Spółka z kredytem w Idea Bank: windykacja i problemy prawne


Przedsiębiorcy, którzy w latach 2015-2016 zaciągnęli kredyt obrotowy w Idea Banku, często stawali się ofiarami nieuczciwych praktyk bankowych. Jedną z nich było narzucanie dodatkowych umów, takich jak „pakiet płynnościowy” oferowany przez powiązaną spółkę Idea Money S.A., który miał stanowić zabezpieczenie kredytu. W rzeczywistości często był to sposób na generowanie dodatkowych przychodów przez bank, mimo że oferowane usługi były fikcyjne lub nie były świadczone w pełni.

Mechanizm sprzedaży „pakietu płynnościowego”

Przedsiębiorcy, starając się o kredyt obrotowy w Idea Banku, byli często zobowiązani do zawarcia umowy z Idea Money S.A. na tzw. „pakiet płynnościowy”. Taki limit, często opiewający na kwotę około 100 000 zł, był przedstawiany jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu z Idea Banku. Pracownicy banku kusili klientów niższym oprocentowaniem kredytu, które grupa rekompensowała sobie wysokim abonamentem za pakiet. Co więcej, uzyskanie kredytu bez zawarcia tej dodatkowej umowy było niemożliwe, o czym klienci dowiadywali się zazwyczaj dopiero w momencie podpisywania umowy kredytowej. Negocjacje warunków były zazwyczaj niemożliwe.

Pakiet ten miał w założeniu zapewnić poprawę płynności finansowej przedsiębiorcy i składał się z usług takich jak faktoring, monitoring i windykacja. Był on nie tylko obowiązkowy, ale także bardzo kosztowny, a usługi, które zawierał, często nie były realizowane. Kredytobiorca nie mógł wypowiedzieć umowy o pakiet z Idea Money do czasu spłaty wszelkich zobowiązań wynikających z umowy kredytu, nawet jeśli z usług faktoringu nie skorzystał. Opłata abonamentowa była pobierana automatycznie z rachunku bieżącego przedsiębiorcy w Idea Banku, na podstawie udzielonego bankowi pełnomocnictwa.

Przykładowo, w jednej z umów kredytu na 120 miesięcy i 338,6 tys. zł, abonament za pakiet płynnościowy w Idea Money wynosił prawie 1250 zł miesięcznie. Oznacza to blisko 150 tys. zł przez cały okres trwania umowy, przy czym limit faktoringowy wynosił zaledwie nieco ponad 100 tys. zł. Z analiz wynika, że niemal żadna z tych umów nie była faktycznie wykonywana przez Idea Money, a spółka ograniczała się jedynie do inkasowania abonamentu. Kiedy kredytobiorca chciał skorzystać z faktoringu, był przez nią zbywany.

Warto zauważyć, że umowa o świadczenie usług przez Idea Money S.A. była często zawierana w ramach narzędzia zwanego cross-selling, który od 2021 roku jest prawnie uznawany za niedozwolony czyn nieuczciwej konkurencji. Pomimo tego, sądy w niektórych przypadkach nie uznawały tych umów za nieważne automatycznie, kierując się zapisami ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Schemat działania cross-selling w bankowości

Problemy prawne i orzecznictwo sądowe

Przedsiębiorcy, którzy czuli się pokrzywdzeni, zaczęli pozywać Idea Money S.A. o zwrot pobranych środków oraz o ustalenie nieważności umowy. Sąd Rejonowy w Warszawie w jednej ze spraw uznał, że umowa o świadczenie usług była niezgodna z przepisami Kodeksu cywilnego. Po pierwsze, pobrano wynagrodzenie za samą gotowość do świadczenia usługi, co stoi w sprzeczności z przepisami dotyczącymi umowy zlecenia (art. 735 k.c.). Po drugie, umowa naruszała zasady współżycia społecznego i dopuszczalny zakres swobody umów (art. 58 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 353[1] k.c.). W konsekwencji, kwota pobrana od przedsiębiorcy została uznana za nienależne świadczenie.

Na podstawie wyroku I instancji, Idea Money S.A. została zobowiązana do zwrotu przedsiębiorcy kwoty pobranej tytułem opłat abonamentowych, wynikających z Umowy o Pakiet, w wysokości 38 000 zł. Sąd uznał zawartą umowę za nieważną ex tunc, ponieważ jej cel nigdy nie został osiągnięty, złamano zasady współżycia społecznego, a sama umowa, jako jedna z umów zabezpieczających, była bezzasadna i bezpodstawna.

Wyroki sądowe często wskazują, że umowy o pakiet płynnościowy były dotknięte nieważnością z mocy prawa wobec naruszenia art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. - czyli z uwagi na ich sprzeczność z zasadą swobody umów, istotą umowy o świadczenie usług, umowy faktoringowej i transakcji zabezpieczającej, a także z zasadami współżycia społecznego. Bezsporne było, że pomiędzy stronami nie prowadzono negocjacji co do treści tej umowy, a jej zawarcie w takiej formie było warunkiem uzyskania kredytu. Powód zobowiązany był do comiesięcznych świadczeń abonamentowych, którym nie towarzyszyły żadne realne obowiązki ze strony pozwanego. Sąd uznał, że pozostawanie w gotowości do świadczenia usług z pewnością nie jest świadczeniem. Ponadto umowa faktoringu ma charakter umowy wzajemnej, a zatem brak świadczenia jednej strony zwalnia kontrahenta z obowiązku zapłaty.

W uzasadnieniu jednego z wyroków podkreślono, że w wyniku umowy z rachunku bankowego powoda w Idea Bank S.A. pozwany pobierał comiesięczną opłatę abonamentową za usługi, które nigdy nie były świadczone, zmniejszając tym samym możliwość zaspokojenia zobowiązań powoda wobec Idea Bank S.A. Trudno zatem zgodzić się z tezą, że w wyniku nawiązania współpracy z pozwanym dochodziło do poprawy płynności finansowej, co było zamierzonym celem umowy. Wniosek taki uzasadnia stwierdzenie, że łącząca strony umowa pozostawała w sprzeczności z naturą transakcji zabezpieczającej.

Ilustracja symbolizująca spór sądowy

Skala problemu i restrukturyzacja Idea Money

Szacuje się, że spółka Idea Money mogła zarobić setki milionów złotych na usługach, których faktycznie nie świadczyła. Łączna liczba zawartych umów o pakiet wyniosła 19 397, a łączny limit faktoringowy - 182,2 mln zł. Ponad 20 proc. tych klientów korzystało również z innych produktów spółki. W latach 2015-2021 z przyznanych limitów faktoringowych wraz z pakietem płynnościowym faktycznie skorzystało 452 klientów Idea Money, finansując faktury na łączną kwotę 17,4 mln zł.

W sierpniu 2022 r. rozpoczął się proces restrukturyzacji Idea Money. W postępowaniu układowym funkcję nadzorcy sądowego spółki pełni kancelaria Zimmerman Filipiak Restrukturyzacja (ZFR). Spis wierzytelności obejmuje 58 wierzycieli, a suma wierzytelności wynosi 526 091 549,61 zł. Z uwagi na restrukturyzację Idea Money, przedsiębiorcy pokrzywdzeni fikcyjnym faktoringiem mają ograniczone możliwości dochodzenia roszczeń.

Inne nieuczciwe praktyki Idea Banku

Pakiet płynnościowy to nie jedyny przykład nieuczciwych praktyk Idea Banku. Bank oferował również kredyt obrotowy z odroczoną prowizją, która w przypadku spóźnienia ze spłatą raty mogła wynieść nawet 30 000 zł przy kredycie na 100 000 zł. Sąd Rejonowy w Kielcach w jednej ze spraw orzekł, że taka „prowizja” w istocie stanowiła karę umowną, która była rażąco wygórowana i zmierzała do obejścia przepisów dotyczących odsetek maksymalnych. Sąd uznał, że bank nie miał podstaw do zatrzymania kwoty 30 000 zł i nakazał jej zwrot klientowi.

Idea Bank specjalizował się w finansowaniu jednoosobowych działalności gospodarczych oraz mikro- i małych firm. Bank pojawił się na rynku w 2010 r., a pięć lat później zaczął pośredniczyć w sprzedaży produktów, które przyniosły ogromne przychody z prowizji spółce Idea Money. W 2020 r. Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) wszczął proces przymusowej restrukturyzacji Idea Banku, a jego akcje zostały wykluczone z obrotu giełdowego. 3 stycznia 2021 r. Idea Bank został przejęty przez Bank Pekao. W lipcu 2022 r. ogłoszono upadłość Idea Banku.

Zwrot prowizji bankowej za wcześniejszą spłatę kredytu: Jak odzyskać pieniądze?

Sprawa Idea Banku i jego powiązanych spółek pokazuje, jak ważne jest dokładne czytanie umów kredytowych i korzystanie z pomocy prawnika w przypadku wątpliwości. Przedsiębiorcy, którzy czują się oszukani, mają prawo dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej.

tags: #spolka #z #kredytem #w #idea #bank

Popularne posty: