Mariusz C., były komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym we Wrześni, znalazł się w centrum zainteresowania mediów i organów ścigania w związku z podejrzeniami o przyjęcie łapówki oraz inne nieprawidłowości w swojej działalności zawodowej. Sprawa ta rzuca światło na potencjalne nadużycia władzy i konieczność przestrzegania etyki zawodowej przez przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.
Poznański oddział Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzi sprawę powoływania się na wpływy w instytucjach samorządowych i państwowych oraz brania łapówek w zamian za pośredniczenie w załatwieniu spraw, do czego miało dochodzić w latach 2019-2020. W ramach tej sprawy zatrzymano cztery osoby, w tym właśnie Mariusza C., ówczesnego komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym we Wrześni.

Według informacji Prokuratury Krajowej, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że komornik miał przyjąć 100 tysięcy złotych łapówki. Mimo to, nie przyznał się do winy. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze, takie jak poręczenie majątkowe i dozór policyjny, jednak nie zdecydował się na tymczasowe aresztowanie.
Jak ustalił "Głos Wielkopolski", zatrzymanie w związku z podejrzeniem przyjęcia łapówki nie jest pierwszym kontaktem Mariusza C. z problemami prawnymi. Okazuje się, że mężczyzna już wcześniej miał poważne kłopoty z prawem. Mariusz C. odpowiada przed sądem w innej, odrębnej sprawie.
W tej sprawie oskarżony został wraz ze swoją córką, która pracowała w jego kancelarii. Postępowanie sądowe w tej sprawie toczy się przeciwko niemu i jego córce od końca 2019 roku. Dotyczy ono sytuacji, w której pan Dariusz, właściciel gruntów rolnych, popadł w problemy finansowe i długi na przełomie 2009 i 2010 roku.

Pan Dariusz, chcąc rozwiązać swoje problemy, postanowił sprzedać część gruntów. W 2013 roku zlecił wykonanie operatu szacunkowego, który określał wartość jego terenów na około 30 milionów złotych. Jednak dwa lata później, w 2015 roku, na zlecenie komornika powstał drugi operat, według którego wartość gruntów i nieruchomości pana Dariusza wynosiła zaledwie około 2,4 miliona złotych.
W grudniu 2015 roku pan Dariusz znalazł potencjalnego kupca i podpisał z nim przedwstępną umowę sprzedaży około 15 hektarów ziemi za około 15 milionów złotych. O zawartej umowie poinformował komornika, prosząc o wstrzymanie egzekucji do czasu zakończenia sprzedaży nieruchomości, co pozwoliłoby mu na spłatę wszystkich długów.
Kontakt z komornikiem nagle się urwał. W piśmie do pana Dariusza komornik wskazał termin wyznaczenia licytacji komorniczej. Następnie odesłał mężczyznę do swojej córki, Moniki C., która prowadziła biuro usługowo-prawne w Strzałkowie. Monika C. zaproponowała sporządzenie trzech rodzajów pism, które miałyby pomóc powstrzymać zaplanowaną na 24 czerwca licytację, żądając za to 20 tysięcy złotych.
Ostatecznie pan Dariusz zgłosił prokuraturze sprawę komornika z Wrześni oraz jego córki, zawiadamiając o możliwości popełnienia przestępstwa płatnej protekcji przez komornika. Finalnie Mariusza C. został oskarżony o przekroczenie swoich uprawnień, polegające na rekomendowaniu panu Dariuszowi odpłatnych usług doradczych swojej córki, aplikantki komorniczej. Zdaniem prokuratury, takie działanie miało na celu osiągnięcie korzyści majątkowych przez Monikę C.
Ponadto, śledczy zarzucili komornikowi, że w 2019 roku nie dopełnił swoich obowiązków służbowych - miał nie poinformować Sądu Rejonowego we Wrześni o istnieniu okoliczności, które mogłyby wywołać wątpliwości co do jego bezstronności w postępowaniu dotyczącym egzekucji nieruchomości pana Dariusza.

Mariusz C. był komornikiem sądowym przy Sądzie Rejonowym we Wrześni, jednak został odsunięty od wykonywania czynności służbowych. Jak poinformował Marek Grzelak, Rzecznik Prasowy Krajowej Rady Komorniczej, Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym we Wrześni Mariusz C. został zawieszony decyzją Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 stycznia 2021 roku. Obecnie w kancelarii ustanowiony jest zastępca komornika.
Sprawa komornika Mariusza C. podkreśla wagę transparentności i uczciwości w pracy przedstawicieli zawodów prawniczych oraz potrzebę ścisłego nadzoru nad ich działalnością.
tags: #komornik #mariusz #celmer