egzekucję. Małżonkowie W. (od 23 lat) mają znaczny wspólny majątek: dom, gospodarstwo ogrodnicze oraz trzy działki, w tym jedną zabudowaną.

W przypadku, gdy małżonkowie żyją w separacji faktycznej i nie jest możliwe współdziałanie w zarządzie majątkiem, może to stanowić podstawę do ustanowienia rozdzielności majątkowej. Kluczowe jest to, czy małżonkowie mogą współdziałać w zarządzie majątkiem. Nie każda separacja faktyczna jest przesłanką orzeczenia rozdzielności majątkowej.

Rozwód nie zmienia stanu już istniejących zobowiązań finansowych, a jedynie ma wpływ na odpowiedzialność za nowo zaciągnięte długi.

Jeśli w małżeństwie panuje ustrój rozdzielności majątkowej, co do zasady każde z małżonków ponosi odpowiedzialność za zaciągane przez siebie zobowiązania. Egzekucja prowadzona jest z majątku osobistego tego małżonka. Jeśli współmałżonek udzielił zgody na zaciągnięcie zobowiązania, odpowiedzialność rozciąga się także na majątek wspólny małżonków.

Schemat odpowiedzialności małżonków za długi

Majątek osobisty a majątek wspólny małżonków.

W przypadku wspólności ustawowej majątek małżonków możemy podzielić na majątek wspólny i majątek osobisty każdego z małżonków. W skład majątku wspólnego wchodzą wszystkie przedmioty nabyte przez oboje lub jednego z małżonków w czasie trwania małżeństwa, tj. m.in. wynagrodzenie za pracę lub dochody z majątku osobistego (np. ze sprzedaży składników majątku osobistego). Z kolei składniki tworzące wyłączny majątek osobisty każdego z małżonków zostały wymienione w art. 33 k.r.o. i są to m.in. darowizny, przedmioty nabyte przed małżeństwem, przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, prawa niezbywalne przysługujące tylko jednej osobie (np. prawo do alimentów).

Podział majątku wspólnego i osobistego małżonków

Mapa z zaznaczonymi kancelariami prawnymi specjalizującymi się w prawie rodzinnym

tags: #kiedy #wierzyciel #moze #zaspokoic #sie #z

Popularne posty: