W obrocie gospodarczym często dochodzi do sytuacji, w których przedsiębiorca lub członek zarządu spółki staje w obliczu pogarszającej się sytuacji finansowej. Gdy zasoby finansowe pozwalają jedynie na spłacenie niektórych zobowiązań, może pojawić się pokusa dokonania tzw. wybiórczego spłacania wierzycieli. W określonych warunkach takie zachowanie stanowi przestępstwo faworyzowania wierzycieli, o którym mowa w art. 302 k.k. Faworyzowanie wierzycieli występuje wtedy, gdy dłużnik świadomie decyduje się na spłacanie wybranych wierzycieli w sytuacji, gdy jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie wszystkich. Takie działania na szkodę pozostałych wierzycieli mogą przejawiać się m.in. ustanowieniem zabezpieczenia (np. hipoteki na nieruchomości na rzecz jednego z wierzycieli). Problemy finansowe mogą dotknąć każdą firmę, nawet tę najlepiej zarządzaną. Gdy jednak w grę wchodzą zarzuty o działanie na szkodę wierzycieli, sytuacja z biznesowej zamienia się w kryminalną.
Przestępstwo faworyzowania wierzycieli polega na spłacaniu lub zabezpieczaniu roszczeń niektórych tylko wierzycieli ze szkodą dla pozostałych. W praktyce może polegać np. na uregulowaniu zobowiązań wyłącznie wobec jednego wierzyciela, w sytuacji gdy dłużnik posiada ich kilku lub kilkunastu. Działając zgodnie z prawem dłużnik powinien zaspokajać każdego z nich równomiernie. W przeciwnym razie, niezaspokojeni wierzyciele pozostają poszkodowani.
Spłacenie lub zabezpieczenie tylko wybranych wierzycieli - bez uzasadnionego pierwszeństwa w prawie (np. hipoteki) - stanowi przestępstwo z art. 302 § 1 k.k. Nie jest istotne, czy dłużnik zaspokoił wierzytelność pieniężną czy niepieniężną - przestępstwo może dotyczyć przekazania nieruchomości, towarów, czy udzielenia zabezpieczenia, jak np. hipoteki. W wyroku z 27 listopada 2015 r. o sygnaturze II KK 216/15 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przestępstwo zachodzi także wtedy, gdy pokrzywdzony zostaje tylko jeden wierzyciel. Innymi słowy, wystarczy, że dłużnik ma dwóch wierzycieli łącznie - jednego faworyzuje (spłaca), a drugiego w ten sposób krzywdzi.
Warto zaznaczyć, że faworyzowanie musi dotyczyć rzeczywistych wierzycieli i realnych wierzytelności. Jeżeli dłużnik dokonuje pozornych ruchów - np. „spłaca” nieistniejący dług u fikcyjnego wierzyciela albo przenosi majątek na osobę, która formalnie wierzycielem nie jest - to takie działanie podpada raczej pod inne przestępstwa, np. utrudnianie zaspokojenia wierzycieli z art. 300 k.k. niż pod art. 302 k.k. Warunkiem sine qua non odpowiedzialności z art. 302 § 1 k.k. jest świadomość dłużnika co do grożącej mu niewypłacalności lub upadłości.
Faworyzowanie wierzycieli występuje wtedy, gdy dłużnik świadomie decyduje się na spłacanie wybranych wierzycieli w sytuacji, gdy jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie wszystkich. Takie działania na szkodę pozostałych wierzycieli mogą przejawiać się m.in. ustanowieniem zabezpieczenia (np. hipoteki na nieruchomości na rzecz jednego z wierzycieli). Przykład: Firma budowlana „X” popadła w poważne trudności finansowe. Jej prezes, chcąc utrzymać współpracę z jednym z podwykonawców, przepisuje na niego wartościowe maszyny, podczas gdy innych dostawców cementu i stali pozostawia bez zapłaty. Takie zachowanie może być zakwalifikowane jako wybiórcze spłacanie wierzycieli i naruszać art. 302 k.k.
Ważne: nie każde zaspokojenie wybranych wierzycieli będzie przestępstwem. Gdy jeden z nich ma zabezpieczenie rzeczowe (np. hipotekę na nieruchomości), jego spłacenie w ramach tego zabezpieczenia nie stanowi faworyzowania.
Sądy podkreślają, że przestępstwo z art. 302 k.k. może dotyczyć sytuacji, gdy dłużnik spłaca tylko jednego wierzyciela, nawet jeśli ma ich wielu. Kluczowe jest działanie na szkodę pozostałych.

Ciekawy stan faktyczny pojawił się w sprawie rozpoznanej przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku o sygnaturze II AKa 69/17 w wyroku z 7 lipca 2017r. Prezes zadłużonej spółki będący jednocześnie jej wierzycielem (udzielił spółce pożyczek) podjął sprytną próbę odzyskania własnych pieniędzy kosztem reszty wierzycieli. W ostatni dzień roku zawarł jako prezes spółki umowę cesji, na mocy której przeniósł na siebie (jako osobę prywatną) wierzytelność, którą spółka miała wobec innego podmiotu - w efekcie chciał „potrącić” tę kwotę 550 tys. Mówiąc prościej, zamiast spłacać dług spółki wobec siebie w gotówce, przejął aktywo spółki (dług kontrahenta) o podobnej wartości. Taki manewr oznaczałby, że jego własna wierzytelność zostanie zaspokojona w całości kosztem innych - zmniejszy się masa majątku dostępnego dla pozostałych wierzycieli. Sąd ustalił jednak, że umowa cesji była nieważna (z powodu samozastępczego działania prezesa - art. 210 ksh), więc plan się nie powiódł. Dłużnik został jednak uznany za winnego usiłowania popełnienia przestępstwa z art. 302 § 1 k.k. (usiłowania faworyzowania siebie jako wierzyciela).
Kara za przestępstwo z art. 302 k.k. przewiduje karę grzywny, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. W przypadku czynów z art. 302 § 2 i § 3 k.k. (łapownictwo związane z postępowaniem upadłościowym), kara może wynosić nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Istotą przestępstwa jest udzielanie lub przyjmowanie korzyści majątkowych w związku z postępowaniami upadłościowymi. Przykład: jeden z wierzycieli przyjmuje korzyść majątkową od dłużnika (np. łapówkę) w zamian za głosowanie w określony sposób na zgromadzeniu wierzycieli. Wierzyciel zgadza się poprzeć układ restrukturyzacyjny w zamian za preferencyjne warunki przyszłej współpracy. Takie zachowanie może zostać zakwalifikowane jako uprzywilejowanie wierzyciela, a wręcz łapownictwo gospodarcze i naruszenie art. 302 k.k.
Kodeks karny przewiduje trzy zasadnicze przestępstwa związane z działaniem na szkodę wierzycieli:

Postępowanie egzekucyjne ma na celu odzyskanie należności z majątku dłużnika na rzecz wierzyciela. Rozpoczyna się na wniosek wierzyciela, który przedstawia tytuł wykonawczy, zwykle jest to wyrok, zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Choć postępowanie egzekucyjne często kojarzy się z licznymi obowiązkami dłużnika, warto pamiętać, że zarówno wierzyciel jak i dłużnik mają swoje prawa, które muszą być przestrzegane przez komornika.
Każdy wierzyciel ma fundamentalne prawo do dochodzenia zaspokojenia swoich roszczeń.
Sprawy związane z art. 302 kodeksu karnego mają złożony charakter. Wymagają precyzyjnej analizy sytuacji majątkowej dłużnika, rodzaju wierzytelności oraz relacji pomiędzy poszczególnymi wierzycielami. W Kancelarii Adwokackiej Oskar Skoczylas koncentrujemy się na obronie Twojej wolności, zabezpieczeniu Twojego majątku oraz ochronie reputacji i firmy. Opracowujemy spersonalizowaną strategię obrony, dążąc do wykazania, że Twoje działania nie były celowym oszustwem czy zaplanowaną akcją na szkodę wierzycieli, lecz próbą ratowania firmy, wynikiem błędnej oceny sytuacji ekonomicznej, lub zaniechaniem wynikającym z braku świadomości prawnego obowiązku. Aktywnie uczestniczymy w każdej czynności procesowej i zaskarżamy niekorzystne dla Ciebie decyzje.
tags: #sad #zazadzil #grzywne #a #wierzyciel #ja