Umowa kredytu czy pożyczki to umowa dwustronna. Z jednej strony bank czy firma pożyczkowa zobowiązuje się do przekazania nam określonej kwoty wynikającej z kredytu lub pożyczki. Z drugiej strony klient zobowiązuje się, że odda pożyczony kapitał wraz z kosztami w postaci prowizji czy odsetek, w zakreślonym w umowie terminie.
Co się jednak dzieje, gdy z różnych względów nie masz na spłatę raty? Niezależnie od tego, czy zdecydowałeś się na kredyt w banku czy wziąłeś pożyczkę w firmie pozabankowej, konsekwencje braku spłaty raty będą w obu instytucjach podobne. To zależy od tego, jak długo zalegasz z płatnością raty. Inne działania zostaną podjęte, gdy zalegasz kilka dni z ratą, a inne, gdy jest to już miesiąc opóźnienia i więcej.
Działania prewencyjne (tzw. miękka windykacja) to pierwsze próby podejmowane przez wierzyciela celem ściągnięcia zaległych płatności. Początkowa próba wpływu na kredytobiorcę najczęściej odbywa się przez telefon. Jeśli zaległość ma kilka dni, celem telefonu będzie przypomnienie Ci o zaległej racie wraz z ustaleniem przyczyn opóźnienia. Jednak celem nadrzędnym będzie uzyskanie informacji, kiedy dokonasz płatności zaległej raty.
Utrzymujący się brak płatności spowoduje wykonanie kolejnego kroku w postaci wysłania do Ciebie wezwania do zapłaty z terminem zapłaty nie krótszym niż 14 dni. Bank w liście wzywającym do zapłaty powinien Cię poinformować o prawie do złożenia wniosku o restrukturyzację kredytu czy pożyczki.
Kiedy nie płacisz raty w terminie, bank nie reaguje od razu drastycznie. Bank przypomina o konieczności uregulowania płatności i zwykle daje kilka dni na wpłatę (zazwyczaj 7-14 dni, w zależności od umowy). Jeśli nie reagujesz na pierwsze powiadomienia i nadal nie płacisz, bank przechodzi do bardziej formalnych działań. Po około 30 dniach od terminu płatności dostajesz oficjalne wezwanie do zapłaty. W piśmie bank podaje dokładną kwotę zaległości (rata plus odsetki) i wyznacza termin na spłatę - zazwyczaj 14 lub 30 dni.
Zanim bank wypowie umowę kredytu, zgodnie z prawem musi Cię poinformować o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. To obowiązek banku wynikający z przepisów (ustawa Prawo bankowe) oraz rekomendacji KNF. W piśmie dostaniesz informację, że możesz negocjować z bankiem np. wydłużenie okresu spłaty, zawieszenie rat (wakacje kredytowe) lub inne rozwiązania, które ułatwią Ci regulowanie długu. To Twoja szansa na uniknięcie wypowiedzenia umowy. Bank może odmówić, ale składając taki wniosek zawsze zyskujesz na czasie, a być może pojawi się możliwość pogodzenia ognia z wodą.
Jeśli pomimo tego, nadal zalegasz z płatnością rat, i jednocześnie nie złożyłeś wniosku o restrukturyzację, bank może wypowiedzieć Twoją umowę kredytową zgodnie z przepisami Prawa Bankowego. Zgodnie z przepisami bank może wypowiedzieć umowę kredytową już nawet po jednej niespłaconej racie w terminie, gdyż jest to złamanie warunków umowy kredytowej. W praktyce jednak banki nie robią tego tak szybko, chcąc ściągnąć zaległą płatność jak najmniej radykalnymi środkami.
Jeśli nie skorzystasz z możliwości restrukturyzacji, ignorujesz wezwania i mijają kolejne tygodnie (zwykle 60-90 dni od pierwszej zaległości - dokładny termin zależy od umowy), bank ma prawo wypowiedzieć umowę kredytu. Otrzymujesz wtedy oficjalne pismo - wypowiedzenie umowy kredytowej.

Dlaczego wypowiedzenie umowy jest takie ważne? Wypowiedzenie umowy oznacza, że bank nie chce już czekać na spłatę w ratach - żąda wszystkiego od razu. Bieg wypowiedzenia rozpoczyna się w dniu skutecznego dostarczenia do Ciebie pisma i jego termin trwa 30 dni. Bank nie wypowie Twojej umowy kredytowej, jeśli zgodził się na objęcie Twojej umowy programem naprawczym. Natomiast jeśli dojdzie do zerwania przez Ciebie warunków programu naprawczego, bank w takiej sytuacji ponownie uzyskuje możliwość wypowiedzenia umowy kredytowej. Mówi o tym pkt 4, artykułu 75 Prawa Bankowego.
Istotne jest to, że w momencie, gdy dojdzie do wypowiedzenia umowy kredytowej, Twój dług staje się w całości wymagalny. Po upływie terminu z wypowiedzenia bank nie odpuszcza. Bank przygotowuje pozew i składa go do sądu właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania. W pozwie domaga się spłaty całego długu (kapitał, odsetki, koszty postępowania).
Windykacja sądowa ma miejsce wówczas, gdy nadal uchylasz się od obowiązku zapłaty należności wynikającej z wypowiedzenia umowy kredytowej. Egzekucja Twojego długu odbędzie się w drodze postępowania sądowego, którego wynikiem będzie nakaz zapłaty lub wyrok (w zależności od formy postępowania).
Musisz koniecznie złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. Sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym lub nakazowym (w zależności od sytuacji). Dostajesz go listem poleconym na adres zamieszkania. Jeśli w ciągu 14 dni nie złożysz sprzeciwu (np. nie zgłosisz, że dług jest błędnie wyliczony lub masz inne argumenty), nakaz staje się prawomocny. To tak, jakbyś przegrał sprawę w sądzie bez walki. Bank dostaje wtedy tzw. tytuł wykonawczy.

Jeśli z jakichkolwiek powodów nie złożysz sprzeciwu od nakazu zapłaty, to nakaz uprawomocni się. Bank będzie mógł uzyskać klauzulę wykonalności i w ciągu kilku kolejnych tygodni rozpocząć egzekucję komorniczą.
W ciągu 14 dni będziesz mieć prawo do odwołania się od decyzji sądu. Pamiętaj, że im dłuższa droga egzekucji Twojego długu, tym koszty będą coraz większe. Co do zasady koszty procesowe ponosi strona przegrana. Będą do nich wliczone opłaty od wniesionych pism, wynagrodzenie zastępstwa procesowego czyli adwokata lub radcy prawnego. Będą to również koszty stawiennictwa w sądzie strony wygranej.
Dodatkowo instytucja finansowa, zgodnie z art. 481 § 2 Kodeksu Cywilnego, może pobrać od Ciebie odsetki za nieterminową spłatę, których maksymalna wartość może wynieść zgodnie z § 21 nawet dwukrotność maksymalnych odsetek ustawowych.
Ostatnim etapem odzyskania Twojego długu będzie windykacja komornicza. Windykacja komornicza polega na tym, że komornik w drodze przymusu doprowadza do wykonania wyroku sądu poprzez egzekucję komorniczą. Egzekucja komornicza odbywa się na podstawie tytułu wykonawczego albo inaczej mówiąc tytułu egzekucyjnego z klauzulą wykonalności. Tytuł egzekucyjny to dokument, w którym określa się obowiązek realizacji danego świadczenia - czyli spłaty długu. Komornicy działają w oparciu o Ustawę o komornikach sądowych i egzekucji oraz Ustawę o kosztach komorniczych z dnia 01 stycznia 2019 roku.
Komornik może zająć Twoje konto bankowe, wynagrodzenie, a przede wszystkim nieruchomość objętą hipoteką. Żeby jednak doszło do sprzedaży licytacyjnej nieruchomości, niezbędne jest przejście skomplikowanej procedury związanej z wyceną nieruchomości. Na każdym etapie tej procedury możesz ją spowalniać skarżąc kolejne postanowienia komornika.
Zgodnie z Art. 770 Kodeksu Cywilnego, dłużnik jest zobowiązany zwrócić wierzycielowi koszty przeprowadzenia egzekucji komorniczej i są one ściągane razem z egzekwowanym roszczeniem. Koszty egzekucyjne pokrywane są w pierwszej kolejności, przed innymi świadczeniami. Reguluje tę kwestię odpowiedni artykuł.

Każda Twoja umowa kredytowa może mieć jeden z ośmiu statusów zobowiązania. Statusy te określają ilość dni zaległości, na przykład zaległość 0 - 30 dni, zaległość 31 - 90 dni, zaległość 91 - 180 dni i zaległość powyżej 180 dni. Najczęściej problemy z uzyskaniem finansowania w banku rozpoczynają się już od statusu zaległość 31 - 90 dni. Kolejne cztery statusy to status windykacja, status egzekucja, status odzyskany i status umorzony.
Mamy świadomość, że w życiu mogą nam się skomplikować pewne sprawy i nie na wszystko zawsze mamy wpływ. Jednak wiemy też, że dopóki istnieje problem, to istnieje również jego rozwiązanie. Nie czekaj, aż problem rozwiąże się sam! Zaciągnięcie kredytu hipotecznego na dom czy mieszkanie to zwykle najpoważniejsze zobowiązanie finansowe w życiu. Świetnie, jeśli rata kredytu płaci się sama i kredytobiorca nie odczuwa, że z konta schodzi raz w miesiącu suma zaspokajająca bankowego dobrodzieja. Co innego jednak, jeśli rata kredytu wzrosła wydatnie, a przychody w rodzinie zmniejszyły się np. z powodu utraty lub zmiany pracy, problemów zdrowotnych czy innych trudności. W tym wypadku kredytobiorca może zwyczajnie nie być w stanie uregulować kolejnej miesięcznej raty kredytu. I tutaj pada pytanie: Nie spłacam kredytu, co mi grozi?
Jeżeli masz trudną sytuację i przestałeś płacić raty kredytu hipotecznego, w pierwszej kolejności zorientuj się, czy Twój kredyt był zawarty w oparciu o ważną umowę, czy nie ma wad prawnych, które mógłbyś wykorzystać w sytuacji zaprzestania spłacania kredytu. Bezpłatnie możemy przeanalizować Twoją umowę kredytu.
Nie spłacam kredytu, co mi grozi? Mam nadzieję, że wyjaśniłem, co Ci grozi, gdy przestaniesz spłacać kredyt. Scenariusze nie są ciekawe i raczej wiążą się ze stresami i nieprzyjemnościami. To wszystko, o czym tutaj napisałem, to raczej sytuacje, których każdy z nas chciałby uniknąć. Ale wiem, że niestety nie zawsze da się ich uniknąć.
Sprawdź swoją umowę kredytową. Umowy kredytowe w PLN zawierane w latach 2000 do 2020 roku mogły zawierać bardzo daleko idące wady, które mogą umożliwić Ci skuteczną obronę przed roszczeniami banku, a nawet wygraną przed sądem. Skontaktuj się z nami, zanim bank skontaktuje się z komornikiem.
Każda Twoja umowa kredytowa może mieć jeden z ośmiu statusów zobowiązania. Statusy te określają ilość dni zaległości, na przykład zaległość 0 - 30 dni, zaległość 31 - 90 dni, zaległość 91 - 180 dni i zaległość powyżej 180 dni. Najczęściej problemy z uzyskaniem finansowania w banku rozpoczynają się już od statusu zaległość 31 - 90 dni. Kolejne cztery statusy to status windykacja, status egzekucja, status odzyskany i status umorzony.
Jeśli spojrzymy na to zagadnienie z prawnego punktu widzenia, to nie dostrzeżemy żadnych okoliczności, które niegdyś byłyby korzystniejsze dla klientów. Również parę lat mogła czekać Cię windykacja i egzekucja komornicza. Natomiast z finansowego punktu widzenia całkiem niedawno ludziom faktycznie mogło być lżej. Kryzys, który dotknął nas w 2021 i 2022 r. Dodatkowo będzie się to wiązać z utratą Twojego wizerunku zarówno w oczach instytucji finansowych, ale również w Twoim środowisku zawodowym na przykład u pracodawcy, który otrzyma informację o toczącym się względem Ciebie postępowaniu egzekucyjnym, czy wśród kontrahentów, którzy również mogą się dowiedzieć o Twoi problemie ze spłatą zobowiązania na przykład z baz gospodarczych.
tags: #sms #kredyt #windykacja #straszom #wypowiedzeniem #umowy