Długi są częścią życia wielu Polaków. Statystyki ukazują, że rośnie liczba osób zadłużonych w naszym kraju. Powodów takiej sytuacji jest wiele, jednak większość zadłużonych wskazuje rosnące koszty życia jako jedną z nadrzędnych przyczyn. Długi bardzo często wiążą się ze stresującymi wydarzeniami, takimi jak bezrobocie czy nagłe problemy zdrowotne. W momencie gdy dłużnik odwleka wzięcie odpowiedzialności za swoje czyny, zwlekając z zapłatą zobowiązania, każdy wierzyciel ma pełne prawo do podjęcia działań, których głównym celem jest odzyskanie swoich pieniędzy. Jednym z najczęściej podejmowanych działań jest skorzystanie z pomocy komornika.
Komornik to funkcjonariusz publiczny, który realizuje ostatni etap windykacji należności, jakim jest tzw. egzekucja komornicza - proces obejmujący zastosowanie środków przymusu, jakie przewiduje Kodeks Postępowania Cywilnego w kwestii spełnienia świadczenia, jakie przysługuje wierzycielowi od dłużnika. Specjaliści działają w określonych rewirach (w zasięgu sądów rejonowych, do których są przypisywani na bazie miejsca swojej siedziby). Warto przy tym wiedzieć, że część zadań w zakresie egzekucji należności, komornik może zlecić innemu specjaliście, asesorowi komorniczemu. To właśnie oni zajmują się przede wszystkim czynnościami administracyjnymi, takimi jak: prowadzenie dokumentacji, księgowanie wpłat czy nawet prowadzenie czynności komorniczych.
Ściąganie długu przez komornika może trwać nawet do kilkunastu miesięcy - wiele zależy bowiem od sytuacji dłużnika. Aby lepiej zrozumieć egzekucję komorniczą, warto poznać wszystkie jej etapy - w ten sposób możliwe jest lepsze przygotowanie się na jej poszczególne fazy.
Proces ten obejmuje czynności takie jak wytoczenie powództwa w sądzie, przeprowadzenie postępowania, po czym wydanie wyroku przez sąd i uzyskanie nakazu zapłaty. Warto przy tym pamiętać, że wierzyciel uzyskawszy wyrok zasądzający zapłatę długu od dłużnika musi jeszcze zwrócić się do sądu o nadanie klauzuli wykonalności. Z tego powodu etap pierwszy postępowania egzekucyjnego może trwać od kilku tygodni, aż do kilku miesięcy.
Uzyskanie tytułu wykonawczego pozwala wierzycielowi złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji do właściwego komornika. Dokument ten powinien obejmować między innymi dane wierzyciela i dłużnika, informacje dotyczące tytułu wykonawczego, a także dokładne wskazanie sposobu egzekucji. Obowiązkiem komornika jest bezzwłoczne rozpoczęcie działań - czas ten może jednak zależeć od obciążenia kancelarii, a także procedur wewnętrznych. Etap drugi postępowania egzekucyjnego trwa zazwyczaj od kilku dni do kilku tygodni.
Po otrzymaniu stosownego wniosku, komornik przystępuje do działania, jakie skupia się na zajęciu majątku dłużnika. Najszybszą formą jest zajęcie rachunków bankowych oraz wynagrodzenia za pracę. Zajęcie ruchomości (np. sprzętów elektronicznych, pojazdów), a także zajęcie nieruchomości może potrwać nieco dłużej - od kilku dni, nawet do kilkunastu miesięcy. Warto przy tym pamiętać, że komornik nie może sprawić, aby dłużnik pozostał bez dalszych środków do życia. Zajęcie wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę jest więc częściowe (każdorazowo na koncie musi pozostać równowartość najniższej krajowej, jaka obowiązuje w danym roku; w momencie gdy dłużnik zarabia minimalne wynagrodzenie, musi otrzymać je w całości); komornik ma jednak prawo do zajęcia dochodu z tytułu umowy zlecenia czy umowy o dzieło - chyba, że dłużnik udowodni, że jest to jego jedyne źródło utrzymania. Dodatkowo, warto wiedzieć, że komornik ma pełne prawo zająć nie tylko osobiste konto bankowe, lecz także konto firmowe dłużnika (z wyłączeniem spółek). Jednocześnie zajęciu nie podlegają świadczenia pielęgnacyjne, dodatki rodzinne, alimenty bądź przedmioty, bez których dłużnik nie jest w stanie wykonywać pracy zarobkowej. Ze względu na indywidualną sytuację każdego dłużnika, trzeci etap postępowania egzekucyjnego trwa zazwyczaj do kilku miesięcy.

Publiczna sprzedaż składników majątku dłużnika obejmuje procesy takie jak sporządzanie opisów i wycena majątku, ogłoszenie licytacji i jej przeprowadzenie, a następnie przekazanie środków pozyskanych z licytacji wierzycielom. Terminy licytacji wyznacza komornik, zaś czas ich trwania jest ściśle uzależniony od liczby licytacji, stopnia zainteresowania kupujących, a także potencjalnych odwołań czy sprzeciwów. Obwieszczenie o licytacji zazwyczaj dokonuje się na stronie internetowej kancelarii komorniczej i Krajowej Rady Komorniczej, a także na tablicy ogłoszeń znajdującej się we właściwym sądzie. Czasem informacje dotyczące licytacji komorniczej umieszczane są również w prasie czy internetowych portalach.
To, jak długo komornik może ściągnąć dług, jest ściśle uzależnione od sytuacji majątkowej, jaką przedstawia dłużnik, a także jego zachowanie wobec sprawy. W momencie gdy osoba zadłużona notorycznie nie opłaca faktur oraz nie chce pójść na kompromis podczas wcześniejszych etapów dochodzenia należności, licząc przy tym na umorzenie długu czy oddalenie sprawy, egzekucja może trwać znacznie dłużej niż przewidują to określone przez nas wcześniej ramy czasowe. W przypadku niskiej sumy zadłużenia, zazwyczaj działania komornika są szybkie i skuteczne. Natomiast jeżeli wartość jest bardzo wysoka, wówczas procedura może się znacznie wydłużyć, aż do momentu całkowitego odzyskania danej sumy pieniędzy (należności głównej, odsetek, kosztów procesu oraz kosztów egzekucyjnych).
Zatem odpowiedź na pytanie, ile trwa ściąganie długów przez komornika, z pewnością nie jest korzystna dla zadłużonych - nie warto więc utrudniać całego proces u, a także okazać chęć do współpracy z przedstawicielem sądu. Warto tu kierować się zasadą „im szybciej, tym lepiej”. Szybsza spłata zadłużenia niesie bowiem za sobą szereg korzyści, do których możemy zaliczyć między innymi uniknięcie naliczania odsetek, kosztów egzekucji, a także szybsze zakończenie egzekucji komorniczej. To również pozbycie się stresu czy napięcia związanego z wizytami komornika oraz zajęciem majątku.
Zupełnie inną sytuacją jest przedawnienie długu. Wierzyciele muszą pamiętać, że mają od 6 do 10 lat na złożenie wniosku o egzekucję. Kiedy ten okres minie, komornik odmawia wszczynania dalszych egzekucji - nie ma bowiem prawa do wykonywania jakichkolwiek działań, w momencie gdy dochodzi do przedawnienia się długu. W momencie przedawnienia roszczenia nie trzeba spłacać wierzyciela. Co więcej, w jego interesie jest udowodnienie, że doszło do jego wystąpienia. Warto przy tym mieć świadomość, że istnieją pewne przypadki, które odbiegają od zasady 6-10 lat.
Czy te informacje oznaczają, że dług u komornika może ulec przedawnieniu? Niestety, nie mamy dobrych wiadomości. W momencie gdy sprawa przeobraża się w postępowanie egzekucyjne, komornik rozpoczyna swoje działania niemal błyskawicznie. W momencie baku możliwości wyegzekwowania należności i umorzenia postępowania, istnieje naprawdę wysokie prawdopodobieństwo, że przed jego przedawnieniem, sprawa ponownie trafi do komornika - taka sytuacja przerwie cały bieg przedawnienia. Oznacza to, że przedawnienie się długu u komornika nie ma praktycznie szans na zaistnienie.

Niepłacenie długów często kończy się zaangażowaniem w sprawę komornika. Nawet wtedy możesz jednak dobrowolnie uregulować swoje zadłużenie. W ten sposób zdołasz obniżyć koszty egzekucji i uwolnisz swoje konto bankowe, wynagrodzenie za pracę czy inne składniki majątku od zajęcia komorniczego. Każde z tych rozwiązań nieco różni się pod kątem skutków i kosztów, jakie poniesiesz.
Pierwszą i być może najbardziej intuicyjną możliwością wydaje się spłata długu wprost u wierzyciela. Musisz mieć jednak świadomość, że spłata długu u wierzyciela nie jest równoznaczna z uwolnieniem się od komornika. W wielu przypadkach nie będziesz w stanie jednorazowo spłacić całego długu. Jeśli zdołacie dojść w tym zakresie do porozumienia, alternatywą dla jednorazowej spłaty będzie ugoda z wierzycielem. Ona również może stanowić podstawę do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Właśnie dlatego, jeśli już zawierasz ugodę z wierzycielem, najlepiej zadbaj, żeby miała formę pisemną i żeby wierzyciel zobowiązał się w niej do złożenia wniosku do komornika o umorzenie postępowania.
Spłata długu bezpośrednio u komornika jest najszybszym i najpewniejszym sposobem na zakończenie postępowania egzekucyjnego. Jeśli do komornika trafi cały dług, wyda on postanowienie o zakończeniu egzekucji. Przy dobrowolnej spłacie długu u komornika również istnieje możliwość rozłożenia płatności na raty. Możesz złożyć wniosek, w którym zaproponujesz wysokość rat i harmonogram płatności. Jednak to wierzyciel będzie musiał wyrazić zgodę na te ustalenia. Dobrowolna spłata długu i umorzenie na tej podstawie postępowania egzekucyjnego nie uchroni Cię przed poniesieniem kosztów egzekucyjnych. Zwykle, gdy komornik prowadzi egzekucję ściąga 10% wartości wyegzekwowanego świadczenia, przy czym minimalna opłata przy egzekucji z wierzytelności, rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę lub świadczeń z zabezpieczenia społecznego wynosi 200 zł, natomiast przy egzekucji z ruchomości, nieruchomości czy innych praw majątkowych - 300 zł.
Nieco inaczej sytuacja wygląda, jeśli dobrowolne wpłaty trafiły do rąk wierzyciela, a potem na jego wniosek zostało umorzone postępowanie egzekucyjne. W świecie finansów i prawa, proces egzekucji długów jest złożonym mechanizmem, który wymaga precyzyjnego działania ze strony wszystkich zaangażowanych stron. Wierzyciel, jako osoba uprawniona do dochodzenia swoich roszczeń, odgrywa kluczową rolę w tym procesie. Po spłacie zadłużenia przez dłużnika, wierzyciel ma obowiązek poinformować komornika o dokonanej płatności. Jest to niezbędne, aby uniknąć dalszych działań egzekucyjnych, które mogą prowadzić do dodatkowych komplikacji dla dłużnika. Rola wierzyciela jako dysponenta postępowania egzekucyjnego jest nie do przecenienia. To właśnie wierzyciel, po otrzymaniu pełnej spłaty zadłużenia, ma obowiązek zgłoszenia tego faktu komornikowi. Bez takiego zgłoszenia, komornik nie ma wiedzy o dokonanej spłacie i kontynuuje działania egzekucyjne, co może prowadzić do niepotrzebnych komplikacji dla dłużnika.
Jeżeli wierzyciel potwierdzi okoliczności podane przez dłużnika, komornik zastosuje się do wniosku wierzyciela, co do dalszego prowadzenia postępowania tj. może na wniosek wierzyciela postępowanie egzekucyjne zawiesić w całości lub w części lub umorzyć w całości lub części. W toku postępowania egzekucyjnego możemy mieć do czynienia jeszcze z inną sytuacją, polegającą na dokonywaniu wpłat bezpośrednich przez dłużnika do wierzyciela poza toczącą się egzekucją. W takiej sytuacji wierzyciel każdorazowo powinien poinformować komornika o dokonywanych wpłatach bezpośrednich przez dłużnika, wnosząc o ograniczenie egzekucji o daną kwotę.
Firma windykacyjna, po otrzymaniu pełnej spłaty zadłużenia od dłużnika, ma określone obowiązki w kontekście umorzenia postępowania egzekucyjnego. Przede wszystkim powinna niezwłocznie złożyć wniosek o umorzenie do komornika. Jest to kluczowe, ponieważ bez takiego zgłoszenia komornik będzie kontynuował działania egzekucyjne, co może prowadzić do niepotrzebnych komplikacji i dodatkowych kosztów dla dłużnika.
W przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela, dłużnik nadal może być zobowiązany do pokrycia pewnych kosztów związanych z działaniami komornika. Mimo że spłata długu została dokonana bezpośrednio do wierzyciela, komornikowi przysługują określone opłaty. Zgodnie z ustawą o komornikach sądowych i egzekucji, komornik ma prawo do pobrania opłat egzekucyjnych za prowadzenie czynności, nawet jeśli nie doszło do faktycznego wyegzekwowania środków.
Zwrot wydatków gotówkowych - Komornikowi należy się zwrot wydatków poniesionych w toku egzekucji, które nie zostały pokryte z zaliczki od wierzyciela (art. 39 Ustawy o komornikach sądowych). Opłata stosunkowa - W przypadku umorzenia postępowania na wniosek wierzyciela, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania (art. 29 ust. 1 Ustawy o kosztach komorniczych). Te koszty mogą być dla wielu osób zaskoczeniem, zwłaszcza gdy dług został już spłacony. Dlatego tak ważne jest, aby dłużnik był świadomy swoich praw i obowiązków oraz monitorował proces umorzenia postępowania.
W razie umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela albo na podstawie art. 824 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, wierzyciela obciąża opłata stosunkowa w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania. Jeżeli jednak wierzyciel wykaże, że przyczyna umorzenia postępowania egzekucyjnego wiąże się ze spełnieniem świadczenia przez dłużnika w terminie miesiąca od dnia doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji albo z zawarciem w tym terminie porozumienia między wierzycielem a dłużnikiem dotyczącego sposobu lub terminu spełnienia świadczenia, opłata ta obciąża dłużnika. W sprawach o egzekucję świadczeń powtarzających się w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela albo na podstawie art. 824 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego dłużnika obciąża opłata stosunkowa w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania.
Pani Anna spłaciła całe swoje zadłużenie wobec firmy pożyczkowej, wpłacając należność bezpośrednio na konto bankowe wierzyciela. Pomimo tego, że kwota obejmowała wszystkie odsetki i koszty, komornik wszczął postępowanie egzekucyjne. Wierzyciel nie wycofał wniosku o egzekucję, co doprowadziło do zablokowania rachunku bankowego Pani Anny.
Pan Marek miał zadłużenie wobec swojego dostawcy towarów. Spłacił on 90% należności, pozostawiając jedynie niewielką kwotę do uregulowania. Mimo to, dostawca złożył wniosek o wszczęcie egzekucji komorniczej. Komornik zajął rachunek bankowy Pana Marka, co utrudniło mu prowadzenie działalności gospodarczej. Pan Marek napisał do wierzyciela pismo z prośbą o wycofanie egzekucji, argumentując, że pozostała kwota może zostać uregulowana bezpośrednio.
Pani Katarzyna miała zadłużenie z tytułu niezapłaconych rachunków za media. Spłaciła ona całą należność wraz z odsetkami i kosztami na konto bankowe wierzyciela. Mimo to, komornik kontynuował postępowanie egzekucyjne, zajmując jej wynagrodzenie. Pani Katarzyna napisała do wierzyciela, prosząc o natychmiastowe wycofanie wniosku o egzekucję, wskazując, że dług został w pełni spłacony.
W sytuacji, gdy dług został spłacony, a egzekucja komornicza jest kontynuowana, kluczowe jest skierowanie pisma do wierzyciela z prośbą o wycofanie wniosku egzekucyjnego.
Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego i nie jest zobowiązany do badania jego zasadności. W takiej sytuacji klientka po otrzymaniu zawiadomienia od komornika o wszczęciu egzekucji powinna jak najszybciej złożyć powództwo przeciwegzekucyjne na podstawie art. 840. Powództwo przeciwegzekucyjne jest jak każde inne powództwo, dlatego pozew powinien spełniać wymogi pisma procesowego tzn. zawierać wskazanie stron postępowania powoda oraz pozwanego oraz ich dane i adresy. Klientka powinna do pisma dołączyć również wszystkie dokumenty jakie posiada na potwierdzenie spełnienia długu, czyli: kopie korespondencji z wierzycielem, kopie przelewu albo wpłaty należności na rzecz wierzyciela. Oznacza to, że klienta na drodze powództwa przeciwegzekucyjnego może się skutecznie bronić przed wszczęciem egzekucji spłaconego już długu. Jednakże cześć klauzuli dotycząca zapłaty kosztów związanych z dostarczeniem korespondencji przez wierzyciela za pośrednictwem komornika pozostaje w mocy.
Ugoda z wierzycielem a komornik to jeden z częściej spotykanych tematów w przypadku, gdy na etapie postępowania egzekucyjnego pojawiają się szanse na dogadanie się dłużnika z wierzycielami. Co w praktyce oznacza ugoda na tym etapie? Postępowanie egzekucyjne jest rezultatem braku dobrowolnego wywiązania się dłużnika z ciążącym na nim obowiązków. Jednak także na tym etapie warto próbować doprowadzić do porozumienia pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem. Zawarta przez nich ugoda może doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego. A to z kolei uwalnia dłużnika od szeregu niedogodności z nim związanych.
W jaki sposób osiągnąć ten cel? Dłużnicy często zastanawiają się, czy w sytuacji egzekucji należności powinni wpłacać komornikowi, czy wierzycielowi. Warto pamiętać, że decyzja ta może wpływać na sposób rozliczania długu oraz na dodatkowe koszty związane z postępowaniem komorniczym. Wpłacanie bezpośrednio komornikowi jest często bardziej formalnym i kontrolowanym sposobem regulowania zobowiązań. Może to zapewnić jasność w dokumentacji oraz przejrzystość w procesie spłaty. Z kolei wpłacanie wierzycielowi może być szybsze i mniej sformalizowane. Niestety niesie ze sobą ryzyko nieporozumień lub braku oficjalnej ewidencji wpłat.
Na wstępie naszych analiz należy zastanowić się, czym w ogóle jest ugoda. Jest to niezbędne, aby dobrze przeanalizować temat ugoda z wierzycielem a komornik. Otóż, o czym często się zapomina, ugoda jest umową prawa cywilnego, regulowaną przede wszystkim w art. 917-918 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący, lub mogący powstać. Od razu zaznaczę, że ugoda z wierzycielem jest możliwa nawet na etapie postępowania egzekucyjnego. Nie ma przeszkód, aby wierzyciel i dłużnik doszli do porozumienia nawet wtedy, gdy ich sprawa znalazła się już na etapie egzekucji komorniczej.
W umowie ugody każda ze stron musi z czegoś zrezygnować. Na linii wierzyciel a komornik zawsze zachodzi specyficzna relacja. Otóż komornik sądowy w sprawach cywilnych nie działa z urzędu. Do rozpoczęcia postępowania egzekucyjnego zawsze konieczne jest złożenie prawidłowego wniosku przez wierzyciela wyposażonego w stosowny tytuł egzekucyjny. Dlatego wierzyciel ma prawo nie tylko zainicjować egzekucję, ale również wnieść o jej zakończenie. Oczywiście najprostszym rozwiązaniem jest zawarcie takiej ugody jeszcze zanim sprawa trafi do komornika. Wówczas nie powstaje problem określany hasłowo jako ugoda z wierzycielem a koszty komornicze. Jednak na ugodę nigdy nie jest za późno.
Analizę zagadnienia, które można hasłowo streścić w stwierdzeniu „ugoda z wierzycielem a komornik” należy rozpocząć od przypomnienia, że dysponentem każdego postępowania egzekucyjnego jest wierzyciel. To on - co do zasady - musi złożyć wniosek do komornika, aby egzekucja w ogóle się rozpoczęła. Skoro więc jego dysponentem jest wierzyciel, to w każdej chwili może on złożyć wniosek o zakończenie egzekucji. A więc o jej całkowite lub częściowe umorzenie. Najczęściej powodem takiego ruchu ze strony wierzyciela jest zawarcie ugody z dłużnikiem, na mocy której ten zobowiązuje się do spełnienia zobowiązania. Jednak z formalnego punktu widzenia - zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego - nie ma przeszkód, aby wierzyciel dobrowolnie zrezygnował z prowadzenia egzekucji. Nawet wówczas, gdy nie otrzyma niczego w zamian. W tym kontekście warto pamiętać o jednym - istotnym, choć niezbyt często spotykanym w praktyce - wyjątku. Ugoda z wierzycielem w trakcie egzekucji komorniczej może co prawda doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Jednak trzeba pamiętać, że zawsze jest ona porozumieniem zawieranym samodzielnie pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem. Komornik - będący organem postępowania egzekucyjnego - nie bierze udziału w negocjacjach, nie ma prawa ich inicjować, ani prowadzić.
Należy w tym miejscu podkreślić, że właściwie każde postępowanie egzekucyjne rozpoczyna się od skierowania do dłużnika wezwania do dobrowolnego spełnienia ciążących na nim obowiązków. Przeważnie wyznacza się w tym celu odpowiedni termin, który stanowi dla dłużnika swego rodzaju ostatnią szansę na uniknięcie przymusowej egzekucji. Dopiero wówczas, gdy dłużnik z niej nie skorzysta komornik rozpoczyna swoje czynności. Aby zagadnienie „zawieszenie egzekucji komorniczej a ugoda z wierzycielem” w ogóle znalazło praktyczne zastosowanie, najpierw konieczne jest zawarcie samej ugody. Jest to umowa cywilnoprawna, na mocy której dłużnik i wierzyciel czynią sobie wzajemne ustępstwa. Choć zawsze największe szanse na zawarcie porozumienia pojawiają się wtedy, kiedy ugoda jest opłacalna dla obydwu stron. Zwłaszcza wierzyciel - jako dysponent postępowania egzekucyjnego, w którego mocy jest doprowadzenie do jego zamknięcia - nie może być stratny na ugodzie. W przeciwnym razie nie ma co liczyć na wyrażenie przez niego zgody na jej zawarcie. W zdecydowanej większości przypadków ugoda może przybrać dowolną formę. Jednak najlepszym rozwiązaniem jest nadanie jej przynajmniej formy pisemnej. Dzięki temu treść ugody - a także sam fakt jej zawarcia - można w bardzo łatwy sposób udowodnić. Nie ma także przeszkód, aby ugodę sporządzić nawet w formie notarialnej. Zawsze, gdy ugoda jest zawierana w tym celu, aby doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Standardy te nie muszą być zachowywane wówczas, gdy ugodę zawiera się w ramach postępowania sądowego. Wówczas staje się ona częścią protokołu rozprawy lub posiedzenia. Warto pamiętać, że w takich wypadkach - o ile oczywiście ugoda zostanie wykonana zgodnie z jej treścią - nie ma konieczności wdrażania egzekucji komorniczej. Jeżeli jednak strony ugody z niej się nie wywiążą może się ona stać tytułem wykonawczym.
Ugoda pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem, dzięki której udało się doprowadzić do umorzenia postępowania egzekucyjnego nie załatwia wszystkich kwestii związanych z tą procedurą. Najczęściej pierwszą z nich jest ustalenie zależności na linii ugoda z wierzycielem a koszty komornicze. Zgodnie z art. 29 ust. 1 Ustawy o kosztach komorniczych, w razie umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela, wierzyciela obciąża opłata stosunkowa w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania. Jeżeli jednak wierzyciel wykaże, że przyczyna umorzenia postępowania egzekucyjnego wiąże się ze spełnieniem świadczenia przez dłużnika w terminie miesiąca od dnia doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji albo z zawarciem w tym terminie porozumienia między wierzycielem a dłużnikiem dotyczącego sposobu lub terminu spełnienia świadczenia, opłata ta obciąża dłużnika. Jeżeli jednak do zawarcia ugody dojdzie w ciągu miesiąca od dnia doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, opłatę tę będzie musiał ponieść dłużnik. W przypadku, gdy spełnienie świadczenia lub zawarcie porozumienia z wierzycielem nastąpiło po upływie miesiąca od dnia doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, obciąża go opłata w wysokości 10% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania. Osobnym problemem pozostaje ugoda z wierzycielem a zajęcie komornicze. Ustawodawca w art. 826 Kodeksu postępowania cywilnego zdecydował, że umorzenie postępowania egzekucyjnego powoduje uchylenie dokonanych czynności egzekucyjnych.
W każdej chwili wierzyciel może złożyć wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego doprowadzając tym samym do jego zakończenia. Jest to jest uprawnienie, z którego ma prawo korzystać według własnego uznania. Porozumienie to przybiera postać ugody, która - o czym warto pamiętać - może zostać zawarta na każdym etapie sprawy. A zwłaszcza jeszcze przed otwarciem egzekucji. Jednak, aby do tego doszło ugoda musi być korzystna dla obydwu stron. Dłużnik, po otrzymaniu od komornika zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, ma obowiązek spełnić świadczenie.
Zgodnie z art. 30 ustawy o kosztach komorniczych: „W razie oczywiście niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego lub wskazania we wniosku o wszczęcie egzekucji osoby niebędącej dłużnikiem komornik wydaje postanowienie o pobraniu od wierzyciela opłaty stosunkowej w wysokości 10% egzekwowanego świadczenia. W takim przypadku komornik nie ściąga ani nie pobiera opłaty od dłużnika, a opłatę ściągniętą lub pobraną zwraca dłużnikowi. Przepisów art. 29 ust. 1-3 nie stosuje się.” Istnieje także możliwość spłaty całości zobowiązania bezpośrednio do wierzyciela już po wszczęciu postępowania przez komornika.

tags: #wierzyciel #oddal #do #komornika #splacony #dlug