Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna zarówno firm, jak i konsumentów generuje problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań. To zaś może oznaczać wzrost zapotrzebowania na usługi podmiotów z branży windykacyjnej.
Jak podaje Federation of European National Collection Associations (FENCA), organizacja zrzeszająca związki firm windykacyjnych z 22 krajów europejskich, rokrocznie sektor ten przywraca dla gospodarek państw Unii Europejskiej od 45 do 55 mld euro nieuiszczonych należności. Tym samym zabezpiecza płynność mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, pomagając zarazem utrzymać koszt kredytu na rozsądnym poziomie dla wszystkich konsumentów.

W styczniu br. Barbara Rudziks, prezes zarządu Kredyt Inkaso, w wypowiedzi dla serwisu „Parkiet” oszacowała wartość nominalną sprzedanych wierzytelności w Polsce w całym roku 2022 na ok. 16 mld zł, o 27% więcej niż w poprzednim okresie. Ponad 13 mld zł z tej kwoty pochodziło z rynku pierwotnego. Jej zdaniem, w obecnym roku podaż portfeli pozostanie na zbliżonym poziomie, natomiast w kolejnych latach realne jest przekroczenie 20 mld zł. Opinia ta pokrywa się z większością ocen przedstawicieli branży.
Maciej Ziemski, prezes zarządu w firmie EWRA oferującej usługi windykacji, podkreśla, że sytuacja uczestników tego rynku jest dziś bardzo dobra, głównie ze względu na ogromne zapotrzebowanie na takie usługi (inaczej niż w latach ubiegłych), natomiast dużą niewiadomą są konsekwencje planowanych zmian w prawie, co nie pozwala ze spokojem patrzeć w przyszłość.
Nowa dyrektywa UE w sprawie podmiotów obsługujących kredyty i nabywców (regulacja w sprawie kredytów zagrożonych) oficjalnie weszła w życie 28 grudnia 2021 r. Jest ona ważnym elementem opublikowanej w grudniu 2020 r. strategii Komisji Europejskiej odnośnie kredytów zagrożonych. Oczekuje się, że państwa członkowskie wdrożą dyrektywę do 29 grudnia 2023 r.
Zdaniem Macieja Ziemskiego, sytuacja ekonomiczna w Polsce (jak i w większości krajów UE) powoduje, że branża zarządzania wierzytelnościami przeżywa dobry okres, co wynika z prostego mechanizmu - im więcej problemów z terminowym regulowaniem zobowiązań, tym więcej zleceń dla branży windykacyjnej, to zaś przekłada się na obroty.
Nie zmienia to jednak faktu, że w tym samym czasie finalizowane są prace nad projektem ustawy dotyczącej rynku windykacji w Polsce. Powstał on bez konsultacji z przedstawicielami rynku windykacji.

Wybór firmy windykacyjnej nie powinien być przypadkowy. Rzetelne podejście do dłużnika, transparentność działań oraz skuteczność w odzyskiwaniu należności to kluczowe czynniki decydujące o wyborze partnera w procesie windykacji.
Dobra opinia firmy windykacyjnej jest potwierdzana przez listy referencyjne. Ważne jest również zapoznanie się z umową-zlecenia, która powinna być oparta na jasnych zasadach i uwzględniać wszystkie etapy działań windykacyjnych, w tym możliwość udzielenia pełnomocnictwa firmie windykacyjnej.
Jarosław Długi, prezes Falcon Group, podkreśla, że kluczowe są zapisy umowy i jasne określenie wynagrodzenia. Warto również zwrócić uwagę na możliwości i skutki rozwiązania umowy, wybierając opcje niosące najmniej dotkliwe skutki finansowe.
Proces windykacji może obejmować różne etapy, od działań polubownych po postępowanie sądowe i egzekucyjne. Skuteczność podejmowanych na poszczególnych etapach działań zależy od doświadczenia i profesjonalizmu firmy windykacyjnej.
W przypadku nieskuteczności działań windykatora, możliwe jest skierowanie sprawy na drogę sądową. Warto pamiętać, że wszelkie działania podejmowane w postępowaniu muszą respektować zasadę równości stron i nie naruszać przepisów prawa.

Ważnym aspektem jest również możliwość zawieszenia wypłaty pieniędzy, co może być stosowane w przypadku osób fizycznych, które zostały obciążone nieuzasadnionymi długami. Firma windykacyjna powinna działać w sposób etyczny i profesjonalny, dbając o dobre imię zarówno wierzyciela, jak i dłużnika.
tags: #maciej #ziemski #windykacja #naleznosci