Windykacja Santander Bank Polska: Jak się bronić przed bankiem i odzyskać kontrolę nad finansami


Moją jedyną winą jest to, że chciałam sprzedać zmywarkę - mówi nam pani Krystyna.

Oszuści podali się za firmę kurierską, wyłudzili dane i wzięli 10 tys. zł kredytu.

Po zmywarkę pani Krystyny nie przyjechał żaden kurier. Zadzwonił za to bank z groźbą windykacji 9,6 tys.

To nie proces Kafki, to polska bankowość Anno Domini 2023. Jak do tego doszło i czy sprawę można odkręcić? Dlaczego banki nie poczuwają się do odpowiedzialności za kradzieże tożsamości klientów?

Gdy pojawia się pierwsze opóźnienie w spłacie raty, bank Santander uruchamia procedury tak zwanej windykacji polubownej. Na tym etapie głównym celem banku jest skłonienie Cię do jak najszybszego uregulowania zaległości i powrotu do terminowego harmonogramu spłat. Nie musisz od razu spodziewać się najgorszego. Działania te mają charakter głównie informacyjny i przypominający. To jest moment, w którym warto podjąć rozmowę. Pamiętaj, że unikanie kontaktu z bankiem nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeśli Twoje problemy finansowe są przejściowe, możesz spróbować wyjaśnić sytuację. Bankowi również zależy na odzyskaniu pieniędzy w możliwie najprostszy sposób. Czasem możliwe jest wypracowanie tymczasowego rozwiązania. Jednak bądź ostrożny w składaniu jednoznacznych deklaracji, których nie jesteś w stanie dotrzymać.

Jeśli windykacja polubowna nie przynosi rezultatów, a Twoje zadłużenie narasta, bank sięgnie po bardziej formalne narzędzia. Kolejnym krokiem jest wysłanie oficjalnego wezwania do zapłaty. To pismo, w którym bank określa dokładną kwotę zaległości i wyznacza ostateczny termin na jej spłatę, często pod rygorem podjęcia bardziej radykalnych działań.

Najpoważniejszą konsekwencją braku spłaty na tym etapie jest wypowiedzenie umowy kredytu przez bank. To kluczowy moment w całej procedurze. Wypowiedzenie umowy oznacza, że bank stawia całą pozostałą do spłaty kwotę kredytu w stan natychmiastowej wymagalności. Od tej chwili nie jesteś już dłużny jednej czy dwóch rat, ale całą kwotę - na przykład 50 000 zł - wraz z odsetkami.

Zanim jednak do tego dojdzie, bank musi spełnić określone warunki. Zgodnie z art. 75c Prawa bankowego, bank musi najpierw wezwać Cię do zapłaty, dając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych, a także poinformować o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Po bezskutecznym wypowiedzeniu umowy kredytowej, bank Santander niemal na pewno skieruje sprawę na drogę sądową. W dzisiejszych czasach, aby przyspieszyć proces, banki bardzo często korzystają z Elektronicznego Postępowania Upominawczego, czyli E-sądu w Lublinie. Jeśli bank złoży tam pozew, a sąd nie dopatrzy się w nim braków formalnych, wyda przeciwko Tobie nakaz zapłaty.

Odebranie takiego listu to sygnał do natychmiastowego działania. Masz dokładnie 14 dni od dnia odbioru przesyłki na wniesienie sprzeciwu. To bardzo krótki termin. Wiele osób myli nakaz zapłaty z kolejnym wezwaniem od windykacji i go ignoruje, co jest tragicznym błędem. Brak Twojej reakcji w terminie spowoduje, że nakaz się uprawomocni i będzie stanowił tytuł wykonawczy dla komornika.

Jedyną skuteczną formą obrony przed nakazem zapłaty jest złożenie pisma procesowego o nazwie sprzeciw od nakazu zapłaty. Prawidłowo wniesiony sprzeciw w całości niweluje skutki nakazu - traci on moc, a sprawa jest przekazywana do rozpoznania przez sąd rejonowy właściwy dla Twojego miejsca zamieszkania. To daje Ci realną szansę na obronę.

Wniesienie sprzeciwu rozpoczyna normalny proces sądowy, w którym to bank, jako powód, będzie musiał udowodnić zasadność swojego roszczenia co do zasady i wysokości. Będzie musiał przedstawić sądowi kompletną i prawidłową dokumentację: oryginalną umowę kredytową, dowód skutecznego wypowiedzenia umowy (zgodnie ze wspomnianym art. 75c Prawa bankowego), a także szczegółowe wyliczenie całego dochodzonego roszczenia.

Santander Consumer Bank S.A. pozwał Cię do sądu? Myślisz, że to już koniec i musisz płacić? Nic bardziej mylnego! Wygrana w sądzie z Santanderem jest możliwa. Jak to zrobić, aby dokonać sądowego anulowania długu Santander Bank Polska? Trzeba być konsekwentnym i dokładnie przeglądać dokumenty przedkładane przez bank. Może okazać się, że bank może nie mieć żelaznych dowodów na Twój dług.

W związku z tym, że wygrywaliśmy już z bankami w sądzie, jak chociażby z Alior Bank czy PKO BP S.A., postanowiliśmy więc również pomóc w batalii sądowej kolejnej osobie. Spraw sądowych przeciwko Santander Consumer Bank prowadziliśmy i prowadzimy nadal bardzo dużo. Jak to zwykle w sprawach sądowych bywa, Santander Consumer Bank składa pozew do sądu rejonowego i okręgowego. W ciągu kilku tygodni od złożenia pozwu otrzymuje nakaz zapłaty. Całe szczęście, że był to nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, a nie ten wydany w postępowaniu nakazowym.

Wygrana z Santanderem: sprzeciw złożony i nakaz zapłaty uchylony. Po złożonym sprzeciwie Santander Consumer Bank niemal zawsze wdaje się w spór. Przedstawia cały stos dowodów, z których ma wynikać zadłużenie. Niekiedy dokumentację można byłoby liczyć nie w kartkach, ale w… kilogramach. A my oczywiście zawsze musimy coś z tym zrobić. I robimy, jak zawsze zmuszając bank pozywający naszego Klienta do przedstawienia dowodów istnienia długu.

Dla formalności dodamy, że sam fakt zawarcia umowy kredytu nie przesądza o tym, że sąd uwierzy bankowi. Bardzo często wnioskujemy do sądu, aby ten zobowiązał Santander Consumer Bank do przedstawienia dowodu, że nasz Klient pobrał pieniądze, które widniały na umowie. Bywa tak, że banki nie potrafią w sposób zgodny z przepisami prawa procesowego przedłożyć rzetelnej dokumentacji stwierdzającej ten - skądinąd - prosty wydawałoby się do wykazania fakt.

Czy umowa kredytu została mu skutecznie wypowiedziana. To też jest zawsze powinno być przedmiotem wnikliwej analizy prawnej. Koniecznym jest w takiej sytuacji prześledzenie całości drogi i obrotu korespondencji jaka wypływa z banku i jest kierowana do kredytobiorcy! Wypowiedzenie umowy kredytu jest bardzo ważną czynnością bankową. Jej wadliwość w jakimkolwiek stopniu potrafi załatwić i położyć sprawę od strony banku. A jak się okazuje banki popełniają liczne błędy w wypowiedzeniach umów kredytów i pożyczek. Nie tylko chodzi o podpisy. Nie są stosowane chociażby przepisy prawa bankowego, a nawet umów, które te banki podpisują z Klientami.

Jak wygrać z Santanderem w sądzie? Nierzadko udaje nam się przekonać sąd orzekający uznał, że Santander Consumer Bank nie tylko nie wykazuje, że wydał Klientowi kwotę kredytu, ale również, że nie wykazuje, iż skutecznie wypowiedział zawartą umowę kredytu z konsumentem będącym osobą pozwaną.

Pamiętaj, że zapewnienia pracowników strony bankowej o tym, że wszystko jest w porządku nic nie znaczy. Nawet, gdyby był to kierownik placówki czy dyrektor danego oddziału. Nie jest więc tak, że jeśli pozew pochodzi od banku to pozwany ma pokornie przyjąć każde uderzenie. Wręcz przeciwnie! Należy się bronić. Setki, tysiące przykładów naszych Klientów pokazują niezbicie, że warto i należy podejmować rękawice.

Santander Consumer Bank sprzedał mój dług do firmy windykacyjnej. Jak widać na powyższym przykładzie można wygrać z Santanderem w sądzie, trzeba jednak się do tego właściwie przygotować. Jeśli Twoje zadłużenie w Santander Consumer Bank zostało zbyte na rzecz firmy windykacyjnej, np. Prokura, Hoist czy Ultimo. Jest to inaczej cesja wierzytelności (długu). Niestety handel długami w Polsce jest całkowicie legalny i można bez zgody dłużnika sprzedać posiadaną wierzytelność.

Co to wszystko oznacza dla zadłużonego konsumenta? Tyle, że nie masz obowiązku spełnić tego świadczenia o ile masz jakiekolwiek wątpliwości. Wszystko całkowicie zgodnie z prawem. Nie możesz płacić jeśli nie masz wiarygodnych dokumentów świadczących o tym, że podmiot trzeci miał zakupić Twój dług. Jeśli firma windykacyjna pozwie Cię o taki dług to natychmiast musisz reagować oraz składać w takiej sprawie sprzeciw od nakazu zapłaty. Na złożenie takiego pisma w sądzie masz jedynie 2 tygodnie od daty jego odebrania. Jeśli tego nie zrobisz to zapłacisz w przyszłości przedawniony dług. Być może nawet z udziałem komornika!

Komornik z Santander. Komornik sądowy działa już w Twojej sprawie z wniosku Santander Consumer Bank? Musisz wiedzieć, że być może jeszcze nie wszystko stracone! Wiele zależy od tego czy w Twojej sprawie sądowej nie doszło do istotnych błędów proceduralnych. O jakie błędy tutaj chodzi? Ściśle mówiąc o nieprawidłowości w doręczeniach nakazów zapłaty i wyroków zaocznych.

Kiedy masz szansę na to, aby i w Twojej sprawie umorzyć egzekucję? Warunkiem umorzenia egzekucji komorniczej z wniosku banku jest to, że o całej sprawie dowiedziałeś/aś się dopiero od komornika. Czyli żadne przesyłki z sądu do Ciebie nie trafiały zanim pojawił się w Twoim życiu komornik. Jak to możliwe? W takich sytuacjach jak te powyżej niemal w 100% możesz być pewnym, że umorzenie egzekucji komorniczej to kwestia czasu i… chęci z Twojej strony. Nic niestety samo się nie stanie. Do tego potrzebny jest niewielki wysiłek.

Możemy Ci w tej walce z bankiem i komornikiem sądowym pomóc. Musisz jednak formalnie zgłosić nam swoją sprawę. UWAGA! Co musisz zrobić, aby prawnik z Kancelarii EUROLEGE mógł Ci pomów? Możesz zgłosić się na kilka dostępnych sposobów.

Walka z bankiem w sądzie to starcie Dawida z Goliatem. Bank dysponuje armią prawników i ogromnym doświadczeniem. Dlatego próba samodzielnej obrony, bez znajomości procedur i prawa bankowego, jest niezwykle ryzykowna. Powierzenie sprawy profesjonalnej kancelarii oddłużeniowej to decyzja, która wielokrotnie zwiększa Twoje szanse na sukces. Profesjonalna pomoc, jaką oferują na przykład prawnicy z naszej Kancelarii EUROLEGE, to gwarancja, że Twoja obrona będzie prowadzona na najwyższym poziomie. Kancelaria przeanalizuje każdy dokument, sprawdzi, czy bank nie naruszył Twoich praw jako konsumenta i czy jego roszczenie jest w pełni udowodnione. Zajmie się wszystkimi formalnościami, w tym terminowym złożeniem sprzeciwu i będzie reprezentować Cię w sądzie, oszczędzając Ci stresu.

2022-02-22 10:37publikacja2022-02-22 10:37Urząd Ochrony Danych Osobowych nałożył na Santander Bank Polska karę administracyjną w wysokości ponad 545 tys. zł m.in. za naruszenia poufności danych - poinformował urząd we wtorkowym komunikacie.

Logo Santander Bank Polska

fot. UODO wyjaśnił, że administrator zgłosił do urzędu naruszenie ochrony danych osobowych po tym, gdy stwierdził, że były pracownik banku posiada nieuprawniony dostęp do profilu płatnika na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS). Urząd uznał, że doszło do naruszenia poufności danych, które wiąże się jednocześnie z zaistnieniem wysokiego ryzyka dla naruszenia praw lub wolności osób, których dane dotyczą. Jednak w ocenie banku nie zidentyfikowano nielegalnego przetwarzania danych, nie doszło do naruszenia ochrony danych osobowych w rozumieniu RODO. Jak tłumaczył administrator, o naruszeniu ochrony danych osobowych poinformowano "jedynie ze względów ostrożności". Po analizie sprawy uznał on, że incydent nie wiąże się z wysokim ryzykiem naruszenia praw lub wolności osób fizycznych, stąd też osoby, których dane dotyczą nie zostały zawiadomione o naruszeniu.

W ocenie UODO tego typu komunikat był zbyt ogólny, nie odnosił się do konkretnego przypadku - zaprezentowano w nim jedynie przykładowe rodzaje naruszeń. Według UODO, sprawie tej nie jest istotne to, czy osoba nieuprawniona faktycznie zapoznała się z danymi osobowymi innych osób, lecz to, że wystąpiło takie ryzyko (miała możliwość zapoznania się z tymi danymi). Zdaniem UODO administrator świadomie zrezygnował z powiadomienia osób, których dane dotyczą, o zaistniałym naruszeniu. Zgodnie ze stanowiskiem UODO takie zaniechanie uniemożliwia podjęcie przez te osoby działań zaradczych i właściwych kroków w celu ochrony swoich praw.

"Mając na uwadze powyższe, Prezes UODO podjął decyzję nie tylko o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej w wysokości ponad 545 tys. zł, ale także nakazał spełnienie obowiązku wynikającego z RODO jakim jest zawiadomienie osób o zaistniałym incydencie" - podsumowano w komunikacie.

Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 7 lutego br. ostatecznie zakończył spór dotyczący ochrony praw konsumentów, odmawiając przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej Santander Bank Polska S.A.. O co chodziło? Sprawa, zainicjowana została przez Rzecznika Finansowego w czerwcu 2020 r. Wytoczenie powództwa przeciwko Santander Bank Polska S.A., dotyczyło kontrowersyjnych klauzul zamieszczanych w aneksach do umów. Działo się to w okresie pandemii, kiedy wielu kredytobiorców walczyło o odroczenie płatności kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej. Co zdecydował Sąd? Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że bank stosował nieuczciwą praktykę rynkową, naruszając prawa konsumentów co oznacza, że bank nie powinien nigdy stosować takich postanowień umownych.

Schemat postępowania windykacyjnego

Santander Bank Polska S.A. al. Możesz połączyć się z nami bezpośrednio z aplikacji poprzez zakładkę Pomoc i kontakt. Chcemy, aby korzystanie z naszych usług spełniało najwyższe standardy transparentności, profesjonalizmu i jakości. Nagrywanie rozmów wynika także z obowiązków opisanych m.in. w ustawie prawo bankowe oraz ustawie o obrocie instrumentami finansowymi, przebiega w zgodzie z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych.

018 - Windykacja banku. Tak się SKUTECZNIE składa SKARGĘ na ujawnienie długu bez weryfikacji!

tags: #sandanter #bank #olawa #windykacja

Popularne posty: