Postępowanie, których celem jest oddłużenie dłużnika - a tym samym spłata wierzycieli - zawsze prowadzi się na ściśle określonych zasadach. Ich istotnym elementem są regulacje dotyczące kolejności spłat wierzycieli. Zależy od nich w dużej mierze to, kiedy i ewentualnie w jakiej wysokości wierzyciele mogą spodziewać się uregulowania swoich należności. Bardzo często okazuje się, że zgromadzonego majątku dłużnika ustawia się wręcz kolejka wierzycieli. Jest to widoczne zwłaszcza wtedy, gdy przeciwko dłużnikowi wszczyna się egzekucję komorniczą bądź ogłasza się jego upadłość lub wszczyna restrukturyzację. Tymczasem ustawodawca nie wychodzi z założenia, że „kto pierwszy ten lepszy”. Choć w niektórych przypadkach może okazać się inaczej.
U podstaw zdefiniowania takiej kolejności leży założenie, zgodnie z którym niektóre rodzaje wierzytelności zasługują na pokrycie wcześniej. Co za tym idzie niekiedy również w wyższym zakresie niż inne. Kolejność tę regulują akty normatywne, mające zastosowanie dla tego typu egzekucji. Najczęściej będzie to więc Kodeks postępowania cywilnego; Prawa restrukturyzacyjne lub Prawo upadłościowe. Przy czym należy podkreślić, że w przypadku restrukturyzacji ustawodawca nie zdefiniował kolejności, w jakiej należy zaspokajać wierzycieli. Zawsze postępowanie egzekucyjne - a także restrukturyzacyjne lub upadłościowe - prowadzi się w celu zaspokojenia wierzycieli. Dlatego zasady podziału kwoty uzyskanej z egzekucji są tak istotne dla każdego z wierzycieli.
Ogólnie rzecz ujmując - zarówno na mocy odrębnych przepisów, jak i Kodeksu postępowania cywilnego, Prawa restrukturyzacyjnego lub Prawa upadłościowego - wysokie pierwszeństwo zaspokojenia mają należności alimentacyjne, grzywny sądowe oraz koszty samego postępowania.
Już od 1 października 2023 r. należności zasądzone na rzecz pokrzywdzonego lub osób wykonujących prawa pokrzywdzonego w postępowaniu karnym będą uprzywilejowane w toku toczących się postępowań egzekucyjnych. Co to oznacza dla wierzycieli? W jaki sposób ta zmiana wpłynie na kolejność zaspokajania w egzekucji? Nowelizacja z 9 marca 2023 r. kodeksu postępowania cywilnego dokonana (Dz. U. poz. 614) wprowadziła szereg zmian. Część z nich weszła w życie już 15 kwietnia 2023 r., zaś większość obowiązuje od 1 lipca 2023 r. Najpóźniej, bo dopiero 1 października 2023 r. wejdzie w życie nowelizacja art. 1025 par. 1 pkt 3 k.p.c. Co do zasady art. 1025 k.p.c. mówi o kolejności zaspokajania wierzycieli w toku egzekucji. Podział ten odbywa się przede wszystkim w oparciu o zasadę uprzywilejowania niektórych wierzytelności.
Lipcowa nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego w tym zakresie wzmocniła przede wszystkim pozycję wierzycieli alimentacyjnych. Zmiany dokonano jednak także w zakresie art. 1025 par. 1 pkt 3 k.p.c. Począwszy bowiem od 1 października 2023 roku zgodnie z ww. przepisem do trzeciej kategorii zaspokojenia w toku postępowania egzekucyjnego zostaną dodane należności zasądzone na rzecz pokrzywdzonego lub osób wykonujących prawa pokrzywdzonego w postępowaniu karnym. Jest to zmiana bardzo istotna, gdyż polega ona na zrównaniu w pierwszeństwie np. zasądzonego w postępowaniu karnym obowiązku naprawienia szkody z należnościami za pracę za okres trzech miesięcy. Jednocześnie ustawodawca w sposób znaczący uprzywilejował należności zasądzone w postępowaniu karnym w porównaniu z takimi samymi należnościami, ale np. zasądzonymi w postępowaniu cywilnym.
Z dniem 1 października 2023 roku weszła w życie zmiana przepisu art. określającego kolejność zaspokajania należności wierzycieli w toku egzekucji. Zmianie uległ m. in. pkt 3) ww. przepisu, wprowadzając uprzywilejowanie w zakresie kolejności zaspokajania należności zasądzonych na rzecz pokrzywdzonego lub osób wykonujących prawa pokrzywdzonego w postępowaniu karnym. Tytułem wstępu wskazać należy, że niejednokrotnie może wystąpić sytuacja w której zachowanie dłużnika rodzące jego odpowiedzialność cywilnoprawną realizuje jednocześnie znamiona przestępstwa. Jako przykład sytuacji, w której może dojść do powstania po stronie wierzyciela tego rodzaju uprawnienia, można wskazać na umowę pożyczki zawieraną pomiędzy dłużnikiem i wierzycielem, w sytuacji gdy zachowanie dłużnika wypełniało znamiona przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 KK. Przy czym co istotne, jeżeli wierzyciel zdecyduje się na wystąpienie przeciwko dłużnikowi z powództwem cywilnym o zapłatę (na przedstawionym powyżej przykładzie - o zwrot pożyczki) i uzyska korzystne dla niego orzeczenie (wyrok zasądzający), to w tym zakresie nie będzie mógł później dochodzić skutecznie jako pokrzywdzony w ramach postępowania, karnego, aby sąd karny orzekł o obowiązku naprawienia szkody na jego rzecz. Wynika to wprost z tzw. klauzuli antykumulacyjnej, o której stanowi przepis art. 415 § 1 zdanie 2 KPK.
W stanie prawnym obowiązującym do dnia 30.09.2023 roku, wybór jednego z wyżej wymienionych trybów dochodzenia roszczeń przez wierzyciela nie miał wpływu na to w jakiej kolejności jego należność zostałaby zaspokojona w postępowaniu egzekucyjnym. Niezależnie od tego czy wierzyciel posiadał tytuł wykonawczy pochodzący od sądu cywilnego czy też od sądu karnego, jego pozycja w postępowaniu egzekucyjnym pozostawała taka sama - wierzyciel dysponujący tytułem wykonawczym pochodzącym od sądu cywilnego uczestniczył w podziale kwot wyegzekwowanych od dłużnika w postępowaniu egzekucyjnym, na takich samych zasadach, co wierzyciel dysponujący tytułem wykonawczym pochodzącym od sądu karnego (czyli co do zasady, w kategorii 9).
Nowelizacja przepisu art. 1025 § 1 pkt 3 KPC, znacząco zmieniła pozycję wierzyciela dysponującego tytułem wykonawczym w postaci orzeczenia sądu karnego zasądzającego należność na jego rzecz jako pokrzywdzonego. Począwszy od dnia 1.10.2023 roku należności zasądzone na rzecz pokrzywdzonego lub osób wykonujących prawa pokrzywdzonego w postępowaniu karnym, zaspokaja się w toku egzekucji w kategorii 3), a więc bezpośrednio m.in. W uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej art. 1025 § 1 pkt 3 KPC, ustawodawca nie wskazał przyczyn wprowadzenia tego rodzaju zmian. Można jedynie wnioskować, że ratio legis tego przepisu było przekonanie o potrzebie zwiększenia możliwości efektywnej egzekucji przez wierzycieli dotkniętych przestępstwem (pokrzywdzonych), których należności zostały zasądzone w postępowaniu karnym. Literalne brzmienie prezentowanego przepisu prowadzi do wniosku, że ustawodawca nowelizując art. 1025 § 1 pkt 3 KPC w praktyce doprowadził jednak do zróżnicowania poziomu ochrony prawnej wierzycieli, których należności wynikają z przestępstwa popełnionego przez dłużnika, w zależności od tego w jakim postępowaniu (karnym czy cywilnym) orzeczono o zasądzeniu tych należności na rzecz wierzyciela. Z przepisu art. Zasądzenie należności w ramach postępowania karnego na rzecz pokrzywdzonego wierzyciela pozwoli bowiem wierzycielowi, na zwiększenie szans na efektywną egzekucję przeciwko dłużnikowi. Może okazać się to kluczowe w szczególności w tych przypadkach, gdy majątek dłużnika pozostaje obciążony ograniczonymi prawami rzeczowymi. Na gruncie wprowadzanych zmian, pokrzywdzony na którego rzecz zasądzono obowiązek naprawienia szkody w wyroku sądu karnego, będzie zaspokajany przed wierzycielami dłużnika posiadającymi zabezpieczenia rzeczowe. Przynajmniej w tym zakresie, dochodzenie roszczeń w tym trybie może wydawać się atrakcyjniejsze dla wierzycieli. Przy czym nie można zapominać o tym, że dochodzenie roszczeń w ramach postępowania cywilnego i w ramach postępowania karnego rządzi się odmiennymi zasadami, a podstawowym warunkiem orzeczenia przez sąd karny o obowiązku naprawienia szkody jest skazanie sprawcy za przestępstwo lub warunkowe umorzenie postępowania wobec sprawcy. Jedno z powyższych zmian wynika na pewno - wierzyciel, którego roszczenie wynikające z przestępstwa zostało zasądzone w innym postępowaniu niż postępowanie karne, nie jest traktowany tak samo przez ustawodawcę jak wierzyciel, którego należność została zasądzona w postępowaniu karnym.
Warto podkreślić, że ustawodawca w sposób świadomy wprowadzoną nowelizacją osłabił gwarantującą dotychczas skuteczne (a przede wszystkim pewne) zabezpieczenie interesów wierzyciela hipotekę. Przykład: Dobry Bank S.A. udziela Joannie Z. kredytu na zakup nieruchomości. Jako zabezpieczenie zawartej umowy strony ustanawiają hipotekę na powyższej nieruchomości. Joanna Z. przestaje terminowo spłacać kredyt, Dobry Bank S.A. wypowiada umowę, pozywa kredytobiorczynię i po kilku latach procesu uzyskuje prawomocny wyrok zasądzający 400 tys. W czasie problemów ze spłatą kredytu udzielonego przez Dobry Bank S.A. Joanna Z. - bezrobotna kredytobiorczyni - fałszuje zaświadczenia związane ze swoim zatrudnieniem. Spreparowane dokumenty przedkłada do wniosku kredytowego w Sprytny Bank S.A., w którym udaje się jej uzyskać nowy kredyt. Prawda wychodzi na jaw, Sprytny Bank S.A. składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sąd karny skazuje Joannę Z. oraz orzeka na rzecz Sprytny Bank S.A. obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w wysokości 200 tys. W toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przeciwko Joannie Z. jedynym majątkiem, z którego mogą się zaspokoić wierzyciele jest nieruchomość (zabezpieczona hipotecznie). Nieruchomość zostaje sprzedana - do podziału pomiędzy wierzycieli pozostaje 150 tys. zł. Powyższa hipotetyczna sytuacja pokazuje, że hipoteka postrzegana przez pryzmat wprowadzonej nowelizacji nie jest już aż tak skutecznym zabezpieczeniem wierzytelności. Uprzywilejowanie w ten sposób należności zasądzonych w toku postępowania karnego to bardzo istotny przywilej egzekucyjny. W uzasadnieniu projektu ustawy wprowadzającej niniejszą zmianę nie ma wyjaśnienia przesłanek, którymi kierowano się modyfikując ww. przepis w opisany powyżej sposób. Wydaje się, że założeniem ustawodawcy było uprzywilejowanie wierzytelności zasądzonych w postępowaniu karnym, gdyż wynikają z przestępstwa. Ratio legis wprowadzonej modyfikacji to przyjęcie, że spłata należności, do których dłużnik doprowadził świadomie i umyślnie, powinna być obarczona określoną sankcją dla dłużnika - z jednej strony i określonym przywilejem dla pokrzywdzonego wierzyciela - z drugiej. Jak zaś pokaże najprawdopodobniej praktyka - konsekwencje tej nowelizacji najbardziej odczują pozostali wierzyciele dłużnika, w tym hipoteczni.
20 stycznia 2005 r. weszły w życie zmiany k.r.o. oraz kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nimi wierzyciel, aby zaspokoić roszczenia z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład wspólności dłużnika i jego małżonka, musi wykazać dokumentem urzędowym lub prywatnym, że dochodzona wierzytelność powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika (nowy art. 787 k.p.c.).
Wyjaśnieniu wątpliwości służą przepisy przejściowe, zawarte w ustawie z 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2004 r. nr 162, poz. 1691; dalej: ustawa zmieniająca). Niniejszym zmienione przepisy k.r.o. oraz k.p.c. stosuje się do stosunków w nich unormowanych, chociażby powstały przed dniem wejścia w życie zmienionych przepisów. Należy zatem stosować znowelizowane przepisy k.r.o. oraz k.p.c., nawet w kwestii wstecznego działania ustawy.
Wierzyciel kierujący roszczenia wobec dłużnika będącego w związku małżeńskim powinien pamiętać o art. 5 ust. 5 i 6 ustawy zmieniającej. W myśl tego artykułu dotychczasowe przepisy stosuje się do oceny skutków czynności zobowiązujących lub rozporządzających małżonków i ich odpowiedzialności za zobowiązania sprzed wejścia w życie ustawy zmieniającej. Ważność umowy zawartej przez jednego z małżonków bez zgody drugiego będzie wciąż zależeć od jej potwierdzenia przez drugiego małżonka. Druga strona może wyznaczyć małżonkowi termin do potwierdzenia umowy, a jednostronna czynność prawna dokonana bez zgody drugiego małżonka będzie nieważna (dawny art. 37 k.r.o.).
Ponadto w art. 5 ustawy zmieniającej znajdujemy stwierdzenie, że przepisy chronią małżonków dłużników tylko w stosunku do czynności dokonanych po 20 stycznia 2005 r. Jeśli roszczenie powstało przed 20 stycznia 2005 r., egzekucja prowadzona jest według przepisów dotychczasowych (art. 5 ust. 6 ustawy zmieniającej).
Trudność stanowi określenie momentu "powstania roszczenia". Jeśli chodzi o roszczenie z umowy, to czy pod pojęciem powstania roszczenia kryje się dzień zawarcia umowy, czy też dzień wymagalności roszczenia? Należy sądzić, że ustawodawca przy uwzględnianiu zasady ochrony praw nabytych i interesów wierzycieli miał na myśli dzień zawarcia umowy.
W przypadku postępowania upadłościowego kluczową kwestią dla wierzycieli jest podział tzw. funduszy masy upadłości. Zgodnie z art. 335 Prawa upadłościowego fundusze masy upadłości obejmują sumy uzyskane z likwidacji masy upadłości oraz dochód uzyskany z prowadzenia lub wydzierżawienia przedsiębiorstwa upadłego, a także odsetki od tych sum zdeponowanych w banku, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Oczywiście podział tych funduszy następuje w ściśle określony sposób. Poza tym sumy uzyskane z likwidacji rzeczy, wierzytelności i praw obciążonych hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską, a także prawami oraz prawami osobistymi i roszczeniami ujawnionymi przez wpis do księgi wieczystej albo nieujawnionymi w ten sposób, lecz zgłoszonymi syndykowi przeznacza się na zaspokojenie wierzycieli, których wierzytelności były zabezpieczone na tych rzeczach lub prawach, z zachowaniem przepisów ustawy. Natomiast kolejność zaspokajania wierzycieli w postępowaniu upadłościowym określa Prawo upadłościowe. W istocie ustala ona sposób podziału środków finansowych pozyskanych z likwidacji masy upadłości.
Warto pamiętać, że koszty postępowania oraz inne zobowiązania masy powstałe po ogłoszeniu upadłości są zaspokajane na bieżąco. Czyli jeszcze przed pierwszą kategorią. Poza tym także w przypadku upadłości kolejność zaspokajana wierzycieli ma charakter „sztywny”.

Nieco inaczej przedstawia się kolejność zaspokajania wierzycieli w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Ustawodawca w Prawie restrukturyzacyjnym nie przewidział analogicznej listy do tych, które zostały zamieszczone w Kodeksie postępowania cywilnego lub w Prawie upadłościowym. Wynika to z samej natury restrukturyzacji. W końcu jest to postępowanie zmierzające do zawarcia pomiędzy dłużnikiem a wierzycielami układu, w którym ustala się zasady restrukturyzacji zobowiązań. Nie oznacza to jednak, że układ może regulować te kwestie w sposób dowolny. W tym kontekście należy pamiętać przede wszystkim o przepisach dotyczących podziału wierzycieli na grupy. Jeżeli jest on wprowadzany, zawsze powinien opierać się na obiektywnych kryteriach - oraz zakazy uprzywilejowywania wierzycieli.
Od tego zakazu istnieje właściwie tylko jeden wyjątek.
Zarzuty przeciwko planowi podziału może wnieść uprawniony, jeżeli kwestionuje plan w części lub w całości. Zarzuty przeciwko planowi podziału wnosi się do organu egzekucyjnego, który go sporządził, w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia tego planu. Jeżeli zarzutów nie wniesiono we wskazanym terminie, organ egzekucyjny przystąpi do wykonania planu. Na skutek wniesienia zarzutów sąd po wysłuchaniu osób zainteresowanych zatwierdzi albo odpowiednio zmieni plan. W postępowaniu tym sąd nie rozpoznaje sporu co do istnienia prawa objętego planem podziału. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.

tags: #wierzyciel #uprzywilejowany #kpc