Humorystyczne historie i dowcipy o windykacji


W życiu każdego człowieka zdarzają się sytuacje, które wywołują uśmiech, a czasem nawet głośny śmiech. Jednym z takich obszarów, który stał się inspiracją dla wielu dowcipów, jest windykacja. Choć dla wielu jest to stresujące doświadczenie, potrafimy spojrzeć na nie z przymrużeniem oka i znaleźć w nim coś zabawnego.

Wyobraźmy sobie sytuację, gdy po ciężkiej nocy, obudzony potwornym kacem, mężczyzna słyszy od swojej kochającej żony:

"Kochanie, wypoczywaj, jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń, zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".

Innym przykładem humoru sytuacyjnego jest historia o pewnym facecie, który budzi się rano i nie pamięta niczego z poprzedniego wieczoru. Podejrzewa, że mógł zrobić coś głupiego, może nawet przyniósł swojej żonie pierścionek lub coś w tym rodzaju, nic bowiem nie pamięta.

Czasem humor wynika z nieporozumień i zaskakujących zwrotów akcji. Oto przykład:

Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do innej szkoły - też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych samych powodów. Do kolejnej - to samo.

Zaniepokojeni rodzice pytają:

- Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót.

Na co Abramek odpowiada:

- "Abramek, to jest Jezus Chrystus.

Dowcipy o wojsku często opierają się na specyficznym języku i sytuacji. Oto kilka przykładów:

Żołnierzu! Popraw pas, bo jak Ci opadnie na jaja to nie będę robił dzieci za Ciebie.

Jak się śmieje wojsko? Grupa, śmiech. HA HA HA.

W jakiej temperaturze schnie mundur? 36.6 C. Na żołnierzu zmókł na żołnierzu wyschnie.

Z czego składa się but wojskowy? Z buta właściwego i połysku.

Niektóre dowcipy bawią się językiem i jego znaczeniem:

Spotkanie z prof. Miodkiem...

- Panie profesorze, czy forma "porachuje" jest poprawna?

- Panie doktorze czy można wyleczyć owsiki???

- A co?

Czasem humor jest bardziej abstrakcyjny i opiera się na nietypowych porównaniach:

Dla mnie zabijanie detaliczne z kałacha to nic. Zabijanie hurtowe z goździka, to jest coś!

Okopywanie się techniką ziemia-łopata-powietrze.

Wielu z nas zna ten specyficzny rodzaj humoru, który pojawia się w pracy, szczególnie w miejscach, gdzie panuje stres i rutyna:

Minął kolejny pi****ny dzień w tym j***ym MONie. I co? I CH** z nim!!!

Dowcipy o małżeństwie i relacjach międzyludzkich również stanowią bogate źródło humoru:

Małżeństwo jedzie samochodem już przez dłuższą chwilę nie odzywając się do siebie po wcześniejszej sprzeczce. Nagle żona zauważa stodołę z różnego rodzaju bydłem: krowy, byki, świnie, owce...

- Twoja rodzina? - pyta sarkastycznie żona.

Pewien mężczyzna postanowił przetestować swoje przyjaciółki, dając każdej z nich sporą sumę pieniędzy, aby zobaczyć, jak zareagują:

Pierwsza przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie suknie, buty, piękny kapelusz, solarium i kosmetyczki. Po czym wróciła i powiedziała: "Oto moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham!".

Druga przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie piłkarski, telewizor, wideo i tysiąc puszek piwa. Po czym wróciła i powiedziała: "Oto moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham!".

Trzecia przyjaciółka wzięła pieniądze, zainwestowała i po pewnym czasie wróciła z wielkiego majątku.

Facet był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami.

Niektóre dowcipy bawią się konwencją i oczekiwaniami:

Gdyby Bóg chciał, żebym podciągał się na drążku dał by mi owłosione całe ciało i ręce takie, że mógłbym zawiązać sobie buty na stojąco.

Humor może być też bardzo prosty i opierać się na powtórzeniu i zaskoczeniu:

Jezyk siedzi pod drzewkiem i wcina jabluszko...podchodzi do niego zajac i pyta co jesz? a co zajac ?

- O kur..a!

- O kur..a!

Nawet w sytuacjach, które mogłyby wydawać się poważne, można znaleźć odrobinę humoru:

Mężczyzna jest niekompletny, póki się nie ożeni.

- Witam sąsiada. W nocy to poszaleliście z żoną.

mem o windykacji

Już mnie nie kochasz? 😂 Dobry kawał | Dowcip

tags: #windykacja #jedzie #mem

Popularne posty: