Sprawa Radosława Zaremby, rolnika spod Mławy, który w 2014 roku stracił swój ciągnik z powodu długów sąsiada, odbiła się szerokim echem w mediach i społeczeństwie. Ta kuriozalna sytuacja, kiedy to sprzęt rolniczy został zajęty i sprzedany, pomimo że właściciel nie był dłużnikiem, stała się symbolem patologii w działaniach niektórych komorników.
W listopadzie 2014 roku asesor komorniczy Michał K. odebrał i sprzedał ciągnik Radosławowi Zarembie. Kluczowe w tej sprawie było to, że Radosław Zaremba nie był niczyim dłużnikiem - dłużnikiem był jego sąsiad.
Rolnik od razu po odebraniu ciągnika złożył skargę na czynność komornika i wniósł pozew o zwolnienie ciągnika spod zajęcia. Niestety, asesor komorniczy zdążył sprzedać ciągnik w drodze licytacji za 40 tysięcy złotych, zanim sąd rozpatrzył sprawę. Komornik Jarosław K., w imieniu którego zajęto ciągnik, tłumaczył, że odpowiedzialność za bezprawne zajęcie i sprzedanie maszyny ponosi jego zastępca, który przeprowadził egzekucję, podczas gdy on był na urlopie.
W ramach rekompensaty za straty, komornik odkupił ciągnik od nabywcy. Maszyna miała być droższa od zlicytowanego traktora o około 30 tysięcy złotych. Jednak Radosław Zaremba skarżył się, że na skutek odebrania ciągnika w listopadzie został pozbawiony możliwości wykonania niezbędnych jesiennych prac w polu, co przełożyło się na obniżenie plonów w następnym roku.

Sprawa Radosława Zaremby toczyła się latami, przechodząc przez kolejne instancje sądowe. W 2015 roku komornik zwrócił rolnikowi część wartości ciągnika, jednak odmawiał zapłaty równowartości pozostałej części pojazdu.
We wrześniu 2021 roku Sąd Okręgowy w Płocku wydał nieprawomocny wyrok w tej głośnej sprawie, zasądzając solidarnie od komornika Jarosława K. i asesora Michała K. kwotę 46,1 tysiąca złotych na rzecz Radosława Zaremby. Kwota ta obejmowała odszkodowanie oraz zadośćuczynienie.
Komornicy nie zgodzili się z decyzją sądu i wnieśli apelację. Jednak 30 listopada 2022 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi wydał ostateczny werdykt. Podtrzymał zasądzone na rzecz Radosława Zaremby zadośćuczynienie w kwocie 20 tysięcy złotych, jednocześnie zmniejszając przyznane mu odszkodowanie z kwoty 26,1 tysiąca złotych do kwoty 17,2 tysiąca złotych.
- Wyroki Sądu Okręgowego w Płocku i Sądu Okręgowego w Łodzi należy uznać za kolejny sukces na długiej i wyboistej drodze do sprawiedliwości, którą musi pokonać Radosław Zaremba - oceniał mec. Lech Obara, reprezentujący poszkodowanego.
Głośna sprawa zajęcia ciągnika za długi sąsiada stała się przełomem w walce z patologiami komorniczymi. Wprowadzone zostały zmiany w prawie, które mają zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości.
Wśród istotnych zmian należy wymienić:

Sprawa miała również swój wymiar karny. Przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia zakończył się proces w sprawie byłego asesora Michała K., podejrzanego m.in. o przekroczenie uprawnień przy kilku zajęciach komorniczych. W listopadzie 2022 roku Sąd skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz nakazał zapłatę 60 tysięcy złotych.
Na ławie oskarżonych zasiadało łącznie osiem osób, w tym Michał K. Sąd orzekł kary od 6 miesięcy do 2 lat więzienia w zawieszeniu oraz kary grzywny. Jedna osoba została uniewinniona.
Jeśli spotka Cię podobna sytuacja, w której komornik bezpodstawnie zajął Twoją własność, należy podjąć następujące kroki:
Sprawa Radosława Zaremby pokazuje, że walka o sprawiedliwość może być długa i trudna, ale dzięki determinacji i wsparciu prawnemu możliwe jest odzyskanie należnych praw.
tags: #komornik #zabral #ciagnik #za #dlugi #sasiada