Ruch egzekucyjny był znaczącym zjawiskiem politycznym w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów, szczególnie w XVI wieku. Był to kompleksowy program reform społecznych, politycznych i gospodarczych, zainicjowany i prowadzony przez średnią szlachtę, mający na celu uporządkowanie państwa i wzmocnienie jego fundamentów. Jego głównym celem było wprowadzenie w życie istniejących, ale często ignorowanych praw, a także przeprowadzenie niezbędnych zmian ustrojowych.
Możnowładztwo polskie na przełomie XV i XVI wieku dążyło do uzyskania dominującej pozycji w państwie i przekształcenia się w wyższy stan szlachecki. Magnateria chciała wyłączyć szlachtę z rządów w państwie. Aleksander Jagiellończyk przywilejem mielnickim (1501) ograniczał władzę królewską na rzecz senatorów. Nowy system wzbudził niezadowolenie szlachty. Egzekucjoniści domagali się udziału całej szlachty w stanowieniu praw. Stan szlachecki rozpoczął zorganizowane działania. Nie stawiała się ona na pospolite ruszenie i odmawiała płacenia podatków. Starostowie nie współpracowali z senatem. Zapanowała anarchia w sądownictwie, administracji i skarbie. Na sejmie w 1503 roku Senat próbował zjednać sobie szlachtę, zaostrzając ustawodawstwo dotyczące mieszczan i chłopów. W praktyce władza wymknęła się jednak z rąk Senatu. Zapanował bezwład decyzyjny.
Ruch egzekucyjny był politycznym ruchem średniej szlachty w Rzeczypospolitej w XVI wieku, który dążył do przeprowadzenia reform w dziedzinie sądownictwa, skarbowości i wojska. Główne postulaty ruchu egzekucyjnego obejmowały:
Główne zarzuty szlachty w zakresie funkcjonowania administracji i sądownictwa dotyczyły braku efektywności działania starostów grodowych i wojewodów. Starostowie byli odpowiedzialni za egzekwowanie wyroków sądowych a także postanowień królewskich i sejmowych. Ponadto pełnili funkcję sędziów w sprawach kryminalnych, które dotyczyły artykułów starościńskich, czyli napaści na drodze, gwałtu, podpalenia i najazdu na dom. Powszechne były skargi na niewypełnianie przez starostów swoich obowiązków. Nie pomagały nawet przewidziane kary finansowe oraz monity wysyłane przez Zygmunta Starego. Z kolei skargi na wojewodów dotyczyły niewypełniania obowiązków w odniesieniu do funkcjonujących regulacji ekonomicznych w zakresie taks oraz kontroli miar i wag. Podstawową zaś przyczyną braku skuteczności administracji był fakt, iż jej przedstawiciele nie mieszkali w swoich okręgach. Co prawda na przełomie wieków XV i XVI wprowadzona została zasada osiadłości, zgodnie z którą wspomniane funkcje mogły pełnić tylko osoby rzeczywiście zamieszkujące na terenie, który miał podlegać ich jurysdykcji, jednakże zapisy te pozostawały tylko na papierze.
Kwestie, które martwiły szlachtę w kontekście funkcjonowania państwa dotyczyły zasady niepołączalności urzędów oraz elekcji monarchy. Druga sprawa pojawiła się wraz z wyborem w 1530 roku Zygmunta Augusta na króla pomimo że jego ojciec wciąż żył i sprawował swoje rządy. Dla szlachty było istotne, by sytuacja taka była sytuacją wyjątkową i nie mogła stanowić precedensu. Z kolei w kontekście niepołączalności przykładowo zgodnie z prawem nie wolno było łączyć urzędów starosty i wojewody/kasztelana w tym samym okręgu, starostów i sędziów ziemskich oraz kanclerza i wojewody/kasztelana. Drażliwą kwestią było finansowanie wojska. Wiązała się z tym konieczność zwoływania sejmów i uchwalania podatków na ten cel. Jednocześnie według szlachty źródłem finansowania wojska powinny być dochody z domeny królewskiej. W pewien sposób wiązała się z tym również kwestia królewszczyzn. W roku 1504 prawnie zabroniono zaciągania długów pod ich zastaw. Powód był prosty: zgodnie z prawem należały one do państwa, nie zaś do króla.
Kwestia integracji poszczególnych terytoriów znajdujących się pod panowaniem króla Polski pojawiła się stosunkowo późno. Szlachta uważała, że ciężar odpowiedzialności za losy państwa, w tym i jego obronność, powinien był równo ponoszony przez wszystkie polskie ziemie. Faktem jest, że prawa na różnych ziemiach były też różne. Tymczasem Zygmunt I z powodów politycznych był zwolennikiem różnicowania pod tym względem. Dawało mu to bowiem możliwość uzgadniania poszczególnych kwestii ze stanami różnych terytoriów oddzielnie.
Postulaty ekonomiczne szlachty miały charakter antymieszczański, w pewnym sensie miały też na celu zadbanie o interesy wsi. Przede wszystkim szlachta oczekiwała pełnej wolności celnej i zwolnienia z podatków wewnętrznych. Inne zaś postulaty dotyczyły praw konkretnych grup: oczekiwano likwidacji cechów, tego, aby przestrzegany był zakaz posiadania ziemi przez „nieszlachtę” oraz aby „nieszlachta” rzeczywiście miała ograniczony dostęp do stanowisk kościelnych.
I ostatnia grupa postulatów: kwestie religii i duchowieństwa. Przede wszystkim oczekiwano, że również i z dóbr kościelnych będą płacone podatki na wojsko. Poza tym według szlachty sołtysi z tych dóbr również powinni byli podlegać służbie wojskowej. Wracając zaś do podatków: uważano, że dziesięciny powinny zostać opodatkowane. Z obronnością wiązał się kolejny postulat: ograniczenia możliwości przechodzenia dóbr szlacheckich w kościelne. Powód? Mniejsza efektywność pospolitego ruszenia. Kolejne sugestie miały charakter ekonomiczno-administracyjny. Domagano się przeglądu darowizn na rzecz kościoła. Oczekiwano, że przestrzegane będzie porozumienie zawarte z papieżem i dotyczące obsady stanowisk kościelnych, ponieważ zdarzały się sytuacje, że poszczególne osoby uzyskiwały nominacje z innych miejsc, niż Rzym. I wreszcie szlachta miała wątpliwości co do egzekucji wyroków sądów kościelnych przez starostów, ponieważ zdarzały się sytuacje, że sprawy o dziesięciny kończyły się ekskomuniką.

Ruch ten zakładał istotne zmiany społeczne i polityczne w Rzeczypospolitej. egzekwowanie prawa o tzw. zwiększenie uprawnień Sejmu; programowi egzekucjonistów towarzyszyło hasło nihil novi (nic nowego bez izby poselskiej), wysuwali też postulaty silnego rządu. Egzekucjoniści domagali się udziału całej szlachty w stanowieniu praw. uporządkowanie skarbu - rozdzielenie dochodów króla i dochodów państwa oraz przeznaczenie czwartej części państwowych dochodów na wojsko (tzw. wojsko kwarciane).
Istnienie ruchu egzekucyjnego miało swoje konsekwencje dla bieżącego funkcjonowania państwa. Przykładowo na sejmie z przełomu 1534/1535 odrzucono korekturę praw domagając się najpierw przestrzegania dotychczas ustanowionych. Specyficzną sytuacją była zaś ta, która określono mianem wojny kokoszej. Szlachta sprzeciwiła się uchwaleniu podatków na wojsko, domagając się wpierw egzekucji praw i dóbr, wobec czego król Zygmunt Stary zwołał pospolite ruszenie, chcąc przetrzymać zebranych i wymusić zgodę na wspomniane podatki. Odpowiedzią szlachty stało się zawiązanie rokoszu lwowskiego, powszechnie znanego jako wojna kokosza. Trzeba też podkreślić, że w kontekście tych wydarzeń możnowładztwo sprytnie odwróciło uwagę szlachty od egzekucji, kierując ją przeciwko dworowi królewskiemu.
Sprzeciw zaowocował rokoszem szlachty zgromadzonej na pospolite ruszenie pod Lwowem w 1537 roku, tzw. wojną kokoszą. Królowi przedstawiono 36 postulatów związanych z ruchem egzekucyjnym, dotyczących: kodyfikacji prawa, poniechania skupu dóbr przez Bonę, zwolnienia z ciężarów na rzecz Kościoła, wprowadzenia zakazu łączenia niektórych urzędów (incompatibilitas), ustanowienia stałych doradców królewskich.
Powyższe wydarzenia uznaje się za pierwszy etap walk ruchu egzekucyjnego. Jego uczestnikom nie udało się spełnić wysuwanych postulatów. Pokazali jednak, że szlachta dąży do reform państwa i nie będzie bezczynnie patrzyć na poczynania króla we współpracy z magnaterią. W niedalekiej przyszłości pokaże, że z jej zdaniem należy się liczyć i nie da się zbyć mglistymi obietnicami.

Wraz ze śmiercią Zygmunta Starego rządy przejąć miał Zygmunt August, jednakże problemy związane z egzekucją pozostały. Sprawa małżeństwa nowego króla z Barbarą Radziwiłłówną nadwątliła skarbiec królewski, poza tym Zygmunt II potrzebował zbudować sobie lojalne wobec niego otoczenie, co nierzadko wiązało się z nadawaniem takim osobom starostw lub przekazywaniu w dzierżawę dóbr koronnych. Dobra te się zresztą zmniejszały, ponieważ król udzielał także darowizn lub też przekazywał ich części jako lenno. Szacuje się, że w ten sposób postąpiono z 58 miastami oraz 661 wsiami. Jak podaje Mariusz Markiewicz w ten sposób wierzyciel mógł korzystać z dóbr aż do momentu spłacenia długu, co w kontekście permanentnego zadłużenia skarbu mogło oznaczać wręcz dziedziczenie takich ziem.
Za Zygmunta II Augusta początkowo nic nie uległo zmianie. W latach 1548-1559 król opierał się na Senacie (zrażony do posłów atakami na jego małżonkę Barbarę Radziwiłłównę). Sejmy szlacheckie wyrażały jawną opozycję wobec władcy. W 1552 roku władca zgodził się jednak na zawieszenie egzekwowania przez starostów wyroków sądów duchownych dotyczących spraw dziesięciny (jeden z postulatów szlacheckiego ruchu egzekucyjnego).
Na sejmie w Piotrkowie, który odbywał się w latach 1558-1559, stronnictwo egzekucyjne domagało się wykluczenia biskupów z Senatu, ponieważ zależni byli oni od zagranicznych ośrodków dyspozycyjnych. Uznano wtedy niezależność biskupów polskich od Rzymu, ale nie udało się wykluczyć ich z Senatu. Biskupi złożyli przysięgę na wierność królowi i prawom polskim. Posłowie żądali, by kosztami obrony kraju obciążono także duchowieństwo.
Na tym samym sejmie posłowie szlacheccy zaczęli składać przed monarchą dyplomy i akta nadania dóbr królewskich. Za przykładem posłów poszli senatorowie. Król wymógł na posłach i senatorach, by odebrali swe dokumenty. Wreszcie Hieronim Ossoliński przedłożył królowi projekt reformy państwa, w skład którego wchodziła egzekucja praw i dóbr. Projekt ten przewidywał konfiskatę wszystkich królewszczyzn otrzymanych w wieczyste nadanie od czasów Aleksandra Jagiellończyka, utrzymanie nadań dożywotnich z wyjątkiem tych, które zostały przemianowane na wieczyste (te podlegały konfiskacie). Dobra królewskie miały być dzierżawione temu, kto więcej za to zapłaci. Weryfikować zastawy miała specjalna komisja. Sejm jednak zakończył się fiaskiem. Posłów nie zadowoliła propozycja kompromisowego i tymczasowego załatwienia sprawy.
Przełomem dla ruchu egzekucyjnego miał się stać rok 1561. „Na topie” były wtedy Inflanty, zresztą król zwołał wtedy do Łomży zjazd senatorski, który miał być tylko tej kwestii poświęcony. Sam król nawet nie zamierzał się na nim pojawić. Szlachta wyraziła swój sprzeciw, wysyłając poselstwo do króla. Ten w tym samym roku zmienił swoje podejście i postanowił zacząć współdziałać z ruchem egzekucyjnym, symbolicznie zaczął pojawiać się w szarych, ziemiańskich szatach.
Nakazał na początek wydać uniwersał, nakazujący przedstawienie wszystkich nadanych przywilejów. Temu oraz egzekucji dóbr poświęcony był sejm z przełomu 1562 i 1563 roku. Spotkało się to ze sprzeciwem przedstawicieli Gdańska oraz Prus, którzy twierdzili, że godzi to w warunki istnienia tych miejsc w ramach Polski. Niemniej jednak uchwalono egzekucję, przewidującą powrót do domeny państwowej nadanych bezprawnie posiadłości. Zapowiedziano również przegląd dóbr koronnych.
Częściowo spełniony został też postulat dotyczący finansowania wojska: król zadecydował o przeznaczeniu 1/4 dochodów na utrzymanie stałej armii. W przyszłości w praktyce okazało się jednak, że dochody te były zbyt niskie, w związku z tym i tak trzeba było sięgać po podatki. Jeszcze na tym sejmie zaszła potrzeba szybkiego ich uchwalenia, padł bowiem Połock i obrady trzeba było szybko zakończyć. Na kolejnym, na przełomie lat 1563/1564 zajęto się kwestią nadań królewskich. Zaczął się też żmudny proces porządkowania królewskiej domeny. Miał on trwać do XVII wieku.
Spełnieniem zaś innego postulatu ruchu egzekucyjnego miała się stać unia lubelska z 1569 roku. Ruch egzekucyjny miał istotne znaczenie dla przemian społeczno-politycznych w Rzeczypospolitej. Udało mu się wprowadzić pewne z postulowanych reform, takie jak zwrot królewszczyzn, wprowadzenie zakazu łączenia wielu urzędów w jednej osobie, potwierdzenie zasady elekcyjności tronu oraz wprowadzenie nowych regulacji dotyczących skarbu i wojska. Ruch egzekucyjny przyczynił się również do wzmocnienia pozycji szlachty wobec mieszczaństwa, które zostało pozbawione prawa do posiadania ziemi, co dodatkowo umocniło pozycję szlachty w społeczeństwie. Odegrała on kluczową rolę w ustanowieniu zasady elekcyjności tronu. Ta zasada została potwierdzona na sejmie w Radomiu w 1505 roku, gdzie uchwalono także konstytucję nihil novi, która zakazywała królowi uchwalania ustaw bez zgody izby poselskiej i Senatu.
Działalność ruchu egzekucyjnego oraz realizacja jego postulatów w II poł. XVI w. dała istotne efekty. Na sejmie 1563/1564 r. została ostatecznie uchwalona egzekucja dóbr (zwrot nieprawnie dzierżawionych królewszczyzn), nakazano również lustracje królewszczyzn (przegląd i opis dóbr królewskich przez specjalnie powołanych do tego urzędników), a także postanowiono, że jedna czwarta dochodów (kwarta) z dóbr koronnych zostanie przekazana na utrzymanie stałego wojska. Na kolejnych sejmach stopniowo realizowane były postulaty ruchu egzekucyjnego: miary i wagi w państwie zostały ujednolicone, wprowadzono jednolitą monetę (jeszcze za panowania Zygmunta Starego) - floren polski, zwany również czerwonym złotym. W 1569 r. ostatecznie została zatwierdzona w Lublinie unia realna z Litwą. Między 1562 a 1564 do województwa krakowskiego wcielone zostały Księstwo Oświęcimskie i Księstwo Zatorskie. Od roku 1576 Mazowsze zaczęło podlegać prawu koronnemu. Utworzone zostało wojsko kwarciane. Na konfederacji warszawskiej w 1573 r. wprowadzono zasadę tolerancji religijnej („nikt nie będzie prześladowany za wiarę”). Duchowieństwo zostało opodatkowane (podatek nadzwyczajny). Zniesiono wykonywanie wyroków sądów kościelnych przez starostów. Zostały powołane sądy najwyższej instancji: w 1578 r. Trybunał Koronny, a w 1581 r. Trybunał Główny Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Ruch egzekucyjny miał istotne znaczenie dla przemian społeczno-politycznych w Rzeczypospolitej. Udało mu się wprowadzić pewne z postulowanych reform, takie jak zwrot królewszczyzn, wprowadzenie zakazu łączenia wielu urzędów w jednej osobie, potwierdzenie zasady elekcyjności tronu oraz wprowadzenie nowych regulacji dotyczących skarbu i wojska. Ruch egzekucyjny przyczynił się również do wzmocnienia pozycji szlachty wobec mieszczaństwa, które zostało pozbawione prawa do posiadania ziemi, co dodatkowo umocniło pozycję szlachty w społeczeństwie. Odegrała on kluczową rolę w ustanowieniu zasady elekcyjności tronu. Ta zasada została potwierdzona na sejmie w Radomiu w 1505 roku, gdzie uchwalono także konstytucję nihil novi, która zakazywała królowi uchwalania ustaw bez zgody izby poselskiej i Senatu.

tags: #ruch #egzekucyjny #co #tomaszewska