Ukryta windykacja przed rodziną: Jak sobie radzić i jakie masz prawa?


Windykacja należności, zwłaszcza gdy dotyczy bliskich osób, budzi wiele emocji i rodzi pytania o granice dopuszczalnych działań. W sytuacji, gdy dłużnik nie spłaca zobowiązania, wierzyciel ma prawo dochodzić swoich praw, jednak metody stosowane przez firmy windykacyjne muszą mieścić się w ramach prawa i szanować godność dłużnika.

W przypadku, gdy sąd nadał klauzulę wykonalności swemu orzeczeniu w mylnym przekonaniu, że jest ono prawomocne, a dłużnik nie wniósł zażalenia na nadanie klauzuli lub mimo wniesienia zażalenia skutku nie osiągnął, gdyż orzeczenie zostało już wykonane, przepisy prawa nie dają innej podstawy, jak tylko powództwo o zwrot lub przywrócenie do stanu poprzedniego.

Tak też stwierdził Zdzisław Świeboda w komentarzu do art. 795 Kodeksu postępowania cywilnego, teza 6. Podobnie wypowiedział się Sławomir Dalka w artykule „Udział i rola wierzyciela w sądowym postępowaniu egzekucyjnym”, stwierdzając, że naprawienia szkód wynikłych w związku z egzekucją (niezależnie od zwrotu wyegzekwowanego świadczenia) dłużnik może dochodzić w drodze powództwa, wtedy w szczególności, gdy prawomocnym orzeczeniem tytuł wykonawczy został pozbawiony wykonalności (art. 825 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego).

Co robić, gdy komornik wyegzekwował należność na podstawie wadliwego tytułu wykonawczego?

Jeśli komornik wyegzekwował już przed uchyleniem postanowienia klauzulowego dochodzoną przez bank należność, aby odzyskać od banku wyegzekwowane kwoty oraz aby uzyskać naprawienie ewentualnych innych poniesionych przez Pana szkód, należy podjąć odpowiednie kroki prawne.

Pańskie roszczenie można zaklasyfikować jako wynikające z czynu niedozwolonego lub ewentualnie z bezpodstawnego wzbogacenia. W sprawie można mieć wątpliwości co do terminu wymagalności roszczeń, jaki mógłby przyjąć sąd. Tymczasem odsetki należy liczyć właśnie od daty wymagalności Pańskich roszczeń.

Dlatego, jak również po to, aby mieć dowód dla sądu, że dążył Pan do ugodowego załatwienia sporu, wysłałbym do banku na piśmie, listem poleconym z zachowaniem potwierdzenia nadania, wezwanie do zapłaty kwoty odpowiadającej sumie Pańskich roszczeń ze wskazaniem podstaw tych roszczeń oraz terminu i sposobu zapłaty. Odsetki w takim wypadku należałyby się Panu najpóźniej od dnia następującego po wskazanej w wezwaniu dacie zapłaty.

Prawa dłużnika w kontaktach z firmami windykacyjnymi

Telefony z firmy windykacyjnej zwykle towarzyszą nerwy, złość i strach, jednak niepotrzebnie. Pracownicy firm windykacyjnych popełniają błędy, co dyskredytuje firmę w sądowym starciu z dłużnikiem. Należy pamiętać, że nie wolno podawać swoich danych wrażliwych przez telefon, nikomu, nigdy.

„Telefonuję do pana z firmy GetBack S.A., celem weryfikacji danych, datę urodzenia poproszę…” - takie sformułowania są niedopuszczalne. Koleś dzwoniący do kogoś i żądający danych wrażliwych (daty rodzenia, PESELu, adresu itd.) powinien trafić przed sąd za wyłudzanie danych. Samo „telefonuję z firmy GetBack…” nie daje mu prawa do żądania żadnych danych.

Pracownicy firm windykacyjnych robią błędy, a to dyskryminuje firmę windykacyjną w sądowym starciu z zastraszaną i oszukiwaną ofiarą. Proszę zwrócić uwagę, że windykator używa zwrotów „pewnie” i podobnych, co oznacza, że nie ma żadnych dowodów obciążających rozmówcę. Nie ma nawet dowodów na odbiór pisma! A do tego grozi kosztami sądowymi.

Jeśli ktoś próbuje wyłudzić od Ciebie pieniądze przez telefon i straszy sądami i kosztami, to jest więcej niż pewne, że nie ma żadnych podstaw by domagać się od Ciebie jakichkolwiek pieniędzy, że nie ma żadnego długu i w sądzie nie będzie potrafił niczego udowodnić, czyli sromotnie przegra. Telefoniczne nękanie natomiast, ma służyć jedynie zastraszeniu i wmawieniu Ci, byś siedział cicho i płacił.

Nie wolno Ci siedzieć cicho! Jeśli nie masz długów lub jeśli Twoje długi są bardzo stare, a wydzwania do Ciebie jakiś koleś podając się za firmę windykacyjną, to go nie słuchaj. Niechże ta jego firma zakłada Ci sprawy w sądach. Nie mając dowodów, a taki telefon świadczy o tym, że tych dowodów nie ma, żaden prawnik żadnej firmy windykacyjnej nie wytoczy Ci procesu, bo wie, że przegra i jeszcze będzie musiał ponieść te straszne dodatkowe koszty, którymi przed chwilą straszył Cię chłopiec z call center.

Jeśli jednak dasz się zastraszyć, a co gorsza nie podejmiesz walki w sądzie, ta i cały szereg innych firm windykacyjnych będzie Cię doił przez lata i wmawiał Ci co raz to nowe i wyższe „długi”, „koszty dodatkowe” itd. SKIEROWANIE SPRAWY DO SĄDU LEŻY W TWOIM INTERESIE.

Kolejnym elementem zastraszania jest nazywanie rozmówcy „dłużnikiem”. Spieszę wyjaśnić, że dłużnikiem jest osoba, której dług jest prawdziwy, udowodniony (np. umowa, z której wynika obowiązek zapłaty i brak jest potwierdzeń dokonania zapłaty). Nikt nie ma prawa nazywać Cię „dłużnikiem” zanim dług nie zostanie udowodniony.

Firma windykacyjna musi Ci ten dług udowodnić. Przede wszystkim wykazać, że dług istnieje i w jakiej wysokości. Co w całej kwocie jest długiem, co odsetkami, a co kosztami manipulacyjnymi, sądowymi czy innymi.

Windykacja wobec członka rodziny - specyfika i możliwości

Coraz więcej Polaków decyduje się na zaciągnięcie pożyczki u członka rodziny. Procedura ta przebiega na korzystniejszych warunkach, niż w przypadku udzielania pożyczki przez bank. Bywa jednak, że pożyczone pieniądze nie zostają oddane w ustalonym terminie. Bliskie relacje są przeszkodą w ubieganiu się o zwrot należności.

Pierwszym, co należy zrobić w tej niezręcznej sytuacji, jest podjęcie próby szczerej rozmowy i ugodowego załatwienia sporu. Część spraw rodzinnych da się załatwić polubownie, bez angażowania osób trzecich. Niestety, nie zawsze kontakt z dłużnikiem okazuje się możliwy, a zawarcie ugody nie wchodzi w grę.

Umowa pożyczki to Twoje zabezpieczenie. Wielokrotnie pisaliśmy już o tym, jak ważne w przypadku pożyczania pieniędzy jest sporządzenie pisemnej umowy pożyczki. Dokument ten potwierdza powstanie zobowiązania i stanowi podstawę do wszczęcia działań windykacyjnych, jeśli te będą konieczne. Warto wiedzieć, że brak umowy nie przekreśla szans na odzyskanie całej kwoty, ale znacznie je zmniejsza. Pomocne okazują się wówczas wyciągi bankowe potwierdzające przelew oraz inne pokwitowania.

Niezależnie od wysokości pożyczki, zawarcie formalnej umowy działa na korzyść pożyczkodawcy i jest najlepszym zabezpieczeniem jego interesów. Od czego zacząć windykację członka rodziny? To oczywiste, że windykując bliską osobę, chcemy obejść się z nią delikatnie. Lecz rezygnacja z działań i godzenie się na odwlekanie terminu spłaty, rzadko kiedy jest dobrym rozwiązaniem. Nie trzeba też straszyć dłużnika komornikiem - są inne sposoby.

Jednym z nich okazuje się monitoring należności, który zleca się zewnętrznej firmie. Jeśli należność wciąż nie zostanie spłacona, przystępuje się do windykacji polubownej. W przypadku windykacji osób prywatnych, takich jak członkowie rodziny, działamy łagodnie, ale skutecznie.

Windykacja długów to proces, który budzi wiele emocji i pytań. Jednym z najczęściej zadawanych jest kwestia kontaktu windykatora z rodziną dłużnika. Czy takie działania są zgodne z prawem? Jakie są granice działań windykacyjnych?

Windykator nie ma prawa kontaktować się z rodziną dłużnika w celu uzyskania informacji o jego sytuacji finansowej lub miejscu pobytu. Jednakże, istnieją pewne wyjątki od tej reguły. Jeśli członek rodziny jest poręczycielem długu lub współkredytobiorcą, windykator ma prawo się z nim kontaktować. Warto zaznaczyć, że nawet w sytuacji, gdy windykator przypadkowo skontaktuje się z członkiem rodziny, nie może ujawniać żadnych informacji o zadłużeniu.

Działania windykacyjne muszą być prowadzone z poszanowaniem godności dłużnika i jego prawa do prywatności. Jeśli dłużnik uważa, że windykator przekracza swoje uprawnienia, ma prawo podjąć odpowiednie kroki. Pierwszym z nich powinno być zgłoszenie skargi do firmy windykacyjnej.

Ukrywanie majątku a prawo

Ukrywanie majątku podczas rozwodu to zjawisko coraz częściej spotykane w praktyce orzeczniczej i budzące poważne konsekwencje prawne. Małżonkowie, próbując zabezpieczyć swoje interesy, sięgają po różnorodne metody - od fikcyjnych umów po złożone operacje finansowe. Tego typu działania mogą istotnie wpłynąć na wynik podziału majątku i narazić jedną ze stron na znaczne straty.

Ukrywanie majątku przy rozwodzie to celowe działanie jednego z małżonków mające na celu pomniejszenie wartości wspólnego majątku podlegającego podziałowi. Często polega to na zatajaniu kont bankowych, nieruchomości, udziałów w spółkach czy wartościowych ruchomości, takich jak samochody lub dzieła sztuki.

Najczęstsze przypadki dotyczą ukrywania dochodów z działalności gospodarczej, transferu aktywów na osoby trzecie lub prowadzenia nieujawnionej działalności inwestycyjnej.

Małżonkowie podejmują różnorodne działania w celu ukrycia majątku przed podziałem. Jedną z częstszych metod są fikcyjne umowy darowizny lub sprzedaży, najczęściej zawierane z osobami zaufanymi, jak członkowie rodziny lub przyjaciele. Celem takich umów jest formalne pozbawienie się majątku, który w rzeczywistości pozostaje w dyspozycji ukrywającego. Inną techniką są transfery środków pieniężnych na zagraniczne konta bankowe lub zakładanie firm-słupów, które mają maskować rzeczywiste dochody. Popularne jest także zaniżanie wartości majątku, np. poprzez fałszywe wyceny nieruchomości lub dzieł sztuki.

Zgodnie z art. 45 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, małżonek, który dokonał rozporządzenia składnikami majątku wspólnego z naruszeniem dobra drugiego małżonka, może zostać obciążony obowiązkiem zwrotu wartości tych składników do masy podlegającej podziałowi. Oznacza to, że działania mające na celu ukrycie, zbycie lub zniszczenie majątku mogą zostać rozliczone przy podziale.

Sąd, analizując zachowanie stron, może uznać, że jeden z małżonków działał w złej wierze i uwzględnić to w wyroku, np. przyznając drugiemu większy udział w majątku. Przepis ten daje podstawę do przywrócenia sprawiedliwości w sytuacjach, gdzie jedno z małżonków nadużyło zaufania i celowo doprowadziło do uszczuplenia wspólnoty majątkowej.

Transakcje dokonane w celu ukrycia majątku mogą zostać unieważnione na podstawie przepisów o bezskuteczności czynności prawnych. Zgodnie z art. 527 Kodeksu cywilnego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela (w tym przypadku - byłego małżonka), czynność prawna może zostać uznana za bezskuteczną względem tej osoby. W praktyce oznacza to możliwość dochodzenia roszczeń z pominięciem takich fikcyjnych umów, np. sprzedaży lub darowizn.

Jakie działania windykatora są niedopuszczalne?

Windykator nie może konfiskować mienia dłużnika, nie może zająć jakichkolwiek przedmiotów na poczet długu. Tylko komornik ma prawo to zrobić. Niestety często zdarza się, że windykatorzy dzwonią do pracy dłużnika, przyklejają na drzwi kartki z napisami typu: „Dłużniku, oddaj swój dług. Skontaktuj się telefonicznie pod nr xxxxxx”. Jest to procedura niedopuszczalna, jak również niedopuszczalne są rozmowy z sąsiadami i członkami rodziny dłużnika o zadłużeniu jakie posiada.

Windykator terenowy to zwykły pracownik firmy windykacyjnej albo pożyczkowej. Ma takie same uprawnienia jak sprzedawca kartofli na wiejskim rynku. A więc oprócz krzyku i prób perswazji nie może nic zrobić pod przymusem. A jeśli takowego użyje względem osoby zadłużonej, naraża się na odpowiedzialność karną oraz cywilną.

Tak więc windykator nie może przyjść do domu, chyba, że sam dłużnik go do niego zaprosi. Pracownik firmy windykacyjnej może wejść do domu dłużnika, jeśli ten wyrazi na to wolę i w sposób oczywisty się na to zgodzi. W przeciwnym razie windykator popełnia przestępstwo naruszenia miru domowego. Takie działanie można zakwalifikować też jako przestępstwo uporczywego nękania, jeśli wtargnięcie do domu dłużnika połączone jest z innymi formami windykacji.

Jeśli windykator przyszedł już do Twojej pracy, to masz do wyboru albo poprosić go o wyjście albo skorzystać z pomocy policji. Ty albo Twój przełożony macie prawo wezwać policję w celu wyprowadzenia pod przymusem osoby, która zakłóca porządek w firmie. Osoba, wobec której skierowane są działania windykacyjne, może czuć się ofiarą uporczywego nękania.

Windykator, który narusza Twoje prawo do prywatności i doprowadza do poniżenia Twojej osoby w oczach współpracowników i szefa, ponosi nie tylko odpowiedzialność karną, ale też cywilną.

Długotrwałe nękanie telefonami, wysyłanie licznych smsów czy listów, a także nachodzenie w mieszkaniu oraz innych miejscach, np. pracy, jest działaniem zakazanym przez prawo. Postępowanie windykatora, który wielokrotnie wydzwania i żąda spłaty długu, przez co wzbudza w nas poczucie zagrożenia, stanowi przestępstwo tzw. stalkingu, o którym mowa w art. 190a Kodeksu karnego.

Jeśli chcemy, żeby nękający nas windykator odpowiedział za to przed sądem, musimy wysłać do odpowiednich organów ścigania (policji lub prokuratury) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W przypadku wszczęcia postępowania karnego w grę wchodzi nie tylko pozbawienie wolności nękającej nas osoby. Na nasz wniosek sąd może orzec obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Ofiara przestępstwa stalkingu może również wnieść o orzeczenie zakazu zbliżania się oraz kontaktowania, który oznacza np. zakaz wykonywania telefonów, wysłania listów czy smsów.

Niezależnie od postępowania karnego i tego, czy dojdzie do skazania, zawsze możemy wnieść przeciwko windykatorowi pozew do sądu o zapłatę zadośćuczynienia czy zaprzestanie np. wykonywania telefonów związanych z windykacją długu.

Jak skutecznie bronić się przed nachalną windykacją?

Pamiętaj, że wierzyciel nie ma całkowitej swobody w doborze środków windykacji. Nadmierne działania mogą stanowić naruszenie Twoich dóbr osobistych, których ochrony możesz dochodzić na drodze postępowania cywilnego. Przysługują Ci w tej sytuacji konkretne roszczenia np. o zaprzestanie naruszania Twoich dóbr osobistych, o zadośćuczynienie.

W przypadku, gdy windykator jest natarczywy, nęka nas (np. telefonicznie), nachodzi nas w domu, zastrasza bądź podejmuje inne kroki niezgodne z prawem, mamy możliwość złożenia na niego skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Finansowego.

Ponadto, możemy wysłać do odpowiednich organów ścigania (policji, prokuratury) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez windykatora i wszcząć przeciw niemu postępowanie cywilne, w celu ochrony naszych dóbr osobistych.

W pierwszej kolejności jednak wyślij pisemne zawiadomienie do firmy, którą reprezentuje windykator z żądaniem zaprzestania nękania i zastraszania. Uprzedź, że jeśli ta procedura się nie skończy, to zawiadomisz odpowiednie instytucje łącznie z prokuratorem o możliwości popełnienia przestępstwa. Należy bezwzględnie reagować na niezgodne z prawem działania windykatorów.

Grafika przedstawiająca prawa dłużnika w kontakcie z windykacją

Kiedy windykacja jest przestępstwem?

Jedynym uprawnieniem windykatora jest żądanie zapłaty i poinformowanie nas o ewentualnych konsekwencjach niespłacenia długu, np. wniesienia do sądu pozwu o zapłatę.

To, że windykator może żądać od nas spłaty długu, nie oznacza, że może to robić w sposób uporczywy. Długotrwałe nękanie telefonami, wysyłanie licznych smsów czy listów, a także nachodzenie w mieszkaniu oraz innych miejscach, np. pracy, jest działaniem zakazanym przez prawo.

Postępowanie windykatora, który wielokrotnie wydzwania i żąda spłaty długu, przez co wzbudza w nas poczucie zagrożenia, stanowi przestępstwo tzw. stalkingu, o którym mowa w art. 190a Kodeksu karnego.

Jeśli jednak uważasz, że brak Ci sił, że ogrom problemów Cię przytłacza, zleć obronę naszemu prawnikowi. Koszt postępowania sądowego z firmą windykacyjną obciąży… firmę windykacyjną. To oni zapłacą Twojemu prawnikowi za to, że Cię bronił.

#107 Windykacja - nowa metoda oszustwa.

Windykacja jest procesem, w trakcie którego dochodzi do odzyskiwania zadłużenia. Windykator jest osobą, która na zlecenie wierzyciela stara się odzyskać dług od dłużnika, nie podejmując przy tym kroków prawnych. Windykatorzy mogą pracować w bankach, w firmach windykacyjnych lub prowadzić własną działalność gospodarczą.

Najczęściej stosowane są dwa rodzaje windykacji: polubowna - polega na wysyłaniu monitów i systematycznym przypominaniu dłużnikowi, że powinien oddać należne pieniądze; sądowa - jeśli polubowna windykacja nie działa, firma windykacyjna skieruje sprawę do sądu. Wówczas ten może nakazać zwrot dóbr, a do akcji wkroczy już komornik.

Windykator to osoba, której zadaniem jest polubowne doprowadzenie do spłaty zadłużenia. Działa w imieniu swojego mocodawcy, czyli wierzyciela. Windykator jest pracownikiem firmy windykacyjnej, z którą umowę zawarł wierzyciel. Komornik jest natomiast funkcjonariuszem publicznym. Jego pracą jest przymusowe egzekwowanie rozstrzygnięć sądowych w trakcie egzekucji komorniczej.

Zadaniem zarówno komornika, jak i windykatora jest wyegzekwowanie spłaty zadłużenia. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Komornik i windykator dochodzą należności w zupełnie inny sposób. Inna jest ich pozycja, uprawnienia i obowiązki. Zadaniem windykatora jest nakłonienie dłużnika do dobrowolnej spłaty zobowiązania. Natomiast komornik może podejmować działania egzekucyjne wyłącznie na podstawie prawomocnego orzeczenia sądowego i dzięki temu doprowadzić do spłaty zadłużenia.

Windykacja oraz egzekucja komornicza mają jedynie ten sam cel, którym jest odzyskanie należnych pieniędzy na rzecz wierzyciela. Windykacja próbuje do tego dojść na drodze negocjacji oraz kompromisu. Natomiast do egzekucji komorniczej dochodzi po uzyskaniu prawomocnego wyroku sądu, podczas której komornik może zająć majątek dłużnika.

Schemat porównujący rolę windykatora i komornika

W przypadku, gdy firma windykacyjna wysyła do Ciebie listy, które na kopercie, obok Twojego nazwiska mają napis „dłużnik”, „nie oddaje pieniędzy”, „oszust” lub podobny, zawiadomienie policję. To nękanie.

Jeśli firma windykacyjna powiadamia nieuprawnione osoby o Twoich finansach, czyli np. wrzuca do skrzynek sąsiadów prośbę o to, by zmobilizowali Cię do kontaktu z tą firmą, zawiadomienie policję. To nękanie i przestępstwo przeciwko Ustawie o ochronie danych osobowych.

Nie wpuszczaj do domu pracowników firm windykacyjnych. Jeśli próbują Ci wmówić, że mają prawo wejść, bo muszą z Tobą porozmawiać, to kłamią. Do Twojego domu ma prawo wejść komornik z nakazem egzekucji lub policja, prokurator, służby specjalne prowadzące czynności operacyjne lub posiadające nakaz sądowy. Jeśli windykator próbuje wejść do Twojego domu, zawiadom policję o próbie wtargnięcia i naruszeniu miru domowego.

Możesz sam się obronić przed agresywną firmą windykacyjną. Jeśli dostałeś pismo z firmy windykacyjnej, wejdź do naszego GENERATORA PISM i pobierz pismo, którym zakwestionujesz dług lub jego wysokość. Firmy windykacyjne napotykając na opór zwykle od razu rezygnują, bo im się nie opłaca wchodzenie w spór.

tags: #zatajona #windykacja #przed #ridzina #co #robic

Popularne posty: