Jak wierzyciel może chronić się przed niewypłacalnym dłużnikiem?


W czasach kryzysu na porządku dziennym są zatory płatnicze w przedsiębiorstwach. Mogą one przybierać rozmaite formy. Jedną z nich jest popularne ukrywanie majątku poprzez przepisywanie go na inne osoby. Ostatnie nowelizacje prawa rodzinnego ukróciły znacznie przepisywanie majątku w małżeństwie. Wciąż jednak takie sytuacje są spotykane przy innych osobach, zwłaszcza w przypadku bardzo zadłużonych firm. Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie środków ochrony przysługujących wierzycielom przed nielojalnymi działaniami ich kontrahentów. Pokazuje ono również, że okazyjne transakcje zakupu rzeczy za cenę znacznie odbiegającą od jej wartości rynkowej, mogą okazać się ryzykowne dla nabywców.

Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć (art. 527 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny; Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Skutkiem uznania czynności za bezskuteczną jest fakt, iż dany przedmiot majątkowy (np. nieruchomość) jest traktowany względem wierzyciela, jakby nigdy nie wyszedł z majątku dłużnika, i wierzyciel może poszukiwać na nim zaspokojenia roszczenia.

Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności (art. 527 § 2 k.c.). Przez niewypłacalność rozumie się aktualny brak możliwości wywiązania się przez dłużnika z zobowiązań finansowych (niekoniecznie ogłoszenie jego upadłości). Stan majątku dłużnika należy rozpatrywać przy uwzględnieniu zasad egzekucji świadczeń pieniężnych; niewypłacalność zachodzi wówczas, gdy egzekucja prowadzona według przepisów ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.) . Stąd wniosek, że stanu niewypłacalności nie uchyla istnienie w majątku dłużnika składników niepodlegających zajęciu oraz obciążonych prawami dającymi innym osobom pierwszeństwo zaspokojenia (zastaw, hipoteka) w takim stopniu, że pozostała wartość danego przedmiotu nie wystarczy na zaspokojenie skarżącego wierzyciela. Ujmując rzecz nieco prościej, chodzi o to, że dłużnik pozbywa się swego majątku i pogłębia swój stan niewypłacalności lub pozbywa się pieniędzy, które mógłby przeznaczyć na spłatę długu.

W wyniku wystąpienia epidemii koronawirusa COVID-19 oraz spowodowanych nią perturbacji w gospodarce, wielu przedsiębiorców wpadło w poważne kłopoty finansowe. Skutkiem tego są problemy z wypełnianiem zobowiązań, a także realna groźba niewypłacalności wielu firm. W takiej sytuacji optymalnym i pożądanym zachowaniem jest wzajemna lojalność i zachowanie zgodne z dobrymi obyczajami. Niestety życie dalekie jest od ideału i szczególnie w dobie kryzysu nierzadko mogą pojawić się próby ukrycia majątku i uniemożliwienia wierzycielom zaspokojenia się z niego. Może to się odbywać np. poprzez wyzbycie się majątku bez odpowiedniego ekwiwalentu.

Kryzys ekonomiczny spowodowany epidemią koronawirusa spowoduje falę upadłości. W przypadku ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że syndyk będzie starał się podważyć określone transakcje dokonane przez upadłego przed ogłoszeniem upadłości. Jednym z podstawowych zadań syndyka jest bowiem zabezpieczenie lub odzyskanie majątku upadłego. Zgodnie z przepisami prawa upadłościowego (art. 127 - 135) określone czynności prawne przedsiębiorcy dokonane przed ogłoszeniem jego upadłości, mogą zostać uznane za bezskuteczne w stosunku do masy upadłości. Oznacza to, że skutki nabycia składników majątkowych od podmiotów zagrożonych upadłością mogą okazać się, w pewnych sytuacjach, bardzo dotkliwe dla nabywców. Mogą oni utracić nabyty składnik majątkowy lub być zobowiązani do zapłaty jego równowartości. Dlatego też, warto pamiętać jakie transakcje z przedsiębiorcami zagrożonymi niewypłacalnością lub niewypłacalnymi narażone są na ryzyko uznania ich za bezskuteczne w stosunku do masy upadłości. Opisywane regulacje zawarte w prawie upadłościowym są niezależne od skargi pauliańskiej.

Zgodnie z art. 300 § 1 kodeksu karnego kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

1. Skarga pauliańska

Tak zwana skarga pauliaińska uregulowana jest w kodeksie cywilnym (art. 527 kc - 534 kc). Daje ona możliwość domagania się przez wierzyciela uznania za bezskuteczną wobec niego, krzywdzącej go czynności dokonanej przez jego dłużnika (np. sprzedaży po zaniżonej cenie lub darowizny składników majątkowych dłużnika). Bezskuteczność w praktyce oznacza, że komornik może prowadzić na wniosek wierzyciela egzekucję w stosunku do danego składnika majątkowego wyprowadzonego z majątku dłużnika (np. nieruchomości). Wyrok uznający na podstawie art. 527 kc bezskuteczność określonej czynności prawnej, przenoszącej składnik majątkowy z majątku dłużnika do majątku osoby trzeciej, nie powoduje jego powrotu do majątku dłużnika, lecz jedynie daje wierzycielowi prawo zaspokojenia się z tego składnika.

Zakłada się, że jeżeli korzyść majątkową uzyskała osoba będąca w bliskim stosunku z dłużnikiem lub przedsiębiorca pozostający z nim w stałych relacjach gospodarczych, osoby te wiedziały o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Pozew o uznanie za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela określonej czynności kierowany jest przeciwko osobie trzeciej, która jest stroną transakcji z dłużnikiem (np. nabywca). Jeżeli okaże się, że osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową zdążyła nią rozporządzić (np. sprzedając) powództwo można skierować bezpośrednio przeciwko osobie, która aktualnie jest właścicielem przedmiotowych składników majątkowych. Powództwo takie będzie uzasadnione pod warunkiem, że nabywca wiedział o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną albo jeżeli rozporządzenie było nieodpłatne.

Nierzadko taka kolejna transakcja odbywa się już na zasadach rynkowych, z osobą działającą w dobrej wierze, która nie miała świadomości, że czynność ta ma na celu pokrzywdzenie wierzycieli. W takiej sytuacji, wierzyciel praktycznie traci szanse na możliwość zaspokojenia się z składnika majątkowego będącego przedmiotem transakcji. Dlatego też, w celu uniknięcia tego ryzyka, niezwykle istotne jest jak najszybsze, przed ewentualnym dalszym rozporządzeniem przez nabywcę przedmiotowymi składnikami majątkowymi, sformułowanie przez wierzyciela wniosku o zabezpieczenie roszczenia.

Schemat działania skargi pauliańskiej

2. Ochrona przyszłego wierzyciela

Ochrona przyszłego wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika uregulowana w art. 530 k.c. zaostrza subiektywne przesłanki, uzależniając jej skuteczność od istnienia po stronie dłużnika zamiaru pokrzywdzenia wierzyciela. W tym przypadku ustawodawca położył nacisk na to, aby dłużnik nie tylko zdawał sobie sprawę ze skutków swoich działań, ale dodatkowo wymaga od dłużnika świadomego dążenia do pokrzywdzenia wierzycieli. Dokonując czynności, dłużnik musi mieć zamiar zmniejszenia swojego majątku, aby uniemożliwić lub przynajmniej ograniczyć w ten sposób możliwość zaspokojenia przyszłego wierzyciela.

Jak wskazał Sąd Apelacyjny, prowadzenie przez dłużnika działalności gospodarczej w dacie dokonania darowizny jest okolicznością, która daje podstawy do wniosku, iż jego zamiarem było zaciąganie dalszych zobowiązań, gdyż jest to z prowadzeniem działalności gospodarczej nierozłącznie związane. Okoliczność ta nie wystarcza więc do przyjęcia zamiaru pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli, bowiem dla przyjęcia takiego zamiaru koniecznym jest ustalenie, że dłużnik miał świadomość, że na skutek darowizny nie będzie miał w przyszłości środków na wypełnienie zobowiązań, które dopiero zaciągnie.

Fakt, iż w chwili dokonania darowizny toczyły się przeciwko dłużnikowi (…) postępowania egzekucyjne jest tylko jednym z elementów, które mogą uprawniać do wyciągania stosownych wniosków w tym zakresie. Nie jest to jednak okoliczność wystarczająca do postawienia wniosków kategorycznych o świadomym dążeniu do pokrzywdzenia, a nawet niewypłacalności dłużnika.

Sąd uznał za całkowicie nietrafny zarzut powódki odnośnie tego, że (…) dłużnik rzekomo z góry zakładał, iż nie wywiąże się z płatności za wykonane przez nią zlecenie. Twierdzenie to sprzeczne jest z ustaleniami faktycznymi sprawy. Nie można przecież nie zauważyć, iż powódka otrzymywała od dłużnika zaliczki na poczet realizacji zleconego zamówienia. Częściowa zapłata wskazuje na brak zamiaru niewywiązania się z płatności.

3. Zabezpieczenie roszczeń

Instytucja zabezpieczenia jest mechanizmem ochrony wierzyciela funkcjonującym w polskiej procedurze cywilnej. Objawia się poprzez tymczasową ingerencję Sądu w daną sytuację. Metoda tej ingerencji zależy m.in. od rodzaju zabezpieczanego roszczenia, jednak celem jego wykonania jest umożliwienie wykonania orzeczenia jakie w przyszłości może zostać wydane w sprawie. W praktyce sąd może zastosować zarówno środki o charakterze majątkowym (np. zajęcie rachunków bankowych, wpis ostrzeżenia o zakazie zbywania nieruchomości do księgi wieczystej), jak i niemajątkowym (np. zakaz korzystania z określonego prawa).

Pierwszym warunkiem udzielenia zabezpieczenia jest uprawdopodobnienie roszczenia. Wierzyciel nie musi przedstawiać pełnych i niepodważalnych dowodów, wystarczy wskazanie takich faktów i dowodów, które czynią roszczenie wiarygodnym. Drugą przesłanką jest wykazanie interesu prawnego. Zasadą jest, że interes prawny zaistnieje, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie przyszłego orzeczenia albo w inny sposób uniemożliwi osiągnięcie celu postępowania.

Co istotne, ustawodawca wprowadził jednak wyjątek w art. 730¹ § 2¹ KPC. Zgodnie z tym przepisem, istnienia interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia domniemywa się, jeżeli żądającym zabezpieczenia jest powód dochodzący należności zapłaty z tytułu transakcji handlowej w rozumieniu ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, w przypadku gdy wartość tej transakcji nie przekracza siedemdziesięciu pięciu tysięcy złotych, a dochodzona należność nie została uregulowana i od dnia upływu terminu jej płatności upłynęły co najmniej trzy miesiące.

Często powtarzam klientom, że wygrana w sprawie cywilnej to dopiero połowa sukcesu. Pełną wiktorię można ogłosić dopiero po udanej egzekucji roszczenia. Co jednak, jeśli już na etapie składania pozwu mamy wątpliwość, czy uda nam się odzyskać pieniądze. Czy zaniechać kierowana roszczenia do Sądu? Czy czekać na ewentualne postępowanie upadłościowe dłużnika? Pewnym rozwiązaniem jest złożenie wraz z pozwem wniosku o zabezpieczenie - w postaci m.in. wpisu na hipotekę czy też zajęcia rachunku bankowego. Pozwoli to na „zamrożenie” części majątku dłużnika, aby nie mógł on w łatwy sposób się go pozbyć.

Zgodnie z dyspozycją art. 7301 § 2 k.p.c. …Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje wtedy, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie… Wykładania wskazanego przepisu prowadzi do konstatacji, że zabezpieczenie ma na celu ochronę interesów wnioskodawcy przed wystąpieniem zdarzenia w postaci braku możliwości realizacji zobowiązania a nie po wystąpieniu takiego stanu. Docelowo, strona ma prawo żądać zabezpieczenie nie w sytuacji np. niewypłacalności pozwanego, a przed wystąpieniem tego stanu, gdy zagrożenie ma charakter realny. Sama niewypłacalność pozwanego może stanowić podstawę udzielenia zabezpieczenia.

Jak wynika z sentencji postanowienia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt I ACz 623/12 …Przyczynami zagrażającymi w poważnym stopniu osiągnięciem celu postępowania w sprawie, jest zła kondycja finansowa dłużnika przejawiająca się w zaprzestaniu regulowania zobowiązań… Taki stan może wystąpić , gdy pozwana spółka nie dysponuje środkami na spłatę zobowiązań pomimo ich wymagalności. Podobne stwierdzenie odnajdujemy w sentencji postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12 października 2012 r. sygn. akt III APz 32/12 …W przypadku roszczeń o świadczenia pieniężne obawa co do wykonywania orzeczenia może powstać w związku z tym, że zagrożona jest wypłacalność obowiązanego, w szczególności gdy nie ma on dostatecznego majątku. Skoro zatem pozwany może nie dysponować żadnymi środkami, które pozwalałyby na zaspokojenie roszczeń Powoda, w przypadku uwzględnienia powództwa to udzielenie zabezpieczenia wydaje się uzasadnione.

Wydanie przez sąd postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia to tylko pierwszy krok. W praktyce wykonanie zabezpieczenia realizowane jest co do zasady przez komornika sądowego. Może on np. zakazać dłużnikowi wykonywania określonych czynności (np. sprzedaży nieruchomości).

Rodzaj zabezpieczenia zależy od charakteru dochodzonego roszczenia. Może to być np. zakaz dokonywania określonych czynności (np. sprzedaży majątku).

Grafika przedstawiająca procedurę zabezpieczenia majątku

Koszty zabezpieczenia

Wstępnie koszty ponosi wierzyciel. Po uzyskaniu postanowienia sądu, w toku wykonywania zabezpieczenia mogą powstać dodatkowe koszty związane z działaniami komornika, m.in. opłata. Ostatecznie jednak, zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, koszty zabezpieczenia obciążają stronę przegrywającą spór. Jeżeli wniosek o zabezpieczenie zostanie złożony wraz z pozwem, nie pobiera się odrębnej opłaty - wystarczająca jest opłata od pozwu.

4. Rekomendacje

W dobie kryzysu ważna jest ostrożność w zawieraniu transakcji z podmiotami zagrożonymi niewypłacalnością lub niewypłacalnymi - szczególnie gdy cena nabycia określonych składników majątkowych istotnie odbiega od wartości rynkowej. Zachowując należytą staranność przed dokonaniem ewentualnej transakcji należy m.in. zbadać (w miarę możliwości), czy w stosunku do drugiej strony zachodzą podstawy do ogłoszenia upadłości lub wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego. W innym przypadku może się okazać, że zamiast okazyjnego nabycia np. nieruchomości, wierzyciel będzie musiał dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

Z drugiej strony, w każdej sytuacji, gdy dłużnik jest świadomy, że nie dysponuje wystarczającym majątkiem na spłatę swoich wierzytelności, powinien on rozważyć, czy podejmowane przez niego działania nie narażą go na odpowiedzialność karną.

„Miałem DŁUG w wysokości 800 000 dolarów” Jak spłacić długi | Robert Kiyosaki

tags: #w #razie #niewyplacalnosci #dluznika #wierzyciel #moze

Popularne posty: