Ochrona przed nieuczciwymi praktykami windykacyjnymi i nadużyciami ze strony SKOK


Jesteś nękany przez pracowników firm windykacyjnych ciągłymi telefonami, SMS-ami, pismami, a nawet wizytami terenowymi? Pamiętaj, że nikt, nawet faktyczny wierzyciel, nie może stosować wobec Twojej osoby żadnych działań, które zmierzałyby do osaczenia Ciebie i członków Twojej rodziny. Dlatego masz prawo, a nawet obowiązek bronić się wszystkimi przysługującymi Ci środkami prawnymi.

Nękanie w celu windykacji należności, czyli inaczej z angielskiego stalking, jest formą wywierania ciągłego nacisku na dłużnika w celu spłaty zadłużenia. W pierwszej kolejności osoba, która dotknięta jest nękaniem, powinna ustalić, czy ma ono charakter doraźny czy też ciągły i uporczywy.

Odpowiedź na postawione w śródtytule pytanie jest o tyleż prosta co oczywista: Tak, ale POD WARUNKIEM, ŻE NA TO ZEZWOLISZ! Pracownik firmy windykacyjnej nie może nachodzić Cię w domu i wchodzić do niego. Każde takie wejście może być potraktowane jako przestępstwo naruszenia miru domowego i uporczywe nękanie.

Żaden pracownik firmy windykacyjnej nie ma uprawnień do tego, aby nie tylko wchodzić do domów czy na posesje dłużników bez ich wyraźnej zgody. Nie może też dokonywać jakiegokolwiek zaboru mienia stanowiącego własność dłużnika albo osoby z nią zamieszkującej. Takie zachowanie windykatora może zostać potraktowane jak kradzież.

Ilustracja przedstawiająca prawa konsumenta w kontekście windykacji

Oczywiście pracownik firmy windykacyjnej, mając informacje o Twoim zadłużeniu, powinien zawsze zachować dyskrecję oraz takt w przekazywaniu jej dalej. Informacje dotyczące Twojego zadłużenia mogą trafiać jedynie do Ciebie, jako potencjalnego dłużnika. Jeśli windykator w jakiejkolwiek formie rozgłasza informacje na temat Twojego zadłużenia, to wówczas dopuszcza się przestępstwa zniesławienia. Taki czyn ścigany jest jedynie z oskarżenia prywatnego. Policja ani inne właściwe służby nie mogą we własnym zakresie podjąć działań zmierzających do ukarania sprawcy.

Tak jak napisaliśmy wyżej, pracownik firmy windykacyjnej nie może w żaden sposób rozgłaszać o Twoim zadłużeniu. Jeśli to robi, poprzez wywieszanie plakatów na klatce schodowej bloku o treści „tu mieszka dłużnik” albo „dłużniku oddaj pieniądze”, to wówczas niewątpliwie dochodzi do przestępstwa zniesławienia.

Windykator straszy mnie w celu odzyskania należności

Jeśli stałeś się ofiarą agresji ze strony windykatora, który grozi Ci, że jeśli nie zapłacisz, to mogą spotkać się negatywne konsekwencje, to wówczas dopuszcza się przestępstwa nie tylko nękania, ale również przemocy czy groźby bezprawnej w celu odzyskania wierzytelności. Przykładem gróźb karalnych w celu spłaty długu będzie informowanie potencjalnego dłużnika, iż w sytuacji niespłacenia długu w terminie, to on albo ktoś z jego rodziny trafi do więzienia za niezapłacone długi, albo stanie mu się coś złego. Wystarczy, aby osoba, do której skierowana groźbę czuła strach i realne spełnienie tej groźby.

Infografika pokazująca rodzaje groźby karalnej w windykacji

Nie wiesz jak napisać zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez windykatora? W związku z zaistniałą sytuacją epidemiologiczną pragniemy podkreślić, że zależy nam na bezpieczeństwie naszych Członków i pracowników. W każdej sytuacji można liczyć na pomoc ze strony SKOK Ziemi Rybnickiej.

Nadużycia związane z umowami kredytowymi i ubezpieczeniowymi w SKOK

Zakres "obowiązkowego" ubezpieczenia, które kosztuje nas tak dużo, jest określony w umowie ubezpieczeniowej (polisie, regulaminach, załącznikach itd.). Trzeba te dokumenty uważnie przeanalizować przed podpisaniem umowy z bankiem/SKOK-iem. Często, przy bliższej analizie umowy okazuje się, że ubezpieczenie chroni nas w przypadku utraty pracy (a my jesteśmy przedsiębiorcami albo nie mamy etatu albo mamy pracę, tylko nie starcza nam na spłatę pożyczki).

Zasadniczo bank/SKOK nie może uzależniać zawarcia z nami umowy pożyczki/kredytu od zakupu przez nas innej usługi, np. polisy. Może jednak ocenić, że bez ubezpieczenia nie mamy zdolności kredytowej i odmówić nam takiego kredytu/pożyczki, co zwykle robi. Jeśli jednak bank podsuwa nam do podpisania umowę ubezpieczenia na warunkach, jak wyżej (czyli taką, która w żaden sposób nie może nas chronić i tym samym uwiarygadniać naszą zdolność kredytową), to takie zachowanie banku/SKOK-u narusza drastycznie prawo konsumenckie: powinniśmy się poskarżyć UOKiK, Rzecznikowi Ubezpieczonych, KNF itd.

Jako Kasa Dobrych Praktyk stosujemy się do zaleceń sektora finansowego w Polsce. Proponujemy „wakacje kredytowe”, co umożliwia przesunięcie terminu płatności raty nawet do trzech miesięcy.

Schemat przedstawiający proces wyłudzenia kredytowego

W kontekście spraw SKOK Wołomin, warto zaznaczyć, że toczą się procesy sądowe dotyczące nadzoru nad tą instytucją. W 2018 roku prokuratura informowała, że oskarżeni urzędnicy KNF, nadzorując SKOK Wołomin w latach 2013-2014, mieli dopuścić się zaniedbań, które pozwoliły na kontynuowanie przestępczej działalności w tej kasie. „Podjęcie w porę działań przez KNF mogłoby zapobiec stratom poniesionym przez Kasę i kilkudziesięciotysięczną rzeszę jej klientów. Komisja zaniechała takich działań, mimo że dysponowała informacjami, że w SKOK Wołomin dochodzi do przestępstwa prania brudnych pieniędzy, co zagraża bezpieczeństwu funduszy zgromadzonych przez jej klientów” - oceniała wówczas prokuratura.

Wielokrotnie w mediach pojawiały się informacje o próbach wyłudzenia kredytów. Jedna z takich sytuacji dotyczyła osoby, która po zwolnieniu z pracy próbowała uzyskać pożyczkę w SKOK, podając nieprawdziwe informacje o zatrudnieniu. W konsekwencji doprowadziło to do postępowania przygotowawczego o wyłudzenie.

Nieuczciwe praktyki rynkowe firm windykacyjnych.

W przypadku wątpliwości co do prawidłowości działań banku lub SKOK-u, konsumenci mają prawo do skorzystania z pomocy instytucji takich jak UOKiK czy Rzecznik Praw Konsumentów.

tags: #skok #praca #windykacja

Popularne posty: