Jeśli otrzymałeś wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej, banku lub instytucji pożyczkowej, zapewne zastanawiasz się, skąd wziął się dług i dlaczego jego kwota jest tak wysoka. Wiele osób, do których windykator kieruje wezwanie do zapłaty, również zadaje sobie te pytania. Firmy windykacyjne często wysyłają wezwania do zapłaty długów, które były zaciągane wiele lat temu, a nawet takich, które są już uregulowane lub których istnienie trudno udowodnić.
Proces windykacji jest złożony i zazwyczaj przebiega według pewnego klasycznego modelu. Celem jest wzbudzenie w dłużniku poczucia niepewności i strachu. Jest to wstępna selekcja osób, które pod wpływem chwili mogą skontaktować się z windykatorem i np. przypadkowo uznać zadłużenie, zobowiązać się do spłaty lub podać swój adres zamieszkania. Firma windykacyjna działa według z góry założonego planu - nic nie jest dziełem przypadku.
Przedsądowe wezwanie do zapłaty jest zazwyczaj pierwszym krokiem w formalnym procesie odzyskiwania należności. Może być ono traktowane jako ostateczne, ponieważ wskazuje na zamiar wierzyciela złożenia pozwu do sądu. Każde wezwanie do zapłaty, bez względu na jego nazwę, należy traktować poważnie, na tyle, na ile wskazują to okoliczności. Inaczej podejdziemy do wezwania od firmy windykacyjnej dotyczącego przedawnionego długu, a inaczej do wezwania od banku.
Przedsądowe wezwanie do zapłaty jest zazwyczaj wysyłane listem zwykłym (niepoleconym). W takim przypadku windykator nie posiada dowodu jego doręczenia, ani nie ma pewności, że zapoznałeś się z jego treścią. Dlatego najlepszym rozwiązaniem we wstępnej fazie windykacji pisemnej jest ignorowanie przesyłek niepoleconych. Dzięki temu nie ujawnisz ani nie potwierdzisz windykatorowi swoich danych.
Warto w tym czasie skorzystać z pomocy prawnika od spraw antywindykacji. Dzięki temu można uniknąć wielu niepotrzebnych błędów. Otrzymując przedsądowe wezwanie do zapłaty, nie masz obowiązku podejmowania żadnych działań. Odpowiedź na wezwanie do zapłaty jest bardzo często spotykanym błędem wśród osób zadłużonych. Stale powtarzające się błędy wykorzystywane są przez firmy windykacyjne, banki czy instytucje pożyczkowe.

Kancelaria TAXAT to firma windykacyjna, która specjalizuje się w odzyskiwaniu należności od dłużników firm pożyczkowych. Jest to jedna z wielu firm windykacyjnych, które pojawiają się w życiu dłużnika, aby po pewnym czasie zniknąć, jeśli dłużnik nie popełni błędu i nie ulegnie presji. Wbrew pozorom, TAXAT to nie kancelaria prawna, a call center, czyli telefoniczna windykacja pracująca na zlecenie firm pożyczkowych. Nie ma nic wspólnego z działaniami prawnymi.
Nazwa "kancelaria TAXAT" ma sprawić, aby firma wyglądała poważnie i groźnie w oczach dłużnika. W rzeczywistości jest to amatorska firma, która nie ma znaczenia dla losów pożyczek. Firma ta często wysyła pisma, które są napisane "na jedno kopyto", a główną rolę odgrywa w nich groźnie wyglądający Dział Prawny. Ma to na celu wywołanie u dłużnika wrażenia, że sprawa trafiła do działu prawnego i wkrótce rozpoczną się postępowania sądowe.
TAXAT wysyła zestawy "straszaków windykacyjnych", które nie mają nic wspólnego z prawdą. Na przykład, określenie "7 dni na spłatę" nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a jest jedynie zabiegiem socjotechnicznym mającym na celu wywołanie presji czasu i przestraszenie dłużnika. Firma ta często sugeruje również wizytę windykatora terenowego, choć w rzeczywistości jej nie posiada ze względu na koszty.
Jeśli jesteś dłużnikiem i wystraszyłeś się kancelarii TAXAT, koniecznie zacznij od zdobycia podstawowej wiedzy na temat tego, jak działa windykacja. Działania windykacyjne na pograniczu prawa i zasad etyki nie sprawią, że szanujące się firmy pożyczkowe będą chciały współpracować z kancelarią TAXAT. Jednak zawsze znajdą się takie, którym prymitywne zabiegi wywoływania strachu u dłużnika nie przeszkadzają.

Jeśli nie odpowiesz na ostateczne wezwanie do zapłaty i nie spełnisz żądań wzywającego, sprawa najprawdopodobniej trafi do sądu. Nie musisz się jednak obawiać, ponieważ masz prawo się bronić. Przede wszystkim musisz być świadomym swoich praw konsumentem. Masz zawsze możliwość odwołania się od orzeczeń sądowych, np. nakazu zapłaty.
Samo złożenie pozwu i wstępne orzeczenie sądu to nie powód do paniki. Przeciwnie, to dobry moment, aby zacząć poważne oddłużanie. Możesz liczyć na pomoc firm antywindykacyjnych, które chętnie wspomogą Cię w sporze sądowym. Banki, instytucje pożyczkowe i firmy windykacyjne popełniają wiele błędów przed oraz w trakcie procesu sądowego. Ważne, aby umieć te błędy wyłapać i przedstawić je sądowi w formie zarzutów procesowych.
Pamiętaj, że posiadanie długów nie powoduje, że masz prawny czy moralny obowiązek rozmawiania z jakimkolwiek windykatorem. Jeśli jakakolwiek firma windykacyjna pisze do Ciebie bez przesłania pełnomocnictwa, ignoruj ją. To jej obowiązek. Co automatycznie skreśla ją z listy rozmówców.
Dług jest "produktem" takim samym, jak każdy inny. Można go sprzedawać, i wiele firm, zwłaszcza z sektora pozabankowego, tak właśnie postępuje z portfelem przeterminowanych klientów. Tzw. cesja wierzytelności (sprzedaż długu innemu podmiotowi lub osobie fizycznej) nie wymaga zgody dłużnika.
Sprzedanie długu oznacza, że przestałeś być dłużnikiem firmy, która pożyczyła Ci pieniądze, i masz nowego wierzyciela. Przykładowo, jeśli masz zadłużenie w pożyczce, może ona zostać sprzedana innej firmie, która stanie się Twoim nowym wierzycielem. Profesjonalne oddłużanie wykorzystuje fakt sprzedaży długów do przecięcia pętli kredytowej i doprowadzenia do ich znaczącej redukcji lub rozłożenia na bardzo dogodne raty.
Kancelaria TAXAT, z racji tego, że jest małą firmą windykacyjną, zazwyczaj nie kupuje długów. Pojawienie się więc pism windykacyjnych oznacza zazwyczaj jedno: po pewnym czasie, gdy czas na windykację zacznie się kurczyć, zmieni się stosunek do Ciebie. Nie daj się uwieść miłym słowom - to często próba manipulacji, abyś zaczął współpracować. Jeśli nadal będziesz ignorował windykację TAXAT, ta zniknie z Twojego życia po około miesiącu uporczywej próby odzyskania pieniędzy, a Twój dług zostanie sprzedany, na czym możesz tylko zyskać.
Jeśli obecność w Twoim życiu windykacji TAXAT wiąże się z pętlą długów pozabankowych, pomyśl o oddłużaniu. Istnieje możliwość skorzystania z profesjonalnej pomocy, która pozwoli Ci wyjść z długów łatwiej niż myślałeś, często redukując ich wysokość o połowę.

Pamiętaj, że wysyłanie pism windykacyjnych bez przesłania pełnomocnictwa jest niezgodne z prawem. Jeśli jakaś firma windykacyjna pisze do Ciebie bez przesłania pełnomocnictwa, ignoruj ją. To jej obowiązek, a brak pełnomocnictwa automatycznie skreśla ją z listy rozmówców.
tags: #windykacja #naleznosci #taxat