W obrocie prawnym i gospodarczym często pojawiają się sytuacje, w których dochodzi do powstawania długów. Jednym z aspektów takiej sytuacji jest możliwość ich zbycia, co otwiera drogę do odzyskania części należności przez pierwotnego wierzyciela. Platforma Vindicat.pl umożliwia wystawianie i kupowanie długów, co jest jednym z mechanizmów zarządzania wierzytelnościami.
Wartość wierzytelności brutto wynosi obecnie: 1 487,31 PLN. Możesz je odkupić w tej lub niższej cenie. Administrator udostępnia zgromadzone dane osobowe nieokreślonemu kręgu podmiotów w celu zbycia długu. Znajdą się w pierwszych wynikach wyszukiwania danych dłużnika w popularnych wyszukiwarkach internetowych.
Vindicat.pl stanowi platformę, na której można wystawić swoje ogłoszenie dotyczące sprzedaży długu. Jeśli chcesz kupić dług nr 129566/2022/10/13 złóż swoją propozycję kupna. W przypadku problemów z kontrahentem, który nie zapłacił, istnieje możliwość kontaktu z wystawcą w celu usunięcia wierzytelności. Chcąc porozumieć się z wierzycielem, należy skontaktować się z nim i zaproponować ugodę.
Odpowiedzialność za dane ogłoszenia prezentowane przez Użytkowników systemu Vindicat.pl ponosi Użytkownik, który je wystawił (administrator danych). Vindicat Sp. nie odpowiada za treści ogłoszeń prezentowane przez Użytkowników systemu Vindicat.pl.
W analizowanym przypadku, P. złożył pozew przeciwko Spółdzielni (...) w M., domagając się nakazania naprawy ciągnika rolniczego L. (...) o nr rej. (...) lub, w przypadku nieuwzględnienia tego roszczenia, zasądzenia kwoty 5.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 kwietnia 2018 r. Ponadto wnosił o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Powód wskazał, że jest właścicielem ciągnika rolniczego L. (...) o nr rej. (...), rok produkcji 2002, nr identyfikacyjny ciągnika (...), który na mocy umowy użyczenia używa M. K. (1), prowadzący gospodarstwo rolne. Z uwagi na usterki w używaniu ciągnika w 2016 r., został on oddany przez M. K. (1) do naprawy pozwanej spółdzielni. Za pierwszą naprawę zapłacono 17 265,05 zł. Mimo naprawy, w ciągniku pojawiły się dalsze awarie.
M. K. (1) skontaktował się z pracownikiem pozwanej, który polecił dostarczenie ciągnika do warsztatu pozwanej w M. Ciągnik przejechał na własnych kołach ok. 150 km z M. do M. w styczniu 2017 r. Pozwana miała jedynie ocenić stan ciągnika i wycenić usługę. Dopiero 5 kwietnia 2017 r. pozwana przedstawiła informację o zakresie naprawy i jej kosztach - 71 000 zł. Wobec wartości zbliżonej do wartości ciągnika (85 000 zł), biorący w użyczenie zrezygnował z naprawy i poprosił o przygotowanie ciągnika do odbioru. Wówczas został poinformowany o konieczności rozliczenia kosztów oględzin w kwocie 10 545,46 zł, którą to kwotę opłacił.
Mimo wielokrotnego upominania się o odbiór ciągnika, pozwana poinformowała, że ciągnik będzie gotowy do odbioru dopiero 15 marca 2018 r. Po przybyciu na miejsce, okazało się, że ciągnik jest zdemontowany, brakuje powietrza w kołach, wymontowana jest centrala sterowania silnika. Z uwagi na powyższe, M. K. (1) zażądał zwrotu ciągnika i zwrotu wynagrodzenia za oględziny oraz doprowadzenia ciągnika do stanu co najmniej takiego, w jakim przyjechał on do naprawy.
Pozwana na powyższe nie odpowiedziała, a skierowała pismo z żądaniem odbioru ciągnika. Powód wniósł, że pozwana wystawiła fakturę na kwotę 10 545,46 zł za usługi, które nie zostały wykonane. Podkreślił, że ciągnik po czynnościach i oględzinach nie powinien znajdować się w stanie gorszym niż przed oddaniem go do naprawy. Utrata posiadania ciągnika nastąpiła nie tylko poprzez pozbawienie władztwa, ale również przez jego demontaż. Niezbędne jest doprowadzenie go do stanu, w jakim znajdował się w momencie przekazania do naprawy. Wniósł roszczenie ewentualne o zasądzenie równowartości kosztów przywrócenia ciągnika do poprzedniego stanu, sprecyzowane po wydaniu opinii przez biegłego. Wartość przedmiotu sporu określono na 85 000 zł.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Wskazała, że podczas pierwszej naprawy wymieniono tłumiki ciśnienia, polerowano płytę, sprawdzano centralkę i elektrykę. Określenie charakteru awarii było trudne. Po naprawach ciągnik został przetestowany i był sprawny. Po jakimś czasie M. K. (1) zgłosił ponowną usterkę. Pracownik pozwanej udał się na miejsce i dowiedział się, że maszyna współpracuje z ciągnikiem Z., który ma inne wymagania olejowe. Pozwana stwierdziła, że takie maszyny nie mogą ze sobą współpracować z uwagi na zawartość opiłków w oleju z Z. Po wstępnych oględzinach ustalono, że maszyna zostanie przyprowadzona do pozwanej, gdzie została rozebrana.
Pozwana dodała, że tarcze nie miały powłoki ściernej i ulegały kruszeniu, a na wałkach były wydarcia. W zbiorniku ciągnika znajdował się olej opałowy o odmiennych parametrach. Pracownik powoda chciał naprawy bez używania nowych części, na co pozwana nie wyraziła zgody ze względu na brak możliwości zagwarantowania dalszego działania maszyny. Strony nie porozumiały się w zakresie naprawy, a powód zapłacił jedynie za oględziny i wycenę. Pozwana wielokrotnie zwracała się do powoda o odbiór maszyny.
Powód podtrzymał swoje stanowisko, zaprzeczając stosowaniu oleju opałowego i współpracy z ciągnikiem Z. Na posiedzeniu w dniu 18 września 2018 r. pełnomocnik powoda cofnął powództwo w zakresie żądania wydania ciągnika i upoważnienia do wydania zastępczego z uwagi na dobrowolne wydanie maszyny, podtrzymując roszczenie ewentualne o zapłatę. Postanowieniem z dnia 18 września 2018 r. Sąd umorzył postępowanie w zakresie żądania naprawy, wydania i upoważnienia do wykonania zastępczego.
Powód w toku sprawy dokonał zmiany i rozszerzenia powództwa, domagając się kwoty 5 000 zł z odsetkami za opóźnienie tytułem kosztów niezbędnych do przywrócenia ciągnika do stanu poprzedniego, a także kwoty 17 265,05 zł z odsetkami od dnia 20 lipca 2016 r. oraz kwoty 9 218,75 zł z odsetkami od dnia 28 kwietnia 2017 r. Cofnął powództwo w zakresie kwoty 1 324,71 zł, która jego zdaniem mogła być podstawą faktury VAT nr (...).
P. K. jest właścicielem ciągnika rolniczego D.-F. L. (...) o nr rej. (...), rok produkcji 2002, nr identyfikacji ciągnika (...) o wartości 85 000 zł. Na podstawie umowy użyczenia powód zezwolił M. K. S.. Zarządcą tego gospodarstwa był M. P.. Spółdzielnia (...) w M. zajmuje się m.in. naprawami maszyn rolniczych.
Między innymi z powodu problemów związanych z blokowaniem się skrzyni biegów po wciśnięciu sprzęgła, M. P. postanowił w lipcu 2016 r. oddać ciągnik do naprawy. Pracownik pozwanej, J. T., sprawdził elektronikę, ciśnienie oleju w skrzyni biegów i układzie hydraulicznym. Po polerowaniu zarysowań i wymianie elektrozaworów, stwierdził konieczność wymiany tłumików drgań i pompy hydraulicznej. Po dokonaniu tych czynności, uznał ciągnik za sprawny. Spółdzielnia (...) w M. wystawiła fakturę Vat nr (...) na kwotę 17 265,05 zł, która została uiszczona przez M. K. (1).
Opinia biegłego z zakresu techniki i mechaniki maszyn rolniczych M. W. wykazała, że podczas naprawy nie wyciągnięto właściwej diagnozy. Prawidłowe czynności diagnostyczne powinny obejmować odczyt błędów, pomiar ciśnień, sprawdzenie elektrozaworów, a w przypadku dalszych niesprawności - decyzję o naprawie mechanicznej skrzyni biegów. Mimo to, dokonana naprawa nie pogorszyła stanu technicznego ciągnika, jedynie wyeliminowano doraźne skutki.
W krótkim czasie po odbiorze ciągnika z zakładu pozwanej, zaczął on wykazywać te same objawy co przed naprawą. M. P. skontaktował się z mechanikiem pozwanej, informując o problemach. J. T. wskazał, że ciągnik powinien zostać dostarczony do warsztatu pozwanej w M. Drugi raz ciągnik przyjechał do naprawy na własnych kołach ok. 150 km w styczniu 2017 r. Strony umówiły się najpierw na diagnostykę i wycenę naprawy.
Pełna diagnostyka przedmiotowego ciągnika nie była możliwa bez rozbiórki podzespołu. Skuteczne weryfikowanie awarii współczesnych ciągników wymaga użycia diagnoskopu, który odczytuje błędy z jednostki sterującej. Bardzo trudno jest ustalić przyczynę awarii, zwłaszcza elementów wewnętrznych skrzyni biegów.
W dniu 5 kwietnia 2017 r. pozwana przesłała informację o zakresie potencjalnych napraw wraz z wyceną na kwotę 71 000 zł. M. P. zrezygnował z naprawy i poprosił o przygotowanie ciągnika do odbioru. Został poinformowany o konieczności rozliczenia kosztów oględzin w kwocie 10 543,46 zł, na którą pozwana wystawiła fakturę Vat nr (...) z dnia 25 kwietnia 2017 r.
W odpowiedzi na pisma dotyczące terminu odbioru ciągnika, pozwana pismem z dnia 5 lutego 2018 r. poinformowała, że ciągnik będzie gotowy do odbioru w dniu 15 marca 2018 r. Tego dnia na miejsce przybyło trzech pracowników M. K. (1) celem jego odbioru. W tym samym dniu M. K. (1) zadzwonił do I. F., żądając zwrotu ciągnika i zwrotu wynagrodzenia za oględziny.

Kancelaria Doradztwa Finansowego oferuje ubezpieczenia na życie i zdrowie, polisy ubezpieczeniowe mające na celu ochronę rodziny lub firmy na wypadek śmierci lub ciężkiej choroby. Oferowane produkty ubezpieczeniowe są dopasowane do indywidualnych potrzeb i możliwości klienta. Kancelaria posiada w swojej ofercie ubezpieczenia na wypadek śmierci, poważnego zachorowania, choroby nowotworowej, uszczerbku, pobytu w szpitalu, operacji chirurgicznych, nieszczęśliwego wypadku, wypadku komunikacyjnego, trwałego kalectwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem, śmierci w skutek nieszczęśliwego wypadku, a także braku możliwości opłacania składki przez ubezpieczonego na skutek trwałej niezdolności do pracy. Oferowane są również programy emerytalne służące gromadzeniu oszczędności na przyszłość.
W analizowanym przypadku, mimo braku porozumienia w zakresie naprawy, powód zapłacił za oględziny i wycenę. Pozwana wielokrotnie zwracała się do powoda o odbiór maszyny, czego powód nie chciał uczynić z uwagi na jej stan.
tags: #joanna #kami #nska #dluznik