Sprzedaż długu: kompleksowy przewodnik dla wierzycieli i dłużników


Utrzymanie płynności finansowej to jedno z największych wyzwań dla przedsiębiorców. Płynność finansowa to zdolność do terminowego regulowania bieżących zobowiązań, takich jak podatki, wynagrodzenia czy raty leasingu. Jest fundamentem stabilnego biznesu. Może zostać jednak zaburzona. W realiach polskiej gospodarki standardem stała się sprzedaż towarów i usług z odroczonym terminem płatności. To z kolei oznacza, że jako przedsiębiorca kredytujesz swojego kontrahenta, często tygodniami lub miesiącami czekając na swoje pieniądze. Taki model biznesowy zmusza do poszukiwania zewnętrznych źródeł finansowania, takich jak faktoring, kredyty czy pożyczki. Istnieje jednak inne, skuteczne rozwiązanie, które pozwala szybko odzyskać pieniądze - sprzedaż wierzytelności.

Z roku na rok zadłużenie zarówno przedsiębiorców, jak i osób prywatnych, znacząco rośnie. Dla wierzycieli oznacza to coraz większe problemy z jego ściągalnością. Ciągłe próby ściągnięcia długu najczęściej kończą się niepowodzeniem. Wierzyciele mogą jednak skorzystać ze skutecznego rozwiązania swoich problemów. Mowa tu o sprzedaży długu firmie windykacyjnej. Na czym taka transakcja polega i kiedy jest możliwa?

Skup długów to sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy przez wierzyciela. Dlatego rozwiązanie to cieszy się rosnącą popularnością. Na czym dokładnie polega sprzedaż długów? Jak ją przeprowadzić oraz z jakimi korzyściami i zagrożeniami warto się liczyć? Odzyskiwanie należności nie jest prostym zadaniem. Jeżeli dłużnik nie chce sam spełnić swoich obowiązków, to najczęściej trzeba wdrożyć rozwiązania windykacyjne i egzekucyjne. Tym samym w większości przypadków najpierw należy wygrać sprawę przed sądem, a dopiero później można analizować szanse na przeprowadzenie egzekucji. W tym kontekście zdecydowanie prostszym rozwiązaniem jest sprzedaż długu.

Czym jest cesja wierzytelności?

Cesja wierzytelności, nazywana również przelewem wierzytelności, to umowa cywilnoprawna, na mocy której dotychczasowy wierzyciel (cedent) przenosi swoją wierzytelność na osobę trzecią (cesjonariusza). Mówiąc prościej, sprzedajesz prawo do dochodzenia zapłaty długu innemu podmiotowi, w zamian za określoną kwotę. Cedent - pierwotny wierzyciel, czyli przedsiębiorca, który sprzedaje wierzytelność. Cesjonariusz - nabywca wierzytelności, np. firma windykacyjna lub fundusz sekurytyzacyjny. Dłużnik - podmiot zobowiązany do zapłaty długu.

Skup wierzytelności to jeden ze sposobów - oferowanych przeważnie przez wyspecjalizowane w tym podmioty - na szybkie odzyskanie należności. W tym rozwiązaniu wierzyciel nie otrzymuje należności bezpośrednio od swojego dłużnika, ale właśnie od osoby lub firmy zajmującej się ich skupem. W ramach za jej „sprzedaż” wierzyciel otrzymuje umówioną „cenę”. Natomiast samo dochodzenie wierzytelności staje się problemem tego, kto ją „zakupił”.

Sprzedaż długu najczęściej przyjmuje postać cesji wierzytelności. Oznacza to, że wierzyciel przekazuje przysługujące mu prawa innemu podmiotowi, najczęściej otrzymując za to określone wynagrodzenie. Dzięki temu wierzyciel nie musi sam dochodzić swoich należności od dłużnika - egzekucja staje się problemem tego, kto kupił dług.

Sprzedaż długu jest dla dłużników - zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla konsumentów - o tyle korzystny, że zamiast wielu wierzycieli zyskuje on jednego, który zdecydował się przejąć całość zadłużenia.

Cesja pozwala Ci błyskawicznie odzyskać część należnych pieniędzy i przerzucić cały proces windykacji na nabywcę długu. Dzięki temu oszczędzasz czas i zasoby, które trzeba by było przeznaczyć na dochodzenie zapłaty.

Podstawa prawna cesji wierzytelności

Cesja wierzytelności jest w pełni legalna i uregulowana w Kodeksie cywilnym, przede wszystkim w artykułach od 509 do 518. Zgodnie z art. 509 Kodeksu cywilnego wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Jednocześnie wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Ponadto należy pamiętać, że zbywca wierzytelności ponosi względem nabywcy odpowiedzialność za to, że wierzytelność mu przysługuje.

Co wynika z powyższych regulacji? Ujmując rzecz najprościej, jak się da: właściwie każdy dług można sprzedać. Wówczas kupujący staje się wierzycielem, zastępując tym samym tego, kto dotychczas nim był. Warto podkreślić, że co do zasady skup zadłużenia może zostać przeprowadzone bez zgody dłużnika. Choć od tej reguły istnieją wyjątki. Przykładowo w samej umowie łączącej dłużnika z wierzycielem może zostać zastrzeżone, że do przeniesienia wierzytelności wynikającej z kontraktu będzie potrzebna zgoda dłużnika.

Forma umowy cesji - co do zasady umowa cesji może być zawarta w dowolnej formie. Jednak Art. 511 KC wprowadza ważną zasadę: jeżeli wierzytelność jest stwierdzona pismem (np. fakturą, umową), jej przelew również powinien być stwierdzony pismem. W praktyce dla celów dowodowych zawsze rekomenduje się formę pisemną. Dla zwiększenia bezpieczeństwa stron często sporządzana jest również w formie aktu notarialnego.

Konieczność zawiadomienia dłużnika - aby uniknąć ryzyka zapłaty do rąk dotychczasowego wierzyciela, dłużnik powinien zostać zawiadomiony o cesji. Do chwili skutecznego zawiadomienia dłużnik może spełnić świadczenie do rąk poprzedniego wierzyciela ze skutkiem wobec nabywcy (art. 512 KC). Po zawiadomieniu zachowuje wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy (art. 513 KC).

Nie można przystąpić do sprzedaży ruchomości, dopóki nie upłynie termin 2 tygodni od uprawomocnienia ich zajęcia przez komornika. Wyjątek stanowią artykuły, które mogą ulec zepsuciu, a także inwentarz żywy, jeśli dłużnik nie chce przyjąć go pod dozór.

Korzyści ze sprzedaży długu

Szybkie odzyskanie pieniędzy przez wierzyciela. Pozbycie się trudności związanych z windykacją i egzekucją komorniczą. Optymalizacja budżetu. Jest to szczególnie ważna korzyść dla przedsiębiorców, zwłaszcza teraz, gdy spora część z nich boryka się z negatywnymi skutkami kryzysu gospodarczego. Zbudowanie rozpoznawalnej marki w sektorze windykacji należności. Tego rodzaju korzyści są z kolei istotne dla prowadzących działalność gospodarczą polegającą na odzyskiwaniu oraz przejmowaniu zadłużenia.

Czas odgrywa przeważnie negatywną rolę również dla wierzycieli. Dlatego również w ich interesie pozostaje stosunkowo wczesne podjęcie działań zmierzających do odzyskania należności od dłużnika.

Kto może kupić dług i jak go sprzedać?

Sprzedaż długu jest dostępna dla każdego przedsiębiorcy. Nabywcami są najczęściej wyspecjalizowane podmioty. Firmy windykacyjne, które kupują wierzytelności, aby następnie dochodzić ich spłaty na własny rachunek. Fundusze sekurytyzacyjne, które specjalizują się w masowym skupie i zarządzaniu portfelami długów. Giełdy wierzytelności, czyli platformy internetowe, na których można wystawić dług na sprzedaż, docierając do wielu potencjalnych nabywców.

Giełda wierzytelności to platforma umożliwiająca sprzedaż i kupno wierzytelności. Pozwala przedsiębiorcom na szybkie pozyskanie środków poprzez sprzedaż praw do długu podmiotom specjalizującym się w windykacji (firmy windykacyjne, fundusze inwestycyjne, inwestorzy prywatni).

Proces sprzedaży długu krok po kroku:

  1. Analiza i wycena wierzytelności. Podmiot skupujący ocenia szanse na odzyskanie długu, analizując m.in. jego wysokość, termin wymagalności oraz kondycję finansową dłużnika.
  2. Złożenie oferty. Na podstawie analizy otrzymujesz ofertę cenową. Zwykle jest to określony procent wartości nominalnej długu.
  3. Podpisanie umowy cesji. Po zaakceptowaniu warunków obie strony podpisują umowę przelewu wierzytelności.
  4. Zawiadomienie dłużnika. Nowy wierzyciel (lub Ty, w zależności od ustaleń) informuje dłużnika o zmianie wierzyciela.
  5. Przekazanie środków. Otrzymujesz zapłatę za sprzedaną wierzytelność. Dalszy kontakt z dłużnikiem i proces windykacji leży już po stronie nabywcy.

Sprzedaż bezpośrednia firmie skupującej długi jest szybka, ale może oznaczać mniejszą konkurencję i niższą cenę. Giełda wierzytelności daje dostęp do wielu potencjalnych nabywców, co może skutkować lepszą ceną i większą płynnością.

Wycena i koszty przy sprzedaży długu

Cena, jaką uzyskasz za sprzedaż wierzytelności, jest zawsze niższa od jej wartości nominalnej. Stanowi ona swoisty kompromis - Ty szybko odzyskujesz należne Ci pieniądze, a nabywca rekompensuje sobie ryzyko i koszty związane z windykacją. Na wycenę wpływają przede wszystkim:

  • kondycja dłużnika - nabywca ocenia ryzyko, biorąc pod uwagę, czy firma dłużnika wciąż aktywnie działa, czy nie jest w trakcie upadłości lub restrukturyzacji, a także jaka jest jej ogólna historia płatnicza widoczna w rejestrach długów,
  • wiek długu - im wierzytelność starsza, tym jej wartość rynkowa jest niższa,
  • wysokość długu - wyższe kwoty mogą być atrakcyjniejsze dla nabywców.
  • dokumentacja - solidnie udokumentowana wierzytelność (umowa, faktury, protokoły odbioru) ma wyższą wartość.
  • status prawny - wierzytelność potwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu jest warta znacznie więcej niż ta na etapie polubownym.

Decyzję o sprzedaży długu warto podjąć jak najszybciej. Z każdym miesiącem zwłoki szanse na odzyskanie pieniędzy maleją, a wraz z nimi cena, jaką zaoferuje firma windykacyjna.

Podatki przy cesji wierzytelności

Sprzedaż wierzytelności rodzi określone skutki podatkowe, które warto skonsultować z biurem rachunkowym.

Podatek VAT

Sprzedaż własnych wierzytelności (np. cesja długu z faktury) - co do zasady poza zakresem VAT po stronie zbywcy, jeżeli cena (dyskonto) odzwierciedla ekonomiczną wartość portfela i ryzyko ściągalności, a nie stanowi wynagrodzenia za usługę (orzeczenie TSUE w sprawie C-93/10 GFKL). W modelach usługowych (np. windykacja za prowizję) może jednak powstać VAT jako wynagrodzenie za usługę. Faktoring lub ściąganie długów - to usługi finansowe opodatkowane VAT (brak zwolnienia), bo ustawodawca wyłączył z niego „czynności ściągania długów, w tym faktoring” (art. 43 ust. 15 ustawy o VAT). Wynagrodzeniem faktora są zwykle prowizje, opłaty i/lub dyskonto - elementy te podlegają opodatkowaniu według stawki podstawowej. Transakcje transgraniczne (B2B) - miejsce opodatkowania usług co do zasady ustala się według siedziby usługobiorcy (art. 28b VAT). Gdy usługodawca jest podmiotem zagranicznym, a miejscem opodatkowania jest Polska, VAT rozlicza nabywca jako import usług (art. 17 ust. 1 pkt 4 VAT).

PCC (podatek od czynności cywilnoprawnych)

Umowa sprzedaży prawa majątkowego (wierzytelności) co do zasady podlega PCC 1% od wartości rynkowej; podatnikiem jest kupujący (art. 1, 4, 6, 7 ustawy o PCC). Jeżeli dana czynność podlega VAT lub jest z niego zwolniona, to nie podlega PCC (tzw. zasada VAT-owska, art. 2 pkt 4 PCC). Dlatego klasyczny faktoring - jako usługa opodatkowana VAT - co do zasady nie rodzi PCC. Obowiązek PCC zależy też od terytorium - co do zasady opodatkowaniu podlegają czynności dotyczące praw wykonywanych w Polsce lub (przy czynnościach dokonanych za granicą) - jeśli nabywca ma siedzibę w Polsce i spełnione są ustawowe warunki terytorialne (art. 1 ust. 4-5 PCC). Przy transakcjach międzynarodowych warto zweryfikować miejsce wykonania prawa i miejsce zawarcia umowy.

Powyższe ma charakter informacyjny; rozstrzygnięcia VAT/PCC zależą od konstrukcji umowy (sprzedaż wierzytelności a usługa), przepływów pieniężnych i stron transakcji. Przy większych transakcjach rekomendujemy interpretację indywidualną KIS.

Cesja wierzytelności a RODO

Sprzedaż długu wiąże się z przekazaniem danych osobowych dłużnika (w przypadku osób fizycznych i JDG). Dotychczasowy wierzyciel (cedent) udostępnia je nabywcy (cesjonariuszowi) na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora (Art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Po zawarciu umowy cesji to nabywca staje się nowym administratorem danych i przejmuje obowiązek informacyjny wobec dłużnika, wyjaśniając mu m.in. cel i podstawę przetwarzania jego danych.

Rola i prawa dłużnika w procesie cesji

Zgoda dłużnika na sprzedaż jego długu nie jest potrzebna. Jednak jego prawa są chronione - należy skutecznie poinformować go o cesji wierzytelności. Jak prawidłowo zawiadomić dłużnika o cesji? Zawiadomienie powinno zostać wysłane przez cedenta lub cesjonariusza w formie pisemnej, najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Musi ono zawierać:

  • wyraźną informację o dokonaniu cesji wierzytelności,
  • dokładne dane nowego wierzyciela (cesjonariusza), w tym numer rachunku bankowego do spłaty,
  • precyzyjne określenie, której wierzytelności dotyczy cesja (np. numer faktury, kwota).

Jakie prawa ma dłużnik? Po otrzymaniu zawiadomienia o cesji wierzytelności dłużnik ma obowiązek spłacić zadłużenie na rzecz nowego wierzyciela. Jednocześnie zachowuje prawa do zgłaszania ewentualnych zarzutów wobec długu lub roszczeń wynikających z umowy, np. dotyczących wysokości długu lub innych kwestii, które mógłby podnosić wobec pierwotnego wierzyciela, do chwili otrzymania informacji o cesji (Art. 513 KC). Oznacza to, że jeśli np. towar był wadliwy, dłużnik może podnieść ten zarzut wobec firmy windykacyjnej, która kupiła dług. A jeśli nie został prawidłowo zawiadomiony o cesji, dłużnik może też skutecznie odmówić zapłaty na rzecz nowego wierzyciela.

Egzekucja z rzeczy ruchomych

Zajęcie ruchomości przez komornika

Komornik sądowy może zająć nie tylko wynagrodzenie za pracę, konto w banku czy nieruchomości. Może też zająć i zlicytować rzeczy ruchome należące do dłużnika. Teoretycznie komornik może zająć niemal wszystkie rzeczy ruchome, które są w posiadaniu dłużnika. Ale od zajęcia do sukcesu w postaci znalezienia nabywcy droga daleka. Egzekucja z ruchomości często kończy się bezskutecznie. Skutecznie na licytacji może się skończyć sprzedaż np. samochodów, nowego sprzętu RTV czy AGD. Trudno znaleźć jednak nabywcę na np. rzeczy używane.

Egzekucja z ruchomości rozpoczyna się zajęciem nieruchomości przez komornika (art. 845 Kodeksu postępowania cywilnego). Komornik wpisuje zajęte rzeczy do protokołu, nakleja na nich naklejki z informacją o zajęciu i z reguły pozostawia rzeczy u dłużnika. Jeżeli zajęte ruchomości pozostawiono w pomieszczeniu należącym do dłużnika i dozór powierzono jemu samemu lub członkowi jego rodziny razem z nim mieszkającemu, mają oni prawo zwykłego używania rzeczy, byleby przez to rzecz nie straciła na wartości. Z ważnych przyczyn można oddać rzeczy pod dozór innej osobie, w tym wierzycielowi.

Kolejnym etapem jest oszacowanie wartości rzeczy. Nie jest do tego obowiązkowo potrzebny biegły, ale jeżeli komornik uzna, że należy z usług biegłego skorzystać, to może to zrobić. Biegłego trzeba wezwać obowiązkowo dla oszacowania rzeczy o wartości historycznej lub artystycznej. Biegłego trzeba też powołać, gdy wierzyciel albo dłużnik w skardze zakwestionują dokonane przez komornika oszacowanie. Oszacowanie jest istotne, bo do wartości z oszacowania odnosić się będzie cena wywoławcza na licytacji.

Większość zajętych rzeczy trafia na licytacje komornicze. Mają one jednak niewiele wspólnego z potocznym wyobrażeniem o takich licytacjach - zgromadzeniem wielu przedmiotów w jednym miejscu, kolejnej ich prezentacji, tłumami ludzi oglądającymi i licytującymi rzeczy. Licytacje komornicze w Polsce z reguły odbywają się w miejscu zamieszkania lub siedzibie dłużnika - tam, gdzie pozostawiono zajęte rzeczy. Bardzo często nie pojawia się na nich nikt zainteresowany kupnem rzeczy albo są to pojedyncze osoby. Dlatego egzekucja z ruchomości nie należy do najskuteczniejszych metod egzekucji.

O tym, że odbędzie się licytacja rzeczy ruchomych można się dowiedzieć w mało praktyczny sposób - z kartki (obwieszczenia o licytacji) wywieszonej w siedzibie sądu. Informacje o licytacjach są też na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej i na stronach kancelarii komorniczych. Wiele rzeczy jest tam jednak opisanych tak lakonicznie, że nie zachęca to do wzięcia udziału w licytacji - tym bardziej, że nie można jeszcze tego zrobić na odległość i trzeba się osobiście stawić we wskazanym w obwieszczeniu miejscu i czasie.

W obwieszczeniu o licytacji komornik określa czas, miejsce, przedmiot oraz warunki licytacji, sumę oszacowania i cenę wywoławczą oraz miejsce i czas, w których można oglądać ruchomości.

Aby zostać dopuszczonym do licytacji, trzeba zapłacić wadium (nazywane w przepisach “rękojmią”). Wynosi on 1/10 sumy oszacowania. Trzeba je zapłacić najpóźniej w dniu poprzedzającym licytację. Wadium nie trzeba płacić, gdy egzekucja z ruchomości dotyczy rzeczy o mniejszej wartości: jeśli suma oszacowania jest niższa niż 5.000 zł.

Jak wygląda egzekucja z ruchomości na drodze licytacji? Odbywa się publicznie; nie mogą licytować: dłużnik, komornik, ich małżonkowie, dzieci, rodzice i rodzeństwo, osoby obecne na licytacji w charakterze urzędowym oraz licytant, który nie wykonał warunków poprzedniej licytacji; wystarczy, że pojawi się jedna osoba chętna do licytowania, żeby licytacja się odbyła; można licytować przez pełnomocnika - ale pełnomocnictwo powinno być stwierdzone dokumentem z podpisem urzędowo poświadczonym, chyba że chodzi o pełnomocnictwo udzielone adwokatowi lub radcy prawnemu; komornik udzieli przybicia osobie oferującej najwyższą cenę, jeżeli po trzykrotnym wezwaniu do dalszych postąpień nikt więcej nie zaoferował; z chwilą przybicia dochodzi do skutku sprzedaż ruchomości na rzecz nabywcy; nabywca po uprawomocnieniu się przybicia i zapłaceniu całej ceny staje się właścicielem nabytych ruchomości; wpłacone wadium zwraca się tym licytantom, którzy przegrali licytację; wadium wpłacone przez zwycięzcę zalicza się na cenę; jeśli zwycięzca nie zapłaci ceny, wadium mu przepada.

Cena wywoławcza na licytacji komorniczej rzeczy ruchomych wynosi: na pierwszej licytacji - trzy czwarte wartości szacunkowej; na drugiej licytacji - połowę wartości szacunkowej.

Osoba, która wylicytowała rzeczy, ma obowiązek zapłacić cenę nabycia natychmiast po udzieleniu jej przez komornika przybicia. Gdy jednak cena przewyższa 500 zł, nabywca musi natychmiast zapłacić tylko jedną piątą ceny (nie mniej niż 500 zł).

Egzekucja z ruchomości na licytacji często kończy się fiaskiem - nikt rzeczy nie kupuje. Co wtedy? Jeśli na pierwszej licytacji nikt nie kupił rzeczy, to wierzyciel ma wybór: żądać wyznaczenia drugiego terminu licytacji; albo przejąć wszystkie lub niektóre rzeczy na własność za cenę nie niższą od ceny wywoławczej; oświadczenie o przejęciu zostanie uwzględnione tylko wtedy, gdy równocześnie z jego złożeniem wierzyciel zapłaci całą cenę (w niektórych przypadkach wierzyciel zamiast płacić cenę może zaliczyć na nią swoją wierzytelność wobec dłużnika); nie zrobić nic - wówczas komornik umarza egzekucję z niesprzedanych ruchomości. Jeśli nie powiodła się druga licytacja, to nie ma możliwości wyznaczenia kolejnej. Wierzyciel albo musi wtedy przejąć rzeczy na własność, albo egzekucja z ruchomości jest umarzana.

Licytacje komornicze rzeczy ruchomych w Polsce są mało skuteczne, bo są tak zorganizowane, że wielu potencjalnych zainteresowanych z praktycznych powodów nie bierze w nich udziału, do tego o tym, że ma miejsce egzekucja z ruchomości mało kto wie. Jest to spowodowane tym, że: licytacje z reguły odbywają się w miejscu zamieszkania lub siedzibie dłużnika - wiele osób czuje dyskomfort przed kupowaniem rzeczy dłużnika w jego mieszkaniu czy firmie; żeby wylicytować rzecz, trzeba się osobiście stawić w konkretnym miejscu i w konkretnym czasie, gdzie odbywa się egzekucja z ruchomości - nie ma obecnie możliwości licytowania na odległość; informacje o licytacjach są rozproszone, opisy rzeczy mało praktyczne, często zawierają zbyt mało informacji.

Przedmioty licytowane przez komornika

W przypadku niektórych rzeczy już teraz komornicy mają możliwość sprzedania ich poza licytacją. Z wolnej ręki, bez zgody wierzyciela i dłużnika, komornik może sprzedać: ruchomości ulegające łatwemu zepsuciu, lub ruchomości, nad którymi nadzór wywoływałby nadmierne koszty. Z wolnej ręki można też sprzedać inne rzeczy, pod warunkiem, że: dłużnik wyraził na to zgodę i określił minimalną cenę zbycia, oraz żaden z wierzycieli prowadzących egzekucję nie sprzeciwił się jej w terminie tygodnia od daty zawiadomienia go przez komornika o zamiarze jej przeprowadzenia. Zajęte ruchomości nieużywane, stanowiące przedmiot obrotu handlowego, komornik na wniosek strony może sprzedać przedsiębiorcy prowadzącemu obrót takimi ruchomościami po cenach hurtowych, a gdy takie ceny nie zostaną udokumentowane, po cenach o 25% niższych od wartości szacunkowej ruchomości (art. 865 Kodeksu postępowania cywilnego). Dzięki temu egzekucja z ruchomości odbywa się bez licytacji.

Egzekucja z ruchomości prowadzona przez komornika sądowego może być znacznie bardziej atrakcyjna i częściej kończyć się sprzedażą rzeczy dzięki tworzonemu portalowi do obsługi licytacji komorniczych. Pracuje nad nim Krajowa Rada Komornicza. Po jego uruchomieniu, możliwy będzie udział w licytacji komorniczej “na odległość”, przez Internet. Będzie też jedna, usystematyzowana baza z informacjami o licytacjach. Nadal trzeba będzie wpłacić wadium przed przystąpieniem do licytacji - można będzie to zrobić również przez Internet. Po wylicytowaniu rzeczy, trzeba będzie najpóźniej następnego dnia dopłacić różnice między wylicytowaną kwotą a wadium.

Przedmiotem przetargu komorniczego mogą być rzeczy należące do osoby zadłużonej, które nie są jej potrzebne do wykonywania czynności życia codziennego ani pracy. Należą do nich antyki, dzieła sztuki, biżuteria, zegarki, meble, sprzęt AGD, sprzęt RTV lub komputerowy oraz odzież. Poza tym komornik może zlicytować samochody osobowe i ciężarowe, motocykle, skutery, quady, maszyny przemysłowe czy rolnicze, jachty, łodzie itp. W przypadku zadłużenia właściciela firm przedmiotem licytacji bywają materiały przemysłowe oraz surowce. Natomiast w przypadku nieruchomości licytacji komorniczej podlegają domy, mieszkania, grunty, gospodarstwa rolne, lokale użytkowe, magazyny, hale. Oprócz tego licytuje się również m.in.

Jak wynika z naszego poradnika, komornik przed przetargiem musi sporządzić obwieszczenie i umieścić je w budynku sądu rejonowego właściwego dla miejsca licytacji, a także na stronie internetowej Rady Komorniczej. Jeżeli wartość ruchomości licytacji przekracza 5 tysięcy złotych, urzędnik może zamieścić ogłoszenie w poczytnej gazecie w danej miejscowości. Poza tym taką wiadomość dostarcza się stronom postępowania oraz dozorcy ruchomości. Dokument ten zawiera informacje takie jak czas i miejsce licytacji oraz jej warunki, a także sumę oszacowania i cenę wywoławczą przedmiotu. Komornik zamieszcza również informacje o miejscu i czasie oglądania zajętych przedmiotów dłużnika.

Przetarg komorniczy jest publiczny, a więc każdy zainteresowany może do niego przystąpić. Na licytacji mają prawo pojawić się również osoby, które reprezentują kogoś innego i dysponują pełnomocnictwem do udziału w niej, np. dokumentem poświadczony urzędowo. Zastępować danego człowieka może też radca prawny lub adwokat. Zakazane jest, by w licytacji brały udział bliskie osoby dłużnika, a także komornika, czyli małżonkowie, dzieci, rodzice i rodzeństwo. Poza tym w przetargu nie uczestniczą ludzie, którzy przybyli w charakterze urzędowym. Osoba przystępująca do przetargu komorniczego musi wpłacić określoną w obwieszczeniu rękojmię w wysokości jednej dziesiątej ceny oszacowania. Licytant jest zobowiązany uiścić tę opłatę najpóźniej na 1 dzień przed terminem licytacji. Można dokonać wpłaty w kancelarii komorniczej lub na rachunek bankowy komornika.

Licytacja dochodzi do skutku nawet w sytuacji, gdy przyjdzie tylko jeden licytant. Cena wywołania w pierwszej aukcji wynosi 3/4 wartości rzeczy ruchomych. Nie można dokonać sprzedaży po niższej cenie. Uczestnicy przetargu komorniczego licytują od wyznaczonej kwoty i proponują wyższą sumę. Sprzedaż następuje wtedy, gdy komornik udzieli przybicia osobie oferującej najwyższą kwotę i po trzykrotnym wezwaniu do dalszych ofert nikt więcej nie podniesie ceny. Licytant, który wygrał przetarg komorniczy, staje się właścicielem przedmiotu. Pozostałym osobom zwraca się kwoty wpłacone na poczet licytacji. Jeżeli nie dojdzie do sprzedaży ruchomości w pierwszej aukcji, komornik wyznacza drugi termin, gdzie dług oferuje się za połowę ceny szacunkowej wartości. Wierzyciel i dłużnik mogą wnieść skargę na udzielenie przybicia, jeżeli uznają, że zaoferowana cena jest zbyt niska albo doszło do naruszenia przepisów o publicznym charakterze bądź o wyłączeniu od udziału w przetargu. Taką skargę należy zgłosić do protokołu licytacji. Nie stosuje się tych zapisów prawnych do ruchomości ulegających szybkiemu zepsuciu. Ponadto wolno złożyć zażalenie na postanowienie sądu. Gdy ta skarga nie rozstrzygnie się w ciągu 2 tygodni, nabywca ma prawo zrezygnować z wylicytowanego przedmiotu i żądać zwrotu pieniędzy.

Licytacje komornicze pozwalają na ściągniecie zadłużonej należności. Dzięki temu, że są ogłaszane w kilku miejscach, wzrasta szansa na odzyskanie pieniędzy przez wierzycieli. Poza tym nie ma szczególnych kryteriów do wzięcia udziału w licytacji. Wystarczy dysponować określoną kwotą i nie być spokrewnionym lub spowinowaconym z dłużnikiem ani komornikiem.

Co zrobić, gdy dług trafił do firmy zarządzającej wierzytelnościami?

Polacy coraz częściej i chętniej biorą kredyty i pożyczki. Jednocześnie coraz więcej osób ma problem z ich spłatą. W wielu przypadkach ich sprawy trafiają do firm obsługujących zadłużenie. To może oznaczać, że dług został sprzedany. Co robić w takiej sytuacji? Z kim się wtedy kontaktować - z bankiem czy z firmą zarządzającą wierzytelnościami, do której trafił nasz dług? Nie ma powodów do obaw. Przede wszystkim warto wiedzieć, że dług może być sprzedany przez wierzyciela (czyli instytucję, której jesteśmy winni pieniądze) jakiejś innej firmie. Podobnie jak sprzedać można każdą inną rzecz czy usługę. Nie ma znaczenia, czy z płatnością zalegamy 3 miesiące czy 3 lata - wystarczy kilka niespłaconych rat za komputer, nieuregulowany debet na karcie, faktura za prąd, telefon czy internet. W momencie, w którym nasz dotychczasowy wierzyciel uzna, że nie chce już dłużej czekać i upominać się o spłatę zaległości, to wystawia to zadłużenie na sprzedaż. Tak robią banki, firmy pożyczkowe, firmy ubezpieczeniowe i inne instytucje, które sprzedają długi swoich klientów firmom zarządzającym wierzytelnościami. To mechanizm znany na całym świecie i przewidziany przez przepisy prawa. W języku prawniczym taka sprzedaż nazywa się cesją lub przelewem wierzytelności. W Polsce pozwalają na to paragrafy 509-516 Kodeksu Cywilnego. Co więcej, taka zmiana wierzyciela nie wymaga zgody dłużnika, więc sprzedaż długu, zgodnie z przepisami, może się odbyć bez wiedzy i zgody osoby zadłużonej. Do sprzedania długu np. przez bank nie jest potrzebna zgoda osoby zadłużonej. Konieczne jest natomiast oficjalne poinformowanie dłużnika o tym fakcie. Zwykle pismo z informacją o cesji wysyła dotychczasowy wierzyciel lub przychodzi ono w jednej kopercie z wezwaniem do zapłaty od nowego wierzyciela. Co to oznacza? To, że od tej chwili pieniądze powinniśmy spłacić nowemu wierzycielowi, czyli zwykle firmie zarządzającej wierzytelnościami.

Sprzedaż długu do firmy zarządzającej wierzytelnościami to, wbrew pozorom, pozytywna wiadomość. Oznacza to, że mamy szansę na porozumienie z nowym wierzycielem i wciąż możemy uniknąć postępowania sądowego i wizyty komornika. Są firmy, które umożliwiają spłatę zadłużenia na stopie polubownej - w ratach możliwych do spłaty. W taki sposób działa np. KRUK. Dodatkowym udogodnieniem jest portal e-kruk.pl, za pośrednictwem którego klienci mogą błyskawicznie uzyskać wgląd w stan swojego zadłużenia. KRUK, po zakupie długu, wysyła informację z prośbą o kontakt i wspólne wypracowanie możliwego sposobu spłaty zadłużenia. Najważniejszy jest pierwszy krok i otwarta rozmowa z firmą obsługującą dług. Pamiętajmy, że od uników i czekania, zadłużenie nie zniknie, a odsetki będą rosły. Najważniejsze jest to, aby wziąć odpowiedzialność za swoje zadłużenie i zacząć działać.

Informacje o majątku dłużnika dla komornika

W przepisach prawa, wyszczególnione są zasady dotyczące postępowania egzekucyjnego. Jednak nie zawsze jest jasne, co dokładnie wierzyciel powinien zrobić w przypadku dłużnika, który nie reguluje swoich zobowiązań. Wśród tych zadań należy do określania jakie majątkowe elementy dłużnika mogą być objęte egzekucją. Ale jakie informacje o majątku dłużnika powinien dostarczyć wierzyciel? Chociaż wierzyciel nie jest prawnie zobowiązany do dostarczania informacji o majątku dłużnika, jest to zdecydowanie zalecane. Pomaga to bowiem w efektywniejszym prowadzeniu postępowania egzekucyjnego. Najważniejsze są oczywiście informacje dotyczące majątku ruchomego i nieruchomego dłużnika. W przypadku nieruchomości warto dostarczyć informacje takie jak adres, opis, numer księgi wieczystej czy ewentualne ograniczenia związane z prawem własności. Wierzyciel może udostępnić również informacje o potencjalnych źródłach dochodów dłużnika. Mogą to być na przykład dane o pracodawcy, informacje o prowadzonej działalności gospodarczej, czy o innym majątku, który mógłby być źródłem spłaty długu. Są różne sposoby, aby uzyskać informacje o majątku dłużnika. Jednym z nich jest analiza publicznie dostępnych baz danych, takich jak Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej, czy Krajowy Rejestr Sądowy. Możliwe jest także złożenie wniosku o udostępnienie informacji o nieruchomościach dłużnika w Starostwie Powiatowym. Choć nie jest to obowiązkowe, dostarczenie komornikowi jak największej ilości informacji o majątku dłużnika znacznie zwiększa szanse na skuteczną egzekucję.

JAK odzyskać dług w sądzie? | Windykacja #3

tags: #dluznik #kupuje #rzeczy

Popularne posty: