Egzekucja świadczeń alimentacyjnych została uregulowana w sposób szczególny w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), wprowadzając szereg udogodnień dla wierzycieli alimentacyjnych. Ochronie ich interesów służy również uregulowanie zawarte w art. 1081 § 1 K.p.c., zgodnie z którym wniosek o wszczęcie egzekucji można zgłosić do komornika sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wierzyciela. Przepis ten ustanawia właściwość przemienną komornika.
Komornik miejsca zamieszkania lub pobytu dłużnika albo komornik sądu właściwego według miejsca zamieszkania wierzyciela jest właściwy do prowadzenia egzekucji zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego. W myśl art. 8 ust. 4 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (u.k.s.e.) komornik nie może odmówić przyjęcia wniosku o wszczęcie egzekucji.
Zgodnie z art. 8 ust. 4 u.k.s.e., wierzyciel ma prawo wyboru komornika na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z wyjątkiem spraw o egzekucję z nieruchomości oraz spraw, w których przepisy o egzekucji z nieruchomości stosuje się odpowiednio. Zasadniczo komornik wybrany przez wierzyciela również nie może odmówić wszczęcia egzekucji, poza przypadkiem określonym w art. 8 ust. 8 u.k.s.e.
W myśl tego przepisu, komornik odmawia wszczęcia egzekucji, wykonania postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia lub podjęcia innych czynności wchodzących w zakres jego ustawowych zadań, jeżeli w zakresie prowadzonych przez niego egzekucji zaległość przekracza sześć miesięcy. Zaległość tę oblicza się, dzieląc liczbę spraw niezałatwionych w poprzednim półroczu przez średni miesięczny wpływ spraw w poprzednim półroczu, wyłączając sprawy o egzekucję świadczeń powtarzających się.
W przypadku odmowy wszczęcia egzekucji komornik, zgodnie z art. 8 ust. 9 u.k.s.e., wydaje postanowienie, które doręcza wierzycielowi. Na postanowienie to wierzycielowi przysługuje skarga wnoszona w trybie art. 767 K.p.c.
Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Dopuszczalność wszczęcia egzekucji jest badana i ustalana przez sąd w postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności.
Klauzula wykonalności, w myśl art. 783 § 1 K.p.c., powinna zawierać stwierdzenie, że tytuł uprawnia do egzekucji. Komornik na wniosek wierzyciela, w oparciu o złożony tytuł wykonawczy, obowiązany jest zatem wszcząć egzekucję. Jeżeli takie wypadki mają miejsce, wierzycielowi przysługuje możliwość złożenia skargi na czynność komornika w oparciu o art. 767 K.p.c. W obecnym stanie prawnym każda czynność, jak i zaniechanie czynności przez komornika może być przedmiotem skargi.
Zgodnie z art. 1082 K.p.c., tytułowi egzekucyjnemu zasądzającemu alimenty sąd nadaje klauzulę wykonalności z urzędu. Tytuł wykonawczy doręcza się wówczas wierzycielowi z urzędu. Zatem po wydaniu tytułu egzekucyjnego zasądzającego alimenty sąd jest obowiązany z urzędu nadać klauzulę wykonalności bez względu na to, czy wierzyciel zgłosił taki wniosek, a następnie tytuł wykonawczy doręczyć wierzycielowi.
Nadanie klauzuli z urzędu nie obliguje sądu do wszczęcia egzekucji z urzędu. Obecnie decyzja o wszczęciu postępowania egzekucyjnego należy do wierzyciela. Jak wcześniej wskazano, wierzyciel ma prawo wyboru komornika w oparciu o różne kryteria.

Nie każde orzeczenie sądu przyznające alimenty wymaga niezwłocznego inicjowania postępowania egzekucyjnego. Celem egzekucji jest przymusowa realizacja obowiązków wynikających z tytułu wykonawczego, w sytuacji gdy dłużnik nie wykonuje ich w sposób dobrowolny. Nie można także pominąć faktu, iż postępowanie egzekucyjne wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów.
W szczególności chodzi o opłatę stosunkową, którą zgodnie z art. 49 ust. 1 u.k.s.e. komornik pobiera od dłużnika w wysokości 15% lub 8% wartości wyegzekwowanego świadczenia. W przypadku ściągania alimentów przez komornika każda wyegzekwowana od dłużnika kwota przed jej przekazaniem wierzycielowi musi zostać pomniejszona o stosowną opłatę.
W tym stanie rzeczy obowiązujące regulacje dotyczące egzekucji roszczeń alimentacyjnych wydają się w sposób należyty zabezpieczać interesy wierzycieli. Zróżnicowanie wysokości opłaty stosunkowej - pobieranej w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych - w zależności od tego, czy po wszczęciu postępowania egzekucyjnego dłużnik dobrowolnie wpłacił należną kwotę komornikowi, czy też do rąk wierzyciela, narusza zasadę poprawnej legislacji oraz zasadę równości.
28 czerwca 2017 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji w zakresie, w jakim przewiduje pobranie od kwot wpłaconych przez dłużnika bezpośrednio komornikowi opłaty stosunkowej w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jest niezgodny z zasadą poprawnej legislacji wywodzoną z art. 2 Konstytucji oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Podczas rozpoznawania skargi dłużniczki na postanowienie komornika o ustaleniu wysokości opłaty stosunkowej sąd powziął wątpliwości co do dopuszczalności wymierzenia tej opłaty przy zastosowaniu stawki 15% wyegzekwowanego świadczenia. W świetle obowiązującej regulacji, jeśli po wszczęciu postępowania egzekucyjnego dłużnik dobrowolnie uiści świadczenie komornikowi, to takie świadczenie należy traktować jako „wyegzekwowane”. Komornik ustala wówczas wysokość opłaty stosunkowo do treści art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, czyli przy zastosowaniu stawki 15% wyegzekwowanego świadczenia.
Natomiast w wypadku, gdy dłużnik świadczy bezpośrednio do rąk wierzyciela, wierzyciel ma obowiązek skierować do komornika wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Wtedy komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% świadczenia „pozostałego do wyegzekwowania”, co wynika z art. 49 ust. 2 u.k.s.e.
Trybunał Konstytucyjny uznał, że takie zróżnicowanie sytuacji prawnej dłużnika wyłącznie w zależności od tego, w jaki sposób ten dobrowolnie spełnia świadczenie, nie jest dopuszczalne w świetle konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji). Kluczowe znaczenie ma tu bowiem sam fakt zaspokojenia wierzyciela. Sposób, w jaki do tego dochodzi - czy przez uiszczenie długu komornikowi, czy bezpośrednio wierzycielowi - ma z tej perspektywy charakter wtórny. W obu wypadkach dłużnik podejmuje działanie zgodnie z treścią tytułu wykonawczego.

W przypadku stwierdzenia oczywistej niecelowości wszczęcia postępowania egzekucyjnego przez wierzyciela, komornik sądowy ustala opłatę w wysokości 10% egzekwowanego świadczenia. "Oczywista niecelowość wszczęcia postępowania egzekucyjnego ma miejsce wtedy, gdy jest ona widoczna „na pierwszy rzut oka”, bez prowadzenia szczegółowych badań celowości.
W poprzednio obowiązującej ustawie, a dokładnie w art. 49 ust. 4 u.k.s.e., który obowiązywał do 31 grudnia 2018 r., funkcjonowało pojęcie niecelowego wszczęcia egzekucji. Jednakże oczywista niecelowość pojawia się dopiero w treści art. 30 ust. 2 ustawy o kosztach komorniczych.
Najbardziej powszechnym przykładem „oczywiście niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego” będzie skierowanie sprawy na etap egzekucyjny w momencie, w którym roszczenie wierzyciela zostało w pełni uregulowane.
Wiele problemów nastręcza fakt, iż zwrot „oczywiście niecelowe wszczęcie postępowania egzekucyjnego” został niedookreślony. Przykładem jest utrata wykonalności tytułu wykonawczego w toku postępowania egzekucyjnego. Zdarza się bowiem, że w takich sytuacjach niektórzy komornicy orzekają o niecelowym wszczęciu postępowania egzekucyjnego. W judykaturze zaznacza się, że każdy taki przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie, biorąc pod uwagę okoliczności konkretnej sprawy.
Nasuwa się jednak wątpliwość, czy organ egzekucyjny dysponuje odpowiednimi środkami prawnymi, aby móc to definitywnie stwierdzić. „Jeżeli podstawą wszczęcia egzekucji był nakaz zapłaty, który utracił moc po wszczęciu egzekucji dla oceny ewentualnej niecelowości wszczęcia postępowania egzekucyjnego istotne jest, czy wierzyciel wszczął egzekucję, nie wiedząc o przyczynach, które doprowadziły do późniejszej utraty mocy nakazu zapłaty” - uchwała Sądu Najwyższego z 8 marca 2013 r. sygn. akt. III CZP 109/12.
Jednocześnie należy wskazać na dość powszechny przykład skierowania wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego w przypadku zgonu dłużnika przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego. „Żaden przepis nie nakłada na wierzyciela obowiązku podejmowania działań zmierzających do ustalenia tego, czy dłużnik żyje i jakim dysponuje majątkiem przed wszczęciem egzekucji, by ocenić czy oczywiście celowym jest wszczynanie postępowania” (Postanowienie II Co 1201/20 z dnia 12.02.2021 r. Sąd Rejonowy Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu).
Z podobnymi wątpliwościami można spotkać się w sytuacji, gdy wierzyciel skieruje wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi, wobec którego ogłoszona została upadłość. Ponownie podkreślenia wymaga, że aby stwierdzić oczywistą niecelowość wszczęcia postępowania konieczne jest, aby okoliczność tą można było zauważyć bez szczegółowego analizowania sprawy. Zatem nie wydaje się, aby spełnione zostały przesłanki do obciążenia wierzyciela opłatą stosunkową.
Zarówno wszczęcie postępowania w przypadku zgonu dłużnika, jak i ogłoszenia przez niego upadłości jest problematyczne zarówno dla komorników, jak i dla sądów rozpatrujących skargi na czynność komornika sądowego, co w rezultacie prowadzi do niejednolitej linii orzeczniczej w tym zakresie.
Wierzycielowi w przypadku wydania przez komornika sądowego postanowienia o ustaleniu opłaty w oparciu o przepis art. 30 u.k.k. przysługuje skarga na czynności komornika. Przepis art. 30 u.k.k. ma na celu zabezpieczenie interesu prawnego dłużnika. Należy jednak skupić uwagę na braku legalnej definicji „oczywistości niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego”. Narzuca to konieczność odwołania się do historycznego orzecznictwa sądowego lub komentarzy jurystów.
tags: #wierzyciel #alimentacyjny #art #49 #ust #4