Zdarzają się dłużnicy, którzy za punkt honoru stawiają sobie wykorzystanie wszystkich znanych im sposobów na uniemożliwienie wierzycielowi prowadzenia egzekucji. Dłużnik świadomie nie płaci, gdy dokonuje nieuzasadnionych ekonomicznie transakcji dotyczących swego majątku. Najczęściej stosowanym przez dłużników sposobem na uniknięcie egzekucji jest świadome uszczuplanie swego majątku poprzez zbywanie go ze stratą osobom zaufanym, darowanie osobom najbliższym, pozorne obciążanie swojego majątku. Innym popularnym narzędziem wśród nierzetelnych przedsiębiorców jest tworzenie nowego podmiotu gospodarczego, na którego przenoszone są składniki majątku spółki, która mając zaległe zobowiązania celowo nie będzie ich realizowała. W praktyce dłużnicy stosują też wybiórcze spłacanie wierzycieli - szkodząc tym, którzy nie upominają się o realizację wymaganych zobowiązań a zaspokajając tych, co stanowczo walczą o swoje pieniądze.
W poprzednim wpisie, bardzo ogólnie, poruszyłem temat ochrony wierzyciela, w przypadku pozbywania się majątku przez dłużnika. Wskazałem również, iż wierzyciel może wystąpić na drogę sądową z pozwem o uznanie czynności dłużnika, uszczuplającej jego majątek, za bezskuteczną, czyli w drodze tzw. skargi pauliańskiej. Takie przypadki „ucieczki” dłużnika z majątkiem są bardzo częste. Postaram się szczegółowiej wskazać możliwości działania wierzyciela i przesłanki, które pozwalają mu na skuteczną obronę.
Skarga pauliańska jest podstawowym środkiem ochrony wierzyciela przed skutkami celowej niewypłacalności dłużnika. Dzięki tej instytucji wierzyciel może uniknąć negatywnych skutków nielojalnego zachowania dłużnika, żądając uznania jego działań za bezskuteczne.
Wierzyciel może żądać uznania czynności prawnej za bezskuteczną, gdy zostaną łącznie spełnione następujące przesłanki: dłużnik dokonał czynności prawnej z pokrzywdzeniem wierzyciela, osoba trzecia wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową, dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, osoba trzecia wiedziała o tym, że dłużnik działa z pokrzywdzeniem wierzycieli lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.
Uprawnionym do wystąpienia z powództwem wyżej wymienionym jest wyłącznie wierzyciel, czyli osoba, która może żądać od dłużnika spełnienia świadczenia / np. zapłaty określonej kwoty /. Wierzyciel koniecznie musi wskazać tytuł prawny, z którego wierzytelność wynika / np. wyrok sądowy / oraz wysokość wierzytelności.
Uwaga !!! Ochronie podlegają wyłącznie wierzytelności pieniężne. W zakres ochrony wchodzą także wierzytelności pieniężne wynikające pośrednio z innego zobowiązania, dla przykładu zobowiązania wynikającego z należnego dłużnikowi odszkodowania. Ważne !!! Wierzytelność, będąca przedmiotem powództwa, nie musi być potwierdzona tytułem wykonawczym / wyrokiem z klauzulą wykonalności /. Tytuł wykonawczy będzie jednakże wierzycielowi niezbędny, aby wystąpić w przyszłości przeciwko osobie trzeciej z wnioskiem egzekucyjnym.
Zgodnie z art. 527 § 2 Kodeksu cywilnego (kc) czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.
W istocie pokrzywdzenie wierzyciela polega na tym, że jego wierzytelność nie może być zrealizowana i zrealizowanie jej w przyszłości jest również wątpliwe. Sąd Najwyższy w wyroku z 18 września 1998 r., (III CKN 612/97) wskazał, iż przez niewypłacalność na tle art. 527 § 2 kc rozumie się aktualny brak możliwości wywiązania się przez dłużnika z zobowiązań finansowych (niekoniecznie ogłoszenie jego upadłości).
Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza 3 miesiące. Dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiąc. Niewypłacalność istnieje nie tylko wtedy, gdy dłużnik nie ma środków, lecz także wtedy, gdy nie wykonuje zobowiązań z innych przyczyn, na przykład w celu doprowadzenia swego kontrahenta do stanu niewypłacalności albo też nie wykonuje zobowiązań z przyczyn irracjonalnych.
Sama sprzedaż nieruchomości, czy innego prawa przysługującego dłużnikowi, nie jest uszczupleniem jego majątku. Przecież w zamian dłużnik otrzymuje pieniądze. W takim przypadku konieczne jest udowodnienie, że dłużnik np. sprzedał nieruchomość poniżej jej wartości. Inaczej mówiąc nie uzyskał ceny, którą mógł uzyskać. Innym charakterystycznym przykładem takiego działanie jest np. zwolnienie, przez dłużnika, osoby trzeciej, z długu.
Nie będzie zatem zasadne żądanie uznania czynności za bezskuteczną, jeżeli dłużnik za swoje świadczenie otrzymał właściwy ekwiwalent, który dodatkowo podlega egzekucji. Nie jest wykluczone, że dłużnik wyzbydzie się również takiego ekwiwalentu. Wówczas przedmiotem zaskarżenia może być ta czynność, w wyniku której ekwiwalent wyszedł z majątku dłużnika. Nie można zaskarżyć czynności odpłatnej, jeśli uzyskany ekwiwalent został wykorzystany do zaspokojenia wierzycieli.
Jedną z podstawowych przesłanek skargi jest to, by dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Oznacza to, że dłużnik w chwili dokonywania czynności prawnej musi zdawać sobie sprawę z tego, że jego czynność prawna może spowodować niemożliwość uzyskania zaspokojenia przez jego wierzycieli. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 29 maja 2015 roku (V CSK 454/14), przesłanką skargi pauliańskiej nie jest zamiar pokrzywdzenia wierzyciela, lecz sama tego świadomość, która ponadto nie musi odnosić się do żadnego konkretnego wierzyciela.
Ciężar udowodnienia świadomości pokrzywdzenia spoczywa na wierzycielu. Fakt ten może zostać przez sąd ustalony za pomocą domniemania faktycznego, opartego na innych okolicznościach, w szczególności na tym, że dłużnik wiedział o istnieniu wierzytelności oraz o tym, że na skutek dokonywanej czynności dojdzie do uszczuplenia jego majątku.
Na podstawie art. 529 kc, domniemywa się, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, jeżeli w chwili darowizny był niewypłacalny. To samo dotyczy wypadku, gdy dłużnik stał się niewypłacalny wskutek dokonania darowizny.
Z pokrzywdzeniem wierzycieli dokonywana jest czynność prawna, wskutek której dłużnik stał się niewypłacalny, co oznacza, że dłużnik nie posiada wystarczającego majątku, z którego swobodnie można ściągnąć wierzytelność. Działanie z pokrzywdzeniem wierzycieli jest oczywiste w sytuacji, gdy dłużnik elementy swojego majątku darowuje, użycza bądź “sprzedaje za symboliczną złotówkę”. Przepis art. 528 k.c. znajduje zastosowanie również do tych czynności prawnych formalnie odpłatnych, w których dysproporcja wartości świadczeń obu stron ma charakter rażący, jest więc na tyle istotna, że w danych okolicznościach faktycznych można uznać, że świadczenie drugiej strony uzyskane zostało przez beneficjenta faktycznie bez ekwiwalentu, to jest w praktyce “za darmo”, czy przynajmniej “za pół darmo”.

Kolejną przesłanką skargi paulińskiej jest to, że w chwili dokonywania czynności prawnej osoba trzecia wie, lub przy zachowaniu należytej staranności może się dowiedzieć o tym, że: czynność prawna krzywdzi wierzyciela dłużnika, dłużnik ma świadomość tego, że działa z pokrzywdzeniem wierzyciela.
Ciężar dowodu również w tym zakresie spoczywa na wierzycielu. Jednakże, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Oznacza to, że jeżeli wierzycielowi uda się udowodnić istnienie bliskiego stosunku między dłużnikiem a osobą trzecią, to będzie on wówczas zwolniony z konieczności dowodzenia, iż osoba trzecia wiedziała o tym, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Pojęcie bliskiego stosunku to nie tyle pokrewieństwo czy powinowactwo, co rzeczywiste więzi, takie jak np. przyjaźń, dzięki którym osoba trzecia mogła znać sytuację majątkową dłużnika i intencje jego działań. Zatrudnienie nabywcy korzyści na kierowniczym stanowisku w przedsiębiorstwie dłużnika jest podstawą do przyjęcia, że pozostaje on z dłużnikiem w bliskich stosunkach.
Podobnie jest w przypadku stałych stosunków gospodarczych. Stosownie do art. 528 § 4 kc, jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. W takiej sytuacji wystarczy, aby wierzyciel przedstawił dowody świadczące o tym, że dłużnik oraz przedsiębiorca, który uzyskał korzyść majątkową, pozostawali w stałych stosunkach gospodarczych.
Dla skuteczności powództwa w trybie skargi pauliańskiej niezbędne jest jeszcze wystąpienie określonych okoliczności po stronie osoby trzeciej. Osoby, która dokonała transakcji z dłużnikiem. Osoba trzecia musi w wyniku takiej transakcji uzyskać korzyść majątkową. Przy ekwiwalentności transakcji trudno jest taką korzyść udowodnić. Jednakże, jeżeli wartość transakcji / cena sprzedaży / odbiegała od wartości rynkowej sprzedawanej rzeczy lub prawa, to właśnie różnica pomiędzy uzgodnioną z dłużnikiem ceną sprzedaży, a wartością rynkową transakcji, będzie stanowić dla osoby trzeciej korzyść majątkową. Kolejną, ostatnią, ale chyba najtrudniejszą, okolicznością do udowodnienia jest konieczność wykazania, iż osoba trzecia, będąca stroną transakcji z dłużnikiem, wiedziała, że dokonuje czynności, w wyniku której wierzyciele zostaną pokrzywdzeni. Nie ma znaczenia z jakiego źródła osoba trzecia posiadła taka wiedzę. Należy pamiętać, że skarga pauliańska ingeruje w prawo nabyte przez osobę trzecią. Raczej zatem nie ma co liczyć na to, iż osoba trzecia sama ujawni stan swojej wiedzy w tym zakresie. Ustawodawca miał świadomość, że trudno będzie uzyskać dowod, iż osoba trzecia wiedziała, że czynność prawna , w której uczestniczyła, prowadziła do pokrzywdzenia wierzycieli. Wprowadzono zatem pewne „ułatwienie”. Co zrobić, jeżeli osoba trzecia nie posiadała wiedzy, o której mowa wyżej. Wówczas wystarczy udowodnić, że brak tej wiedzy jest wywołany brakiem należytej staranności z jej strony. Chodzi o to, że osoba trzecia, gdyby zachowała ową staranność mogła się dowiedzieć o tym, że dłużnik ma wierzycieli i swoim działanie doprowadza do swojej całkowitej lub częściowej niewypłacalności. Nie chodzi tu o to, aby osoba trzecia, przed zawarciem umowy, miała obowiązek sprawdzania stanu majątkowego / pasywa i aktywa / dłużnika. Powinna ona jednakże sprawdzić np. wpisy znajdujące się w księdze wieczystej. Jeżeli stroną transakcji jest osoba prawna np. spółka z o.o. może dokonać sprawdzenia w sądowym Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych.
Zgodnie z art. 531 § 1 kc uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. W wypadku, gdy osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, § 2 przywołanego przepisu przewiduje możliwość wystąpienia z powództwem bezpośrednio przeciwko osobie, na której rzecz rozporządzenie nastąpiło. Z takiego prawa można skorzystać, gdy: osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną, rozporządzenie było nieodpłatne.
Wierzyciel, względem którego czynność prawna dłużnika została uznana za bezskuteczną, może z pierwszeństwem przed wierzycielami osoby trzeciej dochodzić zaspokojenia z przedmiotów majątkowych, które wskutek czynności uznanej za bezskuteczną wyszły z majątku dłużnika albo do niego nie weszły.
Osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, może zwolnić się od zadośćuczynienia roszczeniu wierzyciela żądającego uznania czynności za bezskuteczną, jeżeli zaspokoi tego wierzyciela albo wskaże mu wystarczające do jego zaspokojenia mienie dłużnika.
Zgodnie z art. 534 kc uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od daty tej czynności. Również w odniesieniu do czynności rozporządzającej korzyścią między osobą trzecią a osobą czwartą początek biegu 5-letniego terminu do wystąpienia przez wierzyciela ze skargą pauliańską liczy się od daty jej dokonania, ale tylko w sytuacji uprzedniego uznania przez sąd za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika zdziałanej z osobą trzecią.

Jeżeli egzekucja komornicza okazała się nieskuteczna i nie ma z czego zaspokoić roszczeń wierzyciela, postępowanie komornicze może zostać umorzone. Przed wydaniem postanowienia o umorzeniu powinno dojść do wysłuchania zarówno wierzyciela, jak i dłużnika. W tej sytuacji termin wysłuchanie oznacza skierowanie do obu stron pisma informującego o okolicznościach sprawy. Od momentu otrzymania pisma wierzyciel - zgodnie z prawem - ma 7 dni na złożenie zażalenia. Może wtedy złożyć wniosek o poprowadzenie egzekucji w inny sposób. Podstawą do tego może być np. podejrzenie, że dłużnik posiada niezarejestrowany (nieoficjalny) majątek, który można zająć. Nie będzie to jednoznaczne z umorzeniem długu. Każde takie działanie przerywa bieg przedawnienia, a więc okres 6 lat zaczyna się liczyć od nowa.
W przypadku umorzenia egzekucji po upływie sześciu miesięcy, sprawę można skierować ponownie do komornika. Może się bowiem okazać, że w międzyczasie sytuacja dłużnika się zmieniła i dochodzenie roszczeń jest możliwe. Egzekucja długu przez komornika może być wznawiana nieograniczoną ilość razy, z wyjątkiem sytuacji, w której dojdzie do przedawnienia długu.
Wszystkie powyżej opisane pomysły dłużników na ucieczkę z majątkiem, mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej (art. 300-302 kodeksu karnego). Dlatego też mając przekonywujące dowody na powyżej opisane czyny wierzyciel powinien zwrócić się do organów ścigania z wnioskiem zawiadamiającym o możliwości popełnienia jednego z przestępstw dłużniczych. W ramach prowadzonego postępowania karnego wierzyciel będący poszkodowanym może zawnioskować o orzeczeniu wobec dłużnika zakazu zajmowania określonego stanowiska, wykonywania zawodu czy prowadzenia określonej działalności gospodarczej (art. 39 pkt 2 kodeksu karnego) lub o nałożeniu na dłużnika obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 39 pkt 5 kodeksu karnego).
Układ to kompromis pomiędzy dłużnikiem a jego wierzycielami. To złożone przez dłużnika i zaakceptowane przez wierzycieli nowe zasady spłaty zobowiązań (propozycje układowe). Propozycje układowe najczęściej zakładają odroczenie terminu płatności (karencja), rozłożenie spłaty na raty lub częściowe umorzenie.
Głównym celem postępowania restrukturyzacyjnego jest uniknięcie upadłości dłużnika zmagającego się z kryzysem finansowym. Środkiem do osiągnięcia tego celu jest przede wszystkim uzgodnienie przez zobowiązanego ze swoimi wierzycielami nowych zasad regulacji zobowiązań. Z tego powodu, pomimo odrębności, każde z czterech postępowań restrukturyzacyjnych przebiega według podobnego schematu. Otóż po zainicjowaniu procedury sporządzane są kluczowe dokumenty dotyczące kondycji ekonomicznej dłużnika, a wierzyciele zapoznają się z projektem porozumienia zwanego układem. Następnie podejmują decyzję - głosują, czy zawrzeć ten układ, czy też nie. Z głosowaniem przeciwko układowi wiąże się jednak bardzo prawdopodobna upadłość dłużnika, a to stwarza ryzyko jeszcze niższego poziomu zaspokojenia należności. Jeżeli wierzyciele wybiorą kompromis i zagłosują za układem, porozumienie zostaje zawarte, a następnie, jeżeli nie ma ku temu przeszkód, zatwierdza je sąd.
Dopóki układ zawarty w postępowaniu restrukturyzacyjnym jest wiążący, to wierzyciel nie może na zasadach ogólnych (np. pozew o zapłatę, a następnie egzekucja komornicza), skutecznie dochodzić natychmiastowego wykonania całej wierzytelności objętej układem. Taki układ ma ratować dłużnika przed upadłością i zwiększać szanse wierzycieli na odzyskanie należności. Czasem jednak zobowiązany nie realizuje przyjętych postanowień. Wtedy należy sięgnąć po konkretne instrumenty prawne - od wniosku o uchylenie układu do inicjowania upadłości lub zmiany warunków porozumienia.
Jednym z rozwiązań będzie wniosek o zmianę układu. Wierzyciel ma prawo do wniesienia takiego wniosku, jeżeli po zatwierdzeniu układu nastąpił stały wzrost lub stałe zmniejszenie dochodu z przedsiębiorstwa dłużnika. Zawierany układ odnosi się do określonych na dany moment warunków ekonomicznych. Ustawodawca pozostawił więc furtkę, aby stosownie do zmiany w możliwościach osiągania dochodu zmienić zasady, na podstawie których spłacane jest zadłużenie. W praktyce jednak wierzyciel będzie składał ten wniosek w sytuacji, gdy występuje wzrost dochodów z przedsiębiorstwa dłużnika. Będzie bowiem dążył do uzyskiwania od niego większych płatności i krótszej spłaty. Ważne jednak by zmiany nie miały charakteru przejściowego, lecz cechowały się trwałością.
Następnym narzędziem przysługującym wierzycielom, gdy dłużnik nie realizuje postanowień układu będzie złożenie wniosku o uchylenie układu. Domniemywa się, że jest oczywiste, że układ nie będzie wykonywany, jeżeli dłużnik nie wykonuje zobowiązań powstałych po zatwierdzeniu układu. Wymienione przyczyny są jedynymi, na podstawie których sąd może uchylić zatwierdzony układ. Niewykonywanie układu przez dłużnika ma miejsce zarówno wtedy, gdy dłużnik nie płaci zobowiązań określonych układem wcale, jak i wtedy, gdy płaci je tylko częściowo lub z przekroczeniem terminów określonych w układzie. Komentatorzy zauważają jednak, że sąd powinien wniosek o uchylenie układu oddalić, jeżeli dłużnik wykonywał układ z niewielkimi opóźnieniami. Nie ma przy tym znaczenia, czy dłużnik nie wykonuje układu z własnej winy, czy też z przyczyn zewnętrznych, niezależnych od niego. Oczywistość niewykonania układu występuje zawsze, gdzie na podstawie okoliczności obiektywnych (a nie na podstawie oceny dotychczasowego zachowania dłużnika) wiadomo, że układ nie będzie wykonany. Najczęściej takie okoliczności to: działanie wierzyciela pozaukładowego, który na drodze egzekucji pozbawi dłużnika zdolności produkcyjnych, utrata koncesji niezbędnej do prowadzenia jedynej działalności dłużnika bądź katastrofa lub inne zdarzenie niszczące przedsiębiorstwo dłużnika. Ustawodawca wprowadził domniemanie dotyczące niewykonalności układu, jeżeli dłużnik nie wykonuje zobowiązań po zatwierdzeniu układu.
Kolejnym z rozwiązań, jakie może rozważyć wierzyciel, gdy dłużnik przestał realizować postanowienia układu jest złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić dłużnik lub każdy z jego wierzycieli osobistych. We wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika wierzyciel powinien wykazać, że dłużnik jest niewypłacalny, czyli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza 3 miesiące. W przypadku osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej (np. Niewykazanie powyższych przesłanek może doprowadzić do przyjęcia przez sąd upadłościowy, że dłużnik jednak jest wypłacalny. Wówczas sąd może uznać, że wierzyciel złożył wniosek w złej wierze i na podstawie art. 34 ust. 1 Prawa upadłościowego obciążyć wierzycielami kosztami postępowania. Ponadto wierzyciel może zostać zobowiązany do złożenia publicznego oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Dlatego przed podjęciem działań przeciwko dłużnikowi nierealizującemu postanowień układu warto wnikliwie przeanalizować sytuację prawną i majątkową dłużnika.
Wobec skomplikowanej materii spraw ze skargi pauliańskiej uważam, że co najmniej przed wniesieniem skargi konieczny jest kontakt z adwokatem. Przygotowany przez wierzyciela materiał dowodowy zostanie wówczas oceniony. Wierzyciel otrzyma także wskazówki co do dalszego trybu postępowania.
tags: #niewyplacalny #dluznik #co #ma #zrobic #wierzyciel