Joanna Kamińska jako dłużnik – analiza przypadku i konsekwencje prawne


W obrocie prawnym i gospodarczym często pojawiają się sytuacje, w których dochodzi do powstawania długów. Jednym z aspektów takiej sytuacji jest możliwość ich zbycia, co otwiera drogę do odzyskania części należności przez pierwotnego wierzyciela. Platforma Vindicat.pl umożliwia wystawianie i kupowanie długów, co jest jednym z mechanizmów zarządzania wierzytelnościami.

Wartość wierzytelności brutto wynosi obecnie: 1 487,31 PLN. Możesz je odkupić w tej lub niższej cenie. Administrator udostępnia zgromadzone dane osobowe nieokreślonemu kręgu podmiotów w celu zbycia długu. Znajdą się w pierwszych wynikach wyszukiwania danych dłużnika w popularnych wyszukiwarkach internetowych.

Vindicat.pl stanowi platformę, na której można wystawić swoje ogłoszenie dotyczące sprzedaży długu. Jeśli chcesz kupić dług nr 129566/2022/10/13 złóż swoją propozycję kupna. W przypadku problemów z kontrahentem, który nie zapłacił, istnieje możliwość kontaktu z wystawcą w celu usunięcia wierzytelności. Chcąc porozumieć się z wierzycielem, należy skontaktować się z nim i zaproponować ugodę.

Odpowiedzialność za dane ogłoszenia prezentowane przez Użytkowników systemu Vindicat.pl ponosi Użytkownik, który je wystawił (administrator danych). Vindicat Sp. nie odpowiada za treści ogłoszeń prezentowane przez Użytkowników systemu Vindicat.pl.

Sprawa ciągnika rolniczego - szczegółowa analiza

W analizowanym przypadku, P. złożył pozew przeciwko Spółdzielni (...) w M., domagając się nakazania naprawy ciągnika rolniczego L. (...) o nr rej. (...) lub, w przypadku nieuwzględnienia tego roszczenia, zasądzenia kwoty 5.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 kwietnia 2018 r. Ponadto wnosił o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Powód wskazał, że jest właścicielem ciągnika rolniczego L. (...) o nr rej. (...), rok produkcji 2002, nr identyfikacyjny ciągnika (...), który na mocy umowy użyczenia używa M. K. (1), prowadzący gospodarstwo rolne. Z uwagi na usterki w używaniu ciągnika w 2016 r., został on oddany przez M. K. (1) do naprawy pozwanej spółdzielni. Za pierwszą naprawę zapłacono 17 265,05 zł. Mimo naprawy, w ciągniku pojawiły się dalsze awarie.

M. K. (1) skontaktował się z pracownikiem pozwanej, który polecił dostarczenie ciągnika do warsztatu pozwanej w M. Ciągnik przejechał na własnych kołach ok. 150 km z M. do M. w styczniu 2017 r. Pozwana miała jedynie ocenić stan ciągnika i wycenić usługę. Dopiero 5 kwietnia 2017 r. pozwana przedstawiła informację o zakresie naprawy i jej kosztach - 71 000 zł. Wobec wartości zbliżonej do wartości ciągnika (85 000 zł), biorący w użyczenie zrezygnował z naprawy i poprosił o przygotowanie ciągnika do odbioru. Wówczas został poinformowany o konieczności rozliczenia kosztów oględzin w kwocie 10 545,46 zł, którą to kwotę opłacił.

Mimo wielokrotnego upominania się o odbiór ciągnika, pozwana poinformowała, że ciągnik będzie gotowy do odbioru dopiero 15 marca 2018 r. Po przybyciu na miejsce, okazało się, że ciągnik jest zdemontowany, brakuje powietrza w kołach, wymontowana jest centrala sterowania silnika. Z uwagi na powyższe, M. K. (1) zażądał zwrotu ciągnika i zwrotu wynagrodzenia za oględziny oraz doprowadzenia ciągnika do stanu co najmniej takiego, w jakim przyjechał on do naprawy.

Pozwana na powyższe nie odpowiedziała, a skierowała pismo z żądaniem odbioru ciągnika. Powód wniósł, że pozwana wystawiła fakturę na kwotę 10 545,46 zł za usługi, które nie zostały wykonane. Podkreślił, że ciągnik po czynnościach i oględzinach nie powinien znajdować się w stanie gorszym niż przed oddaniem go do naprawy. Utrata posiadania ciągnika nastąpiła nie tylko poprzez pozbawienie władztwa, ale również przez jego demontaż. Niezbędne jest doprowadzenie go do stanu, w jakim znajdował się w momencie przekazania do naprawy. Wniósł roszczenie ewentualne o zasądzenie równowartości kosztów przywrócenia ciągnika do poprzedniego stanu, sprecyzowane po wydaniu opinii przez biegłego. Wartość przedmiotu sporu określono na 85 000 zł.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Wskazała, że podczas pierwszej naprawy wymieniono tłumiki ciśnienia, polerowano płytę, sprawdzano centralkę i elektrykę. Określenie charakteru awarii było trudne. Po naprawach ciągnik został przetestowany i był sprawny. Po jakimś czasie M. K. (1) zgłosił ponowną usterkę. Pracownik pozwanej udał się na miejsce i dowiedział się, że maszyna współpracuje z ciągnikiem Z., który ma inne wymagania olejowe. Pozwana stwierdziła, że takie maszyny nie mogą ze sobą współpracować z uwagi na zawartość opiłków w oleju z Z. Po wstępnych oględzinach ustalono, że maszyna zostanie przyprowadzona do pozwanej, gdzie została rozebrana.

Pozwana dodała, że tarcze nie miały powłoki ściernej i ulegały kruszeniu, a na wałkach były wydarcia. W zbiorniku ciągnika znajdował się olej opałowy o odmiennych parametrach. Pracownik powoda chciał naprawy bez używania nowych części, na co pozwana nie wyraziła zgody ze względu na brak możliwości zagwarantowania dalszego działania maszyny. Strony nie porozumiały się w zakresie naprawy, a powód zapłacił jedynie za oględziny i wycenę. Pozwana wielokrotnie zwracała się do powoda o odbiór maszyny.

Powód podtrzymał swoje stanowisko, zaprzeczając stosowaniu oleju opałowego i współpracy z ciągnikiem Z. Na posiedzeniu w dniu 18 września 2018 r. pełnomocnik powoda cofnął powództwo w zakresie żądania wydania ciągnika i upoważnienia do wydania zastępczego z uwagi na dobrowolne wydanie maszyny, podtrzymując roszczenie ewentualne o zapłatę. Postanowieniem z dnia 18 września 2018 r. Sąd umorzył postępowanie w zakresie żądania naprawy, wydania i upoważnienia do wykonania zastępczego.

Powód w toku sprawy dokonał zmiany i rozszerzenia powództwa, domagając się kwoty 5 000 zł z odsetkami za opóźnienie tytułem kosztów niezbędnych do przywrócenia ciągnika do stanu poprzedniego, a także kwoty 17 265,05 zł z odsetkami od dnia 20 lipca 2016 r. oraz kwoty 9 218,75 zł z odsetkami od dnia 28 kwietnia 2017 r. Cofnął powództwo w zakresie kwoty 1 324,71 zł, która jego zdaniem mogła być podstawą faktury VAT nr (...).

P. K. jest właścicielem ciągnika rolniczego D.-F. L. (...) o nr rej. (...), rok produkcji 2002, nr identyfikacji ciągnika (...) o wartości 85 000 zł. Na podstawie umowy użyczenia powód zezwolił M. K. S.. Zarządcą tego gospodarstwa był M. P.. Spółdzielnia (...) w M. zajmuje się m.in. naprawami maszyn rolniczych.

Między innymi z powodu problemów związanych z blokowaniem się skrzyni biegów po wciśnięciu sprzęgła, M. P. postanowił w lipcu 2016 r. oddać ciągnik do naprawy. Pracownik pozwanej, J. T., sprawdził elektronikę, ciśnienie oleju w skrzyni biegów i układzie hydraulicznym. Po polerowaniu zarysowań i wymianie elektrozaworów, stwierdził konieczność wymiany tłumików drgań i pompy hydraulicznej. Po dokonaniu tych czynności, uznał ciągnik za sprawny. Spółdzielnia (...) w M. wystawiła fakturę Vat nr (...) na kwotę 17 265,05 zł, która została uiszczona przez M. K. (1).

Opinia biegłego z zakresu techniki i mechaniki maszyn rolniczych M. W. wykazała, że podczas naprawy nie wyciągnięto właściwej diagnozy. Prawidłowe czynności diagnostyczne powinny obejmować odczyt błędów, pomiar ciśnień, sprawdzenie elektrozaworów, a w przypadku dalszych niesprawności - decyzję o naprawie mechanicznej skrzyni biegów. Mimo to, dokonana naprawa nie pogorszyła stanu technicznego ciągnika, jedynie wyeliminowano doraźne skutki.

W krótkim czasie po odbiorze ciągnika z zakładu pozwanej, zaczął on wykazywać te same objawy co przed naprawą. M. P. skontaktował się z mechanikiem pozwanej, informując o problemach. J. T. wskazał, że ciągnik powinien zostać dostarczony do warsztatu pozwanej w M. Drugi raz ciągnik przyjechał do naprawy na własnych kołach ok. 150 km w styczniu 2017 r. Strony umówiły się najpierw na diagnostykę i wycenę naprawy.

Pełna diagnostyka przedmiotowego ciągnika nie była możliwa bez rozbiórki podzespołu. Skuteczne weryfikowanie awarii współczesnych ciągników wymaga użycia diagnoskopu, który odczytuje błędy z jednostki sterującej. Bardzo trudno jest ustalić przyczynę awarii, zwłaszcza elementów wewnętrznych skrzyni biegów.

W dniu 5 kwietnia 2017 r. pozwana przesłała informację o zakresie potencjalnych napraw wraz z wyceną na kwotę 71 000 zł. M. P. zrezygnował z naprawy i poprosił o przygotowanie ciągnika do odbioru. Został poinformowany o konieczności rozliczenia kosztów oględzin w kwocie 10 543,46 zł, na którą pozwana wystawiła fakturę Vat nr (...) z dnia 25 kwietnia 2017 r.

W odpowiedzi na pisma dotyczące terminu odbioru ciągnika, pozwana pismem z dnia 5 lutego 2018 r. poinformowała, że ciągnik będzie gotowy do odbioru w dniu 15 marca 2018 r. Tego dnia na miejsce przybyło trzech pracowników M. K. (1) celem jego odbioru. W tym samym dniu M. K. (1) zadzwonił do I. F., żądając zwrotu ciągnika i zwrotu wynagrodzenia za oględziny.

Schemat procesu naprawy i diagnostyki ciągnika rolniczego

Kancelaria Doradztwa Finansowego oferuje ubezpieczenia na życie i zdrowie, polisy ubezpieczeniowe mające na celu ochronę rodziny lub firmy na wypadek śmierci lub ciężkiej choroby. Oferowane produkty ubezpieczeniowe są dopasowane do indywidualnych potrzeb i możliwości klienta. Kancelaria posiada w swojej ofercie ubezpieczenia na wypadek śmierci, poważnego zachorowania, choroby nowotworowej, uszczerbku, pobytu w szpitalu, operacji chirurgicznych, nieszczęśliwego wypadku, wypadku komunikacyjnego, trwałego kalectwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem, śmierci w skutek nieszczęśliwego wypadku, a także braku możliwości opłacania składki przez ubezpieczonego na skutek trwałej niezdolności do pracy. Oferowane są również programy emerytalne służące gromadzeniu oszczędności na przyszłość.

Agro-Mechanika naprawa maszyn rolniczych, pompy hydrauliczne. Co nowego robimy? sezon w pełni.

W analizowanym przypadku, mimo braku porozumienia w zakresie naprawy, powód zapłacił za oględziny i wycenę. Pozwana wielokrotnie zwracała się do powoda o odbiór maszyny, czego powód nie chciał uczynić z uwagi na jej stan.

tags: #joanna #kami #nska #dluznik

Popularne posty: